Reklama

Zapracowany święty

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 51/2002

Biskup z Miry to najbardziej znany święty Kościoła katolickiego. Niemniej jednak nikt nie pracuje tak ciężko jak on. Musi przecież jednego dnia obdarować wszystkie dzieci na świecie. Mało tego jest patronem tylu stanów i zawodów, że aż trudno w to uwierzyć, bo i panien na wydaniu, młodych małżeństw, rybaków i żeglarzy, pasterzy i młynarzy, aptekarzy i producentów perfum, kupców i piekarzy, jeńców i studentów.

Najprawdziwszy święty

Św. Mikołaj, bo o nim mowa, zna nas doskonale. Zawsze wie, czego potrzebujemy i w dniu swojego święta, ale nie tylko, obdarowuje nas prezentami. Ale czy my wiemy o nim dostatecznie dużo. Wśród natłoku informacji i wykorzystywania wizerunku Świętego do celów czysto komercyjnych, zastanawiamy się, czy czasem nie jest wytworem kampanii marketingowej jednego z koncernów handlowych. Śpieszę donieść, że jest to postać prawdziwa, a jego sława wzięła się z setek dobrych uczynków, których dokonał, będąc biskupem Miry.

Doczekał się kultu i... wystawy

Jeśli chcemy się dowiedzieć więcej o historii życia i legendzie, a także zobaczyć, jak nasi przodkowie wyobrażali sobie św. Mikołaja, to zapraszam na wystawę do sosnowieckiego Muzeum, zatytułowaną Święty Mikołaj - historia i legenda. Dowiemy się tak wiele, że uwaga!... zaczniemy go naśladować. To fascynująca postać. Biskup z Miry znany był już za życia, jednak to, co się stało po jego śmierci, przerosło najśmielsze oczekiwania. Najstarsze ślady kultu zachowały się z VI w., kiedy to cesarz Justynian wystawił w Konstantynopolu ku jego czci jedną z najwspanialszych bazylik. A cesarz Bazyli Macedończyk w samym pałacu wystawił kaplicę ku czci Świętego. Do Miry udawały się liczne pielgrzymki. Z czasem liczba rzymskich kościołów pw. św. Mikołaja doszła do kilkunastu! W całym chrześcijańskim świecie Święty był patronem tylu kościołów, że jeden z średniowiecznych kronikarzy napisał: "Gdybym miał tysiąc ust i tysiąc języków, nie byłbym zdolny zliczyć wszystkich świątyń wzniesionych ku jego czci". Potęga jego czynów była tak wielka, że nawet w komunistycznym Związku Radzieckim nie udało się wymazać tradycji, a jedynie zastąpić ją marnym substytutem Dziadka Mroza.
Ale zatrzymajmy się chwilę nad wystawą. Zgromadzone eksponaty przybliżają nam postać św. Mikołaja w nowym świetle. Ukazują bowiem jego wyobrażenia wschodnie i zachodnie. O życiu i legendach związanych z Biskupem Miry opowiadają piękne obrazy. "Warto zwrócić uwagę na XVIII-wieczny obraz ołtarzowy, pochodzący z kościoła pod wezwaniem św. Mikołaja w Raciborzu. Wizerunek Świętego uzupełniają dwie sceny z legend i barokowy obraz z Muzeum Archidiecezjalnego w Katowicach, przedstawiający Świętego Biskupa z trzema dziewczynkami. O Świętym Zachodu i atrybutach, z którymi go przedstawiano, można będzie dowiedzieć się więcej, oglądając również obrazy ludowe. Tę część wystawy uzupełnia kilka rzeźb oraz biskupie szaty pontyfikalne z XVIII wieku" - wyjaśnia Anna Makarska, komisarz wystawy. Od czasów schizmy w 1054 r. św. Mikołaj stał się jednym z najważniejszych świętych Kościoła prawosławnego. "Na Wschodzie nazywano go cudotwórcą i tak tytułowano większość ikon. Ekspozycja przedstawia XVIII i XIX-wieczne okazałe ikony ołtarzowe malowane na płótnie lub farbami temperowymi na desce, które pochodzą z cerkiewnych ikonostasów oraz z małych ośrodków ze wschodnich terenów Polski. Ciekawostką są XIX-wieczne chorągwie procesyjne. Różne typy ikonograficzne św. Mikołaja cudotwórcy można zobaczyć, oglądając mniejsze ikony, służące m.in. do kultu domowego. Wśród nich warto zwrócić uwagę na jedyną na wystawie ikonę z wizerunkiem Świętego w otoczeniu scen z jego życia. Zaprezentowano również plakietki - malutkie ikonki podróżne - znakomite pod względem artystycznym wyroby rosyjskich rzemieślników (XVIII i XIX w.) oraz medaliki" - wyjaśnia komisarz Makarska.
Ostatnia sala wystawowa pokazuje najbardziej popularną dziś postać "św. Mikołaja z Północy" - obrazują go pocztówki z różnych krajów świata oraz dziecięce prace związane z jego postacią. Prace dzieci są wynikiem konkursu Święty Mikołaj w moich oczach. W tej sali atrakcją jest współczesna postać św. Mikołaj w barokowych, pięknych saniach, zaprzężonych w renifera.

Reklama

Troszkę legend

Biskupowi z Miry przypisuje się pomoc w wydaniu za mąż niezamożnych panien. Pewien obywatel Patary utracił swój majątek i nie mógł zapewnić posagu swym trzem córkom, co groziło staropanieństwem, a nawet zejściem na złą drogę. Słysząc o tym, Mikołaj wziął mieszek ze złotem i wrzucił go przez okno do domu tego człowieka. Najstarsza córka wyszła dzięki temu za mąż. Podobnie uczynił wobec dwóch pozostałych dziewcząt. Stąd często przedstawiano go na obrazach z trzema mieszkami lub trzema kulami. Inna legenda mówi o tym, że Mikołaj objawił się marynarzom pochwyconym przez sztorm u wybrzeży Lycji i doprowadził ich bezpiecznie do portu. Dlatego nad morzem można spotkać kościoły poświęcone temu Świętemu. Jeszcze inne podanie twierdzi, że pojawił się we śnie Konstantynowi i sprawił, że ten ocalił od śmierci trzech niesłusznie oskarżonych urzędników. Inna wersja tej historii mówi, że gubernator Miry, przyjąwszy łapówkę, zgodził się wydać na śmierć trzech niewinnych ludzi. Gdy kat miał już pozbawić ich życia, pojawił się biskup tego miasta Mikołaj i powstrzymał od wykonania wyroku, a następnie zwrócił się do gubernatora z tak przekonującą mową, że ten przyznał się do swego występku i poprosił o wybaczenie. Przykłady tych cudownych ocaleń, niespodziewanej pomocy w chwilach największego niebezpieczeństwa, tajemniczego wsparcia można by mnożyć.

Miodowe pierniki

Na wystawie zaakcentowano również zwyczaje i obrzędy mikołajkowe. Obejrzeć można XVIII i XIX w. formy piernikarskie, z których na 6 grudnia wypiekano miodowe pierniki, a także fotografie przedstawiające obchody mikołajkowe z okolic Gliwic i Cieszyna. Praca nad przygotowaniem wystawy trwała rok. Eksponaty pochodzą ze zbiorów: Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, Muzeum na Zamku w Łańcucie, Muzeum na Zamku Górków w Szamotułach, Muzeum Archidiecezjalnego w Katowicach, Etnograficznego w Krakowie, Górnośląskiego w Bytomiu, Okręgowego w Bielsku-Białej, Muzeum w Gliwicach, Raciborzu, Cieszynie, Żywcu oraz Państwowego Muzeum Zamkowego w Pszczynie. Podczas trwania wystawy w sosnowieckiej placówce kulturalnej można zakupić Mikołaje, diabełki i aniołki z piernika oraz ozdoby choinkowe z lukru. Wystawę będzie można zwiedzać do połowy stycznia 2003 r.

Reklama

Abp Jędraszewski na spotkaniu nt. ochrony małoletnich w Kościele

2019-02-19 12:28

mp, bpkep / Warszawa (KAI)

Od kilku dni abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący KEP jest hospitalizowany z powodu ostrego zapalenia płuc, dlatego Konferencję Episkopatu Polski na spotkaniu nt. ochrony małoletnich w Kościele reprezentował będzie Zastępca Przewodniczącego KEP abp Jędraszewski.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Publikujemy pełną treść komunikatu:

Komunikat o delegacji Konferencji Episkopatu Polski na spotkanie w Watykanie nt. ochrony małoletnich w Kościele

Od kilku dni abp Stanisław Gądecki, Przewodniczący KEP jest hospitalizowany z powodu ostrego zapalenia płuc, dlatego Konferencję Episkopatu Polski na spotkaniu przewodniczących episkopatów z Papieżem Franciszkiem w Watykanie nt. ochrony małoletnich w Kościele reprezentował będzie abp Marek Jędraszewski, Zastępca Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. W skład polskiej delegacji wchodzą również: bp Artur Miziński, Sekretarz Generalny KEP oraz o. Adam Żak, Koordynator KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży.

Ks. dr Paweł Rytel-Andrianik

Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież spotka się z rzecznikiem ofiar pedofilii księży

2019-02-19 19:53

ts / Rzym (KAI)

Przed rozpoczęciem w Watykanie szczytu na temat ochrony małoletnich papież Franciszek spotka się z rzecznikiem włoskiej sieci ofiar pedofilii „Rete L’Abuso”, Francesco Zanardim. Prywatne spotkanie z papieżem po środowej audiencji generalnej 48-letni Włoch potwierdził w rozmowie z niemiecką agencją katolicką KNA w Rzymie.

Grzegorz Gałązka

Zanardi jest jednym z założycieli międzynarodowej sieci „Ending Clergy Abuse” (ECA - Stop wykorzystywaniu przez duchownych). Będzie to pierwsze spotkanie z papieżem tego mężczyzny, który jako nastolatek był molestowany seksualnie przez księdza.

W rozmowie z włoskim dziennikiem „ Il Fatto quotidiano” Zanardi zapewnił, że otacza wielkim szacunkiem papieża Franciszka. „Jednak papież napotyka też na duże opory”, zauważył. Jego zdaniem, w walce z pedofilią niewiele się zmieniło na przestrzeni ostatnich 20 lat, a „w tym czasie wykorzystano seksualnie znaczną liczbę ofiar”.

Rzecznik „Rete L’Abuso” pragnie przedstawić papieżowi żądania ofiar. Jest wśród nich obowiązek zgłaszania przez biskupów przypadków wykorzystywania seksualnego. Poza procesami kościelnymi muszą też być prowadzone procesy w sądach państwowych. Zapowiedział też, że w czasie trwania szczytu w Watykanie ECA zorganizuje w Rzymie spotkania informacyjne oraz demonstracje.

Zanardi przyznał, że zdaje sobie sprawę, z jakim oporem wewnątrz Kościoła musi się spotykać papież Franciszek. Jak zauważył, w czasie tego pontyfikatu sakrę biskupią otrzymało kilku księży, wobec których istnieje podejrzenie, że przemilczeli czyny pedofilii. Nie wymienił przy tym ani nazwisk, ani liczby tych duchownych. „Ten, kto nas zranił, nie jest w niebie, ale na ziemi. Winni są ludzie: księża, którzy nas wykorzystali i wszyscy ci, którzy to tuszowali”, stwierdził Zanardi.

Na 21-24 lutego papież Franciszek zwołał do Watykanu na międzynarodowe spotkanie w sprawie ochrony małoletnich w Kościele katolickim. W konferencji będą uczestniczyć przewodniczący Konferencji Biskupów katolickich oraz Kościołów obrządku wschodniego, a także przełożeni 22 zgromadzeń zakonnych męskich i żeńskich, szefowie 14 dykasterii watykańskich oraz ofiary wykorzystywania seksualnego z różnych części świata. Wśród 190 uczestników spotkania będzie też wiceprzewodniczący Episkopatu Polski, abp Marek Jędraszewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem