Reklama

„Mierzenie” religijności

Ks. Antoni Tatara
Niedziela Ogólnopolska 22/2010, str. 26

Czy da się policzyć wiernych, którzy chodzą na niedzielne Msze św. i przystępują do Komunii św.? Ależ tak. Czyni to już od trzydziestu lat Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK), któremu często również „Niedziela” zleca konkretne badania

Przywołany Instytut nie tak dawno ogłosił ciekawe zestawienia dotyczące niedzielnych praktyk religijnych, o których pisaliśmy już w poprzednim numerze („Religijność w liczbach”, str. 9). Dotyczyły one przede wszystkim tzw. dominicantes (wiernych chodzący na niedzielne Eucharystie) i tzw. communicantes (przystępujących do Komunii św.) na przestrzeni kilkudziesięciu lat (zob. wykres powyżej). Procent tych pierwszych, niestety, nieznacznie maleje, tych drugich zaś - wzrasta. Czy ta tendencja się utrzyma? Trudno powiedzieć (szczegółowe dane zob. http://www.iskk.ecclesia.org.pl).

Liczenie wiernych

Od 1979 r. regularnie w jednym dniu (jest to wybrana niedziela października lub listopada) we wszystkich parafiach w Polsce liczy się wiernych. Dane te są pieczołowicie dokumentowane, by potem mogły posłużyć jako dodatkowy materiał, dzięki któremu można badać polską religijność katolicką. Oczywiście, wiary nie da się przedstawić w statystycznych słupkach. Niemniej jednak są pewne wskaźniki, które sporo o niej mówią. Najważniejsze z nich to bez wątpienia obecność na niedzielnej Mszy św. i przystępowanie podczas niej do Komunii św. (przywołane już dominicantes i communicantes). Pozwalają one na stawianie bardzo konkretnych pytań czy hipotez, które potem sprawdza się w szczegółowych badaniach socjologicznych. Innymi słowy, materiał ten z jednej strony uzupełnia badania religijności, a z drugiej - do nich inspiruje.
Na pewno religijności nie da się „zmierzyć”. Jest tak, ponieważ jest ona czymś dynamicznym i ma charakter procesu. Stąd też trzeba być bardzo ostrożnym w wydawaniu jednoznacznych wyroków.

Reklama

Kilka słów o historii

Początki ISKK sięgają roku 1972. Właśnie wtedy ówczesny Zakład Socjologii Religii (ZSR) rozpoczął pełne badania ankietowe (socjograficzne). Założycielem i do dziś kierującym pracami ISKK jest ks. prof. Witold Zdaniewicz, pallotyn (zob. krótki biogram obok). Na stałe współpracują z nim badacze na co dzień pracujący na KUL-u, UKSW i innych uczelniach. Opracowują oni raporty statystyczne dotyczące Kościoła katolickiego. Przygotowują m.in. spisy duchowieństwa diecezjalnego i zakonnego czy wykazy parafii w Polsce.
W 1993 r. wspomniany ZSR zostaje przekształcony właśnie w ISKK. Wtedy też w Sekretariacie Episkopatu Polski podpisano porozumienie między ISKK a Głównym Urzędem Statystycznym w sprawie statystyki. W 1994 r. Sekretariat Episkopatu Polski oficjalnie zleca Instytutowi prowadzenie badań statystycznych i socjologicznych.
Warto wymienić kilka inicjatyw, w których ISKK wziął udział bądź był ich pomysłodawcą. Najważniejsze z nich to: uczestnictwo w międzynarodowym programie badawczym Aufbruch - „Nowa sytuacja Kościoła w Europie Środkowej i Wschodniej w posttotalitarnych demokratycznych społeczeństwach”, stworzenie Ośrodka Sondaży Społecznych „Opinia”, raport na temat wizji Kościoła w świadomości społecznej Polaków z 2004 r., powołanie Zespołu ds. Statystycznych Badań Sektora Trzeciego (SBST), który przygotował metodologię badania i od 2008 r. prowadzi (razem z GUS-em) badanie tzw. kościelnego segmentu sektora III w Polsce (grupy, wspólnoty, ruchy religijne, które działają na różnych poziomach organizacji Kościoła; ta statystyka ma być włączona do statystyki ONZ-etu oraz Eurostatu).
ISKK założył Wyższą Szkołę Nauk Społecznych im. ks. Józefa Majki w Warszawie. Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu zatwierdziło ją w sierpniu 2002 r.
W ciągu niemal czterech dekad istnienia ISKK skupił wokół siebie znaczących socjologów i badaczy. Dlatego też powstała w polskiej socjologii nowa szkoła: lubelsko-warszawska szkoła socjologii religii (więcej nt. zob. http://www.iskk.pl/images/stories/Instytut/dane/lubelskowarszawska_szkola.pdf).

Ks. prof. Witold Zdaniewicz jest założycielem i dyrektorem Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego, który do roku 1993 funkcjonował pod nazwą: Zakład Socjologii Religii. Ks. Zdaniewicz jest profesorem, doktorem habilitowanym nauk humanistycznych w zakresie socjologii religii. Urodził się 11 grudnia 1928 r. Wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Księży Pallotynów, by w 1950 r. złożyć śluby wieczyste, a dwa lata później przyjął w Ołtarzewie święcenia kapłańskie z rąk bp. Wacława Majewskiego. Kolejne stopnie naukowe zdobywał na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim (w zakresie filozofii - magisterium w 1956 r., a doktorat w 1958 r., by w 1975 r. napisać habilitację z socjologii religii). Ks. Zdaniewicz w 1989 r. otrzymał tytuł profesora nauk humanistycznych. Jest inicjatorem wielu badań i współredaktorem wielu publikacji dotyczących statystyki Kościoła katolickiego.

Tau: Jezus nie jest miłym wujkiem i grzecznym koleżką

2019-11-10 14:35

fb.com/tau.bozon

Zdarza się, że ktoś mówi ,,Jezusek załatwi sprawę''. Blesik i po sprawie. W naszym Kościele panuje bardzo niebezpieczne rozluźnienie. Takie ,,łorszipowe peace&love''. Trzeba to zmienić, zanim to zmieni nas - pisze na swoim profilu FB raper Tau

fb.com/tau.bozon

Prezentujemy całość treści wpisu kieleckiego rapera:

"Problem wiąże się ściśle z Obrazem Boga jaki nosimy w sercach i umysłach. Wmówiono nam, że Jezus, to taki zawsze ,,miły Bóg i człowiek'', który w każdej sytuacji jest delikatny i nie ważne co by się działo pogłaszcze po główce i powie: nic się nie stało, to nie Twoja wina. Wszystkich przyjmie, każdego wysłucha i nie ma granic Jego ,,uprzejmości''.

Tymczasem naśladowanie Jezusa oznacza, że czasami trzeba wpaść z biczem i powywracać stoły. Należy huknąć, powiedzieć coś ostro i upomnieć. To jest obraz prawdziwej Miłości, która nie jest pobłażliwa, a wymagająca. Bóg jest dobrym i kochającym Ojcem. Jego Miłosierdzie jest nieskończone, ale należy to poprawnie interpretować.

W Psalmie 145 czytamy: Pan jest łagodny i miłosierny, * nieskory do gniewu i bardzo łaskawy. Pan jest dobry dla wszystkich, * a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył. ... ale to oznacza również, że bywa surowy. Czasami nawet bardzo.

św. Faustyna Kowalska mówiła, że ,,jednym okiem widzi Boże Miłosierdzie, a drugim Sprawiedliwość''. Jak to można przenieść na realia naszego życia ? Gdy grzeszymy, Pan nas upomina i przypomina, że Jego Miłosierdzie jest zawsze dostępne w Sakramencie Pokuty i Pojednania. On zostawia 99 sprawiedliwych i szuka tego jednego, zagubionego. Nawołuje, prosi i zachęca. Przez wydarzenia, ludzi. Przez Kościół. Ale przychodzi taki moment, że serce człowieka jest tak zatwardziałe, że odrzuca tę Bożą Miłość. Wtedy Boży gniew rozpala się nad grzesznikiem i pojawia się konkret. ,,Naród, który zabija swoje dzieci jest Narodem bez przyszłości'' - św. Jan Paweł 2.

Może pojawić się też taka sentencja - nawróć się grzeszniku, bo złamałeś 7 przykazanie, a to prowadzi do WIECZNEGO POTĘPIENIA. Otwórz uszy na te słowa: ,,Lecz jeśli taki zły sługa powie sobie w duszy: Mój pan się ociąga, i zacznie bić swoje współsługi, i będzie jadł i pił z pijakami, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna. Każe go ćwiartować i z obłudnikami wyznaczy mu miejsce. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.'' Mt 24, 46-51

Każde go ćwiartować ? Płacz i zgrzytanie zębów ? Obudźmy się, bo piekło istnieje. Jeśli ludzie nie przestaną mordować dzieci w łonach matek (42 miliony rocznie wg oficjalnych danych) to krew tych dzieci, która głośno woła z ziemi o pomstę do Nieba, wywoła w końcu sprawiedliwość. I to dotyczy NAS WSZYSTKICH (mężczyzn, którzy zachęcają kobiety do aborcji, kobiet, które te aborcje popełniają, aborterów, którzy je wykonują, prawodawców, którzy do tego dopuszczają i nas świadomych i wierzących, którzy milczymy na ten temat!) : Albo spalimy te winy w ogniu pokuty albo w ogniu jakiegoś strasznego kataklizmu. Nie daj Boże."

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert z okazji 35-lecie męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki

2019-11-16 21:32

Marian Florek

Z okazji 35 lecia męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki 16 listopada br. pod stropami jasnogórskiej bazyliki wybrzmiały przenikliwe dźwięki instrumentów i ludzkich głosów, w ramach kompozytorskiego koncertu Grzegorza Majki.

Marek Kępiński Biuro Jasna Góra

Urszula Borzęcka (sopran), Stanisław Duda (baryton), akordeonowy duet DUO ACCOSPHERE w składzie Alena Budziňáková-Palus i Grzegorz Palus oraz sam kompozytor przekazali licznie zgromadzonej widowni głębokie treści zawarte w poetyckich strofach zmarłego w tym roku Tadeusza Szymy, a będące hołdem poety wobec kapłana ludzkiej wolności ks. Jerzego Popiełuszki.

Jako pierwszy wybrzmiał utwór utwór do tekstu Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej pt. „Czarny portret” na sopran i akordeon; swoista kontemplacja oblicza Madonny. Całość wydarzenia muzycznego zwieńczyło prawykonanie „Testamentu ran”, dzieła w formie poematu wokalnego na sopran, baryton, dwa akordeony i realizatora-sonorystę.

Warstwa tekstowa złożona z 5 wierszy Tadusza Szymy, osnuta wokół postaci bł. Jerzego Popiełuszki, jego działalności, męczeństwa, wstawiennictwa, współczesnej czci, stała się nie tyle pretekstem do zbudowania muzycznej formy, ale tę formę wypełniła i dodała do warstwy dźwiękowej swoistą autonomię słowa, fundowaną na artystycznej i etycznej uczciwości poety. Choć poszczególne wiersze łączy wspólny temat, to odróżnia je od siebie perspektywa podmiotu lirycznego.

Raz jest on bacznym obserwatorem bieżących wydarzeń, relacjonującym je w czasie rzeczywistym i rzucającym na nie poetyckie światło osobistego przeżycia, a innym razem (po upływie mniej więcej 35. lat) jest autorem modlitewnych refleksji. Te wymienione i pozostale utwory, składające się na koncert, zmusiły słuchaczy do „uważności”. Do tej uważności do jakiej nawoływał zamordowany ks. Popiełuszko, aby nie zagubić się w trudnych czasach. Świadkami artystycznego wydarzenia, zorganizowanego pod patronatem „Niedzieli” przez Stowarzyszenie Wspólnota „Gaude Mater” byli m.in. przedstawiciele województwa śląskiego i śląskiego samorządu, znakomity kompozytor - prof. Juliusz Łuciuk, Lidia Dudkiewicz, członek Rady Programowej TVP i inni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem