Reklama

Studia na UKSW - pielęgniarstwo

„Dziennikarz - między prawdą a kłamstwem”

Dokąd idziesz, Polsko?... Dokąd idziemy?...

2014-11-04 15:17

Krzysztof Nagrodzki
Niedziela Ogólnopolska 45/2014, str. 17

Co chcemy zostawić następnym pokoleniom? Jaką ojczyznę, jaki dom? Czy dom opisywany według projektów zupełnie innych cywilizacji, w części opustoszały, a w innej przerabiany na kantor wymiany wartości i reklamowany okrzykami również polskojęzycznych akwizytorów i bluźnierców?...

Taka podstawowa refleksja miała być motywem przewodnim kolejnej, ósmej już, ogólnopolskiej konferencji z cyklu „Dziennikarz - między prawdą a kłamstwem”, zorganizowanej przez Oddział Łódzki Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy pod patronatem - abp. prof. Marka Jędraszewskiego.

Czy spotkanie spełniło oczekiwania organizatorów i przybyłych licznie - jak zwykle - uczestników? Myślę, że po opublikowaniu materiałów (nagrania obrazu, a następnie książki) odpowiedź będzie łatwiejsza.

Reklama

Tymczasem trzeba podziękować naszym partnerom medialnym - należy tu koniecznie wymienić niezawodny tygodnik „Niedziela” - niosącym informację o konferencjach. A zasadniczym, rzec można: strategicznym, zadaniem tych spotkań jest udział we froncie obrony Sensu. Tak właśnie - przez duże S. Sensu istnienia człowieka w rzeczywistości, który najprecyzyjniej opisuje cywilizacja łacińska, oparta na greckim pojęciu logiki i piękna, wyższości etyki nad prawem, chrześcijańskim miłosierdziu i altruizmie. W czasie ogromniejącego zgiełku informacyjnego (a informacją jest wszystko), skutkującego jakże często - by nie rzec: powszechnie - zmieszaniem pojęć kierunkujących działanie człowieka.

Nasze konferencje, których inspiratorem jest wybitny medioznawca - bp Adam Lepa, dają nie tylko możliwość profesjonalnego spotkania setkom, a poprzez media tysiącom ludzi, ze znakomitymi teoretykami i praktykami funkcjonującymi w szeroko ujętej przestrzeni komunikacji medialnej. To szansa odbudowywania i poszerzania samodzielności intelektualnej w czasach agresywnego, powszechniejącego i powszedniejącego lemingowania. To szansa na dostrzeganie zagrożeń, pułapek oraz zmyślnego wabienia do bezkrytycznego odbioru, do systematycznego zmieniania aktywnego intelektualnie czytelnika, widza, słuchacza w - przepraszam - bezwolnego przeżuwacza serwowanej strawy antykultury, antywartości.

Cieszy organizatorów, kiedy dowiadują się, że do Łodzi zjeżdżają od lat w te październikowe soboty również ludzie z odległych miejsc kraju. Cieszy, kiedy przychodzą pytania i zamówienia materiałów pokonferencyjnych*. Potwierdza sens działania fakt, że nie odmawiają występów z wykładami czy uczestnictwem w dyskusjach nasi pasterze - arcybiskupi, biskupi, „zwykli” księża z tytułami naukowymi, profesorowie świeccy, redaktorzy naczelni i dziennikarze głośnych tytułów prawej strony.

Martwi natomiast nieco dochodzące czasami echo frustracji tych, którzy nie mieli możliwości (czy z różnych względów nie chcieli) wzięcia udziału w tych jesiennych spotkaniach z prelekcją bądź głosem gwarantowanym w dyskusji... W tej siejbie prosimy o patronowanie temu szerokiemu spektrum mediów prawej strony. To naturalna chęć, aby przekaz - dobry przekaz - mógł być pro publico bono rozsiany jak najszerzej. I robimy to z wiarą, iż ten nadrzędny cel nie zostanie przytłumiony, naturalnymi zresztą, elementami konkurencji międzymedialnej. Tej nadziei przyświeca wyobrażenie, że szczególnie w czasach „burz i naporów” nie bada się drobiazgowo poprawności salutowania, a przede wszystkim skuteczność w odporze złu. W obronie naszej cywilizacji. Naszego Kościoła. Naszej Ojczyzny. Naszej wolności.

* O dostępie do materiałów konferencyjnych poinformujemy na naszym portalu: www.katolickie.media.pl.

Franciszek u św. Marty: służebna postawa biskupów niezbędna dla rozwoju Kościoła

2018-11-12 11:39

st (KAI) / Watykan

Nie można zaprowadzić w Kościele ładu, bez służebnej postawy biskupów, niezbędnej dla jego rozwoju – powiedział papież podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. W swojej homilii Ojciec Święty skoncentrował się na pierwszym czytaniu dzisiejszej liturgii (Tt 1,1-9), w którym Apostoł kreśli sylwetkę przełożonego Kościoła.

Vatican Media

Na wstępie Franciszek zauważył, że u początków był zarówno zapał jak i nieład, ale dzięki mocy Ducha Świętego dokonały się rzeczy godne podziwu, jakimi jest uporządkowanie różnych problemów. Papież przypomniał, że pierwszym przejawem takiego zaprowadzania ładu był tzw. Sobór Jerozolimski, kiedy ustalono zasady obowiązujące chrześcijan pochodzących z pogaństwa.

Mówiąc o wskazaniach, które Paweł dawał udającemu się do chrześcijan Krety Tytusowi, Ojciec Święty podkreślił prymat wiary.

„Określa przede wszystkim biskupa jako włodarza Bożego, Nie jako zarządcę dóbr, władzy, układów- nie włodarzem Bożym. Zawsze musi napominać samego siebie i zastanowić się «Czy jestem Bożym włodarzem, czy też człowiekiem biznesu?». Biskup jest Bożym włodarzem, musi być nienaganny: tego samego żądał Bóg od Abrahama: «podążaj w mojej obecności i bądź nienaganny». Jest to słowo założycielskie Głowy Kościoła” – podkreślił Franciszek. Papież podkreślił słowa św. Pawła, w których wskazywał on, że biskup ma być człowiekiem niezarozumiałym, nieskłonnym do gniewu, nieskorym do pijaństwa i awantur, niechciwym na pieniądze. „Nieszczęściem dla Kościoła jest biskup tego rodzaju, nawet gdyby miał tylko jedną z tych wad” – stwierdził Ojciec Święty. Podkreślił cechy pozytywne Sługi Bożego, wymienione przez Apostoła: „gościnny, miłujący dobro, rozsądny, sprawiedliwy, pobożny, powściągliwy, przestrzegający niezawodnej wykładni nauki”.

„Widzimy jednak przede wszystkim, że biskup musi być pokorny, łagodny, sługa, a nie książę. Tak mówi słowo Boże” – podkreślił Franciszek, dodając że te wymagania pojawiają się już u początków Kościoła i nie są tylko jakąś nowinką wprowadzoną przez Sobór Watykański II.

„Nie można zaprowadzić porządku w Kościele bez takiej postawy biskupów. Przed Bogiem nie liczy się to, aby być miłym, dobrze głosić kazania, ale aby być pokornymi i służyć” – stwierdził papież. Przypominając postać świętego Jozafata Kuncewicza, biskupa i męczennika, patrona dzisiejszego dnia Ojciec Święty poprosił o modlitwę za biskupów, aby byli takimi, jak tego żąda św. Paweł.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Muzyczne świętowanie Niepodległej na Jasnej Górze

2018-11-12 17:17

Kuba Szewczyk

Biuro prasowe Jasnej Góry

Patriotyczny wystrój bazyliki jasnogórskiej, tłumnie zgromadzona publiczność, szeroki aparat wykonawczy i majestatyczne utwory Józefa Elsnera. To wszystko złożyło się na niezwykłą atmosferę uroczystego koncertu 10 listopada, w wigilię 100-lecia odzyskania przez Polskę Niepodległości.

Zobacz zdjęcia: Muzyczne świętowanie na Jasnej Górze

To była już kolejna odsłona świętowania tego niezwykłego jubileuszu w klasztorze ojców Paulinów. 4 listopada miały miejsce duże obchody, upamiętniające setną rocznicę wyzwolenia Jasnej Góry. Łącznikiem między tymi uroczystościami, a rocznicą 11 listopada, był uroczysty koncert polskiej muzyki w bazylice jasnogórskiej.

Jako główny utwór sobotniego wieczoru rozbrzmiała Msza g-moll op. 72 Józefa Elsnera, dedykowana mieszkańcom Grodkowa. To utwór składający się z następujących po sobie śpiewanych części liturgii. Każda z nich zawiera w sobie motyw muzyczny symbolizujący jakąś pieśń kościelną. Drugie dzieło, jakie można było usłyszeć, to Magnificat op. 89, który kompozytor zadedykował Jasnej Górze. Józef Elsner przez pewien czas związany był z częstochowskim sanktuarium i Kapelą Jasnogórską. To także tutaj tworzył swoją muzykę i rozwijał się pod względem duchowo-religijnym.

Na aparat wykonawczy uroczystego koncertu złożyło się ponad 70 wykonawców. Wszystkie zespoły, które wzięły udział w koncercie pochodziły z miast, z którymi w jakiś sposób Elsner był związany: z Częstochowa, Opola oraz Wrocławia.

Wystąpili: Jasnogórski Chór Chłopięco-Męski Pueri Claromontani – jedna z wizytówek jasnogórskiego klasztoru, cieszący się wieloma sukcesami, reprezentujący Jasną Górę w wielu miejscach w Polsce i za granicą; Chór Kameralny Senza Rigore Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu, Orkiestra Smyczkowa Wydziału Edukacji Muzycznej, Chóralistyki i Muzyki Kościelnej Akademii Muzycznej we Wrocławiu; Zespół Instrumentów Dętych Państwowej Szkoły Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Opolu, a także soliści: Magdalena Miziołek – sopran, Katarzyna Radoń – alt, Maciej Łykowski – tenor, Julian Skrzymowski – bas. Całością zadyrygował Jarosław Jasiura, jasnogórski organista i dyrygent Jasnogórskiego Chóru Chłopięco-Męskiego Pueri Claromontani.  Chóry przygotowali: prof. dr hab. Jolanta Szybalska-Matczak, Jarosław Jasiura, s. Maria Bujalska. Przygotowaniem orkiestry zajęli się: prof. dr hab. Helena Tomaszek-Plewa, Hubert Prochota. Słowo o koncercie wygłosił Marcin Lauzer, jasnogórski organista. 

Wydarzenie zakończyło się wspólnym odśpiewaniem hymnu narodowego. Przy wtórze wielkich organów bazyliki jasnogórskiej, wszyscy wykonawcy koncertu, wraz ze zgromadzoną publicznością, złączyli swoje głosy w jeden wielki chór, dla uczczenie Niepodległej Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem