Reklama

Dzieciątko - Maleńki Król

Monika Hyla
Niedziela Ogólnopolska 3/2010, str. 20

Pochylając się w adoracji nad żłóbkiem, warto pamiętać, że kult relikwii żłóbka betlejemskiego pochodzi z VII wieku. Relikwie te nazwane „Presepe” lub „Cunabulum Domini” (Żłóbek lub Kolebka Pana), składają się z pięciu deszczułek i można je zobaczyć w rzymskiej bazylice patriarchalnej Santa Maria Maggiore. Dużym kultem w Polsce cieszą się również figurki Maleńkiego Króla.

Bezbronna Dziecina

Twórcą szopki, według tradycji, jest św. Franciszek z Asyżu. Znamy wielu świętych, którzy szczególnym umiłowaniem darzyli bezbronną Dziecinę złożoną w żłóbku. Wielka św. Teresa z Avili wprowadziła ten kult w swoich klasztorach, skąd rozprzestrzenił się on na całą Hiszpanię, a następnie na cały świat. W Polsce, w klasztorze w Czernej, taka figurka stoi przed obrazem św. Teresy.
Propagatorką kultu Dzieciątka Jezus była bł. Małgorzata od Najświętszego Sakramentu (1619-48), karmelitanka z klasztoru w Beaune we Francji. Została ona obdarzona szczególną misją czczenia i rozpowszechniania kultu Boskiego Dziecięctwa Pana Jezusa Chrystusa. Św. Teresa od Dzieciątka Jezus wybrała swoje imię zakonne, aby uczcić w szczególny sposób Bożą Dziecinę - jej zawdzięczamy także duchową małą drogę duchowego dziecięctwa.
Znamienne, że także ludzie świeccy starali się oddawać cześć figurkom Dzieciątka Jezus. Ferdynand Magellan, wielki odkrywca nowych lądów, w czasie odkrycia Filipin nie tylko miał przy sobie jedną z nich, ale pozostawił ją na wyspie Cebu i tam do dzisiaj otoczona jest szczególnym kultem.

Sanktuaria Maleńkiego Króla

W Hiszpanii rozpowszechnił się zwyczaj przedstawiania Maleńkiej Bożej Dzieciny w pozycji stojącej, a nie leżącej na sianku. Taka niewielka figurka, licząca zaledwie 45 cm, z Hiszpanii dotarła do Pragi i została otoczona kultem. Praskie Jezulatko w lewej dłoni trzyma kulę symbolizującą świat, prawą zaś unosi w geście błogosławieństwa. Praskiej Dziecinie przypisuje się m.in. obronę Pragi w czasie oblężenia szwedzkiego.
Siostry Karmelitanki Dzieciątka Jezus pracujące przy sanktuarium, w zależności od okresu roku liturgicznego i wydarzeń państwowych, ubierają figurkę w jedną z ponad 70 sukienek. Przy kościele znajduje się ciekawe Muzeum Dzieciątka Jezus z Pragi, które warto zobaczyć.
Drugie z najsłynniejszych sanktuariów Dzieciątka Jezus na świecie znajduje się w bazylice Santa Maria in Aracoeli w Rzymie, na Wzgórzu Kapitolińskim. Słynąca z wielu cudów i otoczona wielkim kultem figura Dzieciątka Jezus znajduje się w specjalnej kaplicy, w lewej części bazyliki. Dzieciątko Jezus przyozdobione jest złotą koroną z drogocennymi kamieniami. Ta cudowna figurka została wyrzeźbiona w Jerozolimie w 1480 r. przez franciszkanina, w drewnie pochodzącym z jednego z drzew oliwnych z Getsemani. Legenda głosi, że gdy braciszkowi zabrakło farb, figurkę malowali aniołowie. Rzeźba Santo Bambino ubrana jest w drogocenne suknie i płaszcze.
W 1897 r. figura, zgodnie z wolą papieża Leona XIII została ukoronowana. Obok szklanej gabloty, w której umieszczony jest mały Chrystus, przechowuje się korespondencję przysłaną do sanktuarium z różnych zakątków świata. Te liczne listy z podziękowaniami i prośbami są dowodem na to, że Dzieciątko Jezus Aracoeli czczone jest na całym świecie. Najwięcej pielgrzymów przybywa do sanktuarium od Bożego Narodzenia do święta Objawienia Pańskiego. Wówczas dzieci przy żłóbku, w którym umieszcza się na ten okres figurkę, śpiewają kolędy. W lutym 1994 r. cudowna figurka Dzieciątka Jezus została skradziona i do tej pory jej nie odnaleziono. W jej miejsce została ustawiona wierna kopia.
Słynne sanktuaria Dzieciątka Jezus znajdują się w Niemczech (w kościele Dominikanów w Altenhohenau, w kościele Augustianów w Monachium, w klasztorze w Reutbergu, w Holzer) w Austrii (w Salzburgu, Christkindl), w Szwajcarii (w klasztorze Benedyktynek w Sarnen), we Włoszech (w Ozieri i Viterbo) oraz w Cebu, na Filipinach.

Reklama

Polskie sanktuaria

W wielu polskich kościołach figurki Dzieciątka Jezus są noszone na feretronach przez dzieci podczas procesji. Tak jest np. w parafii pw. św. Antoniego w Gołkowicach. Kult krakowskiego cudami słynącego Dzieciątka rozszerzał sam kardynał Karol Wojtyła, mieszkaniec pobliskiego Pałacu Arcybiskupów. Dziecię Jezus mieszka w domu swego ziemskiego Opiekuna (kościele pw. św. Józefa), podobnie jak niegdyś w Nazarecie.
Figurka Dzieciątka Jezus jest wyrzeźbiona z drewna i ma wysokość 60 cm. Jezusek ma na głowie koronę, a w lewej ręce trzyma jabłko - symbol władzy królewskiej. Jest ubrany w królewskie szaty: sukienkę i płaszcz. Prawą rączkę ma uniesioną w geście błogosławieństwa. Siedzi na drewnianym, pozłacanym tronie, ozdobionym dwoma puttami - barokowymi aniołkami.
W 1894 r. po raz pierwszy, zrozpaczona matka włożyła sukienkę Dzieciątka na swoje umierające dziecko. Dziecko wyzdrowiało i od tego czasu stosowano często takie praktyki, aż zabrakło sukienek. Zaczęto więc pocierać materiał o figurkę. Czciciele figurki wierzą również w cudowną moc tzw. wody Dzieciątkowej, którą otrzymuje się przez zanurzenie figurki w wodzie.

Jedyne w Polsce sanktuarium Dzieciątka Jezus

Jodłowa to wieś położona ok. 30 km na południowy-wschód od Tarnowa. Podanie głosi, że książę Bolesław Wstydliwy miał wysłać tutaj sześciu kmieci w celu osiedlenia się. A że osada wyrosła nad rzeką Jodłówką, stąd powstała nazwa miejscowości. To tutaj znajduje się jedyne w Polsce sanktuarium Dzieciątka i łaskami słynąca figurka Dzieciątka Jezus.
Figurka Dzieciątka Jezus w jodłowskim sanktuarium jest niewielka - mierzy 42 cm, dlatego jodłowscy parafianie mówią o niej zdrobniale:„nasza Pocieszka”. Prawą ręką Dzieciątko udziela błogosławieństwa, natomiast w lewej trzyma jabłko królewskie, symbolizujące świat. Ubrane jest w białą tunikę oraz płaszczyk. W zależności od okresu liturgicznego figurkę ubiera się w jedną z kilkunastu sukienek. 3 lipca 1908 r. bp Karol Józef Fischer dokonał koronacji figurki. Od tamtej pory na głowie Dzieciątka znajduje się korona.
W jodłowskim sanktuarium odprawia się wyjątkowe nabożeństwo zwane: Drogą Betlejemską.
Nabożeństwo składa się z 12 ta-jemnic, zdarzeń z życia Pana Jezusa.
Obecnie jest ono odprawiane na dziewięć dni przed Bożym Narodzeniem i trwa do uroczystości Objawienia Pańskiego. Na zakończenie nabożeństwa wierni śpiewają hymn do Dzieciątka Jezus: „Królu mej duszy”.
Dniem parafialnego odpustu jest Wigilia Bożego Narodzenia. Uroczystości odpustowe ku czci Dzieciątka Jezus w jodłowskim sanktuarium trwają trzy dni. Rozpoczynają się co roku, od uroczystej Pasterki. Pielgrzymi zgodnie twierdzą, że to wyjątkowe miejsce. Pątnicy, u stóp Dzieciątka Jezus, nie tylko doznają ukojenia duszy, ale i ciała, bowiem sanktuarium mieści się w otoczeniu starodrzewu lipowego, stanowiącego pomnik przyrody. Dawniej niemal w każdym domu wisiał wizerunek Dzieciątka Jezus. Obecnie większą popularnością cieszą się medaliki z Dzieciątkiem. Do dzisiaj zachował się zwyczaj błogosławieństwa nowożeńców przez rodziców słowami: „Niech cudowne Dzieciątko Jodłowskie wam błogosławi i wami się opiekuje”.

Bractwo Praskiego Dzieciątka Jezus

Bractwo Praskiego Dzieciątka Jezus jest stowarzyszeniem wiernych, którzy dążą do doskonałej miłości w świecie, według ducha dziecięctwa Bożego. Do Bractwa może należeć każda osoba przynależąca do Kościoła katolickiego, która ukończyła dziesięć lat. Członkowie pamiętają o rocznicy przyjęcia sakramentu chrztu świetego, dziękują Bogu Ojcu za dar dziecięctwa oraz noszą medaliki Dzieciątka Jezus. Do obowiązków członków Bractwa należy codzienna modlitwa: trzy razy „Chwała Ojcu...” oraz akt strzelisty: „Boskie Dzieciątko Jezus, błogosław nam”. q

Reklama

Szaleństwo ekologów: chcą więcej aborcji, by chronić planetę

2019-11-07 17:30

Beata Zajączkowska/vaticannews / Oxford (KAI)

Szaleństwo ideologów ekologii zaczyna przybierać coraz większe rozmiary. Wysługując się renomowanymi pismami naukowymi, forsują tezę, że przyszłość ziemi zależy od rezygnacji z posiadania dzieci. Innymi słowy proponują więcej aborcji i antykoncepcji.

Vatican News

Pismo naukowe wydawane przez uniwersytet w Oksfordzie zaproponowało właśnie „sprawdzoną politykę skuteczności”, by osiągnąć cel, jakim jest ochrona planety i zmniejszenie emisji dwutlenku węgla. W 320-stronnicowym artykule „World scientist warning of a climate emergency” opublikowanym na łamach „BioScience” przez 11.258 naukowców ze 153 krajów świata, proponując remedia na „uratowanie ziemi” i „przyszłości ludzkości”, wskazano, że „światowa populacja musi zostać ustabilizowana i idealnie, stopniowo ograniczana”. Autorzy artykułu podkreślają, że można to osiągnąć dzięki „sprawdzonej polityce skuteczności, która wzmacniając prawa człowieka, redukuje jednocześnie wskaźnik płodności”. Za tą ideologiczną retoryką kryje się jeszcze większa promocja aborcji i antykoncepcji.

Publikacji artykułu towarzyszyło rozpoczęcie w Anglii kampanii reklamującej sterylizację. Na banerach reklamowych można zobaczyć pięcioro białych dzieci, a obok nich hasło: „Wyobraź sobie miasto mniej zatłoczone i zrób swoje… wysterylizuj się!”. Jest to ciekawy szczegół w multietnicznym społeczeństwie anglosaskim, gdzie białoskórych Anglików z każdym rokiem jest coraz mniej (obecnie ok. 40 proc.). W tym kontekście warto zauważyć, że podczas gdy ideolodzy ekologizmu posiadanie dzieci uznają za nieekologiczne i zgubne dla planety, nasze społeczeństwa same skazują się na zagładę, dokonując samobójstwa demograficznego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Boliwia: wiele rodzin nie ma co włożyć do garnka

2019-11-17 20:18

Ks. Szymon Zurek (Vaticanews) / Santa Cruz del Sierra (KAI)

W Boliwii kontekst Światowego Dnia Ubogich w tym roku jest zupełnie wyjątkowy. Trwający trzy tygodnie kryzys rządowy, spowodował zwiększenie niepokoju w społeczeństwie i masowe protesty. W kraju rośnie bieda i wiele rodzin nie ma co jeść. W pomoc potrzebującym aktywnie włączają się Caritas i inne organizacje kościelne.

Galyna Andrushko/pl.fotolia.com

Pokojowy, ale jednak protest, blokady, niemożność realizowania codziennych obowiązków, podjęcia pracy: wszystko to przyczyniło się do tego, że w peryferyjnych dzielnicach np. dwumilionowego miasta Santa Cruz de la Sierra, wiele rodzin nie ma co włożyć do garnka. Należałoby właściwie wskazać, że Dzień Ubogich trwa w tutejszych parafiach od ponad dwóch tygodni. Sąsiedzi organizują między sobą tzw. „olla común” czyli wspólne gotowanie, mając na względzie przede wszystkim te rodziny, którym nie starcza pieniędzy na zakup żywności. "Jest to piękne świadectwo solidarności między sąsiadami, bez względu na wyznanie wiary czy przekonania polityczne" – uważa pracujący tam polski kapłan ks. Szymon Zurek.

W parafiach grupy Caritas rozeznawały w tych dniach konkretne potrzeby najbardziej potrzebujących rodzin, by móc przygotować na Niedzielę Ubogich obiady i zanieść je do dzielnic. Np. w parafii św. Franciszka z Asyżu przygotowano ponad 450 porcji obiadów. W całe to dzieło byli zaangażowani członkowie wszystkich grup parafialnych: katechiści, grupa młodzieżowa, grupy muzyczne, lektorzy, animatorzy Kościelnych Wspólnot Podstawowych, Legion Maryi.

Ks. Zurek podkreślił, że w tym szczególnie trudnym czasie dla Boliwijczyków, możliwość podzielenia się z najbardziej potrzebującymi braćmi i siostrami, jest piękną okazją do praktykowania przykazania miłości, przelania wiary, którą żyją, która im dała tyle siły w trudnych dniach kryzysu, w konkretny czyn miłosierdzia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem