Reklama

„L’Avvenire”

Rozprawa z czarną legendą


Niedziela Ogólnopolska 31/2007, str. 31

Włoski dziennik „L’Avvenire” zamieścił artykuł dotykający sprawy czarnej legendy, która przez lata narosła wokół Piusa XII - papieża kierującego Łodzią Piotrową w okresie II wojny światowej. „L’Avvenire” omawia bardzo istotny głos w dyskusji, który padł ze strony znanego żydowskiego badacza - rabina Davida Dalina. Włoskie tłumaczenie książki tego autora, zatytułowanej „Czarna legenda papieża Hitlera”, właśnie trafiło na półki księgarń we Włoszech.
Dziennikarz włoskiej gazety podkreśla znakomity warsztat Dalina, który od nowa analizuje źródła, zarzucając krytykom Piusa XII selektywne korzystanie z nich dla uzasadnienia prezentowanej przez siebie tezy, a pomijanie tych faktów, które ewidentnie jej przeczą. Badania nad postacią Eugenio Pacellego dzieli na apologetyczne i hipologetyczne. Do tej drugiej kategorii należą wszystkie te pozycje, które tworzyły i ugruntowywały czarną legendę tworzoną wokół Piusa XII.
Wśród koronnych dowodów na rzekomy antysemityzm Piusa XII i jego milczenie wobec zagłady Żydów podaje się notę hitlerowskiego ambasadora w Watykanie von Weizsäckera, który donosił swoim zwierzchnikom, że papież nie protestował przeciwko deportacji Żydów z Rzymu. Oskarżenia wobec Piusa XII opierają się głównie na tym przekazie, tyle że niemiecki ambasador nie wspomniał w swojej nocie z 28 października 1943 r. o tym, że 12 dni wcześniej został wezwany do Watykanu i usłyszał, że papież cierpi z tego powodu, że w Rzymie prześladowania dotknęły tak wielu osób tylko dlatego, że należą do innej rasy. Sekretarz stanu, który rozmawiał z ambasadorem, zażądał przerwania deportacji. Zdaniem Dalina, Pius XII powinien zostać odznaczony medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”, tak jak wielu katolików, którzy podczas II wojny światowej ratowali Żydów.

(pr)

Reklama

Abp Szal: orędownicy postępującej laicyzacji chcą usunąć religię ze szkół

2019-12-06 18:39

pab / Przemyśl, Ustrzyki Dolne (KAI)

Jednym z celów, jaki postawili przed sobą „orędownicy postępującej laicyzacji”, jest ograniczenie, a następnie całkowite usunięcie nauczania religii ze szkół – wskazuje abp Adam Szal. Metropolita przemyski wystosował list do wiernych, który w niedzielę 8 grudnia, ma być odczytany we wszystkich kościołach i kaplicach dekanatu Ustrzyki Dolne.

Joanna Trudzik
Abp Adam Szal

Burmistrz miasta i gminy Ustrzyki Dolne wysunął pomysł zmniejszenia liczby lekcji religii w szkołach gminnych, tłumacząc to szukaniem oszczędności. Samorząd miałby zyskać w ten sposób ok. 250 tys. zł rocznie.

Metropolita przemyski przypomina, że każdy chrześcijanin jest wezwany do coraz bardziej świadomego poznawania Słowa Bożego, a od prawie trzydziestu lat dokonuje się to również w szkole, na lekcjach religii. „Katecheza została bezprawnie usunięta stamtąd przez komunistów w 1961 r., powróciła zaś do szkół w 1990 r. Zdecydowana większość Polaków przyjęła ten fakt z radością i zadowoleniem” – zwraca uwagę.

Abp Szal podkreśla, że poznawanie „prawdziwej, Bożej nauki, staje się niezwykle istotne i dzisiaj”. „Jesteśmy świadkami negatywnych działań, których celem są dzieci i młodzież pochodzące z katolickich rodzin, a które mają zmienić myślenie i zburzyć ewangeliczną hierarchię wartości. Dowodem na to są coraz nachalniejsze próby wchodzenia do szkół – zwykle bez zgody rodziców – ludzi, którzy propagują ideologie sprzeczne nie tylko z wiarą katolicką, ale godzące również w ogólnie przyjęte normy społeczne i wartości narodowe. W związku z tym, potrzebne jest zaangażowanie i świadectwo ludzi wierzących, zwłaszcza katolickich rodziców, którzy przynosząc dziecko do chrztu, zobowiązują się przed Bogiem do wychowania go w wierze” – pisze metropolita przemyski.

Zdaniem hierarchy, jednym z celów, jaki postawili przed sobą „orędownicy postępującej laicyzacji”, jest ograniczenie, a następnie całkowite usunięcie nauczania religii ze szkół. „Uzasadniają to rzekomym poszanowaniem demokracji i wolą społeczeństwa. Otóż pragnę przypomnieć, że zgodnie z obowiązującym prawem, szkoły podstawowe organizują naukę religii na życzenie rodziców, a szkoły ponadpodstawowe – na życzenie rodziców lub samych uczniów, po osiągnięciu przez nich pełnoletności” – wskazuje abp Szal.

Metropolita przemyski wylicza zalety nauczania religii w szkołach. Wskazuje, że katecheza „rozwija, a niekiedy w ogóle umożliwia życie wiary i modlitwy; wychowuje do życia sakramentalnego i liturgicznego; kształtuje sumienia dzieci i młodzieży, uczy odróżniania dobra od zła; w niezastąpiony sposób pomaga rodzinie i szkole w procesie wychowania; uczy szacunku do narodowej i kulturowej tożsamości, uczy odpowiedzialności; dopełnia misję szkoły w zakresie rozwoju kulturalnego i społecznego; przywraca i uzdrawia właściwe relacje międzypokoleniowe oraz stwarza pole duszpasterskiego oddziaływania wobec wszystkich osób tworzących środowisko szkolne”.

„Katecheza szkolna stanowi nieocenioną wartość w procesie formacyjnym dzieci i młodzieży, także w całościowym systemie wychowawczym szkoły. Obecność katechety, który przypomina w środowisku szkolnym o wartościach najważniejszych, jest niezwykle potrzebna. Fakt ten próbuje się dziś podważać, manipulując przy tym opinią publiczną” – zaznacza abp Szal.

Metropolita przemyski zauważa, że szkoła jest instytucją formacyjną, a nauczanie religii, jest naturalnym uzupełnieniem procesu wychowawczego. „W czasach oszalałej konsumpcji, trzeba tym głośniej przypominać o tym, że wartości materialne nie są w życiu najważniejsze” – podkreśla.

Hierarcha w swoim liście przywołuje także słowa św. Jana Pawła II, który cieszył się, gdy w 1990 r. religia wracała do polskich szkół i który wskazywał, że „w wychowaniu bowiem chodzi właśnie o to, ażeby człowiek stawał się coraz bardziej człowiekiem - o to, ażeby bardziej był, a nie tylko więcej miał”.

Metropolita przemyski dziękuje „wszystkim, którym zależy na chrześcijańskim wychowaniu młodego pokolenia”, szczególnie rodzicom i katechetom. Jednocześnie zaznacza, że „ci którzy rezygnują z katechezy, popełniają grzech zaniedbania, a rodzice wypisujący swoje dzieci z katechezy wyrządzają im poważną krzywdę”. Zachęca także, aby przykład życia rodziców zachęcał dzieci i młodzież do aktywnego udziału w katechezie parafialnej i szkolnej. „Nie ustawajmy w poznawaniu prawdziwej, Bożej nauki w sposób systematyczny i nieskrępowany obłędem ideologii wrogich człowiekowi i chrześcijaństwu” – apeluje abp Szal.

List metropolity przemyskiego ma być odczytany we wszystkich kościołach i kaplicach dekanatu Ustrzyki Dolne w niedzielę 8 grudnia. W pozostałych parafiach archidiecezji przemyskiej księża mają w tym względzie dowolność.

Burmistrz Ustrzyk Dolnych Bartosz Romowicz (PSL) przed kilkoma dniami zwrócił się do metropolity przemyskiego abpa Adama Szala z prośbą o zgodę na zmniejszenie liczby lekcji religii do jednej godziny lekcyjnej w tygodniu oraz połączenia zajęć z religii w oddziałach, gdzie liczba uczniów jest mniejsza niż 13 osób. Argumentuje to szukaniem oszczędności w oświacie. Samorząd miałby zyskać w ten sposób ok. 250 tys. zł rocznie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Msza Święta jubileuszowa u sióstr Bernardynek w Wieluniu

2019-12-06 18:52

Zofia Białas / Niedziela

Zofia Białas / Niedziela
bp. Andrzej Przybylski oraz bp. Jan Wątroba
Wieluńskie Bernardynki w dniu 6 grudnia, w patronalne święto kościoła św. Mikołaja, zaprosiły wielunian na uroczystą Eucharystię. Eucharystia była uwielbieniem Boga za 200 lat pobytu i trwania sióstr w obecnym klasztorze, do którego przybyły w 1819 roku ze swojego pierwotnego klasztoru i kościoła po zamknięciu klasztoru Paulinów. Uroczystej Mszy Świętej koncelebrowanej przewodniczył ks. bp Jan Wątroba. W koncelebrze ks. bp Andrzej Przybylski, kapłani z Wielunia i spoza Wielunia. Swoim śpiewem ubogacił liturgię Chór Parafialny z parafii św. Józefa w Wieluniu pod kierownictwem organisty Szymona Blajera. Okolicznościowe kazanie wygłosił ks. bp Andrzej Przybylski. Rozpoczynając kazanie przywołał słowa ks. kapelana Andrzeja Walaszczyka przypominające trzy powody, które przyprowadziły wiernych na tą szczególną Eucharystię, a były to: jubileusz 200-lecia pobytu sióstr w obecnym klasztorze, wspomnienie świętego Mikołaja – patrona kościoła klasztornego i poświęcenie nowego domu sióstr z nowicjatu. Myślą przewodnią kazania były słowa „powołani do świętości”. Do świętości, mówił kaznodzieja, jest powołany każdy z nas, ale świętym zostanie ten, kto nie utraci kontaktu z Bogiem. Tylko człowiek trwający w kontakcie z Bogiem, będzie swoim życiem zachęcał innych do świętości, do bycia dobrym człowiekiem, bo święty, to człowiek dobry. Przykładem, święci, święty Mikołaj, święty Franciszek z Asyżu, święci, którzy nieśli współbraciom w wierze pokój i dobro. Tym, co pozwala utrzymać kontakt z Bogiem, kontynuował, jest modlitwa i Eucharystia. Dziś dziękujemy siostrom Bernardynkom za ich trwanie na modlitwie i omadlanie tych, co na modlitwę i na Eucharystię nie znajdują czasu. Po uroczystym „Ciebie Boga wysławiamy” i litanii do św. Mikołaja ks. bp Jan Wątroba pobłogosławił wszystkich obecnych na Eucharystii Najświętszym Sakramentem. Uroczystości zakończyły się poświęceniem nowego domu sióstr z nowicjatu. Poświęcili go ks. bp Jan Wątroba i ks. bp Andrzej Przybylski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem