Reklama

Krajobraz pieści oko

Każdy jest inny, każdy jednak - z różnych powodów - godny polecenia. Ludzi w większych grupach spotyka się tu na ogół tylko w sezonie, w długie weekendy. Poza sezonem o spokój, który sprzyja obserwacjom dzikiej przyrody, tu nietrudno. Czas spędzony w każdym z tych trzech parków to czysta przyjemność

Niedziela Ogólnopolska 30/2012, str. 36-37

Roztoczańskie pola
Archiwum: Roztoczański Park Narodowy

Z trzech parków narodowych położonych w środkowo-wschodniej Polsce o spokój najłatwiej w Poleskim Parku Narodowym, położonym z dala od większych miast, najtrudniej w Świętokrzyskim Parku Narodowym, miejscu weekendowych wypadów mieszkańców pobliskich Kielc. Park Roztoczański to strefa przejściowa.

Przed jesiennymi odlotami

W Poleskim Parku Narodowym nie można się nudzić. Miło jest posiedzieć nad śródleśnym jeziorkiem lub podpatrzeć żerujące wśród mokradeł żurawie - symbol parku, co ułatwiają wieże widokowe i specjalne czatownie. Najlepiej wybrać się tu, gdy po niebie szybuje najwięcej ptaków, a bagienne okolice urozmaicają kwiaty. Największym mieszkańcem poleskich bagien jest łoś, ale znacznie łatwiej zaobserwować sarny i jelenie. Poleski Park Narodowy to idealne miejsce na wypoczynek szczególnie dla tych, którym nie potrzeba wiele oprócz śpiewu ptaków, obserwacji ich lotów oraz spacerów i wędrówek przez dzikie bagienne lasy i moczary. Gromady żurawi zbierające się na Bagnie Bubnów przed jesiennymi odlotami robią wrażenie.
Cenne w parku, nazywanym polską miniaturą tundry i lasotundry, są tzw. torfowiska przejściowe, rozwijające się przy zarastających jeziorach typu krasowego. Ich powstanie związane jest z występowaniem w podłożu skał węglanowych, z zalegającymi na nich mułami i piaskami, które powodują zatrzymywanie wody na powierzchni.
Siedzibę dyrekcji Poleskiego Parku Narodowego umieszczono w Urszulinie, osadzie przy trasie Lublin - Włodawa, skąd najlepiej wyruszać na wędrówki po parku. Dobrym miejscem wypadowym jest też Sosnowica, wieś na północnych obrzeżach Poleskiego Parku Narodowego, z którą wiąże się romantyczny epizod z życia Tadeusza Kościuszki. W 1775 r. został on nauczycielem trzech córek Józefa Sosnowskiego, hetmana polnego litewskiego. Kościuszko zakochał się ze wzajemnością w jednej z nich. „Synogarlice nie dla wróbli, a magnackie córki nie dla byle szlachetki” - miał mu jednak powiedzieć hetman.

Kolorowe pasy pól

Roztocze zachwyca i fascynuje. Wąskie pasma pól, ciągnące się wzdłuż pofałdowanych wzniesień, z samotnymi gruszami, lasy, skałki, wąwozy i strumienie o czystej wodzie. Większość parku pokrywają lasy. Buki dochodzą do 35 m, a jodły do 50 m wysokości. Roztoczański Park Narodowy chroni najcenniejsze fragmenty rozległego Roztocza.
Siedzibę dyrekcji Roztoczańskiego Parku Narodowego nieprzypadkowo umieszczono w Zwierzyńcu, nazywanym ze względu na okazałą roślinność miastem-ogrodem. Arcyciekawie jest tu nawet w miejskim parku, gdzie rosną rzadkie gatunki drzew - brzozy papierowe, dęby, modrzewie i platany i stoi kamień upamiętniający wyniszczenie szarańczy wędrownej, która spowodowała ogromne straty na tych ziemiach w XVIII wieku. To jeden z nielicznych na świecie pomników związanych z owadami (w pobliżu, w Szczebrzeszynie, jest zresztą pomnik - chrząszcza…).
Sprzed siedziby dyrekcji Roztoczańskiego Parku Narodowego trzeba wybrać się do Rezerwatu Bukowa Góra, ścieżką prowadzącą przez bory sosnowy i jodłowy oraz buczynę karpacką - lasy chyba najpiękniejsze na całym Roztoczu. Rosnące tu jodły osiągają największe w Polsce rozmiary. Z polany na szczycie góry rozciąga się niezapomniany widok na kolorowe pasy pól i okoliczne wzniesienia.
W pobliżu Zwierzyńca zwraca uwagę malowniczy kompleks stawów Echo, w sąsiedztwie których znajduje się ostoja konika polskiego, potomka tarpana, dzikiego konia, który wymarł pod koniec XIX wieku. Koniki żyją tu w warunkach półnaturalnych. W okolicy nietrudno natknąć się na jelenie, sarny, dziki, ryjówki czy chociażby ślady po nich. O mieszkających w okolicy rysiach, borsukach i bobrach można poczytać w folderach dostępnych w dyrekcji parku.

Reklama

W Puszczy Jodłowej

Żeby zobaczyć wszystko, co warte zobaczenia w Świętokrzyskim Parku Narodowym, trzeba zostać tu na dłużej. Wspiąć się na Łysicę, najwyższą tutejszą górę, spojrzeć na Kamiennego Pielgrzyma i podziwiać ginące już lasy modrzewiowo-jodłowe. Ze Świętej Katarzyny, u wejścia do parku, malowniczym szlakiem przez Łysicę można dojść w kilka godzin do klasztoru na Świętym Krzyżu (zbudowanego ok. 1113 r., którego fundatorem był Bolesław III Krzywousty).
Wielu jednak wybiera historyczną Drogę Królewską, wiodącą z Nowej Słupi, którą pątnicy wędrują już kilkaset lat. Gdy wędrowiec, zmęczony wspinaczką, wychodzi nagle z lasu na płaskie partie podszczytowe, spotyka go nagroda. Jest nim imponujący widok klasztoru, od wieków przyciągającego relikwiami Krzyża Świętego. Święty Krzyż, na którym bywali królowie, był tak sławny jak obecnie Częstochowa.
Ze Świętej Katarzyny, urokliwej turystycznej osady, można wybrać się też pieszo szlakiem w stronę Bodzentyna. W połowie drogi warto zwrócić uwagę na Czarny Las, rezerwat ze wspaniałymi jodłami, bukami, lipami drobnolistnymi i olszą czarną. Same góry zbudowane są z twardych skał, które jednak uległy w ciągu wieków zniszczeniu. Dokonała tego woda zamarzająca i rozmarzająca w skalnych szczelinach. Z pękających skał tworzyły się głazy, które dziś - w formie tzw. gołoborzy- możemy oglądać m.in. na stokach Łysicy. To jedna z wielu atrakcji Świętokrzyskiego Parku Narodowego.

* * *

Mówi Wojciech Świątkowski - dyrektor Świętokrzyskiego Parku Narodowego:
W naszym parku najcenniejsze są gołoborza i unikatowa Puszcza Jodłowa. Ale cenne są też hektary łąk śródleśnych, które pielęgnujemy, bo warto, choćby ze względu na cenne storczyki. Sporo unikatowych rzeczy da się w parku zobaczyć ze szlaku. Puszczę, gołoborza, ale także rzadkie rośliny. Wart odwiedzenia jest szlak ze Świętej Katarzyny do Bodzentyna. Wybudowaliśmy specjalne pomosty, z których sporo widać. Najwięcej w maju i czerwcu, gdy przyroda wchodzi w czas rozkwitu. Na wycieczki najlepiej wybierać się o świcie, zwłaszcza samotnie: da się wtedy zobaczyć i usłyszeć najwięcej.
(W. D.)

Mówi Tadeusz Grabowski - wicedyrektor Roztoczańskiego Parku Narodowego:
Choć wielu kojarzy Roztocze z pagórkowatymi łąkami i polami, 90 proc. powierzchni naszego parku stanowią lasy. Kto dobrze pozna te okolice, wie, że Roztocze trudno porównać z jakąkolwiek inną krainą. Wyróżnia nas hodowla konika polskiego, który żyje u nas w dwóch ostojach: zachowania i doskonalenia rasy, z której znani jesteśmy szeroko na świecie. Z dużą uwagą zajmujemy się na co dzień też edukacją. Prowadzimy ją w ośrodku edukacyjno-muzealnym, który odwiedza co roku ok. 120 tys. osób.
(W. D.)

Mówi Ewa Piasecka - wicedyrektor Poleskiego Parku Narodowego:
Nasz park to przede wszystkim cenne torfowiska, łąki i lasy, z unikatowymi zwierzętami i roślinami. Wśród dziesiątków cennych gatunków warto z pewnością wymienić dwa. Pierwszy to żółw błotny, ewenement nie tylko w skali Polski, i cietrzew, który niedawno znów zagościł w poleskim krajobrazie. Dla ornitologów, którzy obserwują ptaki w naturalnych siedliskach, park stanowi raj. A już na pewno niezapomnianym przeżyciem są dla każdego obserwacje sejmików żurawi, na które zapraszamy na przełomie lata i jesieni.
(W. D.)

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Wiesław Podgórski

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Filipiny żegnają kardynała Tagle

2020-01-28 20:31

[ TEMATY ]

kard. Tagle

Filipiny

Paweł Kęska/facebook.com

Podczas uroczystej Mszy w katedrze w Manili Filipińczycy dziękowali za posługę kard. Antonio Tagle w ich kraju. W grudniu ubiegłego roku purpurat został mianowany przez Papieża Franciszka prefektem Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów i przygotowuje się do wyjazdu do Rzymu.

Pod koniec Mszy wszyscy obecni, w geście wyciągniętych rąk, modlili się za hierarchę o błogosławieństwo w nowej misji. „Chroń go w swoich kochających dłoniach, trzymaj za rękę blisko swojego serca, gdy wyrusza z nową misją” – brzmiała modlitwa.

W imieniu archidiecezji za jego posługę w Manili podziękował purpuratowi biskup pomocniczy Broderick Pabillo.

„Nawet gdy byłeś zmęczony po podróży z drugiego końca świata, zawsze miałeś siłę na spotkanie z nami, na chwilę rozmowy, odwiedzałeś nasze rodziny, gdy ktoś zmarł, czy zachorował. Zawsze miałeś dla nas czas” – mówił hierarcha.

„Filipiny ofiarowują Kościołowi powszechnemu najpiękniejszy dar, jaki miały i wręczają go z otwartym sercem” – powiedział abp Gabriele Caccia, nuncjusz apostolski w tym azjatyckim kraju.

Kard. Tagle brał udział w synodach biskupów za pontyfikatu Franciszka oraz był jednym z głównych mówców podczas spotkania w Watykanie dotyczącego nadużyć popełnianych przez duchownych.

Kard. Luis Antonio Tagle Został mianowany nowym prefektem Kongregacji Ewangelizacji Narodów 8 grudnia ubiegłego roku. Zastąpi on na tym stanowisku dotychczasowego prefekta kard. Fernando Filoniego. Purpurat filipiński będzie drugim Azjatą, stojącym na czele tego urzędu, po kard. Ivanie Diasie z Indii (1936-2017), który pełnił to stanowisko w latach 2006-11.

62-letni obecnie kard. Luis Antonio Gokim Tagle, zwany przez najbliższych „Chito”, jest jedną z najciekawszych i najbardziej rozpoznawalnych postaci Kościoła nie tylko w swej ojczyźnie, ale w całej Azji i na świecie. Gdy 24 listopada 2012 r. na ostatnim, jak się później okazało, konsystorzu Benedykta XVI odbierał z jego rąk biret kardynalski, miał 55 lat i był najmłodszym członkiem Kolegium Kardynalskiego.

Święcenia kapłańskie przyjął 27 lutego 1982 r.. Ma za sobą studia na Uniwersytecie Katolickim Ameryki w Waszyngtonie, kształcił się także w Rzymie. W latach 1997-2003 z nominacji św. Jana Pawła II był członkiem Międzynarodowej Komisji Teologicznej.

22 października 2001 r. Ojciec Święty mianował 44-letniego wówczas kapłana biskupem diecezji Imus (sakrę otrzymał 12 grudnia tegoż roku). 13 października 2011 r. Benedykt XVI przeniósł bp. Taglego na stanowisko arcybiskupa Manili, a w rok później, 24 listopada 2012 r., włączył 55-letniego wówczas hierarchę w skład Kolegium Kardynalskiego. W dniach 12-13 marca 2013 r. purpurat filipiński uczestniczył w konklawe, które wybrało Franciszka, przy czym sam uchodził za jednego z najpoważniejszych kandydatów na nowego następcę św. Piotra. Od 14 maja 2015 r. kard. Tagle jest przewodniczącym Caritas Internationalis.

Nowy prefekt watykańskiego urzędu misyjnego przywiązuje dużą wagę do środków przekazu, zwłaszcza do tych najnowszych. Od 2008 r. co tydzień w telewizji ogólnokrajowej głosi rozważania do czytań niedzielnych, zatytułowane „The Word Exposed”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję