Reklama

„The New Vision”

Jubileusz sanktuarium

73 lata ma już największe ugandyjskie sanktuarium w Namugongo. O celebracji rocznicy pisał miejscowy dziennik „The New Vision”. Podczas uroczystej Eucharystii 300 osób przyjęło sakrament bierzmowania, a cztery pary powiedziały sobie sakramentalne „tak”.
Namugongo znajduje się niedaleko stolicy Ugandy Kampali. Jest miejscem męczeństwa 22 afrykańskich chrześcijan, którzy zostali zamordowani, bo nie chcieli się wyprzeć swojej wiary. Świętego dziś Karola Lwangę i jego towarzyszy beatyfikował w 1920 r. papież Benedykt XV. Sanktuarium dwukrotnie nawiedzali papieże. W 1969 r. był tu Ojciec Święty Paweł VI, a w 1993 r. Jan Paweł II.

(pr)

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szwajcaria: biskupi przeciw „małżeństwu dla wszystkich”

2020-12-05 15:33

[ TEMATY ]

małżeństwo

Szwajcaria

Jakub Krechowicz/fotolia.com

Przed niebezpieczeństwami związanymi ze zrównaniem przez ustawodawstwo cywilne związków homoseksualnych z małżeństwami przestrzegli biskupi szwajcarscy.

Episkopat podkreślił potrzebę zwalczania wszelkiej dyskryminacji i zgadza się z stanowiskiem izby niższej parlamentu, co do znaczenia wprowadzenia równości wszystkich osób w kontekście obywatelstwa i świadczeń rodzinnych. Wskazuje zarazem na potrzebę odróżnienia dyskryminacji od zróżnicowania, które niekiedy pozwala na lepszą reprezentację interesów mniejszości.

Szwajcarska Konferencja Biskupów podkreśla, że niemożliwe jest podejście do debaty na temat „małżeństwa dla wszystkich”, pomijając konsekwencje rodzicielstwa i dostępu do prokreacji wspomaganej medycznie. Te dwa aspekty wiążą się z delikatnymi i złożonymi kwestiami etycznymi. Bowiem małżeństwo cywilne jest nie tylko publicznym uznaniem wzajemnych uczuć. Jego celem jest przyjęcie potomstwa w instytucji stabilnej, w szczególności w celu ochrony matki (matri-monium) i dziecka. Małżeństwo cywilne jest w tym sensie przyporządkowane utworzeniu rodziny. Jednakże, aby to uczynić, pary tej samej płci muszą uciekać się do sztucznego zapłodnienia. Episkopat zasadniczo sprzeciwia się jego stosowaniu (również w przypadku par heteroseksualnych), ponieważ procedura ta oznacza dar komórek rozrodczych i jest sprzeczna z prawami dziecka. Biskupi zwracają w tej sytuacji szczególną uwagę na cierpienie i trudności, z jakimi borykają się te dzieci ze względu na brak możliwości poznania swego pochodzenia biologicznego.

Mając świadomość tych poważnych problemów etycznych episkopat nie może zaakceptować projektu „małżeństwo dla wszystkich” w formie przyjętej przez parlament. W oparciu o prawa dziecka, o których mowa powyżej, wskazuje, że zakres kompetencji Kościoła katolickiego w tej kwestii dotyczy głównie małżeństw sakramentalnych. W nich Kościół celebruje przed Bogiem zjednoczenie kobiety i mężczyzny, by tworzyć komunię miłości i stabilnego życia otwartego na prokreację. Z tego powodu, w dziedzinie cywilnej, biskupi są również przekonani, że użycie terminu „małżeństwo” nie powinno być rozszerzone na jakikolwiek związek między dwoma osobami, niezależnie od ich płci. Nie ma bowiem równości między małżeństwem mężczyzny i kobiety, a innymi typami relacji.

Szwajcarski episkopat przypomina, że nikt nie ma prawa do dziecka; wręcz przeciwnie, istnieją prawa dziecka. W tym sensie, małżeństwo cywilne nie daje żadnych praw do dziecka, ale jest ustanowione w celu ochrony dzieci urodzonych w związku małżeńskim. W najlepszym interesie dziecka i dla jego dobra biskupi generalnie sprzeciwiają się dostępowi do sztucznego zapłodnienia (również) dla par tej samej płci, na podstawie prawa dziecka do poznania swojego pochodzenia genetycznego. Podkreślają ryzyko otwarcia się na macierzyństwo zastępcze, które jest słusznie zabronione w Szwajcarii ze względu na ochronę matki i dziecka.

Biskupi Szwajcarii przestrzegają też przed chęcią rozwiązania problemów związanych z dyskryminacją poprzez ignorowanie różnic między osobami. Uwzględnienie różnorodności wydaje się bardziej odpowiednie, aby przeżywać te różnice w równości.

Zatem episkopat uważa, że debata na temat „małżeństwa dla wszystkich” nie jest właściwie zaplanowana, ponieważ konsekwencje etyczne związane ze sztucznym zapłodnieniem i prawami dziecka są znaczące. Zachęca do poszukiwania rozwiązania, które uwzględniałoby uzasadnione żądania osób LGBT+, by uznać je za równe pod względem obywatelstwa i świadczeń socjalnych. Takie rozwiązanie powinno oznaczać korzystne dla wszystkich zróżnicowanie, pozwalające zarówno na uwzględnienie różnorodności, jak i poszanowanie praw dziecka.

Głos biskupów w tej sprawie jest o tyle znaczący, że zapewne w kwestii kontrowersyjnego ustawodawstwa wszyscy obywatele kraju w przyszłym roku wypowiedzą się w referendum powszechnym.

CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: Pielgrzymka Dziewic i Wdów Konsekrowanych

2020-12-05 19:57

[ TEMATY ]

Jasna Góra

dziewica konsekrowana

wdowy konsekrowane

bp Arkadiusz Okroj

Karol Porwich /Niedziela

O tym, że katolik nie może pozwolić narzucić sobie „narracji, która paraliżuje ewangelizację”, nie może dawać się ograbiać z nadziei a ma być promotorem potęgi dobra – mówił na Jasnej Górze bp Arkadiusz Okroj, który przewodniczył Mszy św. w ramach duchowej pielgrzymki dziewic i wdów konsekrowanych.

Bp Arkadiusz Okroj, nawiązując w homilii do protestów na polskich ulicach, zauważył, że żyjemy w świecie, w którym ludzie wystawieni są na niewyobrażalne pokusy i przeżywają potężny kryzys wiary. W sercach wielu jest „gruz, hałas, a światło łaski nie może się przebić”. Uwrażliwiał, by katolicy byli czujni i umieli odczytywać znaki czasu, zauważali działania złego ducha, który próbuje, szczególnie w ostatnim czasie, „narzucić narrację, która paraliżuje ewangelizację’. Szatan chce nam zamknąć usta. A wobec zła mnie można milczeć – apelował bp Okroj.

– Właśnie dlatego zuchwalstwo ateistyczne sięga już w naszej ojczyźnie niemal do naszego gardła, sądząc w swoim zuchwalstwie, że będziemy milczeć. Bo gdybyśmy coś mówili, ale my jesteśmy uprzejmi dla wszystkich nieprzyjaciół Boga. Jeszcze moglibyśmy być uprzejmi dla prawdziwych nieprzyjaciół Boga, ale tu idzie o zwykłych handlarzy niewiary, którzy z ateizmu urządzili sobie po prostu zwykły sposób życia, bytowania”. Przestrzegał, że bierność ludzi wierzących wobec zła rozbroiła już wiele katolickich krajów.

- Nie możemy wpisać się do grona ludzi, również ludzi Kościoła, którzy kontemplują zło, którzy dają się w ten sposób ograbiać z nadziei. Naszym powołaniem jest promocja tego, co buduje nasze człowieczeństwo: wolności wewnętrznej, wiary, dobra, które jest owocem pracy i życia ludzi wiary. Jesteśmy uczniami Chrystusa i o tym nie możemy zapominać. Uczeń Chrystusa to ten, który ewangelizuje, głosi o potędze dobra. To co się dzieje ma nas wybić z bierności - apelował hierarcha

Zwrócił uwagę, że i w Kościele jest wiele gruzu, brudu, lęku ludzi przestraszonych, ale to w Kościele jest światło, którym są tez dobrzy ludzie, którzy nie dali się zastraszyć, walczą o odgruzowanie serca swojego i innych, którzy wierzą w życie, podejmują inicjatywy „wobec których szatan jest bezradny i nie da się ich zakrzyczeć, obrzucić błotem wulgaryzmów”. Do takich promotorów dobra bp Okroj zaliczył osoby konsekrowane.

Wskazując na stan dziewic konsekrowanych, wdów i wdowców konsekrowanych podkreślił, ze „wbrew wszystkiemu zainteresowanie tą formą życia nie maleje, przeciwnie – wzrasta”.

Podkreślił ich świadectwo w codziennym życiu, kiedy podejmują szereg inicjatyw, które są adresowane do ludzi, którzy potrzebują wsparcia. - W czasach spektakularnej manifestacji zła bądźcie znakiem nadziei. Bądźcie promotorkami Dobrej Nowiny, promotorkami wartości ewangelicznych, czystości, wewnętrznej wolności. Niech Pani Jasnogórska nie przestaje was wspierać w życiu konsekrowanym, które realizujecie w świecie, w stanie dziewic i wdów. Dobrze, że jesteście w tych czasach pośród nas - mówił bp Okroj.

Dziewice i wdowy konsekrowane nie tworzą zgromadzeń, składają swoje śluby na ręce biskupa ordynariusza. Takie życie wybrało do tej pory w Polsce ponad 340 dziewic i 360 wdów.

Przed aktem konsekracji zarówno kandydatki do stanu dziewic i wdów konsekrowanych przechodzą odpowiednią formację, poznają istotę powołania, historię danego stanu oraz współczesnych wymagań Kościoła.

Dziewice i wdowy konsekrowane składają swoje śluby na ręce biskupa ordynariusza. Obrzęd konsekracji ma uroczysty i publiczny charakter.

Kobiety, które włączane są do grona dziewic konsekrowanych, przyjmują z rąk biskupa symbole: obrączkę - znak zaślubin z Chrystusem oraz brewiarz - narzędzie osobistego uświęcenia przez modlitwę.

Do stanu wdów może wejść ktoś, kto żył w sakramentalnym związku małżeńskim, który ustał z powodu śmierci współmałżonka. Znany ze starożytności wymóg jednego małżeństwa już nie obowiązuje. Nie ma też wyznaczonej dolnej granicy wieku, choć przyjmuje się, że nie może to być osoba zbyt młoda. Kandydat lub kandydatka musi cieszyć się dobrą opinią, wyrazić gotowość do zaangażowania – w miarę możliwości i predyspozycji – na rzecz parafii i diecezji oraz odbyć odpowiednie przygotowanie. Ostateczną decyzję podejmuje biskup lub delegowany przez niego kapłan. Musi on mieć moralną pewność, że wdowa wytrwa w życiu czystym i poświęconym Bogu.

Stan dziewic i wdów konsekrowanych w Kościele jest starszy od zgromadzeń zakonnych. Po wiekach przerwy Kościół powrócił do konsekracji dziewic w latach 60. ubiegłego stulecia dzięki papieżowi Pawłowi VI, a w 1994 r. w czasie Synodu Biskupów w Rzymie Jan Paweł II przypomniał o praktyce wdowieństwa konsekrowanego.

W 2018r. Stolica Apostolska wydała Instrukcję o dziewicach konsekrowanych „Ecclesia Sponsae Imago”. Jest to pierwszy tej rangi dokument na temat.

Obok dziewic i wdów konsekrowanych, w Polsce rozwija się też trzecia forma indywidualnego życia konsekrowanego – życie pustelnicze.

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję