Wpatrzeni w Jana Pawła II, rozmodliliśmy się
Ks. Jan Biedroń, Rektor WSD w Sandomierzu
Zbliża się trzecia rocznica śmierci Jana Pawła II. Czym Ojciec Święty zaskarbił sobie serca tak wielu ludzi, dzięki czemu zdobył tak olbrzymi autorytet moralny? Odpowiedź na to pytanie jest prosta - wskazywał swoim życiem na Jezusa Chrystusa, żył prawdami Ewangelii, był autentycznym świadkiem naszego Zbawiciela, pokazywał Miłość Chrystusa do ludzi i swoją miłość do Niego i Matki Najświętszej. Tak jak mówił, tak żył. Potrafił mówić o rzeczach trudnych wynikających z Ewangelii i nie ustępować pod naporem ciągle pojawiających się w świecie destruktywnych sił zła. Upominał się więc o prawa najbardziej bezbronnych, pokrzywdzonych, biednych, chorych i potrzebujących. Nie bał się wyrażać swojego sprzeciwu nawet wobec przedstawicieli wielkich mocarstw światowych. Dziś w imieniu swoim i wspólnoty sandomierskiego Seminarium chciałbym podziękować za wielką miłość, którą sługa Boży Jan Paweł II obdzielał wszystkich. Ta miłość sprawiła, że zmieniło się oblicze tego świata, że poprzez Niego - Białego Pielgrzyma - Chrystus mógł dotrzeć ze swoją Ewangelią do najdalszych zakątków ziemi. Pod wpływem tej miłości nikt nie mógł pozostać obojętny. Chciałbym podziękować także i za to, że zawsze pełen radości i zapału był dla nas - powołanych - wzorem realizowania kapłańskiego życia. I za to, że poprzez krzyż cierpienia, który dźwigał, dał nam przykład, jak należy wypełniać Bożą wolę, a przez słowo Amen, które tak często wypowiadał każdego dnia, i które wypowiedział jako ostatnie, uczy nas zawierzenia Bożej Opatrzności w każdej chwili naszego życia. Nigdy również nie zapomnę wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II w naszym prastarym grodzie sandomierskim i przesłania skierowanego do nas: „Potężni wiarą. Błogosławieni czystego serca (...)”. To brzmi, i pozostanie na zawsze. Wiele pięknych i głęboko pouczających słów wypowiedział Sługa Boży pod adresem powołanych do kapłaństwa, i trzeba dziś do tych słów ponownie powracać i na nowo je analizować i odczytywać. Winniśmy być dumni, że na granicy Drugiego i Trzeciego Tysiąclecia - kiedy żyjemy - stanął pomiędzy nami Mąż Boży i ogłosił, że program jego życia brzmi: Totus Tuus. Wpatrzeni w Niego, pokochaliśmy Go, rozmodliliśmy się z Nim. Papież Jan Paweł II był zawsze świadomy, że ludzka natura jest grzeszna, a tym samym człowiek potrzebuje modlitewnego wsparcia innych za życia i po śmierci. O tę modlitwę często prosił. Dlatego nasza wspólnota jednocząc się w duchu z Kościołem Powszechnym i wszystkimi ludźmi dobrej woli na całym globie ziemskim trwa w modlitwie o rychłą beatyfikację i kanonizację sługi Bożego Jana Pawła II. 2 kwietnia, w 3. rocznicę śmierci Sługi Bożego w bazylice katedralnej w Sandomierzu o godz. 19 zostanie odprawiona Msza św., a następnie wyruszy procesja przez Rynek, ul. Krótką po schodkach na Plac Papieski. Tam przy figurze Jana Pawła II o godz. 21.37 odbędzie się apel przygotowany przez alumnów. Wiodącym tematem rozważania będą słowa: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi...”. Szczególny akcent położony zostanie na moc Ducha w naszej Ojczyźnie, w diecezji sandomierskiej i w Sandomierzu. Zapraszam wszystkich do wspólnej modlitwy.
Edycja sandomierska 13/2008
E-mail:
Tel.: 601 201 383