Reklama

Łódź: Konferencja Quo vadis Polonia? - Dokąd idziesz Polsko?

2014-09-26 09:37

Krzysztof Nagrodzki

Oddział Łódzki Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy zaprasza
na VIII Ogólnopolską Konferencję „Dziennikarz - między prawdą a kłamstwem”
Quo vadis Polonia ? - Dokąd idziesz Polsko?
Łódź - aula Wyższego Seminarium Duchownego
25 października 2014 r. godz. 10.00
Patronat: Metropolita Łódzki - abp Marek Jędraszewski

W sesji dopołudniowej wystąpienia zapowiedzieli: prof. prof. Michał Seweryński, Józefina Hrynkiewicz, Romuald Szeremietiew, ks. Paweł Bortkiewicz. W drugiej części - panelowej od godziny 14.40 naszą rzeczywistość będą analizowali redaktorzy: Tomasz Bieszczad, o. red. Dariusz Drążek CSsR, Jacek Karnowski, Piotr Semka, Bronisław Wildstein, Wanda Zwinogrodzka, dr Przemysław Dakowicz, Zygmunt Chabowski.

Reklama

Ok. godz.17.30 refleksję zamykającą konferencję przedstawi bp Adam Lepa - przewodniczący a następnie wieloletni członek Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Środków Społecznego Przekazu. Rejestrowanie spotkania za zgodą organizatorów.

Tagi:
dziennikarze konferencja

Kard. Bagnasco: Zapomnienie o solidarności to negowanie samych siebie

2018-09-17 16:45

Łukasz Krzysztofka

W siedzibie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie zaprezentowano komunikat Zebrania Plenarnego Rady Konferencji Episkopatów Europy.

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Przesłanie europejskich biskupów powstało jako owoc dorocznego zgromadzenia plenarnego Rady Konferencji Episkopatów Europy, która obradowała od 13 do 16 września w Poznaniu. Obrady, odbywające się pod hasłem „Duch solidarności w Europie”, skoncentrowane były wokół tematyki wolontariatu i solidarności oraz innych aktualnych wyzwań, przed jakimi stoi Kościół w Europie.

„Europa po tym jak była tragiczną sceną dwóch wojen światowych, musi rozwijać ducha wzajemnego zrozumienia i współpracy, oddychając swymi dwoma chrześcijańskimi płucami – wschodnim i zachodnim – dobrym powietrzem solidarności” – podkreślają biskupi Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE).

W konferencji, w czasie której zaprezentowano komunikat, wzięli udział: kard. Angelo Bagnasco, przewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy, abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, bp Artur Miziński, sekretarz KEP, ks. Martin Michaliczek, nowy sekretarz generalny Rady Konferencji Episkopatów Europy oraz ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik KEP, który poprowadził spotkanie.

Kard. Bagnasco omówił poszczególne punkty prezentowanego komunikatu. Odnosząc się do kwestii wolontariatu, powiedział, że Trójca Przenajświętsza jest źródłem tej posługi. – Bóg jest Miłością i dlatego On jest źródłem naszego zaangażowania – podkreślił hierarcha i dodał, że solidarność jest częścią ludzkiej natury, a zapomnienie o solidarności oznacza zapomnienie o samym sobie. – Konieczna jest ciągła formacja duchowa, moralna, ascetyczna, aby cały czas przyjmować wyzwania – zaznaczył kard. Bagnasco.

Abp Stanisław Gądecki przypomniał, że pojęcie solidarności od XIX wieku przeszło głęboką ewolucję – od nastawienia antagonistycznego w stosunku do chrześcijaństwa, odnoszącego się jedynie do sfery materialnej, po postrzeganie solidarności przez pryzmat Polski i powstałego ruchu „Solidarność” przeciwstawiającego się komunizmowi i odwołującego się wprost do społecznego nauczania Kościoła. – Chrystianizacja solidarności dokonała się w Polsce – powiedział abp Gądecki.

Odnosząc się do kwestii wolontariatu, przewodniczący KEP podkreślił, że niezbędna jest formacja sumień w wolontariacie chrześcijańskim, bo w przeciwnym razie grozi to wypaleniem i przejściem do wolontariatu świeckiego. – Miłość jest treścią wolontariatu, a wzorem jest Chrystus – podkreślił abp Gądecki. Hierarcha wymienił także pola, na których może realizować się posługa wolontariatu, takie jak kwestie związane z życiem i śmiercią (m.in. hospicja), popieranie godności człowieka, obrona rodziny w najróżniejszej postaci i wolności (politycznej, religijnej), a także sprawiedliwości; sprawy związane z ekonomią prospołeczną i równowagą między tym, co narodowe, a tym, co uniwersalne.

W swoim przesłaniu biskupi zwrócili również uwagę na nowy rodzaj ubóstwa, związanego z brakiem poszanowania dla życia, rozbicia rodziny, narzucania kultury gender oraz kwestie dotyczące migrantów i uchodźców. Podkreślili ponadto konieczność dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego oraz dialogu obywatelskiego, „tak koniecznych w tym delikatnym czasie, jaki przeżywa nasz Kontynent z powodu rosnących w nim napięć”. Pasterze Kościoła w Europie wskazali, że także na tym froncie chrześcijanie zaangażowani w wolontariat mogą pielęgnować istotne wspólne działania w ramach odnowionej solidarności na rzecz sprawiedliwości, pokoju i zasady pomocniczości.

Rada Konferencji Biskupich Europy (Consilium Conferentiarum Episcoporum Europae) powstała w 1971 r. i skupia obecnie wszystkich 33 przewodniczących episkopatów z naszego kontynentu oraz hierarchów, będących jedynymi katolickimi ordynariuszami tam, gdzie nie ma konferencji episkopatu. Są to arcybiskupi Luksemburga, Monako i Cypru (maronicki), biskupi z Mołdawii i Estonii oraz greckokatolicki eparcha mukaczewski z Zakarpacia na Ukrainie. Od 2016 r. przewodniczącym CCEE jest kard. Angelo Bagnasco, arcybiskup Genui, a wiceprzewodniczącymi są kard. Vincent Nichols, arcybiskup Westminsteru i abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański, przewodniczący KEP.

Łukasz Krzysztofka

Oto pełna treść komunikatu:

Komunikat Zebrania Plenarnego Rady Konferencji Episkopatów Europy

1. Jako Biskupi Rady Konferencji Episkopatów Europy zebrani na Zgromadzeniu Plenarnym w Poznaniu, obradujący na temat ducha solidarności w Europie, pragniemy przede wszystkim wyrazić naszą bliskość wobec Ojca Świętego Franciszka, zapewniając o naszej modlitwie, dziękując mu za cenne przesłanie, które skierował do naszego zgromadzenia oraz za zwołanie na luty 2019 roku Przewodniczących Konferencji z całego świata, aby podjąć wspólną refleksję nad nadużyciami wobec nieletnich. W swoim przesłaniu Papież zachęca nas do umocnienia więzi komunikacji i komunii między Kościołami europejskimi, zwracając szczególną uwagę na nowe pokolenia. Naszą głęboką wdzięcznością obejmujemy Archidiecezję Poznańską i jej Arcybiskupa Stanisława Gądeckiego, dziękując za to, że w najlepszy możliwy sposób zadbali o przebieg naszego dorocznego zgromadzenia plenarnego. To, że odbyło się ono w Poznaniu wskazuje na odnowione zaangażowanie na rzecz promowania ludzkiej i chrześcijańskiej wartości jaką jest solidarność. Europa, bowiem, po tym jak była tragiczną sceną dwóch wojen światowych, musi rozwijać ducha wzajemnego zrozumienia i współpracy, oddychając swymi dwoma chrześcijańskimi płucami – wschodnim i zachodnim – dobrym powietrzem solidarności.

2. Nasza misja Pasterzy wiedzie nas do ludzi, a nasze serca przyjmują krzyk wielu cierpień fizycznych i moralnych, tych bliskich jak i tych dalekich. Wszystko odbija się w nas głębokim echem, czasem radości a czasem również bólu. Pośród wielu tematów, zwróciliśmy naszą uwagę na kwestię solidarności. Zatrzymaliśmy się nad tematem wolontariatu, którego strukturę zilustrował nam ks. dr Wojciech Sadłoń, któremu z serca dziękujemy. Wolontariat porusza miliony chrześcijan w Europie i prezentuje się jako zjawisko rozległe i powszechne, będące w stanie dotrzeć ze szczególnym dynamizmem dobroczynności do tak wielu ubogich i żyjących na marginesie, którzy są obecni w naszych dostatnich społeczeństwach. Chodzi o bardzo żywą gałąź naszych Kościołów, które poprzez chrześcijan zaangażowanych w wolontariat są w stanie być jak dobry Samarytanin z przypowieści ewangelicznej. Wobec chrześcijan zaangażowanych w wolontariat – począwszy od tego zorganizowanego i ujętego w struktury, aż po ten spontaniczny i okazjonalny – pragniemy wyrazić naszą bliskość, nasze dodające otuchy wsparcie, naszą wdzięczność.

3. Pragniemy, aby konieczna formacja była głębsza i bardziej organiczna, bo takie są dzisiaj wymogi, począwszy od formacji duchowej jako przynależności do Chrystusa Pana: im bardziej karmimy się Jego Słowem i sakramentami, tym bardziej rozwija się potrzeba dobroczynnego działania i jakość świadectwa. Jesteśmy głęboko przekonani, że doświadczenie wiary i służba miłosierdzia muszą być ze sobą ściśle powiązane dla dobra wszystkich i dla dobra stworzenia. Będąc świadomymi, że jest to droga do wyjścia naprzeciw tak wielu braciom i siostrom, którzy są w potrzebie, ale również do ożywienia naszej aktywności duszpasterskiej i do ewangelizowania, jak pisze Papież Franciszek w Evangelii Gaudium, także środowisk nowego ubóstwa: brak poszanowania dla życia, rozbicie rodziny, narzucanie kultury gender, ograniczanie wolności, także tej religijnej, migranci i uchodźcy. Wpisuje się w to także temat dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego, oraz dialogu obywatelskiego – tak koniecznych w tym delikatnym czasie, jaki przeżywa nasz Kontynent z powodu rosnących w nim napięć. Także na tym froncie chrześcijanie zaangażowani w wolontariat mogą pielęgnować istotne wspólne działania w ramach odnowionej solidarności na rzecz sprawiedliwości, pokoju i zasady pomocniczości.

4. Solidarność jest odbiciem miłości trynitarnej: każdy człowiek pochodzi bowiem z łona Trójcy Świętej i nosi jej obraz, który nadaje mu nieporównywalną i nienaruszalną godność. Jako Kościół jesteśmy wezwani do ciągłego nawracania się na miłość trynitarną, aby przeżywać solidarność i służbę przede wszystkim jako wymianę darów duchowych właściwych tradycjom chrześcijańskim i katolickim Kontynentu. W tym punkcie, korzystając z tego co pojawiło się w czasie obrad naszego gremium, winny zostać wypracowane dalsze drogi współpracy między Kościołami.

5. Biskupi rozmawiali również o zjawisku migracji w świetle zróżnicowanych sytuacji oraz wyborów poszczególnych rządów oraz w świetle Ewangelii. Nie jesteśmy ekspertami od geopolityki, ale jako Pasterze jesteśmy razem z naszymi wspólnotami w każdych okolicznościach. Podkreślamy wielką złożoność tego zjawiska, ale stwierdzamy za Ojcem Świętym Franciszkiem, że solidarność jest właściwą i niezbywalną drogą stawiania czoła problemom narodowym, międzynarodowym i światowym. Składa się na nią przyjęcie, integracja oraz każda możliwa forma. Kultura indywidualistyczna, która zdaje się przeważać jako „jedyna myśl”, prowadzi do wizji „ekonomistycznej”, w której solidarność nie ma domu, najsłabszych postrzega się jako ciężar, a imigrantów jako obcych.

Prośmy Matkę Bożą Bolesną, której wspomnienie obchodziliśmy w czasie tego Zgromadzenia, o łaskę ochrony Kontynentu europejskiego oraz o to by Swą macierzyńską opieką podtrzymała nasze postanowienia.

Poznań, 17 września 2018 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Rusza Akcja „Czary mary okulary”

2018-09-18 08:44

Rusza Akcja „Czary mary okulary” organizowana przez Fundację Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”. Akcja jest zbiórką okularów, które trafią na misje.

Okulary mogą być zarówno używane jak i nowe, najlepiej by były to okulary do czytania. Większość ludzi z krajów Globalnego Południa nigdy nie miała styczności z lekarzem okulistą. Z pogarszającym się wzrokiem nikt do lekarza nie chodzi, ponieważ nawet jeśli udałoby się ustalić wadę wzroku – pacjentów nie byłoby stać na zakup odpowiednich okularów. Dla miejscowych to naturalne, że z wiekiem widzą coraz gorzej. Muszą zaniechać pracy (jak np. szycie) z której do tej pory utrzymywali swoje rodziny.

W Afryce koszt zakupu jednej pary okularów jest bardzo wysoki. A w Republice Centralnej Afryki sklep optyczny znajduje się tylko w stolicy. Trudno nawet określić ile wynosi średnia pensja w tym rejonie, ponieważ miejscowa ludność utrzymuje się z pracy na roli, a kilkanaście euro jest dla nich kwotą niebotyczną. Okulary przysłane z Polski mogłyby pomóc wielu ludziom.

Z wiekiem starsi ludzie widzą coraz słabiej, ale uczą się z tym żyć nie wiedząc nawet, że kiedyś mogą zobaczyć przedmioty, którymi się posługują. Nie widzieć i nagle zobaczyć to dla miejscowych jak czary – stąd nazwa Akcji.

Okulary zostaną zbadane (ustalenie mocy), opisane, zabezpieczone, spakowane do paczek, paczki zostaną obszyte płótnem przez wolontariuszy Fundacji i posłane do misje. Akcja potrwa do 15 października. Wtedy to no Republiki Centralnej Afryki wyruszą wolontariusze Fundacji, którzy planują zabrać ze sobą część zebranych okularów. Od 2004 roku państwo to pogrążone jest w nieustającej wojnie domowej. Działania wojenne prowadzone na terenie całego kraju sukcesywnie prowadziły do upadku politycznego i gospodarczego. W chwili obecnej według ostatnich raportów ONZ Republika Środkowoafrykańska zajmuje ostatnie 188 miejsce w klasyfikacji rozwoju społecznego i klasyfikowana jest jako państwo upadłe.

Misjonarze, z którymi od lat współpracuje Fundacja Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio” relacjonują o skrajnie trudnej sytuacji mieszkańców, ubóstwie, braku opieki medycznej, rozpadzie szkolnictwa oraz nieustannych napadach rebeliantów. Niełatwą sytuację miejscowej ludności dodatkowo komplikuje fakt występowania na tym terenie filarioz, a w szczególności ślepoty rzecznej. Eliminacja tej choroby jest procesem długotrwałym i wymaga od kilku do kilkunastu lat masowego podawania leków wszystkim mieszkańcom żyjącym w zagrożonych terenach.

Założeniem projektu jest zorganizowanie wyprawy pilotażowej celem rozeznania się w rzeczywistej sytuacji w i stworzenia podwalin pod wprowadzenie stałej profilaktyki przeciwko filariozie, co w dłuższym okresie doprowadzi do spadku liczby zachorowań. Wyprawa została zaplanowana na drugą połowę października 2018 roku (najlepsza pora ze względu na zakończenie się pory deszczowej), weźmie w niej udział między innymi poznańska okulistka - prof. Krystyna Pecold. Pani Profesor nie tylko planuje przebadanie osób niewidomych z powodu ślepoty rzecznej, ale również badanie przesiewowe dzieci uczęszczających do szkoły podstawowej przy misji oraz mieszkańców okolicznych wiosek. Tym, u których zostanie stwierdzona wada wzroku zostaną podarowane okulary z Akcji „Czary mary okulary”

Wszyscy, którzy chcieliby aby ich okulary służyły potrzebującym mogą je wysłać na adres Fundacji. Akcja potrwa do połowy października. „Redemptoris Missio” ul. Junikowska 48 60-163 Poznań

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Stowarzyszenie Wiosna odniosło się do zarzutów

2018-09-20 14:38

dg / Kraków (KAI)

Stanowczo oświadczamy, że nie akceptujemy w WIOŚNIE w relacjach z pracownikami praktyk, które zostały przedstawione w artykule. Trudno jest nam uwierzyć, że w istocie miały one miejsce, dlatego każdą z nich weryfikujemy – napisał Zarząd Stowarzyszenia Wiosna w oświadczeniu odnoszącym się do reportażu Janusza Schwertnera na portalu onet.pl. Publikujemy pełny tekst oświadczenia.

Leszek Ogrodnik

Szanowni Państwo, drodzy Przyjaciele WIOSNY,

w związku z publikacją traktującą o pewnych aspektach funkcjonowania naszego Stowarzyszenia, która dzisiaj pojawiła się w portalu Onet.pl, czujemy się w obowiązku odnieść się do tez zawartych w owym artykule i wyjaśnić poruszane w nim kwestie.

Jest nam bardzo przykro, że dla osób wypowiadających się w tekście, praca w WIOŚNIE była trudnym doświadczeniem. Przykro nam również, że artykuł przedstawia wyłącznie opinie osób, które pracę w WIOŚNIE zapamiętały w ten sposób. Wśród opisanych sytuacji były takie, które nie miały miejsca lub ich przebieg był inny niż zostało to przedstawione. Informowaliśmy o tym autora tekstu, niestety nie zdecydował się na przedstawienie naszej perspektywy. Z autorem chcieli również porozmawiać byli i obecni współpracownicy ks. Jacka Stryczka, których opinia na temat pracy z nim jest diametralnie inna. Niestety również ich głos nie został uwzględniony w materiale, przez co nie jest to tekst, który przedstawia pełny i prawdziwy obraz pracy w WIOŚNIE.

Nie chcemy pozostawiać Was z poczuciem, że WIOSNA ma coś do ukrycia. Nasza odpowiedź nie jest również obroną. Jesteśmy głęboko przekonani, a nawet więcej – z własnego doświadczenia po prostu to wiemy – że funkcjonowanie organizacji pozarządowej, która każdego dnia nie tylko stara się jak najlepiej realizować swoje cele społeczne i nieść mądrą pomoc, ale również – zupełnie dosłownie – walczy o finansowe przetrwanie, bywa bardziej skomplikowana i trudniejsza do zrozumienia z zewnątrz niż się to na pozór wydaje.

I stąd potrzeba tego wyjaśnienia.

WIOSNA istnieje od 2001 roku. Jako jedyna organizacja pozarządowa w Polsce o tak dużej skali działania zaczynaliśmy od zera – bez wsparcia z zewnątrz. Budowaliśmy WIOSNĘ siłą naszych pomysłów, zaangażowaniem, energią i pasją. Rozwijaliśmy się, zmienialiśmy się i się uczyliśmy. Z niewielkiej, działającej lokalnie grupy idealistów przeistoczyliśmy się w organizację o strukturze, która pozwala co roku zarządzać kilkunastoma tysiącami wolontariuszy, nieść pomoc kilkudziesięciu tysiącom rodzin i dzieci, inspirować do działania setki tysięcy darczyńców.

Ta zmiana nie dokonała się sama.

Nasz rozwój stał się możliwy dzięki pracy i zaangażowaniu setek ludzi, którzy uznali i przekonali się, że ideały WIOSNY są zbieżne z ich wartościami. Jak każda ważna zmiana, również i ta nie zawsze dokonywała się bez trudności.

W obliczu szczególnie dużego wyzwania stanęliśmy kilka lat temu. Specjaliści nazywają taką sytuację kryzysem wzrostu. WIOSNA stała się zbyt duża i odpowiedzialna za zbyt wiele projektów, by nadal dało się nią zarządzać w sposób, który sprawdzał się, gdy była gronem pasjonatów „grzejących na ideałach”. Okazało się, że część osób, które z konieczności wzięły na siebie ciężar zarządzania, nie do końca były w stanie poradzić sobie w zmieniających się warunkach funkcjonowania Stowarzyszenia. Sam entuzjazm i pasja, przy rosnącej z roku na rok skali działania i stopniu skomplikowania projektów, przestały wystarczać. Równocześnie, reagując na coraz większe potrzeby, zatrudnialiśmy w tym czasie wiele osób, dla których – w ogromnej części – praca w WIOŚNIE była pierwszym kontaktem z rynkową rzeczywistością.

Wiele z tych osób jest z nami do dziś. To wspaniali – wciąż – młodzi ludzie, którzy dzięki WIOŚNIE rozwinęli się i wiele nauczyli. I którzy równie dużo dali jej w zamian. Wśród tych osób były jednak i takie, dla których skala wyzwań i model pracy w WIOŚNIE okazały się zaskoczeniem. Przychodzili do nas z wyobrażeniem, że praca w organizacji pozarządowej, to zajęcie, w którym wystarczy pasja, a wymagania odbiegają od realiów znanych ze świata biznesu. A w WIOŚNIE – przyznajemy to – jest inaczej. Działamy jak każda firma walcząca o wskaźniki, a przy tym co roku walczymy o przetrwanie. Co roku robimy też wszystko, by pomóc jak największej liczbie osób.

Jasne, pewnie czasem chcielibyśmy, żeby było łatwiej. Niestety, w rzeczywistości, w jakiej funkcjonują w Polsce organizacje pozarządowe, to wciąż marzenie, którego realizację trzeba odłożyć na daleką przyszłość.

Nie ukrywamy tego, że mogło dochodzić w WIOŚNIE do sytuacji emocjonalnie trudnych, stresujących i powodujących u pracowników dyskomfort. Każdego, kto tego doświadczył, przepraszamy. Jednocześnie stanowczo oświadczamy, że nie akceptujemy w WIOŚNIE w relacjach z pracownikami praktyk, które zostały przedstawione w artykule. Trudno jest nam uwierzyć, że w istocie miały one miejsce, dlatego każdą z nich weryfikujemy.

Stale pracujemy nad tym, by WIOSNA była coraz lepszym miejscem do pracy. Regularnie pytamy naszych pracowników o to, jak się im pracuje, czego potrzebują i co powinniśmy zmienić, by pracowało im się lepiej.

W 2017 roku dzięki zaangażowaniu ponad 12 tys. Wolontariuszy przekazaliśmy wsparcie ponad 20 tys. potrzebujących rodzin w całej Polsce, a wartość materialna mądrej pomocy przygotowanej przez Darczyńców SZLACHETNEJ PACZKI sięgnęła 54 mln zł. Wierzymy, że tegoroczne edycje SZLACHETNEJ PACZKI i AKADEMII PRZYSZŁOŚCI przyniosą co najmniej tyle samo radości i pomogą zmienić na lepsze historie życia tysięcy Polaków.

Mamy nadzieję, że publikacja artykułu nie zagrozi kontynuacji naszych programów społecznych. SZLACHETNA PACZKA i AKADEMIA PRZYSZŁOŚCI są w dobrych rękach oddanych i profesjonalnych pracowników.

Wszystkim, którzy są z nami, Wolontariuszom, Darczyńcom, Pracownikom i Przyjaciołom WIOSNY – serdecznie dziękujemy.

Zarząd Stowarzyszenia WIOSNA

Kraków, 20 września 2018 roku

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem