Reklama

Wszystkie nasze dzienne sprawy


Niedziela Ogólnopolska 12/2009, str. 38

Różnokolorowe koperty, które trafiają codziennie na redakcyjne biurka, a ostatnio coraz częściej e-maile, są świadectwem głębokiego zaufania, jakim darzą nas Czytelnicy. Dzieląc się na łamach niektórymi listami z redakcyjnej poczty, pragniemy, aby „Niedziela” była owocem zbiorowej mądrości redakcji i Czytelników.

Przedświąteczne przygotowania

Idą święta. Nie da się ukryć tego, że zbliżają się do nas wielkimi krokami. W sklepach zaczynają pojawiać się, wprawdzie jeszcze nieśmiało, kurczaki, zajączki i cukrowe baranki. Wystawy pełne są pisanek i palm, które mają przypomnieć o tym wyjątkowym czasie. Kolorowe gazety, telewizyjne reklamy przypominają nie tylko, co powinno znaleźć się podczas wielkanocnego śniadania, ale także to, co koniecznie każda szanująca się pani domu powinna włożyć do koszyczka, aby jej rodzinie nie zabrakło niczego przez okrągły rok.
Powoli wchodzimy w sam środek świątecznych porządków i przygotowań, zapominając, że nasze przygotowania do świąt zaczęły się, a przynajmniej powinny się zacząć pod koniec lutego. Okresem przygotowań do świąt Wielkanocnych jest przeżywany Wielki Post, w środku którego właśnie jesteśmy.
Dlaczego zwracam na to uwagę? Z kilku powodów. Przede wszystkim dlatego, że - podobnie jak w przypadku Bożego Narodzenia - zapominamy o tym, co podczas tych świąt jest najważniejsze. Zapominamy, że okres przygotowań nie ogranicza się tylko do Wielkiego Tygodnia czy Adwentu, i nie dotyczy jedynie zakupów, porządków czy przyrządzania znakomitych potraw. Świat też jakby zapomniał o tym wyjątkowym czasie. Mam wrażenie, że dla wielu ludzi, którzy przecież deklarują się jako osoby wierzące, Wielki Post nie różni się niczym od pozostałych dni w roku. No, może oprócz podejmowania wysiłków związanych z odchudzaniem, które z postem mają raczej niewiele wspólnego, są jedynie chęcią zgubienia przed wiosną kilku zbędnych kilogramów. A imprezy, koncerty, dyskoteki z całą pewnością nie sprzyjają wyciszeniu, zadumie. Oczywiście, nie można ograniczać ludziom dostępu do tego typu rozrywek, ale… W natłoku spraw zapominamy, że święta tak naprawdę nie są na zewnątrz, ale przede wszystkim wewnątrz, w środku nas samych. Cała atmosfera świątecznych dni, to wszystko, co towarzyszy świętowaniu, jest ważne, ale nie najważniejsze.
Może będąc w samym środku Wielkiego Postu, warto - jeśli jeszcze tego nie zrobiliśmy - rozpocząć przygotowania, które pozwolą na prawdziwe i wyjątkowe przeżywanie tego czasu. Może warto włożyć trochę wysiłku w pracę nad sobą. Może warto uświadomić sobie, co jest istotą tych świąt. Może warto spróbować odciąć się od rzeczywistości, wyciszyć, zwolnić. Może warto… Warto. Dzięki temu w wielkanocny Poranek będziemy mogli z jeszcze większą radością zawołać „Alleluja!”. Dzięki temu nowe życie obudzi się nie tylko wokół nas, ale w nas. A święta potrwają dłużej niż tylko do ostatniego kawałka świątecznego mazurka.

Urszula Dawczyk

Oczekujemy na listy pod adresem:
„Niedziela”, ul. 3 Maja 12
42-200 Częstochowa.
Na kopercie należy napisać: „Listy”
redakcja@niedziela.pl

Mobilnie albo na telefon

2019-10-16 12:28

Jolanta Kobojek
Niedziela Ogólnopolska 42/2019, str. 38-39

O mobilnym konfesjonale usłyszała w „Teleexpressie”. Postanowiła, że jeśli zobaczy go na własne oczy, uzna, iż to znak, że ma wrócić do Boga. Zobaczyła i po 50 latach przystąpiła pierwszy raz do spowiedzi, i wróciła do Kościoła

Archiwum prywatne Valentiny Alazraki
Ks. Rafał Jarosiewicz w mobilnym konfesjonale

Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”. I ani słowa o tym, że odpuszczanie grzechów ma się odbywać wyłącznie w świątyni i w określonych godzinach. Z takiego założenia wychodzi wielu kapłanów. Ileż godzin przeznaczają na spowiedź księża posługujący podczas pieszej pielgrzymki na Jasną Górę? Albo w iluż parafiach, szczególnie w okresie Wielkiego Postu, odbywają się Noce Konfesjonałów? To wszystko jest wyjściem poza schematy. Określone czasy i określone warunki życia niejako wymuszają odpowiedź na realne potrzeby. Jeśli chodzi o sakrament pokuty i pojednania, w sytuacji, gdy wiele osób porzuca regularne praktyki religijne, papież Franciszek zachęca, żeby ksiądz nie był jak lekarz, który czeka, aż mu przyniosą pacjenta do szpitala, ale by sam wychodził opatrywać rannych tam, gdzie oni są.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Konferencja: Polska między mesjanizmem, a pragmatyzmem

2019-10-19 21:00

Ks. Paweł Kłys

„Polska między mesjanizmem, a pragmatyzmem” to tytuł XIII ogólnopolskiej konferencji, która odbyła się w sobotę 19 października w auli Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. Organizatorem konferencji było Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy – odział w Łodzi.

Ks. Paweł Kłys

– Dzisiejsza konferencja – mówi ks. dr Roman Piwowarczyk - to dwubiegunowe spojrzenie na relacje panujące w przestrzeni publicznej. Spojrzenie na sferę duchową - religijną i na bardziej ziemską – materialną. Zaproszeni prelegenci prezentują temat dzisiejszej konferencji na różny sposób, aby przybliżyć słuchaczom swoje spojrzenie i przekonać ich do swojej tezy. Mam nadzieję, że podczas konferencji dojdziemy do jakiejś postawy optymistycznej niosącej pokój czy jakąś nadzieję w tym świecie, który jest nieco wzburzony zarówno w aspekcie religijnym, kulturowym jak i społecznym.– dodaje organizator.

W tym roku w łódzkiej debacie wzięli udział m.in.: senator Czesław Ryszka, który w swoim wystąpieniu próbował odpowiedzieć na pytanie: „Kto z Bogiem, a kto z diabłem?”. Redaktor naczelny „Do Rzeczy” Paweł Lisicki postawił zebranym pytanie: „Czy wielkość i misja Polski opiera się na wierze?”. Choć dziennikarstwo i mariologia pozornie nie mają zbyt wiele wspólnego, to jednak światowej sławy mariolog Wincenty Łaszewski w swoim wystąpieniu zatrzymał się nad tematem: „Polska maryjność jako pragmatyczne spojrzenie na polski mesjanizm.”. W przedostatnim wykładzie ks. dr Roman Piwowarczyk ukazał: „Kościół katolicki w Polsce i w innych państwach Europy”, a red. Sebastian Karczewski wskazał na: „Pragmatyczny znak sprzeciwu”.

Dopełnieniem dzisiejszej konferencji był raport zaprezentowany przez duńskiego archeologa Henri Nissena, który przedstawi wyniki eksploracji szczytu góry Ararat. Badania specjalistów potwierdzają obecność ogromnych konstrukcji z drewna, ukrytych tam w lodowcu i rumowisku skalnym, które uznaje się za szczątki… biblijnej Arki Noego.

Konferencje organizowane przez Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy – oddział w Łodzi, organizowane są od 2006 roku, a ich inicjatorem jest ksiądz biskup Adam Lepa, biskup senior Archidiecezji Łódzkiej, który w latach 1989-1994 był przewodniczącym Komisji Episkopatu Polski ds. Środków Społecznego Przekazu i członkiem Europejskiego Komitetu Biskupów ds. Mediów (CEEM).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem