Reklama

10 lat stowarzyszenia rodzin katolickich diecezji toruńskiej (1)

Maria Major
Edycja toruńska 42/2002

10 lat Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Toruńskiej to może niezbyt imponująca rocznica, jeżeli jednak przełożyć to na 10 lat działalności i dokonań w tym krótkim okresie, to stanowią one budujące świadectwo udziału świeckich w życiu Kościoła lokalnego.
Korzenie SRK Diecezji Toruńskiej wywodzą się z 1991 r., kiedy w ramach erygowanego przez bp. Mariana Przykuckiego SRK Diecezji Chełmińskiej doszło do powstania Oddziału Toruńskiego Stowarzyszenia. 5 kwietnia 1992 r. 18-osobowa grupa członków założycieli (9 małżeństw) zainicjowała za aprobatą biskupa toruńskiego Andrzeja Suskiego powstanie Stowarzyszenia w ramach nowo powstałej diecezji toruńskiej. Asystentem kościelnym mianował Ksiądz Biskup ks. kan. Józefa Nowakowskiego, od początku związanego ze Stowarzyszeniem. Biskup Andrzej wkrótce zatwierdził Statut Stowarzyszenia, a 24 lipca 1992 r. SRK Diecezji Toruńskiej uzyskało osobowość prawną i zostało wpisane do rejestru Stowarzyszeń pod nr. 495. 28 września powstało pierwsze koło przy parafii Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Grudziądzu. 5 listopada Ordynariusz diecezji wydał odezwę do wiernych diecezji toruńskiej o powołaniu Stowarzyszenia.
Wkrótce zaczął ukazywać się informator Stowarzyszenia W rodzinie, a następnie miesięcznik Przyjaciel. Na I Walnym Zgromadzeniu 30 stycznia 1993 r. dokonano wyboru Zarządu Diecezjalnego, który znalazł swoją siedzibę w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu. Pierwszym prezesem SRK Diecezji Toruńskiej, liczącego wówczas 137 członków w 18 Kołach, został Tomasz Kowalski. Nie sposób wymienić wszystkich dokonań tego okresu. Jedną z inicjatyw był konkurs fotograficzny nt. Kościół chełmiński - Kościół toruński 1243-1993, którego pokłosiem były wystawa i album ofiarowany Ojcu Świętemu podczas audiencji generalnej dla pielgrzymów diecezji toruńskiej w Rzymie. Stowarzyszenie zaznaczało swoją obecność w życiu diecezji rokroczną organizacją Diecezjalnych Kongresów Rodzin - najpierw w Wąbrzeźnie, następnie w Grudziądzu, organizacją sesji Ku przyszłości rodziny ludzkiej, utworzeniem Klubu Wideo oraz biblioteki dla rodzin. W 1994 r. bp Andrzej Suski przydzielił Stowarzyszeniu siedzibę przy ul. ks. Pawła Gogi. 28 stycznia 1995 r. odbyło się III Walne Zgromadzenie Delegatów SRK DT, na którym prezesem wybrano Annę Sobecką. Kolejne lata przyniosły dalszy wzrost liczebny członków i nowe formy działania, w tym organizowanie Diecezjalnych Festynów Rodzin na toruńskich Jordankach, z których dochód był przeznaczony na dofinansowanie wypoczynku letniego dla dzieci z rodzin najuboższych.
27 lutego 1999 r. na VII Walnym Zgromadzeniu Sprawozdawczo-Wyborczym Delegatów SRK dokonano wyboru nowych władz Stowarzyszenia z prezesem Józefem Mielcarkiem na czele. Na VIII Walnym Zgromadzeniu 26 marca 2000 r. ogłoszono, że w diecezji działa 26 Kół, a liczba członków wynosi łącznie 593. Ostatnie lata były latami ważnych wydarzeń w kraju i diecezji, w których Stowarzyszenie miało swój udział. Należały do nich przygotowania i przeżycie wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II w Toruniu, a następnie Roku Wielkiego Jubileuszu Chrześcijaństwa. Rok Prymasa Stefana Kardynała Wyszyńskiego uczciło Stowarzyszenie przygotowaniem wraz z Urzędem Miasta Torunia, UMK i Kurią Diecezjalną uroczystej sesji poświęconej Prymasowi Tysiąclecia (25-26 maja i 11 czerwca 2001 r.) oraz pielgrzymką rodzin do Rywałdu Królewskiego. Przygotowania do obchodów 10-lecia erygowania diecezji przeżywano w łączności z przygotowaniami do 10-lecia Stowarzyszenia.
Członkowie Stowarzyszenia rokrocznie pogłębiają swoją formację w czasie dni skupienia - najpierw w Licheniu, następnie w Chełmży, obecnie w Zamku Bierzgłowskim, prowadzonych przez ks. prał. Józefa Nowakowskiego. Do tradycji należy już udział w dorocznej Ogólnopolskiej Pielgrzymce Rodzin i Małżeństw na Jasną Górę. Stałą formą udziału Stowarzyszenia w życiu Torunia stały się Spotkania Wtorkowe w Centrum Dialogu Społecznego im. Jana Pawła II, których inauguracja odbyła się 18 września wykładem o. Karola Meissnera pt. Pozytywny program wychowania do miłości.
W związku z podziałem administracyjnym diecezji toruńskiej na trzy rejony: brodnicki, grudziądzki i toruński, Zarząd Diecezjalny powołał Oddziały Rejonowe w Grudziądzu (3 czerwca 2000 r.) i w Toruniu (10 czerwca 2000 r.). Asystentem kościelnym Oddziału Grudziądzkiego został ks. Marek Borzyszkowski, a pierwszym prezesem Krzysztof Kosiński, asystentem Oddziału Toruńskiego - ks. kan. Leon Ulatowski, prezesem Maria Major.
Dużą pracą Zarządu Diecezjalnego było opracowanie Statutu, uwzględniającego nową strukturę organizacyjną Stowarzyszenia oraz opracowanie regulaminów pracy Kół, Oddziałów i Zarządu Diecezjalnego, a także poszczególnych komisji i ordynacji wyborczych, co w głównej mierze Stowarzyszenie zawdzięcza prezesowi Józefowi Mielcarkowi. Staraniem rzecznika prasowego Hanny Kosińskiej systematycznie ukazuje się Biuletyn Stowarzyszenia. Stowarzyszenie wielokrotnie włączało się do akcji zbierania podpisów i przesyłania ich do parlamentu w sprawach: obrony życia dziecka poczętego, przeciw zmianie ustawy zabraniającej aborcję, protestu "nie dla eutanazji", przeciw zmianom w programie przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie itp.
Oddział Rejonowy w Grudziądzu posiadał już wieloletnią tradycję jako Oddział Dekanalny, którego początki wiążą się z osobą ks. Andrzeja Dziedziula - marianina. Do głównych przejawów działalności Oddziału należą organizowane rokrocznie Kongresy Wspólnot Katolickich, pomoc w organizacji Grudziądzkiego Centrum Caritas, prowadzenie Poradni Rodzinnej "Krąg" oraz utworzenie Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego "Collegium Primum".
Ważnym dokonaniem młodego Oddziału Rejonowego w Toruniu było powstanie Toruńskiego Centrum Informacji o Sektach i Ruchach Religijnych, któremu Biskup Toruński przydzielił siedzibę przy kościele Matki Bożej Królowej Polski na Rubinkowie I w Toruniu, a Urząd Miasta Torunia dotację na organizację i działalność. Centrum pełni dyżury w poniedziałki, w godz. 16.00-20.00, przy ul. Jodłowej 13 (tel. 645-58-77). Zarząd Rejonowy zorganizował dwa szkolenia poświęcone tematyce zagrożeń młodzieży ze strony sekt z udziałem dyrektorów i pedagogów wszystkich szkół toruńskich, które przeprowadziła Aleksandra Poeplau, pełnomocnik wojewody kujawsko-pomorskiego ds. rodziny i osób niepełnosprawnych. Oddział Toruński wziął również na siebie organizację Spotkań Wtorkowych w Centrum Dialogu Społecznego w każdy trzeci wtorek miesiąca (o godz. 18.45).
Najważniejszym elementem działalności jest jednak praca organiczna Kół na terenie własnych parafii. Nie będzie przesadne stwierdzenie, że Kościół toruński jest żywy m.in. dzięki wielu inicjatywom członków Stowarzyszenia, do których należą te o szerokim zasięgu oddziaływania, jak utworzenie Kina Parafialnego "Bielany - Edukacja 2000" przy parafii św. Józefa w Toruniu, rokroczna organizacja Festiwalu Pieśni i Piosenki Bożonarodzeniowej o zasięgu diecezjalnym przy parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Toruniu czy zorganizowanie i prowadzenie Ogniska Wychowawczego w parafii Miłosierdzia Bożego w Toruniu.
Codziennym przejawem działalności Kół jest m.in. praca charytatywna w parafii, zwłaszcza na rzecz dzieci i rodzin wielodzietnych, osób samotnych, chorych i starszych. Życie parafii ożywiają takie działania, jak: organizowanie pielgrzymek, festynów parafialnych, zawodów sportowych, spotkań przy ognisku ze śpiewem pieśni patriotycznych, harcerskich i religijnych, jubileuszy małżeństw, konkursów dla dzieci, spotkań opłatkowych dla osób samotnych i starszych, organizowanie Dnia Chorych w parafii, udział w liturgii Mszy św. poprzez czytanie Słowa Bożego, prowadzenie Drogi Krzyżowej, rozważań różańcowych, adoracji, nabożeństw majowych przy figurkach przydrożnych, redagowanie gazetek parafialnych, a także organizowanie zabaw sylwestrowych i spotkań andrzejkowych. Członkowie Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Toruńskiej włączają się w pracę poradnictwa rodzinnego, pełnią funkcję radnych, a nawet posłów, znajdują się w Radach Okręgowych Torunia, są członkami Komisji ds. Rodziny przy Radach Miejskich, pełnią służbę w Radiu Maryja i redakcji Głosu z Torunia.
Pasterz Kościoła toruńskiego w czasie Mszy św. przed Walnym Zgromadzeniem 11 marca 2000 r. wypowiedział następujące słowa: "Tak bardzo pragnę, by to Stowarzyszenie było ewangelicznym zaczynem naszej diecezji, zwłaszcza gdy chodzi o apostolstwo wśród rodzin. Jest to szczególne pole ewangelizacji, o czym Ojciec Święty wielokrotnie mówi i pisze, stawiając niejako na pierwszym miejscu wśród pól nowej ewangelizacji właśnie rodziny. Bo rodzina dzisiaj przeżywa wiele dotkliwych kryzysów, trudności, ale też trzeba pamiętać, że przyszłość ludzkości idzie przez rodzinę i to nie jest jakiś frazes, hasło fasadowe. To jest najprawdziwsza z prawd, że takie będzie przyszłe pokolenie, jakie są dzisiaj rodziny. (...) My wiemy, że Chrystus chce w nas mieć apostołów czyli tych, którzy wciąż wyszukują Mu nowych ludzi, którzy Mu nowych uczniów przymnażają. I tej apostolskiej postawy Stowarzyszeniu chciałbym życzyć jako podstawy jego rozwoju".
SRK Diecezji Toruńskiej jest członkiem Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rodzin Katolickich. Członkiem Stowarzyszenia może zostać każdy katolik, gdyż każdy jest w jakiejś rodzinie, z niej się wywodzi, a podstawowym celem Stowarzyszenia jest służba rodzinie szeroko pojęta. Zapraszamy, by krąg dobra na rzecz rodziny, Kościoła, Ojczyzny poszerzać poprzez zaangażowanie we wspólnocie Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Toruńskiej.
Adres: 87-100 Toruń, ul. Łazienna 22; tel. 621-12-09 w. 23.

Reklama

Trzeba jasno powiedzieć: Dość!

2019-07-16 11:47

Z abp. Stanisławem Gądeckim rozmawiał Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 10-13

Nie można dialogować ze środowiskami, które nie chcą dialogu, depczą świętości, bluźnią Bogu i deprawują człowieka. Ale Kościół otrzymał zadanie głoszenia Ewangelii wszystkim i nikt nie powinien być wyłączony z możliwości usłyszenia Dobrej Nowiny – mówi abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w rozmowie z Arturem Stelmasiakiem

episkopat.pl
Abp Stanisław Gądecki

ARTUR STELMASIAK: – Napisał Ksiądz Arcybiskup bardzo mocny list w obronie wartości religijnych. Oczywistych powodów jest wiele, ale czy było jakieś szczególne wydarzenie, które przechyliło szalę goryczy, by zająć stanowisko w tej sprawie?

ABP STANISŁAW GĄDECKI: – Od dłuższego czasu mamy do czynienia z niezwykle intensywną dyskusją społeczną, której przedmiotem jest Kościół. Pojawia się wiele głosów nieprzychylnych, a nawet wrogich, wobec Kościoła i wartości religijnych. W ostatnich tygodniach miały jednak miejsce akty jawnej profanacji największych świętości, wobec których trzeba zdecydowanie zaprotestować. Mam tu na myśli przede wszystkim profanację jasnogórskiego wizerunku Matki Bożej, jak również akty bluźnierstwa, do których dochodzi podczas tzw. marszów środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów. Inicjatywy te cechują się swego rodzaju przewrotnością, bo pretekstem do ich organizowania jest rzekomo promocja większej tolerancji w społeczeństwie, tymczasem – o czym wspominałem w liście – stają się one miejscem jawnej nietolerancji, obscenicznych prezentacji oraz sposobnością do okazywania pogardy wobec chrześcijaństwa, w tym także do parodiowania liturgii Eucharystii, oraz do nawoływania do nienawiści w stosunku do Kościoła i osób duchownych. Do tego należy dodać napaści na świątynie i fizyczne ataki na księży. W ostatnim czasie zaistniało w społeczeństwie naprawdę wiele zła, które dotyka wspólnotę Kościoła i wprost uderza w Boga i Matkę Najświętszą. I w tym momencie trzeba jasno powiedzieć: „Dość!”.

– Pamiętam czasy, gdy Ksiądz Arcybiskup pełnił funkcję zastępcy przewodniczącego KEP, a przez media przetoczyła się fala nagonki na Kościół ws. lustracji. Teraz jako przewodniczący musi się Ksiądz Arcybiskup zmagać z falą krytyki ws. rozliczeń nadużyć seksualnych. Czy teraz KEP jest w trudniejszej sytuacji niż 10 lat temu?

– Trzeba wyraźnie rozgraniczyć: czym innym jest – jak pan redaktor to ujął – medialna nagonka antykościelna, a czym innym – dążenie do prawdy i zmaganie ze złem. Bardzo nam zależy na dojściu do prawdy i wewnętrznym oczyszczeniu Kościoła. Tak było przed dekadą, kiedy podejmowaliśmy konkretne działania umożliwiające przeprowadzenie lustracji w Kościele, tak jest i teraz. Trudno w naszym społeczeństwie znaleźć drugie takie środowisko, które podjęło aż tyle przedsięwzięć, inicjatyw i rozwiązań mających na celu rozliczenie przeszłości i prewencję na przyszłość. Zależy nam bowiem na naprawieniu krzywd wobec osób zranionych grzechem ludzi Kościoła. Zależy nam na dobru dzieci i młodzieży oraz na tym, aby Kościół był środowiskiem bezpiecznym i transparentnym.
Trudność dzisiejszej sytuacji polega na tym, że kwestia pedofilii stała się – już nie tylko w Polsce, ale niemal na całym świecie – dającym się łatwo wykorzystać tematem do ataków na Kościół, które mają na celu odebranie mu wiarygodności moralnej. Kościół jest bowiem ostatnim głosem w społeczeństwie, który nie idzie na kompromis ze współczesnymi prądami demoralizującymi, ale nie boi się mówić, że życie szczęśliwe to życie, w którym człowiek stawia sobie jasne wymagania. Siły libertyńskie chciałyby z pewnością ten głos uciszyć i wyeliminować.

– Ksiądz Arcybiskup wymienia w liście marsze środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów, które w nazwie mają tolerancję, a tak naprawdę ich uczestnicy pogardzają chrześcijaństwem. A może Kościół powinien nawiązać dialog ze środowiskami LGBT i iść do nich z Dobrą Nowiną?

– Nie można dialogować ze środowiskami, które nie chcą dialogu, depczą świętości, bluźnią Bogu i deprawują człowieka. Prawdą jest też to, że Kościół otrzymał zadanie głoszenia Ewangelii wszystkim, i nikt nie powinien być wyłączony z możliwości usłyszenia Dobrej Nowiny. Także osoby przynależące do wspomnianych środowisk mają to prawo. Dla nas osoby te nie są w pierwszym rzędzie gejami, lesbijkami, biseksualistami czy transseksualistami – one są przede wszystkim naszymi braćmi i siostrami, za których Chrystus oddał swoje życie i które chce On doprowadzić do zbawienia. W imię wierności naszemu Zbawicielowi i w imię miłości do naszych sióstr i braci musimy jednak głosić całą Ewangelię – nie unikając wymagań, które ona niesie, i nie przestając nazywać śmiertelnym grzechem tego, co nim w istocie jest. Gdybyśmy tak nie czynili, okradalibyśmy naszych bliźnich z prawdy, która także im się należy.


Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 29/2019 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Polscy parlamentarzyści na uroczystościach odpustowych w sanktuarium w Berdyczowie

2019-07-21 09:05

kg (KAI/Credo) / Berdyczów

Z udziałem przedstawicieli polskiego Sejmu i Senatu oraz dyplomatów z kilku krajów, m.in. z Polski, a także władz Ukrainy, województwa żytomierskiego i Berdyczowa rozpoczął się w tamtejszym Ogólnoukraińskim Sanktuarium Matki Boskiej Szkaplerznej odpust ku Jej czci. W tym roku nawiązuje on do trwającego obecnie w Kościele katolickim na Ukrainie Roku świętości Małżeństwa i Rodziny. Tematyka rodzinna będzie obecna w naukach głoszonych pielgrzymom w drodze do tego miejsca, w homiliach biskupów oraz w rozważaniach podczas nocnego czuwania z soboty 20 na niedzielę 21 lipca. Głównej Mszy św. odpustowej w niedzielę 21 lipca będzie przewodniczył abp Tommaso Caputo z Sanktuarium Maryjnego w Pompejach. Rozpocznie się ona o godz. 11 czasu miejscowego.

Magdalena i Marek Osip-Pokrywka
Klasztor Karmelitów w Berdyczowie

Z Polski na uroczystości do Berdyczowa przybyli m.in. wicemarszałek Sejmu Małgorzata Gosiewska, poseł Jan Dziedziczak i senator Jan Żaryn. Z ramienia korpusu dyplomatycznego, akredytowanego na Ukrainie, przybędą ambasadorzy Polski, Hiszpanii i Chorwacji, a także przedstawiciele władz tego kraju, obwodu żytomierskiego i miasta Berdyczowa.

Do sanktuarium pierwsi pielgrzymi dotarli, jak co roku, w przededniu głównych uroczystości – w sumie są to tysiące ludzi, którzy przybywają tu pieszo i na rowerach (trzy grupy) z różnych stron Ukrainy i z zagranicy, głównie z Polski. Wszystkich ich witali biskup kijowsko-żytomierski Witalij Krywicki i karmelici.

Biskup nie tylko witał każdą grupę pielgrzymów, ale był też obecny wśród nich, np. dołączał do niektórych grup, głosił im Słowo Boże i odprawiał dla nich msze.

Jako pierwsi przybyli do Berdyczowa pątnicy z Bykówki w obwodzie żytomierskim, nad którymi opiekę duchową pełnią ojcowie sercanie. Szli do sanktuarium trzy dni. Jeden z uczestników - Wołodymyr Hryniw ze wsi Marianówka wyruszył w drogę z żoną Natalią. "W Roku Rodziny idę z rodziną i oferuję swoją pracę za rodzinę" — powiedział pątnik.

W tym roku najliczniejsza jest 27. Pielgrzymka Franciszkańska, wędrująca trasą Szepietówka — Połonne — Berdyczów i licząca 686 osób; towarzyszył im biskup-koadiutor diecezji odesko-symferopolskiej i administrator apostolski diecezji charkowsko-zaporoskiej Stanisław Szyrokoradiuk. Wierni z różnych zakątków Ukrainy, Białorusi i Naddniestrza w ciągu 4 dni przemierzali drogi Ukrainy i razem się modlili. Najdłużej do sanktuarium szło 90 pielgrzymów z Kijowa – łącznie 8 dni. Po przybyciu na miejsce przedstawili oni na placu przed sanktuarium prawdziwe widowisko.

Tradycyjnie do Sanktuarium Berdyczowskiego przybyła pielgrzymka rowerowa z Charkowa, po raz pierwszy natomiast dotarli tam pątnicy-kolarze z Chmielnika (31 osób). Najmłodsza uczestniczka Salomea liczyła zaledwie 6 lat. Z Chmielnickiego przybyła, według bp Witalija, najbardziej kapucyńska pielgrzymka: 235 osób szło pieszo 6 dni.

Najstarsza natomiast jest pielgrzymka z Żytomierza. Wierni wyruszyli stamtąd już po raz 41 po Mszy świętej w katedrze św. Zofii 19 lipca.

Tradycyjnie już od wielu lat pątnicy przybywają w sobotę i uczestniczą w wigilijnej odpustowej mszy, a później — w nocnym czuwaniu. Główna odpustowa Msza św. odpustowa sprawowana jest w niedzielę – w tym roku towarzyszy jej hasło: „Matko Boża, przyjmij pod swoją opiekę rodzinę ukraińską!“.

Komentując te słowa, kustosz Sanktuarium o. Rafał (Rafajił) Myszkowski zwrócił uwagę, że tegoroczna uroczystość zbiega się z dniem wyborów do Rady Najwyższej Ukrainy. "Chcemy złożyć nadzieję na lepszą przyszłość rodziny w naszym państwie pod opiekę Najświętszej Maryi Panny. Dlatego, jak co roku zapraszamy wszystkich na pielgrzymkę do Berdyczowa, a modlitewne wezwanie naszego spotkania, aby Bogurodzica przyjęła pod swą opiekę rodzinę ukraińską, jest ucieleśnieniem naszego pragnienia polecenia Jej wszystkich rodzin, żyjących na naszej ziemi" – powiedział o. kustosz.

Podkreślił, że "chcemy prosić szczególnie o wzmocnienie miłości, uratowanie od nieporozumień, uwolnienie od szkodliwych uzależnień" i dodał, że Kościół ma nadzieję na "otrzymanie przed ikoną berdyczowską od dobrego Boga potrzebnych nam łask". Zdaniem zakonnika w tym roku do sanktuarium przybędzie ok. 15 grup pieszych i dwie rowerowe.

Od kilku tygodni na Placu św. Jana Pawła II w Berdyczowie trwa budowa ołtarza polowego, podwyższenia dla przedstawicieli mediów oraz przestrzeni dla muzyków i chórów. Zajmują się tym pracownicy miejscowego klasztoru, parafianie, karmelici i siostry ze Zgromadzenia św. Teresy od Dzieciątka Jezus.

Powitanie pielgrzymów rozpoczęło się 20 bm. od godz. 16. O 18 rozpoczęła się liturgia, której przewodniczył przewodniczący łacińskiego episkopatu Ukrainy, biskup odesko-symferopolski Bronisław Bernacki, a kazanie wygłosił bp Witalij Krywicki. Od 22 w sobotę do 6 rano w niedzielę 21 bm. trwać będzie całonocne czuwanie modlitewne w intencji rodzin ukraińskich. O godz. 9.30 w niedzielę rozpocznie się modlitwa różańcowa na Placu św. Jana Pawła II, a o 11 - uroczysta Eucharystia odpustowa pod przewodnictwem abp. Tommaso Caputo z udziałem wszystkich biskupów ukraińskich z bp. Bernackim na czele. Wezmą w niej udział polscy parlamentarzyści, przedstawiciele władz państwowych i miejscowych oraz korpusu dyplomatycznego i delegacje oficjalne.

Do udziału w tych uroczystościach zaprosił wiernych i wszystkich ludzi dobrej woli biskup kijowsko-żytomierski Witalij Krywicki. "Niech nas będzie coraz więcej - tych, którzy odkryli już w swoim życiu Boga i przyszli podzielić się z innymi zrozumieniem tego ,że Pan naprawdę działa w naszym życiu" – zachęcił biskup.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem