Reklama

Miłość Ojczyzny

Myśli młodego patrioty

2012-09-20 07:28

Marek Stefan
Niedziela Ogólnopolska 38/2012, str. 39

Był sobie kiedyś w telewizji taki program, w którym dzieci w wieku wczesnoszkolnym wypowiadały się na różne tematy, będące na pozór głównie domeną dorosłych. W jednym z odcinków tematem rozmowy był polski naród. Jego wady, zalety, stereotypy itd. Mimo oczywistych braków w doświadczeniach życiowych maluchy ciekawie i błyskotliwie odpowiadały na pytania prowadzących. Siedmioletni chłopiec wiedział, co to jest „narodowa wada”, potrafił podać przykład i uargumentować go. Na pytanie: Czy Polacy są trudnym narodem do rządzenia?, odpowiedział mniej więcej: Tak, bo politycy nie nadążają za zachciankami społeczeństwa. Można, a nawet trzeba zadać sobie pytania: Gdzie ci ludzie się podziali? Co się stało z tymi „małymi brzdącami”, które tak logicznie i mądrze potrafiły poradzić sobie z trudnymi pytaniami? Otóż proszę Państwa, nie wszyscy z nich są teraz młodymi „lemingami”. Są też tacy, którzy interesują się tym, co na Wiejskiej „piszczy”, a świat obserwują z szerokiej, wielopłaszczyznowej perspektywy.
Zacznijmy od Dolnego Śląska. Tam grupa chłopaków o podobnej wizji i poglądach zaczęła wymieniać się obserwacjami i refleksjami na temat tego, co i kto w Polsce i na świecie nabroił lub czego dokonał. Zaczęli kreślić własne pomysły na polską politykę zagraniczną, edukację, obronność itd. Wszystko zaczęło się w szkolnej ławce jednego z liceów i zaczęło stopniowo nabierać tempa i rozmachu. Grupa przyjaciół spotykała się co czwartek w ulubionych miejscach w centrum miasta, rozprawiała o tym i owym, myślała, denerwowała się i żartowała. W końcu na wpół spontaniczne spotkania przerodziły się w regularne comiesięczne zebrania. Do „paczki” z liceum dołączyli kolejni zainteresowani. W każdą drugą niedzielę miesiąca dyskutują na tematy z różnych dziedzin i dyscyplin. Poczynając od potrzeb reform edukacyjnych w kraju, kończąc na roli wychowania dziecka w rodzinie o zdrowych relacjach. Ta grupa młodych ludzi nie jest odosobniona.
Miejscem największej aktywności współczesnych pokoleń Polaków jest przestrzeń wirtualna. Historyczne fora internetowe aż kipią od ciekawych i podpartych solidną wiedzą rzeczowych wypowiedzi internautów. Poziom wymiany myśli stoi tutaj naprawdę na wysokim poziomie, bo wynika z prawdziwego, żywego zainteresowania, danym tematem. Na jednej z wideowyszukiwarek pewien człowiek, znany z tworzenia patriotycznych, krótkich klipów filmowych, jest notorycznie usuwany z listy użytkowników tego portalu. Na szczęście brak ostrej cenzury w Internecie pozwala na powtórną rejestrację pod inną nazwą i tak aż do kolejnego zablokowania. Taką zabawę w „ciuciu-babkę” prowadzi niejeden polski internauta. Niepokorni, nieugięci wobec kolejnych aktów cenzury, zakładają kolejne konta na tych samych stronach, zyskując coraz większą popularność.
Kiedy ktoś mi mówi, że polska młodzież jest w większości zepsuta i tkwi w głębokiej apatii, coś się we mnie buntuje i zawsze wtedy przed oczyma mam obraz tysięcy, w większości młodych, Polaków, którzy dumnie uczestniczyli w zeszłorocznym Marszu Niepodległości. Nie przestraszyli się złowieszczych komunikatów policji, brutalnego zachowania „tajniaków”, germańskich i rodzimych zadymiarzy z „ANTIF-y”. Tamtego dnia młodzi patrioci stanęli ramię w ramię z tymi, którzy walczyli o wolną Polskę i pamiętali obie okupacje. Teraz, wspierając się o lasce czy kuli, patrzyli, jak kolejne pokolenie przychodzi zmienić ich wartę na straży polskości i niezmiennych wartości, których na pewno nie pozwolą rozmienić na drobne.

Żywy Bóg na Dworcu Głównym

2019-11-13 11:47

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 46/2019, str. 1

Delikatna, szklana monstrancja z wizerunkiem Maryi tulącej i całującej Syna – w otwartych ramionach Matki kustodium z białą Hostią: Jezus eucharystyczny – to będzie centrum kaplicy na Dworcu Głównym we Wrocławiu, której otwarcie zaplanowano na koniec roku

Archiwum
Projekt kaplicy na wrocławskim Dworcu Głównym

Kaplica zostanie wpisana do prowadzonej przez Stowarzyszenie „Communita Regina della Pace” modlitwy o pokój na świecie.

Autorem projektu kaplicy św. Katarzyny Aleksandryjskiej jest biuro projektowe inż. Andrzeja Gacka. Monstrancję wymyślił i wykona gdański artysta Mariusz Drapikowski – znany na całym świecie autor „12 Gwiazd w Koronie Maryi Królowej Pokoju”.

Dworcowa kaplica funkcjonowała do stycznia 2010 r., wtedy odprawiono w niej ostatnią Mszę św. Po rewitalizacji dworca, w miejscu po niej urządzono komisariat policji. Starania o powrót kaplicy na dworzec trwały od 2012 r. Ks. Jan Kleszcz, proboszcz parafii pw. św. Jerzego Męczennika i Podwyższenia Krzyża Świętego we Wrocławiu-Brochowie i duszpasterz kolejarzy archidiecezji wrocławskiej, od siedmiu lat, krok po kroku, nie ustaje w zbudowaniu na dworcu miejsca modlitwy – dla kolejarzy i podróżnych. Dzięki porozumieniu zawartemu w 2016 r. między PKP SA a Kurią Metropolitalną Wrocławską prace na dworcu wreszcie mogły się rozpocząć. – Pomysł jest prosty: wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu w nowej kaplicy i konfesjonał z dyżurującymi kapłanami – mówi ks. Jan Kleszcz.

Prace w miejscu przeznaczonym na kaplicę już trwają, a w pozyskiwanie środków na realizację przedsięwzięcia włączyło się wiele osób. Aktywnie kwestują młodzi z brochowskiej parafii pod opieką ks. Arkadiusza Krzeszowca.

Chętni do włączenia się w budowę kaplicy mogą kupić cegiełki albo dokonywać wpłat na konto. Inicjatywa jest tak ważna, że warto mieć w niej swój udział, nawet, gdybyśmy swoją wpłatą przyczynili się do sfinansowania choćby kawałka podłogi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jasna Góra: Statut Fundacji Świętego Józefa gotowy

2019-11-21 14:52

mp / Częstochowa (KAI)

Fundacja Świętego Józefa była jednym z głównych tematów zakończonego dziś 385. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski na Jasnej Górze. Biskupi znowelizowali tekst statutu fundacji. Do Rady Fundacji został włączony mec. Marcin Erenc – przedstawiciel grupy roboczej, która przygotowała projekt statutu.

Bożena Sztajner/Niedziela

Ostatecznie zakończyły się prace nas statutem fundacji. Biskupi uwzględnili poprawki o charakterze formalno-prawnym. – W najbliższych dniach zostanie podpisany akt notarialny o ustanowieniu Fundacji Świętego Józefa. W imieniu fundatora, czyli Episkopatu Polski, podpisze go sekretarz generalny KEP bp Artur Miziński. W przyszłym tygodniu zwrócimy się o zarejestrowanie fundacji w Krajowym Rejestrze Sądowym. Mamy nadzieję, że po dopełnieniu tych kroków formalno-prawnych, Fundacja Świętego Józefa rozpocznie działalność z początkiem przyszłego roku – zapowiada ks. Piotr Studnicki, kierownik biura delegata KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży.

8 października br. Konferencja Episkopatu Polski podjęła decyzję o powołaniu Fundacji Świętego Józefa. Ma być ona dziełem pomocy i wsparcia dla osób wykorzystanych seksualnie w dzieciństwie lub młodości we wspólnocie Kościoła. Działalność fundacji ma mieć charakter ogólnopolski. W każdej diecezji zostanie ustanowiony koordynator odpowiedzialny za kontakt z fundacją.

Fundacja będzie świadczyć pomoc pokrzywdzonym we współpracy z konkretną diecezją i z istniejącymi dziełami, takimi jak Centrum Ochrony Dziecka. Będzie też inicjować i wspierać nowe inicjatywy. Do jej zadań będzie należeć również wspieranie działań prewencyjnych mających na celu ochronę dzieci i młodzieży.

Na wsparcie przez różnorodną działalność fundacji będą mogły liczyć osoby skrzywdzone w dzieciństwie lub młodości, w stanie niepełnosprawności lub bezradności, gdy sprawcami wykorzystania seksualnego byli duchowni lub inne osoby zaangażowane w aktywność wychowawczą, edukacyjną oraz duszpasterską Kościoła. W miarę możliwości fundacja przez swą działalność chce również wspierać skrzywdzonych seksualnie przez osoby nie związane instytucjonalnie z Kościołem.

Fundacja rozwijać będzie istniejącą już „sieć ekspertów” - psychologów, pedagogów, prawników i kapłanów - kompetentnych w udzielaniu pomocy osobom skrzywdzonym przez wykorzystanie seksualne, tak aby w przyszłości mogły powstać wyspecjalizowane "ośrodki pomocy". Fundacja będzie też mogła udzielać stypendiów edukacyjnych dla osób skrzywdzonych, potrzebujących pomocy w ukończeniu szkoły lub studiów.

Celem fundacji nie jest spełnienie roszczeń finansowych skrzywdzonych, ani nie jest ona funduszem odszkodowawczym.

Fundacja będzie utrzymywać się głównie ze środków przekazanych przez diecezje. Partycypacja finansowa diecezji zostanie rozłożona proporcjonalnie do liczby należących do niej biskupów i księży. Wpłaty na rzecz fundacji będą mogły również pochodzić z kar zasądzanych wobec sprawców w ramach karnych procesów kanonicznych.

Pracami Zarządu Fundacji pokierują Marta Titaniec, współinicjatorka inicjatywy „Zranieni w Kościele” oraz ks. dr Tadeusz Michalik z diecezji tarnowskiej, zaangażowany od lat w tematykę edukacji oraz prewencji przed wykorzystaniem seksualnym.

W Radzie Fundacji znajdą się: o. dr Adam Żak SJ – koordynator KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży i dyrektor Centrum Ochrony Dziecka; dr Małgorzata Skórzewska-Amberg – ekspert w dziedzinie prawnokarnej ochrony dziecka w cyberprzestrzeni uczestnicząca w pracach Diecezjalnego Zespołu Wsparcia przy Biskupie Płockim; ks. prof. dr hab. Piotr Majer – prawnik kanonista; mec. Marcin Erenc – członek grupy roboczej, która przygotowała projekt statutu Fundacji; Wiktor Porycki - przedstawiciel osób skrzywdzonych przez duchownych. Członkiem Rady będzie też bp Artur Miziński - sekretarz generalny Episkopatu, a na jej czele stanie prymas Polski abp Wojciech Polak - jako delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem