Reklama

Album beatyfikacyjny Białego Kruka

Pielgrzymka Jana Pawła II do Nieba

Joanna Szczerbińska
Niedziela Ogólnopolska 19/2011, str. 15

Taki pozostanie w naszej pamięci: z pogodnym, ojcowskim uśmiechem i troską w oczach, w rozwianym na wietrze złotym ornacie, z prawą ręką wzniesioną do błogosławieństwa, a lewą wspartą na pastorale z wizerunkiem Ukrzyżowanego. Jeśli dodamy do tego błękit nieba, po którym płyną białe, pierzaste chmury, to otrzymamy metaforę życia bł. Jana Pawła II, które było prawdziwą „pielgrzymką do nieba”.
Opisana fotografia znajduje się na okładce albumu wydanego przez wydawnictwo Biały Kruk z okazji beatyfikacji Jana Pawła II. Zatytułowany on został właśnie „Pielgrzymka do nieba” - jakże trafnie, bowiem odnosi się to zarówno do życia nowego Błogosławionego, jak i do pewnego fenomenu. Otóż wielu z nas, oczekując na wyniesienie Jana Pawła II na ołtarze, przygotowywało się do tego wydarzenia jak do... kolejnej pielgrzymki Ojca Świętego - tym razem do grona świętych i błogosławionych Kościoła.
Album Białego Kruka, światowego potentata, jeśli chodzi o książki poświęcone osobie Papieża Polaka, wykracza poza samą relację z uroczystości w Rzymie. Pierwsza jego część, zajmująca mniej więcej jedną trzecią książki, poświęcona została bowiem przedstawieniu biegu życia Karola Wojtyły - Jana Pawła II. Autorka tekstu - Jolanta Sosnowska (redaktorka m.in. 2-tomowego „Ilustrowanego kalendarium Wielkiego Pontyfikatu 1978 - 2005. Dzień po dniu”) opisuje w nim najważniejsze wydarzenia właśnie pod kątem świętości Karola Wojtyły. Zastrzega od razu, że nie sposób ogarnąć tego tak niezwykle bogatego i wielowymiarowego życia w jednym eseju. Ukazuje nam jednak najważniejsze etapy życia wielkiego Polaka; od najmłodszych lat, wśród rozlicznych ciosów, chorób i cierpień, życie jego zmierzało ku świętości. Autorka podkreśla jego umiłowanie Boga ponad wszystko, które wyrażało się zarówno w zgłębianiu mądrych ksiąg, jak i w długich godzinach spędzanych na pokornych modlitwach.
Ta pierwsza część „Pielgrzymki do nieba”, bogato ilustrowana zdjęciami archiwalnymi Karola Wojtyły oraz wybranymi fotografiami z czasów pontyfikatu, to bardzo potrzebne i wzruszające preludium, znakomicie wprowadzające w to, co nastąpiło w Rzymie w Niedzielę Miłosierdzia Bożego, 1 maja roku Pańskiego 2011.
Książka we wszystkim odpowiada wielkości i znaczeniu wydarzenia, które opisuje: duży format, znakomity papier, szlachetna oprawa, fantastyczne fotografie, dynamiczny układ zdjęć i tekstów. - Rzecz jasna, wiąże się to z poniesieniem sporych kosztów - mówi wydawca Leszek Sosnowski - ale sama osoba Ojca Świętego i ranga tej niecodziennej, oczekiwanej przez cały świat beatyfikacji, wydarzenia bezprecedensowego w 1000-letniej historii Polski, wszystko to aż się prosi o stosowną, uroczystą formę. Ta książka ma być pamiątką dla wielu pokoleń - ci, którzy sięgną po nią np. za 100 czy 200 lat, muszą mieć wrażenie niebywałej podniosłości tych chwili, muszą mieć świadomość tego, co my przeżywaliśmy przez te 27 lat niezwykłego pontyfikatu Jana Pawła II i co przeżywaliśmy w tę jakże wzruszającą niedzielę 1 maja. I wydawca, i czytelnicy są po prostu winni taką wspaniałą edycję naszemu Ojcu Świętemu.
Reporterska ekipa Białego Kruka z fotografikiem Adamem Bujakiem na czele przyjechała do Rzymu znacznie wcześniej. W albumie „Pielgrzymka do nieba” znajdziemy więc także ciekawą artystyczną dokumentację ostatnich przygotowań do uroczystości, wydarzeń jej towarzyszących. Oprócz tego są tu unikatowe zdjęcia z przeniesienia zamkniętej trumny ze szczątkami Jana Pawła II najpierw w pobliże grobu św. Piotra, a następnie do wnętrza bazyliki - w sąsiedztwo konfesji św. Piotra, hołd setek tysięcy wiernych, wieczorne czuwanie modlitewne na terenie starożytnego stadionu Circo Massimo, prowadzone przez kard. Agostino Valliniego. Beatyfikacyjny reportaż wzbogacają relacje trzech, jakże ważnych świadków pontyfikatu - kard. Stanisława Dziwisza, byłego rzecznika Stolicy Apostolskiej Joaquina Navarro-Vallsa i uzdrowionej za wstawiennictwem Jana Pawła II zakonnicy Marie Simon-Pierre.
Oczywiście, w naszej pamięci na zawsze pozostanie przede wszystkim Msza św. beatyfikacyjna na Placu św. Piotra, ona jest w książce punktem ciężkości. Ale wiele wzruszeń wywołała także Msza św. dziękczynna (dzień później). Uwagę zwraca również wykonanie utworu „Missa Magna Beatificationis” (Wielka Msza Beatyfikacyjna), skomponowanego przez słynnego polskiego twórcę m.in. muzyki filmowej Michała Lorenca. Miało ono miejsce w przepięknym rzymskim kościele barokowym św. Ignacego Loyoli. Msza św. dziękczynna Episkopatu Polski odprawiona została w Bazylice Matki Bożej Większej w jedno z naszych wielkich świąt narodowych - 3 Maja.
W albumie relację fotograficzną dopełniają nie tylko teksty homilii i przemówień, ale także wypowiedzi pochodzących z różnych środowisk pielgrzymów przybyłych do Rzymu, by oddać hołd Papieżowi Polakowi.
Nakładem wydawnictwa Biały Kruk ukazały się wcześniej albumy „Pielgrzymki polskie” oraz „Pielgrzymki światowe”. „Pielgrzymka do nieba” znakomicie wieńczy tę wyjątkową papieską trylogię, skłaniając przede wszystkim do wielkiego dziękczynienia Panu Bogu, ale też do wielkiej wdzięczności dla Jana Pawła II za świadectwo jego życia.

„Pielgrzymka do nieba”, album, wydawnictwo Biały Kruk, zdjęcia Adam Bujak, wstęp Jolanta Sosnowska, 200 str., 24 x 31 cm, papier kredowy 170 g, oprawa twarda, lakierowana, obwoluta.

Prezent dla czytelników „Niedzieli”!

Dla Czytelników „Niedzieli” mamy specjalny rabat 10 proc. przy zakupie 1 egz. albumu „Pielgrzymka do nieba” oraz 15 proc. przy zakupie 2 lub więcej egz. Przy zamówieniu 2 i więcej egzemplarzy koszty wysyłki (12 zł) pokrywa wydawnictwo.
Ale to nie wszystko!
Trzech pierwszych Czytelników, którzy zadzwonią do wydawnictwa Biały Kruk, aby zamówić „Pielgrzymkę do nieba” - każdego dnia (oprócz sobót i niedziel) o godz. 10 - otrzyma dodatkowo gratis płytę DVD „Przyjaciel Boga” - największy film dokumentalny o Papieżu Polaku (142 min). Film ten można również zamówić w cenie 19 zł.
Zamówienia można składać pod numerami tel.: (12) 260-32-90, (12) 254-56-02, (12) 254-56-26, (12) 260-32-40. Można też wysłać faks: (12) 254-56-00 lub handlowy@bialykruk.pl.

Siła modlitwy

2019-10-01 13:55

Beata Pieczykura
Niedziela Ogólnopolska 40/2019, str. 10-11

Ma moc większą od bomby atomowej. Jest najpotężniejszą bronią znaną ludziom wszystkich czasów, także w XXI wieku. To nie slogan – mówią ci, którzy doświadczyli siły modlitwy różańcowej. Dzięki niej niektórzy wciąż żyją

stock.adobe.com

Chwycili za różaniec, a sam Bóg uczynił cud we właściwym czasie. Zaufali, są pewni, że On wie, co robi. Wojownicy Maryi opowiadają o cudownej ingerencji Boga w swoim życiu.

Ocalony i nawrócony

Wielkiej siły modlitwy różańcowej, która ratuje od samobójstwa i kompletnie zmienia życie, doświadczył Marcin. Przez 15 lat pił i zrobił w życiu wiele złych rzeczy. Któregoś dnia, w 1. rocznicę śmierci swojej ukochanej babci, postanowił pójść trzeźwy na jej grób. Pamiętał, że babcia przez całe życie odmawiała Różaniec, głównie w jego intencji, więc zabrał ze sobą ten sznurek paciorków.

– W drodze na cmentarz próbowałem odmawiać Różaniec, choć właściwie nie wiedziałem jak, bo zapomniałem po I Komunii św. – opowiada Marcin. – Miałem omamy, jakbym widział diabła, który namawiał mnie, żebym się powiesił. W tym amoku zwątpiłem we wszystko i poszedłem na pole. Wiedziałem, że tam jest takie miejsce, gdzie są schowane sznury. Szukałem gorączkowo powroza, ale nie mogłem go znaleźć. To mi uświadomiło, że ta modlitwa ma wielką moc. Jestem pewny, że dzięki Różańcowi nie odebrałem sobie życia. Oszołomiony wróciłem na cmentarz i modliłem się, jak umiałem. Wtedy postanowiłem świadomie i dobrowolnie iść na terapię odwykową. Najpierw przez 3 miesiące byłem na oddziale detoksykacyjnym, a potem na oddziale odwykowym. Tam, po 15 latach, przystąpiłem do spowiedzi generalnej. Spowiednik powiedział mi, jak odmawiać Różaniec. Po powrocie do normalnego życia było mi ciężko, ale najważniejsze było to, aby „nie popłynąć”. Moją siłą i pomocą stał się Różaniec. Tak pozostało do dziś. Otrzymałem tyle łask – nie piję już 10 lat, a od 2 lat odmawiam Nowennę Pompejańską, jedną za drugą, zwłaszcza za kapłanów. Wierzę, że we współczesnym świecie najskuteczniejszą bronią jest Różaniec.

54 dni do szczęścia

Niełatwe życie odebrało jej radość i pokój serca, wszystko przestało mieć sens. Pracowała po 12 godzin dziennie, także w soboty i niedziele. Zaczęło jej szwankować zdrowie, pojawiły się konflikty w niedawno zawartym małżeństwie. Nie miała czasu dla przyjaciół, więc powoli ich traciła. Nie widziała wyjścia z tej sytuacji, a z całego serca pragnęła zmiany. – Wtedy przyjaciółka powiedziała mi, że Różaniec ma moc zmienić to wszystko – wspomina Magdalena. – Pomyślałam sobie: czemu nie, i postanowiłam spróbować. Byłam tak zdesperowana, że zdecydowałam się odmawiać Nowennę Pompejańską – każdego dnia przez 54 dni nie rozstawałam się z różańcem. Walczyłam ze sobą, z czasem, ze zniechęceniem. Wytrwałam. Dziś wiem jedno – niezależnie od tego, co by się działo, Bóg zawsze wyciągnie rękę, bo nie odmawia Matce Jezusa. Jestem szczęśliwa, wszystko powoli wraca do normy. Różaniec totalnie odmienił moje życie.

Potężniejszy od kul

Zenon różaniec otrzymał w dniu I Komunii św. i nie rozstaje się z nim do dziś. Od wielu lat modli się na nim codziennie. O trudnych dniach i modlitwie wbrew nadziei tak dziś mówi:

– Pamiętam, jak wiosną 1945 r. pijany radziecki żołnierz chciał rozstrzelać mojego ojca Jana. Mama klęczała na podwórku, na śniegu, przy ul. Paderewskiego w Grudziądzu, płakała i głośno odmawiała Różaniec, a my, dzieci, razem z nią. Baliśmy się. Po chwili przyszedł pułkownik, przełożony żołnierza, który trzymał ojca pod bronią, i zażądał dokumentów. Wtedy okazało się, że ojciec nie jest Niemcem. Pułkownik oddał ojcu dokumenty i powiedział mu, że jest niewinny. Potem znowu rosyjscy żołnierze zabrali ojca na przesłuchanie i uwięzili w piwnicach jednego z domów w Owczarkach k. Grudziądza. Długo nie wracał. Mama i ja poszliśmy tam. Cudownym trafem ojca właśnie zwolnili. Po wyzwoleniu Grudziądza całą rodziną wróciliśmy do domu – był zniszczony, ale stał. Jestem pewny, że codzienna modlitwa różańcowa naszej wieloosobowej rodziny ocaliła ojca od czerwonego zniewolenia i śmierci. Dlatego pytam młodych: Czy odmówiłeś Różaniec choć jeden raz? Może teraz weźmiesz go do ręki i będziesz się na nim modlić... To piękna przygoda spotkać Boga w tajemnicach rozważanych we wspólnocie Kościoła lub osobiście w domu, szpitalu, drodze, gdziekolwiek jesteście...

* * *

Powiedzieli o Różańcu

„Czepił się chłop Różańca jak tonący liny. Ale czegóż dzisiaj uchwycić się można, kiedy wszystko tak szybko się zmienia, przemija? Czegóż uchwycić się można w tym świecie, gdzie tempo przemian i zmian oszałamia, onieśmiela, ogłupia? Różańca babci, matki, swojego Różańca. Tego samego Różańca, co wczoraj, dziś i jutro. Najprostszego, jak prosta jest miłość. Uchwycić jego rytm, wejść w ten rytm, żyć tym rytmem – to uratować i ocalić siebie” – o. Jan Góra OP

„Nie ma w życiu problemu, którego by nie można rozwiązać z pomocą Różańca” – s. Łucja z Fatimy

„Różaniec jest modlitwą maluczkich i pokornych, ale też modlitwą najwznioślejszych duchów w Kościele; jest modlitwą teologów, doktorów, myślicieli i świętych” – kard. Stefan Wyszyński

„Jesteśmy szczęściarzami. Bo mamy Różaniec. Bo się możemy uczepić tajemnic, które dokonały największych rewolucji w dziejach świata. Bo się możemy dać wciągnąć w te tajemnice. Zresztą, czy nie są to też nasze tajemnice? Pełne radości i bólu, światła i chwały. Może dlatego modlitwa różańcem staje się wciąż, tak jak niegdyś, początkiem wielu rewolucji, w naszym życiu i życiu całej ludzkości” – ks. Rafał J. Sorkowicz SChr

„Różaniec to nie wypracowanie teologiczne. Odmawiany w chorobie, w trudnej podróży, w oczekiwaniu na wyniki badań, przed drzwiami egzaminatora – jest najmądrzejszą modlitwą” – anonim z internetu

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kampania #KtoTyJesteś zachęcająca do nauki języka polskiego

2019-10-23 11:50

Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” poprzez prowadzoną kampanię społeczną #KtoTyJesteś zachęca do nauki języka polskiego dzieci mieszkające poza granicami kraju, pokazując radość płynącą z odkrywania swoich korzeni. Organizatorzy akcji udostępnili drugi spot promujący kampanię.

Kampania #KTOTYJESTEŚ prowadzona przez Fundację „Pomoc Polakom na Wschodzie” skierowana jest do Polaków mieszkających poza granicami kraju oraz do ich krewnych i przyjaciół w Polsce. Ma na celu uświadomienie rodzicom dzieci żyjących poza Polską, jak ważne jest przekazywanie młodemu pokoleniu języka ich przodków oraz edukacja w języku polskim.

Wraz z grupą ekspertów promujemy zalety wzrastania w dwujęzyczności i obalamy związane z tym mity oraz błędne przekonania.

Podpowiadamy też jak wspierać dzieci dwujęzyczne, aby w przyszłości mogły w pełni wykorzystać swój potencjał intelektualny i poznawczy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem