Reklama

Zapomniana piosenka, gdzieś pod sercem ukryta...

Pozdrawiam serdecznie uczestników Światowego Dnia Sybiraka w Szymbarku na Ziemi Kartuskiej, z udziałem Sybiraków z kraju i zza granicy, oraz wszystkich Rodaków, którym bliska jest pamięć Golgoty Wschodu - w dniu 17 września, w rocznicę napadu Sowietów na Polskę.
Chwilę po północy z 15 na 16 sierpnia 1920 r. do kościoła św. Katarzyny na warszawskim Służewie przybył na spienionym koniu szwoleżer Franciszek Żuczek, parafianin kościoła. Przybył z pola krwawych walk o Radzymin z radosną wieścią: „Wyrzuciliśmy bolszewików z Radzymina!”. Wzruszony ksiądz proboszcz kanonik Zygmunt Kakowski, brat abp. Aleksandra, uderzył w dzwon kościoła i rozpoczął odprawianie dziękczynnej Mszy św. Na głos dzwonu św. Katarzyny odpowiedziały dzwony wszystkich kościołów Warszawy. O świcie 16 sierpnia ruszyła przygotowana przez Wodza Naczelnego Józefa Piłsudskiego i osobiście przez niego dowodzona zwycięska ofensywa polskiej armii... Dlaczego przed tragiczną rocznicą 17 września 1939 r. przypominam rocznicę naszego zwycięstwa w 1920 r. i radosną piosenkę „Cud nad Wisłą”? Bo z rozkazu Stalina dzień 17 września 1939 r. miał przekreślić nasze zwycięstwo w 1920 r., które ocaliło Europę i jej chrześcijańską cywilizację. Nie przekreślił!
W grobach - dołach katyńskich leżą pogromcy bolszewików. Wśród nich 249 kawalerów Krzyża Virtuti Militari za walkę z Moskwą w 1919 i 1920 r. 12 stycznia 2008 r. zmarł w wieku 106 lat weteran wojny 1920 r. mjr Stanisław Wycech. Żyje jeszcze czterech uczestników polskiego zwycięstwa nad bolszewikami: mjr Julian Hendler w Kielcach, mjr Aleksander Rębalski i mjr Marian Skwarski w Warszawie oraz gen. Kazimierz Draczyński w Londynie. Czy doczekają spełnienia swego pragnienia będącego realizacją pragnienia twórcy naszego zwycięstwa w 1920 r. marszałka Józefa Piłsudskiego - wzniesienia w sercu Polski, w Warszawie wielkiego Łuku Tryumfalnego, który będzie także Muzeum wszystkich bitew z bolszewikami? 19 maja 2004 r. w Rzymie Ojciec Święty Jan Paweł II z radością poświęcił kamień węgielny Łuku Tryumfalnego przywieziony przez kapelana Fundacji ks. prał. Józefa Maja i prezesa Zarządu Fundacji Zbigniewa Biernackiego. Formę kamienia węgielnego zaprojektował śp. prof. Wiktor Zin. Autorem projektu Łuku Tryumfalnego - Muzeum jest architekt prof. Andrzej Flaga. Łuk Tryumfalny - Muzeum ma być wzniesiony w pobliżu kościoła św. Katarzyny na warszawskim Służewie. Apeluję o dokonywanie wpłat na konto Fundacji Budowy Łuku Tryumfalnego - Muzeum Polskiego Zwycięstwa nad bolszewicką nawałą w 1920 r.:
CitiBank Handlowy Warszawa
PLN 72 1030 0019 0109 8530 0011 9689
EUR 72 1030 0019 0109 7860 1002 5620
USD 72 1030 0019 0108 4060 1101 0404
Słowa prezesa Zarządu Fundacji Zbigniewa Biernackiego: ONI ODDAWALI ŻYCIE, TY DOŁÓŻ SWOJĄ PATRIOTYCZNĄ CEGIEŁKĘ. Adres korespondencyjny Fundacji ul. Asfaltowa 26, 05-092 Łomianki, tel. (0-22) 751-12-53.
Przypomnienie: Gruzja, która tak jak Polska w 1918 r. odzyskała niepodległość, w1921 r. po napadzie bolszewików weszła w skład Sowietów. Sierpień 2008 r. - inwazja Rosji na niepodległą Gruzję. Słowa Putina: „Inwazja na Gruzję to akt chrześcijańskiego miłosierdzia”.

Cud nad Wisłą, czyli Polska młócka

sierpień 1920 r.
mocno, z ogniem

słowa: Benedykt Hertz
melodia: Władysław Jeziorski

Zapędziły się psie juchy
pod samą Warszawę,
lecz im nasze bractwo dało
galantną odprawę.

Dalej, do dzieła!
Jeszcze, nie zginęła!
Pokój z Sowietami
spiszem bagnetami.

Już gadali, że Sowiety
urządzą nad Wisłą,
raptem Polak się odwinął
i zwycięstwo prysło.

Dalej, do dzieła!...

Bo w głupocie swej myślała
bolszewicka tłuszcza,
że bez planu ją Piłsudski
ku sobie podpuszcza.

Dalej, do dzieła!...

Chodźcie, chodźcie tutaj, ptaszki,
bliżej, bliżej jeszcze,
proszę, choćby pod Garwolin,
tu ja was popieszczę.

Dalej, do dzieła!...

Haller, pokaż, jakeś bił się
w karpackiej brygadzie,
wnet się porwie nasz generał,
Mochów trupem kładzie.

Dalej, do dzieła!...

Hej, Sikora, pogłaszcz no ich:
Czas nam wyleźć z gniazda,
a Sikorski ino mrugnął -
Gotów! Chłopcy? Jazda!

Dalej, do dzieła!...

Z innej strony znów Rydz Śmigły
jak ten piorun wali,
ledwo dopadł i już siedzi
na karkach Moskali.

Dalej, do dzieła!...

Haller, Śmigły i Sikorski
wzięli się do młócki.
Niech na chwałę Polski żyją.
Wiwat! Wódz Piłsudski!

Dalej, do dzieła!...

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież przestrzega przed „wirusowym ludobójstwem”

2020-03-30 17:19

[ TEMATY ]

Franciszek

źródło: vaticannews.va

Przewodniczący Panamerykańskiego Komitetu Sędziów ds. Praw Społecznych, Roberto Andrés Gallardo przekazał do publicznej wiadomości papieski list, w którym Franciszek przestrzega przed „wirusowym ludobójstwem”. Ojciec Święty podaje w nim ważne wskazania dotyczące teraźniejszości i przyszłości w kontekście obecnej pandemii koronawirusa.

Franciszek ostrzega przed rządami, które nie podejmują działań w obronie ludności; zastanawia się nad społecznymi konsekwencjami, jakie z tego wynikną. Daje jednocześnie wyraz swojemu zbudowaniu postawą władz wielu krajów, dla których ochrona obywateli stała się pierwszoplanowym priorytetem, bez względu na koszty finansowe. Czasami środki bezpieczeństwa są uciążliwe dla ludzi i mogą irytować, ale są podejmowane dla wspólnego dobra. Większość to rozumie i akceptuje. Papież podkreśla, że obrona ludzi nie może być rozumiana w kategoriach “ekonomicznej katastrofy”.

Franciszek wyraził również swoje zaniepokojenie “geometrycznie postępującym wzrostem” pandemii oraz uznanie dla wielu ludzi za ich humanitarną postawę. Chodzi o lekarzy, pielęgniarki, pielęgniarzy, wolontariuszy, siostry zakonne, księży i zakonników, którzy ryzykują życie, aby wyleczyć chorych i bronić zdrowych przed zarażeniem.

Ojciec Święty zwraca także uwagę na przygotowanie się do przyszłości, bo już teraz widać niektóre konsekwencje pandemii, z którym trzeba będzie się zmierzyć: głód, zwłaszcza w przypadku osób bez stałego zatrudnienia, przemoc oraz pojawienie się lichwiarzy, którzy będą wielkimi szkodnikami społecznej przyszłości.

CZYTAJ DALEJ

Ogólnopolskie Rekolekcje Wielkopostne dla Niesłyszących

2020-03-30 21:03

Duszpasterstwo Niesłyszących Archidiecezji Wrocławskiej

Przewodzi im hasło „Nowe życie” nawiązujące do życia, które Łazarz otrzymał ponownie od Jezusa.

Rekolekcje w języku migowym odbywają się online na kanale Youtube Effatha24 com. Prowadzi je ks. Tomasz Filinowicz. Rozpoczęły się w niedzielę 29 marca od transmisji Mszy św. z Duszpasterstwa Niesłyszących we Wrocławiu. Nauki rekolekcyjne są publikowane na kanale Youtube codziennie. Ćwiczenia zakończą się w środę 1 kwietnia.

– Trudno rozpocząć rekolekcje od innego tematu niż koronawirus – zaznaczył na początku ks. Filinowicz i podał najnowsze statystyki zachorowań, wzywając jednocześnie do codziennej modlitwy różańcowej o godz. 20.30 w intencji ustania epidemii.

Rekolekcjonista przywołał biblijną historię burzy na morzu, podczas której przestraszeni Apostołowie prosili Jezusa, by ich ratował przed bliską śmiercią. – Podobnie my dzisiaj się modlimy, aby Pan Bóg wyciszył tego wirusa. Ale wygląda, że Pan Bóg nam nie pomaga. Chociaż coraz więcej osób się modli i prosi: „Uratuj!”, to mamy coraz więcej chorych i coraz więcej osób umiera. Dlaczego? Nie wiem. Na pewno jedno wiem – Pan Bóg nie chce grzechu, Pan Bóg nie chce zła, Pan Bóg nie chce cierpienia (…) Ale czasami zgadza się na śmierć i cierpienie. Podobnie jak w dzisiejszej Ewangelii – pozwolił na śmierć swojego przyjaciela Łazarza. Wiemy, że Jezus uzdrawiał chorych, którzy się z Nim spotykali. A tutaj mamy trochę dziwną sytuację. Ludzie przychodzą zawiadomić Jezusa: „Twój przyjaciel Łazarz jest chory, przyjdź, uratuj go”. Co robi Jezus? Nie idzie. Zostaje jeszcze 2 dni. Nie pobiegł natychmiast, żeby ratować swojego przyjaciela.

Rekolekcjonista przywołał też historię św. Jana Chrzciciela, który został ścięty i historię śmierci Jezusa na krzyżu. – Śmierć była złem, była grzechem, ponieważ ludzie, którzy skazali i zabili Jezusa, dopuścili się grzechu. Ale z tego grzechu Jezus wyprowadza Zmartwychwstanie i życie. Podobnie w przypadku Łazarza – jego śmierć doprowadziła do objawienia chwały Bożej. Czy nie można inaczej, bez śmierci, bez cierpienia? Pewnie Bóg mógłby tak zrobić. Ale dlaczego tego nie robi? Nie wiem. Jedno jest pewne – z każdego cierpienia Bóg może wyprowadzić dobro – mówił ks. Filinowicz.

Tematem kolejnych rozważań będą 3 inne postaci biblijne: Nikodem, Jan Chrzciciel oraz św. Paweł.

Ogólnopolskie Duszpasterstwo Niesłyszących „Effatha24”, poza rekolekcjami, przygotowało także specjalną mobilną aplikację dla osób mających problemy ze słuchem a na facebookowym profilu organizacji na bieżąco publikowane są informacje i tłumaczenia komunikatów Episkopatu na język migowy. Więcej informacji na stronie: www.effatha24.com.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję