Reklama

80 lat posługi Albertynek w Częstochowie

2014-05-19 07:18

Ks. Mariusz Frukacz

Ks. Mariusz Frukacz

W 1934 r. Siostry Albertynki posługujące ubogim przybyły do Częstochowy, aby podjąć służbę w Domu Noclegowym przeznaczonym dla bezdomnych kobiet. Uroczystościom jubileuszowym 18 maja przewodniczył abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który odprawił Mszę św. w kaplicy Domu Pomocy Społecznej dla Dorosłych prowadzonym przez Siostry Albertynki w Częstochowie przy ul. Wesołej 14.

Msza św. połączona była z uroczystym poświęceniem rozbudowanej części Domu. Mszę św. z metropolita częstochowskim koncelebrowali: ks. prał. Marian Szczerba - kanclerz Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, o. Jan Szpila, bernardyn, proboszcz parafii pw. św. Jana z Dukli w Częstochowie, ks. prał. Stanisław Gębka - proboszcz parafii Świętej Rodziny w Częstochowie, ks. prał. Zdzisław Małecki oraz ks. Mariusz Trojanowski - sekretarz Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego.

Na uroczystości obecne były Siostry Albertynki na czele z przełożoną generalną Zgromadzenia s. Krzysztofą Babraj, przełożoną Prowincji s. Marią Kowalik i przełożoną Domu s. Krystyną Kostaś, ofiarodawcy i wykonawcy, pracownicy i mieszkanki Domu.

Reklama

- Posługa na rzecz drugiego człowieka jest w tym Domu najważniejsza - mówiła na początku Mszy św. przełożona Prowincji Zgromadzenia s. Maria Kowalik.

„Miłość i służba powinny wypełniać treść życia każdego człowieka, którego trzeba mierzyć miarą serca”- mówiła za św. Janem Pawłem II s. Kowalik.

W homilii abp Depo przypomniał, że „na ołtarzu trzeba zebrać wszystkie wysiłki, trudy i cierpienia ludzi związanych z tym Domem”. - Kościół troszczy się, aby każdy z nas przychodząc pod krzyż i patrząc na zmartwychwstanie stawał się współuczestnikiem tych tajemnic - mówił abp Depo.

Metropolita Częstochowski pytał co to znaczy być współuczestnikiem cierpienia, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa? - To znaczy, że trzeba uwierzyć, że jest się wbudowanym w Jego Ciało. Trzeba przeżywać tajemnicę wejścia w życie Boga - wyjaśniał Metropolita Częstochowski.

„Zostaliśmy powołani przez Boga. Czy mamy tego świadomość, że otrzymaliśmy nie tylko życie biologiczne, ale także życie nadprzyrodzone podtrzymywane każdego dnia przez Niego”- kontynuował Metropolita Częstochowski. Abp Depo wskazał na przykłady świętych: Brata Alberta, św. Jana Pawła II i bł. Bernardyny Jabłońskiej jako na „szczególne światła i znaki na naszych drogach”. - Trzeba nam też ciągle zdumiewać się cudem eucharystycznym - zaapelował abp Depo.

Arcybiskup podkreślił także „heroizm wiary u św. Jana Pawła II, który objawił się m. in. podczas rzymskiej procesji Bożego Ciała, kiedy cierpiący papież uklęknął na chwilę przed Najświętszym Sakramentem, mówiąc „On tutaj jest”, w Lourdes gdy osunął się z klęcznika i w Ziemi Świętej, gdy cierpiący wchodził na Golgotę”. - Św. Jan Paweł II nauczył nas, że poza Chrystusem nie ma sensu życia - mówił abp Depo i zaapelował za św. Janem Pawłem II: „Abyście nigdy nie wzgardzili tą miłością, która objawiła się w krzyżu Chrystusa, a bez której ludzkie życie nie ma sensu”.

Przed końcowym błogosławieństwem abp Depo pobłogosławił stacje Drogi Krzyżowej i poświęcił odnowioną część Domu.

Dom Pomocy Społecznej został założony w 1934 przez Towarzystwo Dobroczynności pod nazwą Dom Noclegowy dla Bezdomnych Kobiet. Przewodniczącym Towarzystwa Dobroczynności i opiekunem Domu był wówczas ks. Antoni Godziszewski - radca prawny i urzędnik Kurii Diecezjalnej w Częstochowie. Jego staraniem do Domu sprowadzone zostały Siostry Albertynki, które w listopadzie 1934 r. rozpoczęły pracę w istniejącym już Domu Noclegowym przeznaczonym dla Bezdomnych Kobiet. Wcześniej 17 maja 1934 r. ks. Godziszewski zwrócił się w tej sprawie do przełożonej generalnej Sióstr Albertynek Bernardyny Jabłońskiej (dziś błogosławionej).

W 1943 r. Siostry i Podopieczne zostały wysiedlone i przeniesione do Sióstr Nazaretanek. Budynek zajęło najpierw wojsko niemieckie, a potem radzieckie. Powrót do Domu datuje się na rok 1945. W roku 1947 Dom został podporządkowany Ministerstwu Opieki Społecznej. Rok Później otrzymał nazwę Dom Opieki, a władzę nadrzędną objął Wojewódzki Oddział Opieki Społecznej w Kielcach. Częstochowa należała wówczas do województwa kieleckiego).

Z początkiem lat 50. rozpoczęto próby przekształcenia Domu Opieki na Zakład Specjalny dla Nieuleczalnie Chorych Mężczyzn. Siostry skutecznie te poczynania zażegnały. W tym czasie Dom uległ ogólnemu rozwojowi, nie tylko bytowemu i mieszkalnemu, ale również rozwinęły się różne formy pracy - służące wszechstronnemu rozwojowi mieszkanek. W latach 1951-1990 nadzór nad Domem miało Zrzeszenie Katolików "Caritas". Były to też lata ciągłych lustracji władz nadrzędnych (w tym wojewódzkich i państwowych) dotyczących spraw finansowych, gospodarczych, sanitarnych i ogólnych wyznaczających prawidłowe funkcjonowanie Domu. W dniu 19 lipca 1990 r. została zawarta umowa między Ministrem Pracy i Polityki Socjalnej a Zgromadzeniem Sióstr Albertynek. Odtąd Dom nosi nazwę Dom Pomocy Społecznej dla Dorosłych prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Albertynek. Funkcjonuje zgodnie z ustawą o pomocy społecznej oraz przepisami wykonawczymi tej ustawy. Od 2 grudnia 1995 do 31 grudnia 1998 prowadził działalność na podstawie umowy zawartej między Wojewodą Częstochowskim a Zgromadzeniem Sióstr Albertynek z jednostką nadrzędną: Wojewódzkim Zespołem Pomocy Społecznej w Częstochowie. Z dniem 1 stycznia 1999 prawa i obowiązki Wojewody przeszły na Prezydenta Miasta, a prawa Wojewódzkiego Zespołu Pomocy Społecznej w Częstochowie na Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. W roku 2001 Dom uzyskał warunkowe zezwolenie na prowadzenie działalności.

Od 1972 r. kapelanem Domu jest bp Antoni Długosz. Aktualnie w Domu mieszka ponad 80 podopiecznych.

Więcej informacji na stronie http://www.dpsalbertynki.czestochowa.opoka.org.pl

Tagi:
Częstochowa albertynki

XXII Mistrzostwa WSD w Tenisie Stołowym

2019-11-13 18:22

ks. mf, mor / Częstochowa

Klerycy z 18 wyższych seminariów duchownych rywalizują w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie o indywidualne i drużynowe mistrzostwo Polski w tenisie stołowym. Już 22. edycja turnieju obywa się w hali sportowej seminarium częstochowskiego w dniach 12-14 listopada.

screenshot/youtube

– Dobrze, że jesteście. W dobie pewnego kryzysu powołań jesteście reprezentantami określenia się po stronie Chrystusa, a poprzez zmagania sportowe udowadniacie, że można czerpać z nich radość – powiedział do uczestników turnieju abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.

W tegorocznym turnieju rywalizuje 63 kleryków z Częstochowy, Sosnowca, Ełku, Rzeszowa, Koszalina, Wrocław, Sandomierz, Tarnów, Bydgoszcz. Kielce, Przemyśl, Kalisz, Toruń, Krakowa, Legnicy, Świdnicy. Są także klerycy z seminariów zakonnych: paulini i salwatorianie.

W Mistrzostwach Polski WSD obowiązują aktualne przepisy gry w Tenisa Stołowego zatwierdzone przez Polski Związek Tenisa Stołowego. Rozgrywki odbywają się w dwóch konkurencjach: drużynowej (minimum 3 zawodników, fakultatywnie 1 zawodnik rezerwowy) i indywidualnej (maksimum 4 zawodników).

Na zakończenie mistrzostw 14 listopada o godz. 19.30 odbędzie się koncert zespołu Trzecia Godzina Dnia (TGD).

Pierwsze Mistrzostwa Polski WSD w tenisie stołowym zorganizowano w 1999 r. z inicjatywy ks. dr. Jana Wątroby, ówczesnego rektora częstochowskiego seminarium oraz kleryków działających w Klubie Uczelnianym Akademickiego Związku Sportowego WSD Częstochowa.

Początkowo rywalizowano w auli Wyższej Szkoły Pedagogicznej, jednak już IV Mistrzostwa w 2002 r. odbyły się w nowo oddanej do użytku hali sportowej przy Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Częstochowskiej.

Klub Uczelniany Akademickiego Związku Sportowego Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej został powołany w 1998 r. Częstochowskie Wyższe Seminarium Duchowne jest pierwszą Uczelnią duchowną w Polsce, przy której powstał Klub Uczelniany AZS.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Posłanka Lewicy przewodniczącą sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny

2019-11-14 11:53

lk (KAI) / Warszawa

Magdalena Biejat z Lewicy została wybrana przewodniczącą sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny, w której czeka na rozpatrzenie obywatelski projekt "Zatrzymaj aborcję". - Jestem przekonana, że dla nas wszystkich tutaj w centrum jest człowiek, od prawa do lewa - przekonywała Biejat. Jej kontrkandydatem był Grzegorz Braun z Konfederacji, który prosił o wybór, gdyż w tej komisji "ważą się sprawy życia i śmierci w Polsce". Ostatecznie nie został nawet wiceprzewodniczącym komisji.

pl. wikipedia.org
Magdalena Biejat

Zgodnie z regulaminem, przewodniczącym komisji zostaje poseł, który otrzyma najwięcej głosów. Na tę funkcję kandydowali Magdalena Biejat z Lewicy oraz Grzegorz Braun (Konfederacja). Posłanka wygrała, otrzymując 25 głosów.

Po wyborze Magdalena Biejat wyraziła przekonanie, że dla wszystkich członków komisji "w centrum jest człowiek, od prawa do lewa". - Możemy w różny sposób definiować najważniejsze potrzeby i sposób ich rozwiązywania, ale jestem przekonana, że będziemy potrafili ze sobą konstruktywnie współpracować, a rozwiązania, które będą wychodziły z tej komisji będą jak najlepsze dla Polek i Polaków - dodała.

Grzegorz Braun, zgłaszając swą kandydaturę, powiedział, że w tej komisji sejmowej "ważą się sprawy życia i śmierci w Polsce". - Przed tą komisją staje sprawa bezpieczeństwa życia ludzkiego, bez względu na płeć, wiek, wyznanie, samopoczucie, stan zdrowia, kondycję finansową. My chcielibyśmy, żeby człowiek był bezpieczny w Polsce, żeby życie ludzkie nie było zagrożone - powiedział poseł Konfederacji.

"Aborcja z przesłanek eugenicznych jest szczególnie perfidnym zamachem na nasze zasady cywilizacyjne i szczególnie tragiczne jest praktykowanie tej zasady antycywilizacyjnej w Polsce w odniesieniu do najbardziej bezbronnych, tak małych, że nie mogą się nawet odezwać we własnej obronie" - mówił dalej Braun.

Jak dodał, komisja polityki społecznej i rodziny zajmować się będzie także innymi zagadnieniami, jak np. kwestie ubezpieczeń społecznych, ale najistotniejsze są "sprawy początków życia ludzkiego". - Jesteście tutaj panami i paniami życia i śmierci - zwrócił się do pozostałych członków komisji.

"Kompromis aborcyjny, tak usilnie rekomendowany w Polsce przez kolejne dekady, stawia nas, szanowni państwo, cywilizacyjnie, dokładnie na poziomie wybitnych działaczy socjalistycznych XX wieku, a konkretnie Trzeciej Rzeszy Adolfa Hitlera" - powiedział Grzegorz Braun.

Jego zdaniem, oddanie przewodniczenia obradom komisji przedstawicielom Lewicy będzie "prostą drogą do zamiecenia pod dywan, włożenia do kolejnej zamrażarki w Trybunale w najlepszym wypadku, projektów ustaw, które mają na celu gwarancję bezpieczeństwa życia ludzkiego".

Grzegorz Braun zgłosił następnie swoją kandydaturę na jednego z wiceprzewodniczących, ale otrzymał jedynie pięć głosów (przy 15 przeciwnych).

Wiceprzewodniczącymi komisji zostały wybrane Urszula Rusecka (PiS), Magdalena Okła-Drewnowicz (KO), Agnieszka Ścigaj (PSL-Kukiz`15) i Teresa Wargocka (PiS).

Do sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny trafił w ubiegłej kadencji, w celu rozpatrzenia, obywatelski projekt "Zatrzymaj aborcję". Jego celem jest wykreślenie z ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży tzw. przesłanki eugenicznej, pozwalającej na aborcję dzieci, u których stwierdzono podejrzenie nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Pod projektem podpisało się 850 tys. Polaków. Dokument nie był jednak w żaden sposób procedowany. Miała się nim zająć specjalna podkomisja, ale jej członkowie nie zebrali się w tym celu ani razu.

Zgodnie z zasadą dyskontynuacji, "Zatrzymaj aborcję" jak projekt obywatelski nie musi być zgłaszany ponownie do laski marszałkowskiej w nowej kadencji, zatem posłowie komisji mogą się nim zająć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa. Klerycy z Kielc trzeci raz z rzędu mistrzami Polski w tenisie stołowym

2019-11-14 22:02

Maciej Orman

Tomasz Pytlarz, Grzegorz Chlewicki, Mateusz Wójcik i Krzysztof Stolarczyk nie dali szans rywalom i po raz trzeci z rzędu zdobyli drużynowe mistrzostwo Polski wyższych seminariów duchownych i zakonnych w tenisie stołowym. W turnieju indywidualnym tytuł obronił reprezentant WSD Redemptorystów w Tuchowie kl. Robert Borzyszkowski. Zawody rozgrywano w dniach 13-14 listopada w hali sportowej WSD w Częstochowie

Maciej Orman/Niedziela

– Cały sekret zwycięstwa to moi koledzy. Każdy ma oparcie w drugim i dlatego wygrywamy – powiedział „Niedzieli” kl. Krzysztof Stolarczyk. – Raz na dwa tygodnie spotykaliśmy się na korytarzu między salami i ciężko trenowaliśmy. Miejsca było mało, ale daliśmy radę – podkreślił kl. Grzegorz Chlewicki. Kl. Tomasz Pytlarz przyznał, że Kielce są zmotywowane do walki w kolejnych turniejach. – Planujemy przywieźć z Częstochowy jeszcze co najmniej trzy złote medale. Tak sobie założyliśmy (śmiech).

Zobacz zdjęcia: Częstochowa. Zakończenie XXII Mistrzostw Polski Wyższych Seminariów Duchownych i Zakonnych w Tenisie Stołowym

Tytuł wicemistrzów wywalczyli reprezentanci WSD w Kaliszu w składzie: Wiktor Domagała, Filip Frankiewicz, Waldemar Mistewicz i Sławomir Machaj. Brąz trafił do gospodarzy, z czego radości nie krył dk. Zbigniew Wojtysek. – Na ostatnich mistrzostwach zajęliśmy 4. miejsce. W tym roku mamy medal, z czego bardzo się cieszymy – przyznał w rozmowie z „Niedzielą” i dodał, że turniej nie jest tylko rywalizacją sportową. – To przede wszystkim spotkanie kleryków z całej Polski. Cieszymy się, że możemy się spotkać na Mszy św., a później przejść do stołu pingpongowego – zaznaczył dk. Zbigniew Wojtysek. Dla reprezentanta gospodarzy były to ostatnie mistrzostwa. – Będzie mi tego bardzo brakowało. Mam nadzieję, że jeżeli Pan Bóg pozwoli, to za rok przyjadę tutaj już jako ksiądz. Odwiedzę chłopaków i pokibicuję im – powiedział.

Częstochowskie seminarium reprezentowali również klerycy: Paweł Wilk, Tomasz Gryl i Sebastian Woźniak.

Drugi raz z rzędu złoto w turnieju indywidualnym wywalczył kl. Robert Borzyszkowski z WSD Redemptorystów w Tuchowie. – Cieszę się ze zwycięstwa, bo zawsze trudniej jest obronić tytuł, niż go zdobyć. Taki sukces jeszcze bardziej mobilizuje – powiedział „Niedzieli” i wyraził nadzieję na występ drużyny redemptorystów w przyszłym roku. Srebrny medal zdobył kl. Grzegorz Chlewicki z Kielc, a brąz reprezentujący WSD Salwatorianów w Bagnie kl. Damian Kokocha.

Jednym z patronów medialnych XXII Mistrzostw Polski Wyższych Seminariów Duchownych i Zakonnych w Tenisie Stołowym była „Niedziela”.

Mocnym zakończeniem turnieju był koncert zespołu TGD, który w kościele seminaryjnym zgromadził wielką publikę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem