Reklama

Towarzystwa naukowe regionalne u progu XXI w.

Pod takim hasłem 6 września br. w siedzibie Towarzystwa Naukowego Płockiego odbyła się konferencja naukowa, na którą przybyli przedstawiciele władz, jak również przedstawiciele towarzystw naukowych z całej Polski. Impreza zbiegła się z 80. rocznicą urodzin wieloletniego prezesa TNP Jakuba Chojnackiego.
Otwarcia oraz powitania wszystkich zgromadzonych dokonał prezes TNP Zbigniew Kruszewski. Podziękował za tak liczne przybycie, a następnie przedstawił program konferencji.
Po wystąpieniu Prezesa TNP głos zabrał Andrzej Rokicki, który w imieniu Rady Miasta Płocka wręczył Jakubowi Chojnackiemu "Medal Zasłużonych dla Miasta Płocka" - najwyższe odznaczenie za osiągnięcia w dziedzinie kultury i nauki.
Jako pierwszy referat pt. Uczelnie wyższe i instytuty naukowe w II Rzeczypospolitej. Polskie towarzystwa naukowe wygłosił biskup płocki prof. dr hab. Stanisław Wielgus. Przed rozpoczęciem referatu złożył jeszcze najserdeczniejsze życzenia czcigodnemu Jubilatowi, który - zdaniem Księdza Biskupa - w pełni zasłużył na to odznaczenie.
"Po odrodzeniu się w roku 1918 państwa polskiego, zadaniem pierwszorzędnym stało się skonsolidowanie ekonomiczne, prawne, polityczne i kulturowe trzech odebranych zaborcom dzielnic kraju - powiedział na rozpoczęcie wystąpienia Biskup Stanisław. W realizacji tego zadania zasadniczą rolę miało do spełnienia szkolnictwo, zwłaszcza szkolnictwo wyższe. Przedstawiciele świata nauki, i nie tylko oni, w swoich rozlicznych memoriałach, artykułach, prezentowanych programach działania, wskazywali na pierwszorzędne znaczenie nauki - uprawianej w uczelniach wyższych, instytutach badawczych, a także w towarzystwach naukowych. (...) Trzecią grupę instytucji, które uprawiały, promowały i rozpowszechniały naukę w II Rzeczypospolitej, były stowarzyszenia naukowe, prowadzące swoją działalność na płaszczyźnie międzyuczelnianej, bądź pozauczelnianej. W 1939 r. działało w Polsce 349 towarzystw. Miały one bądź charakter stowarzyszeń specjalistycznych (86%), bądź ogólnych (14%). Do stowarzyszeń drugiego typu należała zwłaszcza Akademia Umiejętności w Krakowie (1872, przemianowana w 1919 r. na Polską Akademię Umiejętności), ale także Towarzystwo Naukowe Płockie (1820, reaktywowane w 1907 r.), Towarzystwo Naukowe Warszawskie (1907 r.), Poznańskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk (1857 r.), Towarzystwo Naukowe w Toruniu (1875 r.), Towarzystwo Popierania Nauki Polskiej we Lwowie (1901, w 1920 r. przekształcone w Towarzystwo Naukowe we Lwowie), Towarzystwo Przyjaciół Nauk w Wilnie (1907 r.), Towarzystwo Przyjaciół Nauk w Przemyślu (1909 r.). (...) Niezwykle ważną funkcją, którą podjęły międzywojenne towarzystwa naukowe, była działalność wydawnicza, która przyniosła bezcenne wprost owoce dla polskiej nauki i kultury, w postaci wydania drukiem bardzo licznych i bardzo ważnych - dla nauki i kultury narodowej publikacji.
(...) II wojna światowa przerwała działalność polskich towarzystw naukowych i w dużym stopniu wyniszczyła ludzi nauki. Po jej zakończeniu jednak towarzystwa te wprost żywiołowo podjęły na nowo swoją działalność. Niestety na krótko. (...) Co do charakteru istniejących obecnie w kraju towarzystw naukowych, można wyodrębnić wśród nich trzy zasadnicze grupy: pierwszą stanowią towarzystwa ogólnonaukowe, wielodyscyplinarne o regionalnym lub lokalnym zakresie działania. W roku 1993 było ich 33. W tej grupie jest 12 towarzystw typu akademickiego, obejmujących swoim zasięgiem działania cały kraj lub szersze jego regiony. Są one następujące: Polska Akademia Umiejętności wKrakowie, Towarzystwo Naukowe Warszawskie, Bydgoskie Towarzystwo Naukowe, Gdańskie Towarzystwo Naukowe, Łódzkie Towarzystwo Naukowe, Towarzystwo Naukowe KUL, Lubelskie Towarzystwo Naukowe, Poznańskie Towarzystwo Przyjaciół Nauk, Towarzystwo Naukowe Płockie, Szczecińskie Towarzystwo Naukowe, Towarzystwo Naukowe w Toruniu, Wrocławskie Towarzystwo Naukowe. Pozostałe towarzystwa z zasygnalizowanej grupy ogólnonaukowych mają bardziej lokalny charakter. Niektóre z nich działają bardzo prężnie. Drugą grupę stanowią towarzystwa specjalistyczne, zawodowe, głównie medyczne, ale także inne. W 1993 r. było ich 146. Zrzeszały około 300 tys. członków. Trzecią grupę towarzystw tworzą stowarzyszenia naukowo-techniczne, zgrupowane w Naczelnej Organizacji Technicznej. W połowie lat 90. XX w. było ich 30. Liczyły około 400 tys. członków.
(....) Wprawdzie rola, jaką spełniają obecne towarzystwa naukowe, jest nieco inna niż rola, którą spełniały w ub. wiekach, to jednak wcale nie jest ona mniejsza. Ciągle należy o tym pamiętać, że polskie towarzystwa naukowe dysponują wielkim potencjałem intelektualnym i grupują ludzi szczególnie wartościowych, najlepiej wykształconych i szczególnie wrażliwych na dobro wspólne. W świecie współczesnego, niezmiernie dynamicznego rozwoju nauki i technologii, kiedy o miejscu danego kraju wśród najzamożniejszych i najbardziej rozwiniętych, decyduje kapitał ludzki, tj. wykształcenie, wychowanie, zdrowie i wyszkolenie ludzi, towarzystwa naukowe mają do spełnienia szczególnie ważne i nie dające się przez żadne inne instytucje zastąpić, zadania do spełnienia" - powiedział na zakończenie wystąpienia Biskup Płocki.
Kolejnym prelegentem był Edward Hałoń, który wygłosił prelekcję o towarzystwach naukowych ogólnych na przełomie wieków. Z kolei wykład pt. Prezesi TNP i ich rola w upowszechnianiu kultury i nauki zaprezentował ks. prof. dr hab. Michał Marian Grzybowski. Po tych trzech wystąpieniach miała miejsce dyskusja.
Po południu o godz. 15.00 z prelekcją o Towarzystwie Naukowym Płockim - tradycjach, osiągnięciach i zadaniach mówił dr Marian Chudzyński. Następnie wykład pt. Rola i zadania Seminarium Doktoranckiego TNP w kształceniu kadr dla regionu wygłosił prof. dr hab. Mirosław Krajewski. Z kolei prof. dr hab. Jacek Wiesiołowski opowiedział o działalności Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk u progu XXI w., a jako ostatni głos zabrał dr Stanisław Kunikowski, który przedstawił działalność Włocławskiego TN na rzecz społeczności lokalnych.
Spotkanie zakończyła dyskusja na poruszone wcześniej tematy.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Alicja z krainy dobra

Niedziela Ogólnopolska 51/2019, str. 52-54

[ TEMATY ]

miłosierdzie

wolontariat

Klaudia Zielińska

Nie lubi mówić o sobie. Unika udzielania wywiadów. Ratuje ludzi od śmierci, głodu, cierpienia i chorób. Misjonarka w Kenii i Tanzanii. Nazywana przez bliskich „Aniołem Afryki” lub „Matką Teresą z Polski”.

Krzysztof Tadej: Trzy lata temu w wywiadzie dla tygodnika Niedziela powiedziała Siostra m.in.: „Kiedyś pojechałam do jednej z wiosek. Witałam się z ludźmi i nagle usłyszałem dziwny pisk. Spytałam: «Co to takiego?». Wskazano mi jeden z domów. Wczołgałam się, bo nie było drzwi. Zobaczyłam dziecko leżące na liściach od banana. Piszczało z bólu. W jego uchu zagnieździły się robaki i wyjadały błonę bębenkową. Obok leżała matka i nie miała siły wstać. Umierała z głodu. Udało się uratować dziecko i matkę w ostatniej chwili”. Opowiadała Siostra również o innych dramatycznych sytuacjach w kenijskiej miejscowości Laare. Czy od tego czasu sytuacja się poprawiła?

CZYTAJ DALEJ

Czym jest diakonat stały?

2022-10-03 14:16

[ TEMATY ]

diakon stały

diakonat stały

Karol Porwich/Niedziela

Jeszcze w 2019 r. posługę diakona stałego w Polsce pełniło ok. 30 mężczyzn. Dziś jest już ich ponad 80. Choć widać dynamiczny wzrost zainteresowania tą formacją, nie jest ona w gruncie rzeczy czymś nowym. Diakoni stali wyświęcani są w Polsce już od kilkunastu lat, duża część z nich to żonaci mężczyźni. Posługa ta odnowiona została na Soborze Watykańskim II, a jej korzenie sięgają starożytności.

Kto to jest diakon stały?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję