Reklama

Wmówienie człowiekowi, że diabeł nie istnieje

Największy szatański podstęp?

Z ks. Gabriele Amorthem - włoskim egzorcystą - rozmawia Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 47/2010, str. 20-21

www.youtube.com

Włodzimierz Rędzioch: - Jest Ksiądz jednym z najbardziej znanych egzorcystów, dlatego naszą rozmowę chciałbym zacząć od podstawowego pytania: Co to jest egzorcyzm?

Ks. Gabriele Amorth: - Egzorcyzm to autoryzowana przez Kościół publiczna modlitwa kapłana mianowanego przez biskupa, której celem jest uwolnienie od Szatana i jego złośliwego wpływu oraz od zła przez niego wyrządzonego.

- Kto to jest diabeł?

- Diabeł to duch, anioł, który stał się demonem, chociaż zachował swą anielską naturę (dlatego jest niewidoczny). Wierzymy w rzeczy niewidzialne, takie jak raj czy piekło, na mocy Słowa Bożego. Jeżeli ktoś nie wierzy w Boże Objawienie, nie może uwierzyć w rzeczywistość niewidzialną.

- Czy katolik może nie wierzyć w istnienie Szatana?

- Nie. Opowiem Panu pewien epizod. Spotkałem kiedyś ks. Pellegrino Ernettiego, znanego egzorcystę działającego przez 40 lat w Wenecji, który opowiedział mi o spotkaniu z Janem Pawłem II. Powiedział wtedy Papieżowi: „Ojcze Święty, w Rzymie jest egzorcysta - miał na myśli mnie - który chciałby powiedzieć Jego Świątobliwości, że wielu biskupów nie wierzy w Szatana”. Na to Papież odpowiedział mu zdecydowanie: „Kto nie wierzy w diabła, nie wierzy w Ewangelię”. Jednym słowem katolik, który nie wierzy w istnienie Szatana, nie wierzy w prawdę ewangeliczną. Powiedziałbym więc, że jest fałszywym katolikiem.

- Nie możemy zapominać, że Jezus był pierwszym, który wypędzał diabły…

- To prawda, w Ewangelii znajdziemy na to dowody - Jezus czyni wiele egzorcyzmów, uwalniając wielu opętanych ludzi. Czytając Ewangelię według św. Marka, odkryjemy, że pierwszym cudem Jezusa było uwolnienie opętanego - miało to miejsce w synagodze w Kafarnaum (por. Mk 1, 21-28).
W pierwszych czterech wiekach egzorcyzmy wykonywali wszyscy chrześcijanie, następnie Kościół łaciński wprowadził egzorcystat (urząd egzorcysty), dając biskupom wyłączną władzę mianowania egzorcystów. Pomimo tych decyzji Kościoła słowa Jezusa: „w imię moje złe duchy będą wyrzucać” (Mk 16, 17), są wciąż ważne, dlatego wszyscy mogą się modlić o uzdrowienie i uwolnienie. Poza tym dziś na całym świecie działa ruch Odnowy w Duchu Świętym (katolicka Odnowa Charyzmatyczna); grupy tego ruchu przyzwyczajone są modlić się o uzdrowienie i uwolnienie - cel tych modlitw i egzorcyzmu jest ten sam. Jeżeli ktoś - nawet Pan - podejmuje modlitwę w tej intencji z naprawdę wielką wiarą, może być ona bardziej skuteczna niż egzorcyzm.
Do XII wieku w Kościele nie brakowało egzorcystów. W ostatnich trzech stuleciach natomiast stopniowo zaniechano egzorcyzmów. Doszło do tego, że dziś mamy biskupów i kapłanów, którzy nigdy nie zajmowali się egzorcyzmami, a czasami nawet w nie nie wierzą. Co gorsza, niektórzy teolodzy i bibliści nie wierzą w egzorcyzmy Jezusa, twierdząc, iż Ewangeliści starali się jedynie dostosować do mentalności ówczesnej epoki. W rezultacie mamy kler, który nie jest przygotowany w tej dziedzinie i nawet nigdy nie widział egzorcyzmu.

- Kto może zostać egzorcystą?

- Kapłan mianowany przez biskupa. Oczywiście, musi to być człowiek modlitwy, roztropny, cieszący się dobrą reputacją, dobrze przygotowany teologicznie (szczególnie ważna jest znajomość Pisma Świętego oraz teologii moralnej i dogmatycznej). Trudno „wyuczyć się” samemu, jak egzorcyzmować - potrzebny jest ktoś z wieloletnią praktyką, kto musi pomóc początkującemu egzorcyście. Ja miałem to wielkie szczęście, że zostałem mianowany do pomocy o. Candido, doświadczonemu egzorcyście, który działał w Rzymie przy Świętych Schodach.

- Jak można odróżnić zaburzenia natury psychologicznej i psychicznej od przypadków związanych z działalnością złych duchów?

- W tekście „Rytuału egzorcyzmów” wymieniono kilka symptomów opętania przez złego ducha (chociaż jest ich o wiele więcej):
- mówienie obcymi językami lub chociaż ich rozumienie (pewnego razu przyszła do mnie osoba, której obecni na spotkaniu zagraniczni księża zadawali pytania po włosku, niemiecku, chorwacku, polsku i arabsku; osoba ta rozumiała pytania w różnych językach, chociaż odpowiadała tylko po włosku);
- wiedza o ukrytych przedmiotach (mój przyjaciel schował w zakrystii święty obrazek; gdy zjawiła się tam osoba, którą miał egzorcyzmować, zażądała, by natychmiast usunął obrazek);
- posiadanie nadzwyczajnej siły (wiele razy egzorcyzmowałem osoby, które miały tak niezwykłą siłę, że musiały być trzymane przez czterech mocnych mężczyzn - była obawa, że mogły wyrządzić krzywdę samym sobie lub innym);
- odraza do sacrum (osoby opętane zaczynają bluźnić, usuwają z domu święte obrazy, przestają chodzić do kościoła…).
Oczywiście, są też inne symptomy, które można odkryć w miarę nabierania praktyki.

- Ksiądz wielokrotnie powtarzał, że kapitalne znaczenie w walce z Szatanem mają sanktuaria maryjne. Dlaczego?

- Mój mistrz o. Candido był bardzo przywiązany do sanktuariów w Lourdes i Loreto, gdyż wielu z jego pacjentów doznało tam uwolnienia - zdarza się, że egzorcyzmy przygotowują do uwolnienia od złego ducha, które następnie ma miejsce w domu, w miejscu pracy lub - bardzo często - w sanktuarium maryjnym. Matka Boża ma fundamentalne znaczenie w walce z Szatanem. Gdy przywołujemy Ją w czasie egzorcyzmu, jak i w modlitwach o wyzwolenie i uzdrowienie, Szatan reaguje gwałtownie.
Bóg, aby dać nam Jezusa, posłużył się kobietą. Na Kalwarii Jezus mówi do Jana: „Oto Matka twoja” (J 19, 27) i w ten sposób ofiarowuje Maryję całej ludzkości. Matka Boża staje się naszą Matką i Pośredniczką wszystkich łask. Również dziś Jezus posługuje się Maryją w objawieniach.

- Także w Medjugorie?

- Uważam, że objawienia Matki Bożej w Medjugorie i Jej przesłania są bardzo ważne.

- 29 czerwca 1972 r., w uroczystość świętych Piotra i Pawła, patronów Rzymu, Paweł VI - następca św. Piotra - wygłosił dramatyczną homilię, w której stwierdził, że „przez jakąś szczelinę wdarł się do Kościoła Bożego dym Szatana”. Dla wielu ludzi papieski krzyk na alarm był wielkim szokiem. Dziś Benedykt XVI również podnosi alarm, gdy powtarza, że Kościół jest bardziej zagrożony grzechami swoich dzieci niż wrogami zewnętrznymi. Szatan cały czas pracuje, by zniszczyć Kościół Boży rękami samych katolików…

- Dym Szatana wdarł się do Kościoła wraz z apostołem Judaszem. Kościół jest święty, bo jest Kościołem Bożym, lecz składa się z ludzi, dlatego ma też ich wady. Msza św. odprawiana przez kapłana, który żyje w grzechu ciężkim, jest ważna - Jezus rzeczywiście pojawia się pod postacią wina i chleba; podobnie ma się sprawa ze spowiedzią. Lecz kiedyś taki ksiądz będzie musiał odpowiedzieć za swe postępowanie przed Bogiem. Dzisiaj, gdy media mówią bardzo dużo o grzesznych kapłanach, nie możemy zapominać o rzeszy świętych kapłanów, którzy służyli Bogu i ludziom przez te dwa tysiące lat. Ja też poznałem świętego - Jana Pawła II, jestem głęboko przekonany o jego świętości. Kiedyś miałem okazję koncelebrować z nim Mszę św. w jego prywatnej kaplicy. Udokumentowałem też jego trzy egzorcyzmy (nie wszyscy wiedzą, że Jan Paweł II egzorcyzmował).

- Chciałem prosić o radę dla nas, wiernych świeckich, i dla kapłanów: Jak możemy bronić się przed Szatanem?

- Diabeł może nas opętać w różny sposób: gdy chodzimy do magów, do wróżących z kart lub gdy uczestniczymy w seansach spirytystycznych. Dlatego przede wszystkim należy unikać zabobonów i okultyzmu. Aby bronić się przed Szatanem, należy modlić się o uwolnienie. Ktoś sam może uwolnić się od Złego za pomocą modlitwy i postu, chociaż - podkreślam - egzorcyzm jest w tym wielką pomocą. Gdzie nie ma egzorcystów, moża znaleźć grupy Odnowy Charyzmatycznej.
Jeżeli chodzi o duchowieństwo, chciałem zwrócić uwagę, że kiedyś w seminariach wśród materii teologicznej była również teologia duchowości, w ramach której zajmowano się Szatanem i egzorcyzmami. Jednym słowem, kapłani byli przygotowani w tej dziedzinie. Dziś tak nie jest. Dlatego aby mieć kapłanów, którzy wierzą w diabła i potrafią egzorcyzmować, należałoby zacząć od seminariów.

- Kilka lat temu ludzie na całym świecie oglądali film „Egzorcysta”. Co Ksiądz sądzi o nim?

- Nie chcę oceniać treści filmu, ale jego wielką zasługą jest, że przypomniał światowej opinii publicznej zapomniane dziś słowo „egzorcysta”.

- Przypomniał też o istnieniu diabła ludziom XXI wieku, którym wiara w złe duchy wydaje się czymś anachronicznym. Dziękując za rozmowę, chciałbym życzyć Księdzu dalszych sukcesów w walce z Szatanem, najbardziej nieczystym duchem, wrogiem wiary, nieprzyjacielem rodzaju ludzkiego, kusicielem ludzi, ojcem kłamstwa.

* * *

Ks. Gabriele Amorth to jeden z najbardziej znanych egzorcystów świata. W ciągu swego długiego życia dokonał wiele tysięcy egzorcyzmów. Ten włoski kapłan, urodzony 85 lat temu w Modenie, poświęcił się całkowicie nie tylko walce z Szatanem, ale i przekonywaniu ludzi o jego istnieniu, ponieważ - jak twierdzi - największym diabelskim podstępem jest wmówienie ludziom, że go nie ma. W 1991 r. ks. Amorth założył Stowarzyszenie Egzorcystów - na jego pierwszy zjazd przybyło jedynie 12 kapłanów, a w Roku Kapłańskim w rzymskim spotkaniu uczestniczyło już ok. 200 egzorcystów z całego świata. Spotkałem ks. Amortha w Domu Generalnym Towarzystwa Świętego Pawła (paulistów) w Rzymie, gdzie kapłan ten spędza lata starości, przyjmując ludzi szukających jego pomocy i opiekując się zorganizowaną przez niego grupą modlitewną...

Reklama

Podajemy datę i miejsce beatyfikacji kard. Wyszyńskiego!

2019-10-21 13:06

Damian Krawczykowski/Niedziela

Kard. Kazimierz Nycz na specjalnie zwołanym briefingu poinformował o dacie i miejscu beatyfikacji kard. Stefana Wyszyńskiego.

Archiwum Instytutu Prymasa Wyszyńskiego
„Miłość jest niejako dowodem osobistym naszego pochodzenia z Boga-Miłości, jest znakiem rozpoznawczym naszego synostwa Bożego” – kard. Stefan Wyszyński

Briefing, na który zapraszał ks. Przemysław Śliwiński rzecznik prasowy Archidiecezji Warszawskiej rozpoczął się o godz. 13.00 w Sali Konferencyjnej Domu Arcybiskupów Warszawskich. Kard. Nycz ogłosił na nim, że beatyfikacja kard. Wyszyńskiego odbędzie się: 07.06.2020 r. w Warszawie na Placu Piłsudskiego.

Jego działanie i sposób bycia Kościołem, jego miłość do Kościoła i Matki Najświętszej, miłość do ojczyzny, jest aktualna i ponadczasowa. - mówił już przy okazji informacji o zakończeniu procesu beatyfikacyjnego kard. Nycz.


Logo beatyfikacyjne

Archidiecezja warszawska uruchomiła jednocześnie stronę internetową poświęconą uroczystości pod adresem Zobacz.

Jak dodał: Niektóre wymiary jego osobowości i świętości, może mniej znane ale wydobyte w Positio, są bardzo aktualne także dziś. Chciałbym podkreślić bardzo mocno jego miłość do wszystkich, aż do miłości nieprzyjaciół. To był prymas, biskup, ksiądz, człowiek, który na serio brał Ewangelię i współcześnie dziś bardzo wiele od niego możemy się nauczyć, zwłaszcza kiedy przychodzi nam pokusa etykietowania i dzielenia w duchu dobry - zły. Bo w tym jesteśmy dość dobrzy. Natomiast trzeba wczytać się w Prymasa i zobaczyć, co on mówił wtedy, kiedy naprawdę miał wokół siebie ludzi, którzy wcale nie byli mu życzliwi, byli jego prześladowcami, wrogami, więzili go, ale nigdy nienawistnego słowa do nich i o nich nie mówił.

Proces beatyfikacyjny Prymasa Tysiąclecia na etapie diecezjalnym rozpoczął się 20 maja 1989 r. a zakończył 6 lutego 2001 r. Watykańska część procesu beatyfikacyjnego rozpoczęła się 7 czerwca 2001 r. oficjalnym otwarciem akt beatyfikacyjnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Poznań: zmarł prof. Jacek Łuczak, twórca polskiej opieki paliatywnej

2019-10-22 21:41

ms / Poznań (KAI)

W Poznaniu 22 października zmarł prof. Jacek Łuczak, profesor nauk medycznych, założyciel i długoletni prezes Polskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej. Miał 84 lata.

poznan.pl

Prof. Łuczak był twórcą hospicjum Palium w Poznaniu i pierwszej poradni walki z bólem w Polsce.

„Był człowiekiem niezwykłej ofiarności, zawsze blisko chorego. Prawdziwy lekarz, dla którego hospicjum było domem, a człowiek chory, cierpiący miał uprzywilejowane miejsce w jego sercu” – mówi o zmarłym abp Stanisław Gądecki. Metropolita poznański wielokrotnie odwiedzał prowadzone przez prof. Łuczaka hospicjum.

„Profesor zawsze zwracał uwagę na relacje, które powinny nawiązać się pomiędzy chorym a lekarzami i pielęgniarkami oraz kapelanami hospicjum. Podkreślał nieustannie konieczność szacunku wobec człowieka, zwłaszcza umierającego” – zauważa przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Profesor Jacek Łuczak urodził się w 1934 r. w Poznaniu, ukończył studia na Wydziale Lekarskim poznańskiej Akademii Medycznej. Jest autorem ponad 400 prac naukowych, był specjalistą i konsultantem krajowym w dziedzinie medycyny paliatywnej.

W 2019 r. prof. Jacek Łuczak został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem