Reklama

Kościół

Franciszek: kardynał winien odważnie troszczyć się o rzeczy wielkie, jak i małe

O konieczności życia ogniem Ducha Świętego, by odważnie troszczyć się zarówno o rzeczy wielkie, jak i małe mówił papież 27 sierpnia w homilii podczas konsystorza publicznego dla ustanowienia nowych kardynałów.

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Ks. Tomasz Podlewski

Ojciec Święty wyszedł od słów Pana Jezusa: „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął!” (Łk 12, 49). Wskazał, że chodzi tutaj o potężny płomień Ducha Bożego, namiętną Miłość, która wszystko oczyszcza, odradza i przemienia. „Ten ogień - podobnie jak «chrzest» - ujawnia się w pełni w paschalnym misterium Chrystusa, kiedy jako płonący słup, otwiera On drogę do życia przez mroczne morze grzechu i śmierci” – stwierdził Franciszek. Jednocześnie przypomniał, że istnieje także inny ogień, ten pochodzący z żaru, łagodny, ukryty, ale trwający długo i służący do gotowania. Podczas spotkania Jezusa zmartwychwstałego z apostołami na brzegu Jeziora Galilejskiego tworzy atmosferę zażyłości, w której uczniowie zdumieni i poruszeni napawają się bliską więzią ze swoim Panem. Papież zachęcił, aby w świetle tego ognia modlić się za nowych kardynałów.

Ojciec Święty wskazał, iż ogień ten wskazuje na odwagę apostolską, gorliwość o zbawienie każdego człowieka, miłość bez granic, bez zastrzeżeń, bez warunków. „W tym ogniu jest także właściwe dla misji Chrystusa tajemnicze napięcie między wiernością wobec swojego ludu, ziemi obietnic, wobec tych, których dał Mu Ojciec, a jednocześnie otwarciem na wszystkie ludy, na perspektywę świata, na nieznane jeszcze peryferie” – podkreślił Franciszek. Dodał, że jest to też ogień misjonarzy i misjonarek, wszystkich niosących Jezusową Ewangelię.

Mówiąc następnie o ogniu żaru papież zaznaczył, że płonie on szczególnie w modlitwie adoracji, kiedy rozkoszujemy się obecnością Pana, która staje się pokarmem dla naszego codziennego życia. Przypomniał św. Karola de Foucauld, który będąc pośród niechrześcijan, w samotności pustyni, stawiał wszystko na obecność żywego Jezusa, w Słowie i w Eucharystii, oraz swoją własną obecność braterską, przyjacielską, miłosierną. Zauważył, że podobnie żyją osoby świeckie ewangelizujące swoje środowiska, kapłani prowadzący swoją posługę duszpasterską bez rozgłosu, małżonkowie chrześcijańscy urzeczywistniający „Kościół domowy”, czy osoby starsze podsycające ognisko pamięci. „Jakże ważny jest ten żar osób starszych! Wokół niego gromadzą się rodziny; pozwala im odczytywać teraźniejszość w świetle doświadczeń minionych i dokonywać mądrych wyborów” – stwierdził Ojciec Święty. Podkreślił, że człowiek o gorliwości apostolskiej jest ożywiony ogniem Ducha, aby odważnie troszczyć się o rzeczy wielkie, jak i małe, bo „być nieogarnionym przez największe, a jednocześnie mieszkać w najmniejszym boską jest rzeczą”.

Reklama

Franciszek wskazał, że kardynał kocha Kościół zawsze z tym samym ogniem duchowym, czy to zajmując się sprawami wielkimi, czy też małymi; czy spotykając się z wielkimi tego świata, czy też z maluczkimi, którzy są wielcy przed Bogiem. Przypomniał postać kardynała Agostino Casaroli, „słusznie słynącym ze swego otwartego spojrzenia we wspieraniu mądrym dialogiem nowych perspektyw Europy po zimnej wojnie - i niech Bóg broni, by ludzka krótkowzroczność ponownie zamknęła te horyzonty, które On otworzył! Ale w oczach Boga równie cenne są wizyty, które regularnie składał młodym osadzonym w więzieniu dla nieletnich w Rzymie” – powiedział papież. Przytoczył także przykład więzionego przez komunistów kardynała François Xaviera Van Thuân, który troszczył się też o duszę strażnika, strzegącego drzwi do jego celi.

„Zwróćmy nasze spojrzenie na Jezusa: tylko On zna tajemnicę tej pokornej wielkoduszności, tej łagodnej mocy, tej uniwersalności zwracającej uwagę na szczegóły… Jezus chce i dziś rzucić ten ogień na ziemię; chce go na nowo rozpalić na brzegach naszych codziennych historii. Wzywa nas po imieniu, patrzy nam w oczy i pyta: czy mogę na ciebie liczyć?” – zachęcił Ojciec Święty.

Podziel się cytatem

Na zakończenie Franciszek polecił modlitwom osobę kardynała-nominata Richarda Kuuia Baawobra, biskupa Wa (Ghana), który wczoraj po przybyciu do Rzymu źle się poczuł i trafił do szpitala z powodu problemów z sercem. Dlatego nie mógł wziąć udziału w dzisiejszej uroczystości w bazylice watykańskiej.

2022-08-27 16:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pontyfikat Franciszka w 2022 w liczbach

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

W mijającym roku – do 23 grudnia włącznie – Franciszek odbył 4 podróże zagraniczne do 4 krajów w Europie, Ameryce Północnej i Azji, tyle samo razy odwiedzał 4 miasta Włoch (poza Rzymem) oraz mianował 176 nowych biskupów, w tym 6 dla Kościoła w Polsce. Przyjął też 63 polityków z 41 krajów i 13 organizacji międzynarodowych. To tylko kilka liczb obrazujących działalność papieża w różnych dziedzinach.

Oto wykaz niektórych wydarzeń z udziałem i pod przewodnictwem Ojca Świętego lub dokonanych w jego imieniu:

CZYTAJ DALEJ

Papież do duchowieństwa: bądźcie świadkami Bożej miłości

2023-02-02 17:42

[ TEMATY ]

duchowieństwo

papież Franciszek

PAP/EPA/CIRO FUSCO

Do służenia ludowi Bożemu jako świadkowie Bożej miłości zachęcił papież kapłanów, diakonów i seminarzystów a także osoby konsekrowane Demokratycznej Republiki Konga. Ojciec Święty spotkał się z nimi w katedrze w Kinszasie. Osobom konsekrowanym złożył życzenia z okazji ich dzisiejszego święta.

Już na wstępie Franciszek zaznaczył, że osoby duchowne są powołane do służenia ludowi jako świadkowie Bożej miłości. Bóg jest bowiem Bogiem współczucia i zapewnia, że nigdy nie pozostawia nas samymi, że zawsze jest u naszego boku, jako ostoja i siła w trudnościach. „Jesteście powołani, by wspierać pielgrzymowanie wspólnoty i towarzyszyć jej w wierze na spotkanie Tego, który już idzie obok nas” – podkreślił papież. Dodał, że są też oni powołani do dzielenia się z innymi radością wyzwalającego spotkania z Jezusem. „Jest to misja bycia znakiem obecności Chrystusa, Jego bezwarunkowej miłości, przebaczenia, poprzez które chce nas pojednać między sobą, współczucia, w którym pragnie zatroszczyć się o ubogich. Zostaliśmy powołani, aby ofiarować nasze życie dla naszych braci i sióstr, niosąc im Jezusa, jedynego, który leczy rany serca” – stwierdził Ojciec Święty.

CZYTAJ DALEJ

Ewangelia na niedzielę: Być solą, czyli co zrobić by nasze życie miało smak?

2023-02-03 14:50

[ TEMATY ]

Ewangelia

rozważania

s. Amata CSFN

W języku hebrajskim adama – znaczy „gleba, ziemia”. Jesteśmy synami Adama – synami ziemi stworzonymi przez Boga. My mamy być solą tej ziemi. Ziemia potrzebuje świadków, którzy będą przemieniać świat. Jezus z ufnością powierza nam życiowe zadanie – być solą ziemi i światłem świata. W takim duchu Ks. Krzysztof Wons, dyrektor Centrum Formacji Duchowej w Krakowie, proponuje odczytać Ewangelię na niedzielę 5 lutego.

Jeśli sól utraci swój smak

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję