Reklama

Refleksje o Ojczyźnie śp. bp. Tadeusza Płoskiego

Łukasz Kramek, Michał Kramek
Niedziela Ogólnopolska 15/2012, str. 20

Książka „Refleksje o Ojczyźnie śp. bp. Tadeusza Płoskiego” ukazuje, jak Biskup Wojska Polskiego był wierny słowom: Bóg, Honor, Ojczyzna. Nic nie straciły na wartości myśli śp. bp. Tadeusza Płoskiego, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Myśli te są wołaniem o silną Polskę. W kulturze euroatlantyckiej od pewnego czasu występuje bardzo dziwny i niepokojący trend, jakby weryfikujący, a raczej negujący takie święte rzeczywistości, jak: ojczyzna, patriotyzm, własny naród, dziedzictwo tradycji i kultury, historia przodków. Obecnie wielu naszych obywateli atakuje Polskę i polskość, wstydzi się pochodzenia polskiego i chce być co najwyżej obywatelami polskimi, ale nie dziećmi Polski. Ataki takie przypuszczają najrozmaitsze nurty: wielokulturowy, socjaliści, marksiści, nihiliści, internacjonaliści, kosmopolici, liberałowie, postmoderniści... Coraz częściej uważają, że Polska to frazes, przeżytek.
11 listopada nie widać w Ojczyźnie flag narodowych. Coraz rzadziej spotyka się też ludzi, którzy mówią głośno: „kocham Polskę”. Tymczasem trzeba Polskę, i każdą ojczyznę, zaliczyć do największych wartości - poza Bogiem, poza Kościołem Chrystusowym i poza wartością osoby ludzkiej.
Bp Tadeusz Płoski chciał, aby Polska była Polską w imię Pana - wierną tradycjom ojczystym, wierną wierze przodków i wartościom, które tworzą jej historyczną tożsamość. Słowem, wspierał walkę o polską pamięć, o sprawiedliwość i uznanie dla zepchniętych na margines bohaterów oraz przypominał, że trzeba stawiać tamy temu, co wartości polskie rozmywa, deprecjonuje czy obraża. - Stawałeś także po stronie tych, których pogardliwie nazywano „moherowymi beretami” - podkreślił abp Sławoj Leszek Głódź, metropolita gdański, podczas pogrzebu śp. bp. Tadeusza Płoskiego.
Książka jest adresowana do wszystkich, którym leży na sercu dobro naszej Ojczyzny. Na końcu książki jest dołączona modlitwa za Ojczyznę ks. Piotra Skargi. Doceńmy te myśli śp. bp. Tadeusza Płoskiego, niepospolite i bardzo pożyteczne, kształtujące naszą tożsamość i świadomość katolicką. Zróbmy wszystko, aby ta książka znalazła się w naszej domowej bibliotece, i chętnie po nią sięgajmy.
Książkę wydała Poligrafia Inspektoratu Towarzystwa Salezjańskiego. Można ją zamawiać pod numerem telefonu: 517-452-657. Dla pierwszych 10 czytelników Tygodnika Katolickiego „Niedziela” - książka gratis.

Romuald Lipko prosi o modlitwę

2019-07-11 08:31

Romuald Lipko, jeden z najważniejszych twórców Polskiej muzyki rozrywkowej ostatniego półwiecza, kreator drogi muzycznej Budki Suflera, nasz przyjaciel, walczy z chorobą nowotworową - brzmi treść oświadczenia na profilu zespołu.

Archiwum Zespołu

Kilka tygodni temu postawiono wstępną diagnozę. Następnie Romek przebywał w warszawskim szpitalu przy Banacha, a ostatnie dwa tygodnie w klinice w Magdeburgu. To jedyne miejsce na świecie, gdzie podejmuje się walkę z tego typu nowotworami. W Lublinie, Kazimierzu, Warszawie i Magdeburgu byliśmy z nim w stałym kontakcie. Przedwczoraj wróciliśmy z niemieckiej kliniki. Nie nam muzykom relacjonować działania medycyny na najwyższym poziomie, ale zrozumieliśmy jedno. Jest realna szansa zwycięstwa w tej jakże trudnej walce, a stan ducha naszego kolegi jest czynnikiem niezwykle ważnym.

Jeśli Jego rozmowa z kimś z nas była lub jest możliwa, to Romek najchętniej mówi o nowych piosenkach, jesiennych koncertach i nowoczesnych aranżacjach. Mając świadomość swojej dolegliwości planuje i marzy…

Zwracamy się z prośbą do wszystkich, którym piosenki Romka sprawiły kiedykolwiek radość o choćby malutki, ale szczery gest wsparcia, o króciutką, życzliwą myśl, o pełne uśmiechu wspomnienie samego siebie słuchającego Jego muzyki… - proszą przyjaciele z zespołu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy: oburzenie skazaniem na śmierć głodową Vincenta Lamberta

2019-07-17 18:03

lk / Warszawa (KAI)

Przygnębienie i oburzenie decyzją lekarzy, którzy zaniechali odżywiania i nawadniania, skazując na śmierć głodową Vincenta Lamberta, pacjenta Kliniki Uniwersyteckiej w Reims we Francji, wyraziło Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich. Mężczyzna zmarł dziewięć dni po odłączeniu go od aparatury podtrzymującej życie.

Poniżej tekst stanowiska przesłanego KAI:

Stanowisko Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich wobec zaniechania żywienia chorego Vincenta Lamberta

1. Jesteśmy oburzeni i przygnębieni decyzją lekarzy, którzy od dnia 3.07.2019 r. zaniechali odżywiania i nawadniania, skazując na śmierć głodową Vincenta Lamberta - pacjenta Kliniki Uniwersyteckiej w Reims we Francji.

2. Działania zespołu medycznego w ostatnich 9 dniach życia Vincenta są sprzeczne z prawami człowieka i zasadami etyki lekarskiej, są formą eutanazji i aktem okrucieństwa wobec pacjenta i jego rodziców. Niszczy to wizerunek lekarza i podważa zaufanie do naszego zawodu.

3. Nie jest uporczywą terapią żywienie przez sondę i pojenie wodą pacjenta z zachowanym samodzielnym oddechem oraz minimalną świadomością.

4. Żaden wyrok sądowy ani opinia specjalistów nie usprawiedliwiają działań zmierzających do zakończenia życia chorego, pozbawienia go jedzenia, picia i pomocy najbliższych oraz odbierania mu możliwości leczenia i rehabilitowania w innym ośrodku medycznym.

5. Mamy nadzieję, że historia choroby i śmierci głodowej Vincenta Lamberta oraz walka jego rodziców i tysięcy ludzi na całym świecie o jego ocalenie przyczynią się do ochrony życia i godności innych ciężko chorych pacjentów.

W imieniu Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich:

dr n.med. ELŻBIETA KORTYCZKO, prezes KSLP, specjalista pediatrii i neonatologii,

prof. BOGDAN CHAZAN, wiceprezes KSLP i prezes Oddz. Mazowieckiego, specjalista ginekologii i położnictwa,

lek. ANNA GRĘZIAK, Honorowy Prezes KSLP, anestezjolog, członek Zespołu przy Rzeczniku Praw Pacjenta ds. opracowania standardów postępowania w terapiach medycznych stosowanych w okresie kończącego się życia,

lek. GRAŻYNA RYBAK, delegat Oddz. Mazowieckiego KSLP, specjalista pediatrii,

lek. MARZENNA KOSZAŃSKA, wiceprezes Oddz. Mazowieckiego KSLP, specjalista pediatrii

----

42-letni Vincent Lambert, który po wypadku w 2008 r. był sparaliżowany, żył przez 11 lat w stanie minimalnej świadomości. Na wniosek żony i lekarzy, wbrew prośbom rodziców, którzy chcieli go przenieść do ośrodka opieki, francuski wymiar sprawiedliwości wydał zgodę na jego uśmiercenie. Zmarł 11 lipca, dziewięć dni po tym, jak został odłączony od sztucznego nawodnienia i odżywiania. Dwa dni później odbył się jego pogrzeb.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem