Reklama

Kościół

Ks. prof. Cisło: Realizujmy prawo do pozostania w domu

„Pomagajmy na miejscu, bo jest to pomoc najbardziej efektywna. Przed prawem do emigracji jest prawo do pozostania. Słuchajmy tych, którzy potrzebują wsparcia. Dbajmy, by dzieci nie wypadły z systemu edukacji” – podkreślił ks. prof. Waldemar Cisło z Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie. W trakcie konferencji naukowej, zorganizowanej przez Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej w Toruniu, wyjaśniał na czym polega mądra pomoc.

[ TEMATY ]

ks. Waldemar Cisło

Katarzyna Cegielska

Ks Waldemar Cisło

Ks Waldemar Cisło

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Międzynarodowym Dniu Upamiętniającym Ofiary Aktów Przemocy ze względu na Religię lub Wyznanie ks. prof. Waldemar Cisło wygłosił wykład pt. „Ponad prawem do emigracji – prawo do pozostania. Pomoc humanitarna dla Bliskiego Wschodu jako szansa na zachowanie tożsamości regionu”.

Katarzyna Cegielska

Dyrektor sekcji polskiej PKWP przywołał słowa św. Jana Pawła II, który podkreślał, że Liban to nie tylko kraj, ale przesłanie. „To miejsce, gdzie muzułmanie i chrześcijanie żyją obok siebie i ze sobą; pokazują, jak można to robić, nie wyżynając się, nie zabijając” – tłumaczył. Sięgnął po adhortację apostolską „Ecclesia in Medio Orietne”, w której Benedykt XVI zauważył, że „Bliski Wschód bez chrześcijan lub z nielicznymi chrześcijanami nie jest już Bliskim Wschodem, ponieważ wraz z innymi ludźmi wierzącymi tworzą oni tak szczególną tożsamość regionu”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na przykładzie Iraku ks. prof. Waldemar Cisło mówił o tym, do czego prowadzi niezrozumienie tego, czym jest Bliski Wschód. Zwrócił uwagę na interwencję wojskową w kraju, po czym przypomniał swoją rozmowę z chaldejskim patriarchą kard. Sako. „Zapytałem, czy to, co dziś mają, było warte tej interwencji, a on wziął mnie pod rękę i powiedział +odpowiedz sobie sam, bo nie mieliśmy wcześniej pełnej wolności, ale nasze dzieci chodziły do szkoły, a kobiety wychodząc na zakupy nie bały się, że zostaną rozerwane przez ładunki wybuchowe, jak to się dzisiaj dzieje+” – zauważył wykładowca UKSW. Kontynuował, że „w świadomości chrześcijan w Iraku jedyne, co otrzymali, to możliwość raz na jakiś czas wrzucenia kartki wyborczej, bo odbierają to jako pusty gest, a wybory wygrywa ten, kto ma wygrać”.

Dyrektor sekcji polskiej PKWP wskazał na smutny wniosek, że błędne decyzje „nie pomogły chrześcijanom na miejscu, ale wyczyściły Irak z chrześcijan”. Dodał, że „Bliski Wschód przez wieki był i pozostaje punktem stycznym dla największych i najstarszych cywilizacji, kultur oraz religii, co wytworzyło niespotykany klimat tolerancji”. „Ktoś może powiedzieć: +ale się ksiądz pomylił+. Nie, bo zanim wszedł islamski ekstremizm, Syria była przykładem, jak można żyć ze sobą i obok siebie” – zauważył ks. prof. Cisło.

Reklama

Wykładowca UKSW przestrzegał przez twarzą ekstremizmu, która rozlewa się obecnie po Pakistanie. W kraju doszło do licznych ataków na kościoły i domy chrześcijan. Ks. prof. Cisło przywołał śmierć gubernatora, zamordowanego za to, że upominał się o Asię Bibi, gdy została fałszywie oskarżona. Mówił o tym, że w teorii w kraju jest sąd, ale praktyka wskazuje, że chrześcijanie nie mogą czuć się bezpiecznie. „Sędzia przecież boi się podjąć wyrok sprzeczny z opinią tłumu, bo po prostu go +uciszą+, jak tego gubernatora, który upomniał się o prawa Asii Bibi. Dotyczy to całego Bliskiego Wschodu” – zaznaczył dyrektor sekcji polskiej PKWP.

Tłumaczył, że potrzeba reakcji międzynarodowej, ale instytucje unijne unikają jej, bo nie chcą zajmować się sprawami związanymi z religią. „Jak sekcja angielska Pomocy Kościołowi w Potrzebie rozpoczęła akcję w mediach społecznościowych pod hasłem +Usłysz jej głos+, upominając się o dziewczynki na siłę wydawane za mąż za nieraz wielokrotnie starszych od nich mężczyzn w Pakistanie, co przecież nazywa się pedofilią, to temat zablokowano, bo w złym świetle stawiał religię islamu” – mówił ks. prof. Cisło. Nazwał to ceną, jaką płacimy w Europie za poprawność polityczną.

Posługując się nauczaniem, które podzielali trzej kolejni papieże, zaznaczył, że „prawo do pozostania na miejscu jest przed prawem do emigracji”. W oparciu o tę wskazówkę swoje działania realizuje Pomoc Kościołowi w Potrzebie, która za najbardziej efektywną uznała pomoc na miejscu.

„Dlaczego pomagamy na miejscu? Bo najbiedniejsi tam zostali; bo największymi ofiarami wojny są zawsze najsłabsi: kobiety, starsi i dzieci. Ile kosztuje edukacja w Polsce? Jak trudno jest dziecku przyzwyczaić się do nowego miejsca? A na miejscu w Syrii wystarczy 10 euro, by przez miesiąc uczeń mógł chodzić do szkoły. Nie muszę być ekonomistą, by dostrzec, że u nas te koszty byłyby wyższe” – podkreślał ks. prof. Cisło.

Reklama

Wykładowca UKSW zachęcał, by dbać o edukację, bo „jeśli my nie podamy dziecku do ręki książki, to na Bliskim Wschodzie znajdą się ci, którzy dadzą mu karabin”. Dodał, że także teraz „wojna pozostaje największym interesem dla bogatych, a największym cierpieniem dla biednych”. Dyrektor sekcji polskiej PKWP przywołał obrazy z Syrii, gdzie udał się z wizytą. Papieskie Stowarzyszenie podjęło natychmiastową reakcję, gdy po 12 latach wojny kraj został dotknięty katastrofalnym trzęsieniem ziemi. Wsparcie – jak wyjaśnił ks. prof. Cisło – było możliwe przy zaangażowaniu państwowych spółek, prywatnych firm i darczyńców indywidualnych.

„Nie chodzi o to, żeby zajechać do miejsca trzęsienia ziemi rok po trzęsieniu ziemi. Po dwóch tygodniach już pierwsze rzeczy dojechały: odzież, bo nas o nią prosili siostry i księża, środki do dezynfekcji, leki itd.” – mówił.

Zastrzegł, że pomoc musi być mądra, bo jeśli na miejscu nie ma wody, to do niczego nie będą potrzebne cierpiącym np. zupki błyskawiczne. Wykładowca UKSW wskazywał na potrzebę wsłuchania się w to, co mówią mieszkańcy Bliskiego Wschodu. „Dlatego Kościół ma tutaj przewagę, bo ma struktury, z których może korzystać, a dla wielu organizacji Aleppo pozostaje niedostępne” – podsumował ks. prof. Cisło.

2023-08-23 08:56

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Cisło o porwaniu polskiej lekarki: pozwólmy działać dyplomacji

"Biali są często dobrym «towarem» do porwania i wymuszania okupu. Tak to niestety wygląda w tamtym rejonie" - mówił w "Rozmowie w południe" w Radiu RMF24 ks. prof. Waldemar Cisło, dyrektor Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, komentując porwanie polskiej lekarki w Czadzie. "Im ciszej, tym lepiej. Nie podajemy danych. Pozwólmy działać dyplomacji" - apelował.

W mieście Dono Manga na południu Czadu została porwana polska lekarka, która pracowała w tym kraju jako wolontariuszka. Jak wynika z komunikatu MSZ, poszukiwania Polki prowadzą siły Czadu i Francji. Z dotychczasowych informacji wynika, że podłoże porwania polskiej lekarki w Czadzie ma bardziej charakter kryminalny, być może jest to porwanie dla okupu.

CZYTAJ DALEJ

Papież do młodych: to wy twórzcie przyszłość, razem z Bogiem

2024-04-19 16:20

[ TEMATY ]

młodzi

papież Franciszek

PAP/ETTORE FERRARI

Papież Franciszek

Papież Franciszek

To od was zależy przyszłość i wy macią ją tworzyć. Nie możecie być biernymi widzami - mówił papież na audiencji dla uczniów „szkół pokoju”. Przyznał, że istnieje pokusa, by nie myśleć o jutrze, lecz skupić się wyłącznie na teraźniejszości, a troskę o przyszłość delegować na instytucje lub polityków. Dziś jednak, bardziej niż kiedykolwiek dotąd, potrzeba właśnie brania odpowiedzialności za przyszłość. Potrzebujemy odwagi i kreatywności zbiorowego marzenia - mówił Franciszek.

„Drodzy chłopcy i dziewczęta, drodzy nauczyciele, marzenie to wymaga od nas czujności, a nie snu - mówił papież. - Aby je urzeczywistnić, trzeba pracować, a nie spać, wyruszyć w drogę, a nie siedzieć na kanapie. Musimy dobrze korzystać ze środków, które oferuje informatyka, a nie tracić czas na sieciach społecznościowych. Ale marzenie to urzeczywistnia się również, słuchajcie dobrze, urzeczywistnia się również poprzez modlitwę, czyli razem z Bogiem, a nie jedynie o własnych siłach”.

CZYTAJ DALEJ

Watykan: papież przyjął abp. Urbańczyka

2024-04-20 13:25

[ TEMATY ]

Franciszek

Episkopat News

Ojciec Święty Franciszek przyjął dziś rano na audiencji Jego Ekscelencję ks. abp. Janusza Urbańczyka, arcybiskupa tytularnego Voli, nuncjusza apostolskiego w Zimbabwe, wraz z członkami jego rodziny - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Arcybiskup Janusz Urbańczyk urodził się 19 maja 1967 r. w Kraszewie (Polska). Święcenia kapłańskie przyjął 13 czerwca 1992 r. i jest inkardynowany do diecezji elbląskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję