Reklama

Palmowa niedziela młodości

Ks. Ireneusz Skubiś
Niedziela Ogólnopolska 13/2010, str. 3

Niedziela Palmowa stała się nam za sprawą Jana Pawła II niedzielą młodości. Sługa Boży bardzo kochał młodych. Jako były duszpasterz akademicki wiedział, że w młodym człowieku znajdują się ogromne pokłady sił przygotowujących go do realizacji cywilizacji życia. Spotkania z młodymi ludźmi były inspiracją dla działań tego wybitnego pasterza najpierw Kościoła lokalnego, a potem powszechnego. Ks. Karol Wojtyła był przekonany, że warto pracować z młodymi - wierzył w młodość. Nikt bowiem nie ma takiej szansy jak młody człowiek, przed którym życie staje otworem i który chce je wygrać. A ks. Wojtyle zawsze zależało na tym, by człowiek swoje życie wygrał. Dlatego w ciągu wielu lat jego posługiwania Kościołowi zawsze gromadzili się wokół niego młodzi ludzie. Przychodzili z wieloma pytaniami, ze swoimi problemami, spędzał z nimi czas piękny i radosny, ale i czas trudny, i zawsze starał się być przyjacielem, bratem i ojcem młodych.
I młodzi dostrzegli w nim przyjaciela, choć jego słowa były czasem trudne i wymagające. Wiedzieli, że tak trzeba, że on nie „ściemnia”, nie oszukuje. Uwierzyli człowiekowi w białej sutannie, a on stał się niejako ich wodzem. Dlatego właśnie jakby na nowo narodziła się Niedziela Palmowa, która stała się niedzielą młodości. Ten dzień przypomina Jezusa, któremu lud zgotował owację przed Męką. Któż bardziej entuzjastycznie niż młodzież przeżyje ewangeliczne spotkanie z Chrystusem Królem, Mesjaszem, Prorokiem! Jednocześnie młodzi muszą wiedzieć, jak ten entuzjastycznie nastawiony do Jezusa człowiek może się zachować w zmanipulowanym tłumie występującym przeciw.
Pomysł zgromadzenia młodych przy okazji Niedzieli Palmowej, a także na wielkich zjazdach młodzieży stał się siłą Kościoła, budował wiarę w to, że młodość dana jest człowiekowi przez Boga, żeby realizować swoją wielkość, otwierając drzwi do przyszłości. Jakże ważną jest rzeczą, że Kościół docenia młodość, pokazuje piękno młodych ludzi i wierzy w nich, daje im szansę. Młodzi są bardzo potrzebni wszystkim instytucjom cywilnym i państwowym. Toteż trzeba zrobić wszystko, żeby młodemu człowiekowi dać wizję jego przyszłości nakreśloną przez samego Boga. To także wielkie zaproszenie do służby Bożej w kapłaństwie bądź w życiu zakonnym, zaproszenie do życia w rodzinie, do pięknej miłości. Zaproszenie, które my, dorośli, powinniśmy przynosić młodym ludziom każdego dnia. Trzeba wyrywać młodych z marazmu, nie dając im możliwości zepsucia, zniszczenia ich przyszłości. Jest czymś wspaniałym, gdy spotykamy wychowawców pełnych nowych propozycji, przychodzących z wizją młodości. Płynie ona właśnie z filozofii chrześcijańskiej, z głównego przesłania chrześcijańskiego, mówiącego o zbawieniu, o tym, że w Ewangelii jest sens życia i sens człowieka.
Są dzisiaj siły, które uderzają w Kościół, m.in. nagłaśniając wydarzenia nieszczęśliwe, budzące zgorszenie, jak chociażby zjawisko pedofilii, z którym Kościół musi się zmierzyć w niektórych krajach. Oczywiście, z bólem przyjmujemy grzechy w Kościele, zwłaszcza tego typu, choć wiemy wszyscy, że występują one nie tylko w jego łonie. Ale wrogowie Kościoła w swych atakach sięgają nawet Papieża, kierując zarzuty antywychowawcze w stronę brata Benedykta XVI. Nie można przykładać dzisiejszych sposobów wychowania czy prowadzenia instytucji Kościoła do lat 60. i nikt normalnie myślący na takie „fakty” się nie złapie. Należy zachować dużo roztropności w przyjmowaniu takich „nowinek” i zawsze kierować się miłością. Trzeba też mieć świadomość, że nie ma na świecie instytucji bardziej szanującej człowieka i życie każdej osoby ludzkiej niż Kościół. Dlatego chrześcijanie powinni razem zgromadzić się wokół Ewangelii, żeby człowiekowi na ziemi uświadomić, że tylko Chrystus jest Zbawicielem świata, tylko On jest zdolny przemienić wnętrze człowieka.
Tę wielką prawdę o Chrystusie uzdrawiającym duszę, przynoszącym miłość i będącym fundamentem cywilizacji miłości trzeba przypominać ludziom młodym, by zapałali miłością do Chrystusa. Jan Paweł II był o tym przekonany do końca. Pamiętamy jego wzruszające słowa: „Szukałem Was, a teraz Wy przyszliście do mnie...”. Nie zapominajmy o tym, zdążając na spotkanie z Chrystusem w Niedzielę Palmową.

Belgia: Kelly jest zdrowa, ale chce eutanazji, czuje się brzydka

2019-10-18 18:16

Krzysztof Bronk/vaticannews / Leuven (KAI)

W Belgii na oczach mediów rozgrywa się kolejny dramat cywilizacji śmierci. Od siedmiu miesięcy o eutanazję ubiega się tam cierpiąca na depresję 23-letnia Kelly z uniwersyteckiego miasta Leuven. Jej historia przypomina przypadek 17-letniej Noe Pothoven z sąsiedniej Holandii, która w maju tego roku skorzystała z prawa do eutanazji.

Vatican News

Dolegliwości młodej Holenderki wiązały się doświadczeniem gwałtu. Flamandka Kelly jest ładna, ma rodzinę i narzeczonego. Cierpi na paraliżującą nieśmiałość. Kiedy patrzę w lustro widzę potwora – opowiada dziennikarzom. I jak wielu młodych w jej wieku twierdzi, że po prostu się sobie nie podoba.

O możliwości, które oferuje eutanazyjne prawo w Belgii poinformował ją psycholog. Na eutanazję czeka już siedem miesięcy, bo aby śmiertelny zabieg został wykonany, potrzebna jest pozytywna opinia dwóch psychiatrów i jednego lekarza ogólnego. Jej rodzice i rodzeństwo, w tym siostra bliźniaczka, dowiedzieli się o całej sprawie dopiero kilka dni temu.

Przypadek Kelly budzi w Belgii zrozumiałe kontrowersje. Z powodów psychicznych jest wykonywanych w tym kraju 2,4 procent wszystkich eutanazji. Statystycznie co trzecia osoba, która wnioskuje o wspomagane samobójstwo ze względu na cierpienie psychiczne, otrzymuje aprobatę psychiatrów.

Przypadek Kelly budzi kontrowersję, bo przedostał się do mediów. W pełnym świetle ukazuje on zwyrodnienie państwa, które zamiast podać cierpiącym pomocą dłoń, oferuje im pomoc w samobójstwie. Przypomnijmy, że kiedy pół roku temu w Holandii uśmiercono 17-letnią Noę, Papież Franciszek zareagował na jej zgon tymi słowami: „Eutanazja i wspomagane samobójstwo są porażką wszystkich. Odpowiedź, do której jesteśmy wezwani to nieporzucanie nigdy tych, którzy cierpią; nie poddanie się, ale objęcie troską i miłością, by przywrócić nadzieję”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Arcybiskup Paryża z nietypowym zaproszeniem dla dzieci na całym świecie

2019-10-21 21:17

azr (KAI) / Paryż

Arcybiskup Paryża Michel Aupetit zachęca dzieci z całego świata do udziału w konkursie na rysunek przedstawiający paryską katedrę Notre-Dame. Najlepsze prace zostaną wydrukowane na osłonie rusztowań, ustawionych wokół remontowanej świątyni.

pixabay.com

Konkurs przygotowany przez arcybiskupa Paryża z myślą o dzieciach ze wszystkich krajów na świecie potrwa do 1 marca. Do tego czasu dzieci mogą nadsyłać rysunki, przedstawiające katedrę "jaką znają i jaką sobie wyobrażają". Najlepsze spośród nadesłanych prac, zostaną wydrukowane na osłonie rusztowań, a także w specjalnej publikacji, przygotowanej z okazji rocznicy tragicznego pożaru paryskiej świątyni.

"Wasza dzisiejsza refleksja jest dla nas ważna, ponieważ to wy będziecie w przyszłości tymi młodymi i dorosłymi, którzy przybędą do tej odnowionej katedry, której drzwi będą dla was szeroko otwarte" - mówi w imieniu metropolity Paryża wikariusz generalny stołecznej diecezji, bp Benoist de Sinety.

Prace konkursowe można nadsyłać na adres: Opération “Dessine-moi Notre-Dame” 10 rue du Cloître Notre-Dame 75004 Paris Francja

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem