Reklama

Świat

Papież do duchowieństwa Ziemi Świętej: wspiera was cały Kościół

"Wasza obecność tutaj jest bardzo ważna; cały Kościół jest wam wdzięczny i wspiera was modlitwą" - powiedział papież, spotykając się w kościele Getsemani z kapłanami, zakonnikami, zakonnicami i seminarzystami Ziemi Świętej. Zapewnił też chrześcijan Jerozolimy o swej modlitwie i zachęcił do mężnego świadczenia swej wiary.

[ TEMATY ]

Franciszek w Ziemi Świętej

Paweł Górny

U wejścia do kościoła papieża powitał łaciński patriarcha Jerozolimy, abp Fuad Twal, następnie entuzjastycznie powitali Franciszka przedstawiciele duchowieństwa. Przybywszy do ołtarza Ojciec Święty oddał hołd i okadził Skałę Agonii - na której Jezus Chrystus modlił się przed pojmaniem.

W słowach powitania łaciński patriarcha Jerozolimy, abp Fuad Twal przypomniał, że upamiętnia agonię Pana Jezusa, ale miejsce to jest Kalwarii. Zaznaczył, że Jerozolimie widoczne jest zarówno to co wiąże ludzi różnych religii, ale także cierpienie podziału, jest to miasto Kalwarii, ale także i nadziei zmartwychwstania. Podkreślił, że wielu duchownych czuje się tutaj osamotnionych i za pośrednictwem papieża prosił o większą solidarność Kościoła powszechnego z Kościołem-Matką.

Po wprowadzającej modlitwie Ojca Świętego diakon odczytał fragment 22 rozdziału Ewangelii św. Łukasza (39-46), opisujący modlitwę Pana Jezusa w Getsemani, którego pot w tym miejscu "był jak gęste krople krwi, sączące się na ziemię".

Reklama

Następnie swoją medytację wygłosił papież. Poniżej jej tekst w tłumaczeniu na język polski:

„Wyszedł i udał się ...na Górę Oliwną; towarzyszyli Mu także uczniowie” (Łk 22,39)

Kiedy nadszedł czas wyznaczony przez Boga, aby zbawić ludzkość z niewoli grzechu, Jezus schronił się tutaj, w Getsemani, u podnóża Góry Oliwnej. Gromadzimy się w tym świętym miejscu, uświęconym modlitwą Jezusa, Jego trwogą, Jego krwawym potem; uświęconym przede wszystkim Jego "tak" wobec woli miłości Ojca. Niemal boimy się zbliżenia do uczuć, jakich Jezus doświadczał w tej godzinie. Wchodzimy niemal na palcach do tej wewnętrznej przestrzeni, gdzie zadecydował się dramat świata.

Reklama

W tej godzinie Jezus odczuł potrzebę modlitwy oraz obecności u swego boku uczniów, Jego przyjaciół, którzy poszli za Nim i bezpośrednio uczestniczyli w Jego misji. Ale tutaj, w Getsemani pójście za Chrystusem staje się trudne i niepewne; dominuje wątpliwość, zmęczenie i przerażenie. W obliczu gwałtownego zbliżania się męki Jezusa, uczniowie zajmują różne postawy wobec Mistrza: solidarności, oddalenia, niepewności.

Warto abyśmy wszyscy - biskupi, kapłani, osoby konsekrowane, seminarzyści - postawili sobie w tym miejscu pytanie: kim jestem wobec mego cierpiącego Pana?

Czy należę to tych, którzy zaproszeni przez Jezusa, aby wraz z Nim czuwać, zasypiają i zamiast się modlić, usiłują uciec, zamykając oczy na rzeczywistość?

Czy jestem wśród tych, którzy uciekli ze strachu, porzucając Mistrza w najbardziej tragicznej godzinie Jego ziemskiego życia?

Czy jest może we mnie dwulicowość, fałsz tego, który Go sprzedał za trzydzieści srebrników, który został nazwany przyjacielem, a jednak zdradził Jezusa?

Czy należę to tych, którzy byli słabi i zaparli się Go, jak Piotr? Niewiele wcześniej obiecał on Jezusowi, że pójdzie za Nim aż na śmierć (por. Łk 22,33); później przyparty do muru i opanowany przez strach, przysiągł, że Go nie zna.

Czy przypominam tych, którzy organizowali już życie bez Niego, podobnie jak dwóch uczniów z Emaus, nierozumnych, których serca nieskore były do wierzenia w słowa proroków (por. Łk 24,25)?

Albo też, dzięki Bogu, znajduję się wśród tych, którzy byli wierni do końca, podobnie jak Dziewica Maryja i św. Jan Apostoł? Kiedy na Golgocie wszystko stało się ciemne i wydawało się, że nie ma już żadnej nadziei, tylko miłość jest silniejsza niż śmierć. Miłość Matki i umiłowanego ucznia pobudza ich, by pozostać u stóp krzyża, aby podzielać aż końca cierpienia Jezusa.

Czy należę to tych, którzy naśladowali swego Mistrza i Pana, aż do męczeństwa, świadcząc, że był On dla nich wszystkim, niezrównaną mocą ich misji i ostateczną perspektywą ich życia?

Przyjaźń Jezusa wobec nas, Jego wierność i miłosierdzie są bezcennym darem, który nas zachęca do kontynuowania z ufnością naszego kroczenia za Nim, pomimo naszych słabości, naszych błędów, a nawet naszych zdrad.

Ale dobroć Pana nie zwalnia nas od czujności przed kusicielem, grzechem, złem i zdradą, które można napotkać także w życiu kapłańskim i zakonnym. Wszyscy jesteśmy narażeni na grzech, zło, na zdradę. Dostrzegamy dysproporcję między wielkością powołania Jezusa a naszą małością, między wzniosłością misji a naszą ludzką słabością.

Ale Pan, w swojej wielkiej dobroci i swym nieskończonym miłosierdziu zawsze bierze nas za rękę, byśmy nie utonęli w morzu paniki. On jest zawsze u naszego boku, nigdy nie pozostawia nas samych. Nie dajmy się więc zwyciężyć przez strach i rozpacz, ale z odwagą i ufnością idźmy naprzód na naszej drodze i w naszej misji.

Jesteście wezwani, drodzy bracia i siostry, by iść za Panem, z radością w tej błogosławionej Ziemi! To dar a także odpowiedzialność. Wasza obecność tutaj jest bardzo ważna; cały Kościół jest wam wdzięczny i wspiera was modlitwą.

Z tego miejsca, miejsca świętego pragnę skierować pozdrowienia do wszystkich chrześcijan Jerozolimy. Pragnę zapewnić, że z miłością o nich pamiętam i że modłę się za nich, dobrze znając trudności ich życia w Mieście. Zachęcam ich, aby byli mężnymi świadkami męki Pana, ale także Jego zmartwychwstania z radością i nadzieją.

Naśladujmy Maryję Pannę i św. Jana, i stańmy przy wielu krzyżach, na których Jezus jest ponownie ukrzyżowany. To jest droga, na którą nasz Odkupiciel wzywa nas, byśmy za Nim poszli. Nie ma innej.

„Kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa” (J 12, 26).

Spotkanie zakończyła modlitwa "Ojcze nasz" i papieskie błogosławieństwo.

2014-05-26 16:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: modlitwa prezydentów Izraela i Palestyny z Papieżem 8 czerwca

[ TEMATY ]

Franciszek w Ziemi Świętej

Grzegorz Gałązka

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej potwierdziło wcześniejsze spekulacje, że modlitewne spotkanie, na które Papież Franciszek zaprosił prezydentów Izraela, Szymona Peresa i Palestyny, Mahmuda Abbasa odbędzie się 8 czerwca.

Jak zaznaczono modlitwa odbędzie się po południu w Watykanie, a datę tę zaakceptowały obydwie strony. Jak wiadomo tego dnia przypada uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Papież rano o godz. 10.00 sprawować będzie Eucharystię w bazylice watykańskiej.

CZYTAJ DALEJ

Pierwsze piątki miesiąca

Kto dziewięć piątków odprawi jak trzeba,
nie umrze w grzechach, lecz pójdzie do nieba

Pierwszy i ostatni?

Pamiętasz swoją pierwszą spowiedź? Ja pamiętam dokładnie. Pamiętam to zaangażowanie i przejęcie. Pamiętam ten strach. Najpierw była próba. Po wcześniejszym sprawdzeniu czy znamy regułę, każdy z nas podchodził na chwilkę do konfesjonału i udawał, że się spowiada. Następnego dnia na serio. W domu przeprosiłam rodziców i rodzeństwo za każdą wyrządzoną przykrość i - do kościoła. „Oby tylko nie ks. Stanisław!” - myślałam. Ale za kratkami konfesjonału nie czekał nikt inny, rzecz jasna. Nie było tak źle. Pamiętam, że paliły mnie policzki. Potem pani katechetka powiedziała, że od tej pory mamy chodzić do spowiedzi w każdy pierwszy piątek miesiąca, ale nie wytłumaczyła po co.

Dlaczego nie wtorek?

Piątek w tradycji Kościoła ma bardzo wielką symbolikę. Przede wszystkim śmierć Pana Jezusa na krzyżu. To wtedy Jego Serce zostało przebite włócznią. Jest to również związane z objawieniami Pana Jezusa złożonymi św. Małgorzacie Marii Alacoque. Za jej pośrednictwem Jezus przekazał czcicielom swego Serca 12 obietnic:

1. Dam im wszystkie łaski potrzebne w ich stanie.

2. Zgoda i pokój będą panowały w ich rodzinach.

3. Będę ich pocieszał we wszystkich ich strapieniach.

4. Będę ich bezpieczną ucieczką za życia, a szczególnie przy śmierci.

5. Wyleję obfite błogosławieństwa na wszystkie ich przedsięwzięcia.

6. Grzesznicy znajdą w mym Sercu źródło nieskończonego miłosierdzia.

7. Dusze oziębłe staną się gorliwymi.

8. Dusze gorliwe dojdą szybko do wysokiej doskonałości.

9. Błogosławić będę domy, w których obraz mego Serca będzie umieszczony i czczony.

10. Kapłanom dam moc kruszenia serc najzatwardzialszych.

11. Imiona tych, co rozszerzać będą to nabożeństwo, będą zapisane w mym Sercu i na zawsze w Nim pozostaną.

12. Przyrzekam w nadmiarze miłosierdzia Serca mojego, że wszechmocna miłość moja udzieli tym wszystkim, którzy komunikować będą w pierwsze piątki przez dziewięć miesięcy z rzędu, łaskę pokuty ostatecznej, że nie umrą w stanie niełaski mojej ani bez sakramentów, i że Serce moje stanie się dla nich bezpieczną ucieczką w godzinę śmierci.

Co z tego będę miał?

Przeczytałeś dokładnie punkt 12.? Ta Wielka obietnica mówi o tym, jak bardzo Jezus troszczy się o ciebie. To niezwykłe! Jezus pozwala dostąpić nam największej łaski - śmierć w stanie łaski uświęcającej. Warunek jest jeden - przez dziewięć kolejnych piątków miesiąca musisz pojednać się z Bogiem i przystąpić do Komunii św. Czy można chcieć więcej?

Może warto?

Pewnie, że warto! Zastanów się tylko, od kiedy zaczynasz.

CZYTAJ DALEJ

Niemcy: naukowe opracowanie przypadków pedofilii w archidiecezji Paderborn

2020-06-05 14:50

[ TEMATY ]

pedofilia

wykorzystywanie

Ulrica (@Ullie) / Foter.com / CC BY-SA

Uniwersytet w niemieckim Paderborn przygotowuje niezależne opracowanie przypadków wykorzystywania seksualnego w tamtejszej archidiecezji. Uniwersytet oraz archidiecezja poinformowały 4 czerwca, że opracowanie będzie obejmowało lata 1941-2002, gdy arcybiskupami byli kardynałowie: Lorenz Jäger i Joachim Degenhardt. Ma ono na celu stwierdzenie rozmiaru przypadków wykorzystywania, doświadczenia osób poszkodowanych, konsekwencje dla ich drogi życiowej oraz sposób postępowania wobec nich osób odpowiedzialnych.

Zakrojony na trzy lata program badawczy, którego dwuosobowym zespołem kieruje historyczka Kościoła Nicole Priesching, archidiecezja zleciła już w sierpniu 2019 r. Wikariusz generalny archidiecezji prał. Alfons Hardt zapewnił naukowcom nieograniczony dostęp do akt, a osoby pracujące nad projektem nie będą ulegały sugestiom ze strony archidiecezji. Obok analizy źródeł z archiwów kościelnych i państwowych, w tym akt osobowych i karnych, planowane są też rozmowy ze świadkami. Aby się z nimi skontaktować, wkrótce zostanie wystosowany publiczny apel. Istotną kwestią jest również ustanowienie rady doradczej z udziałem osób poszkodowanych.

Jak powiedziała Priesching, należy ustalić, które kręgi osób w Kościele wiedziały o przypadkach pedofilii, w jaki sposób podejmowano decyzje o podjęciu lub niepodjęciu dalszych działań i w jakim stopniu warunki strukturalne sprzyjały nadużyciom. Zwróciła uwagę, że wszystkie dotychczasowe wyniki badań sugerują, iż instytucje kościelne od dawna nie zajmowały się tą kwestią i nie uznawały w wystarczającym stopniu cierpienia zranionych osób. „Zakres i konsekwencje wykorzystywania seksualnego nieletnich były również niedoceniane przez społeczeństwo jako całość i uznawane za „wyjątkowe postępowanie’” Dlatego też analizowane będą również kościelne, prawne i medyczne debaty ekspertów, które sprzyjały takiej postawie. „Poprzez ten projekt daliśmy w archidiecezji Paderborn dobry wkład w niezależne opracowanie, co jest zgodne również z intencją biskupów niemieckich”, podkreślił ks. Hardt.

Pod koniec kwietnia biskupi katoliccy Niemiec zawarli porozumienie z pełnomocnikiem Bundestagu ds. pedofilii. Na tej podstawie niezależne komisje mają opracować problem wykorzystywania seksualnego w diecezjach w sposób transparentny i ujednolicony. W komisjach mają się znaleźć przedstawiciele diecezji, eksperci naukowi, specjaliści, prawnicy, a także reprezentanci ofiar. Dotychczas niezależne badania w różnym formacie, ale wzorujące się na opracowaniu zleconym przez episkopat Niemiec z września 2018 r. zapoczątkowało 10 spośród 27 diecezji i archidiecezji niemieckich.

Opracowanie episkopatu zatytułowane „Wykorzystywanie seksualne małoletnich przez katolickich księży, diakonów i członków zakonów męskich w obszarze Konferencji Biskupów Niemieckich” zostało przeprowadzone przez interdyscyplinarny zespół naukowców. Wynika z niego, że w latach 1946-2014 w Niemczech 3677 osób było dotkniętych atakami na tle seksualnym, za co oskarżono 1670 sprawców, w większości księży katolickich, co oznacza 4,4 procent ogółu duchowieństwa. Na potrzeby opracowania zbadano około 38 tys. akt.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję