Reklama

100 modlitw za Polskę i kalendarz Katolika Patrioty

Watykan: Msza św. w 100. rocznicę zagłady Ormian - św. Grzegorz z Nareku doktorem Kościoła

2015-04-12 14:45

st, kg (KAI) / Watykan / KAI

Grzegorz Gałązka

W bazylice św. Piotra w Watykanie Franciszek przewodniczył dziś Mszy św. w związku z setną rocznicą ludobójstwa Ormian. Papież ogłosił ormiańskiego teologa, filozofa, poetę i mistyka św. Grzegorza z Nareku doktorem Kościoła. Jednym z koncelebransów był ormiański patriarcha katolicki Nerses Bedros XIX Tarmouni, a gośćmi liturgii byli m.in. dwaj katolikosi Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego Garegin II i Aram oraz prezydent Armenii Serż Sarkisian. Śpiewy liturgiczne wykonywał chór ormiański.

W przemówieniu na początku Mszy św. papież zwrócił uwagę na konieczność pamięci o tragicznych wydarzeniach w dziejach, w tym o ludobójstwie, którego przed stu laty dokonano na Ormianach. Zaznaczył, że tam, gdzie nie ma pamięci, zło nadal sprawia, iż rana jest otwarta. „Ukrywanie lub zaprzeczanie złu jest jakby przyzwalaniem, aby rana nadal krwawiła, nie lecząc jej” - stwierdził mówca.

Zauważył następnie, że obecnie przeżywamy swego rodzaju trzecią wojnę światową „na raty”, gdy codziennie jesteśmy świadkami odrażających zbrodni, krwawych rzezi i szaleństwa zniszczenia. „Niestety, także dziś słyszymy tłumiony i lekceważony krzyk wielu naszych bezbronnych braci i sióstr, którzy z powodu swojej wiary w Chrystusa lub przynależności etnicznej są publicznie i okrutnie zabijani: ścinani, krzyżowani, paleni żywcem lub zmuszani do opuszczenia swojej ziemi” - powiedział Ojciec Święty.

Przypomniał, że w XX wieku ludzkość doświadczyła trzech wielkich, niespotykanych wcześniej tragedii: najpierw to, które uchodzi za pierwsze ludobójstwo XX wieku - Ormian, a także Greków, Asyryjczyków i innych chrześcijan wschodnich, dalej zbrodnie nazizmu i stalinizmu i wreszcie masowe zagłady, takie jak w Kambodży, Rwandzie, Burundi i w Bośni. Papież dodał, że także dzisiaj są ludzie, którzy próbują wyeliminować innych, bo jeszcze się nie nauczyliśmy, że „wojna jest szaleństwem, bezużyteczną rzezią”.

Reklama

Mówiąc o eksterminacji Ormian zaznaczył, że o tych bolesnych wydarzeniach trzeba pamiętać, „ponieważ tam, gdzie brak pamięci, zło nadal sprawia, iż rana jest otwarta. Ukrywanie lub zaprzeczanie złu jest jakby przyzwalaniem, aby rana nadal krwawiła, nie lecząc jej” - stwierdził Franciszek.

Podkreślił przy tym, że zło nigdy nie pochodzi od Boga, że okrucieństwa nigdy nie można przypisać Jego działaniu, a co więcej, nie może ono absolutnie znaleźć jakiegokolwiek usprawiedliwienia w Jego świętym Imieniu.

Następnie prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Amato SDB poprosił Ojca Świętego o zaliczenie św. Grzegorza z Nareku - wybitnego poety, filozofa i mistyka ormiańskiego, żyjącego na przełomie X i XI wieku - do grona doktorów Kościoła.Zaznaczył, że doktryna tego świętego wyróżniała się poczuciem grzechu i ograniczeń człowieka, który nie jest w stanie mówić o Bogu i z Bogiem bez pośrednictwa Słowa Wcielonego; refleksją nad tajemnicą Trójcy Świętej, której odzwierciedlenie widział on w duszy ludzkiej; obroną nadprzyrodzonej skuteczności sakramentów i ich roli w Kościele, oraz nabożeństwem do Maryi Panny. Grzegorz podkreślał Jej absolutną wolność od grzechu i Jej rolę pośredniczki między Bogiem a człowiekiem.

Papież wygłosił po łacinie formułę zaliczającą św. Grzegorza z Nareku do grona doktorów Kościoła powszechnego. Tym samym ten ormiański święty stał się 36. postacią chrześcijaństwa, obdarzoną przez Kościół powszechny tym tytułem.

Św. Grzegorz z Nareku (ok. 950-1005) był jednym z największych poetów i uczonych ormiańskich. Urodził się w miejscowości Andzewacik jako syn miejscowgo biskupa Chosroesa, który został nim po śmierci żony. Wraz z bratem Janem został oddany do klasztoru w Nareku (Narekavank) na południe od jeziora Wan (dziś we wschodniej Turcji), w którym spędził resztę życia. Gruntownie poznał tam język grecki, uczył się też matematyki, medycyny i architektury. Po przyjęciu święceń kapłańskich był profesorem i wychowawcą mnichów. Uznawano go za mistrza życia kontemplacyjnego (porównywany był z Bernardem z Clairvaux, Eckhartem, Janem Taulerem, Henrykiem Suzo).

Pozostawił po sobie wiele utworów (20 hymnów i ód, Komentarz do "Pieśni nad pieśniami", Historię krzyża z Aparang, Trzy mowy w formie litanii, Panegiryk apostołów i 72 uczniów, Panegiryk Jakuba z Nisibisu), a przede wszystkim arcydzieło literatury ascetycznej i mistycznej - „Księgę pieśni żałobliwych” – perły poezji ormiańskiej. Kościół ormiański czci go 27 lutego. Wspominany jest także w Martyrologium Rzymskim jako wielki mistyk i "Doctor Armenorum". Św. Jan Paweł II określił go mianem jednego z największych piewców Madonny.

Potem rozpoczęła się Msza św., podczas której czytania mszalne i wezwania Modlitwy Wiernych odmawiano w różnych językach, w tym także po ormiańsku. W tym języku diakon odczytał fragment Ewangelii św. Jana, mówiący o Tomasza, któremu trudno było uwierzyć w zmartwychwstanie Pańskie.

Temat ten podjął później Ojciec Święty w kazaniu. Wspomniał w nim zarówno o niedowiarstwie apostoła, jak i o zagładzie Ormian przed stu laty. Nawiązując do czytanej dzisiaj Ewangelii zauważył, że w tę niedzielę Bożego Miłosierdzia Pan ukazuje za pośrednictwem Pisma Świętego swoje rany, które są ranami miłosierdzia.

„Jezus zachęca nas do spojrzenia na nie i do dotknięcia ich, tak jak to zrobił z Tomaszem, aby uzdrowić naszą niewiarę. Zachęca nas przede wszystkim, abyśmy weszli w tajemnicę tych ran, która jest tajemnicą Jego miłości miłosiernej” - mówił dalej kaznodzieja. Zachęcił zarazem, aby przez nie spojrzeć na całą historię zbawienia, wyznając tak jak Maryja w Magnificat, że „Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie” (Łk 1, 50).

Franciszek przypomniał też o tragicznych wydarzeniach z przeszłości i zaznaczył, że „tylko Bóg może wypełnić te puste przestrzenie, jakie zło otwiera w naszych sercach i w naszej historii. To Jezus, który stał się człowiekiem i umarł na krzyżu, wypełnia otchłań grzechu otchłanią swego miłosierdzia”.

Cytując słowa świętego Bernarda wskazał, że „przez otwarte rany objawia się tajemnica serca [Chrystusa], jaśnieje wielki znak dobroci, ukazuje się «serdeczna litość naszego Boga»”. Jest to droga otwarta nam przez Boga, aby wreszcie wyjść z niewoli zła i śmierci i wejść do krainy życia i pokoju. Tą drogą jest On, Jezus, ukrzyżowany i zmartwychwstały oraz są nią szczególnie Jego rany pełne miłosierdzia. Z każdego grzechu i wielkich tragedii świata wyzwala nas śmierć Chrystusa, bo Jego miłosierdzie trwa na wieki – powiedział Ojciec Święty.

Z kolei w Modlitwie Wiernych proszono w różnych językach za Kościół, za rządzących, za osoby chwiejne w wierze, za narody, przeżywające niepokoje, o Boże dary łaski dla ludów Anatolii - kolebki świętych i męczenników oraz kultur i religii. Modlono się także o to, aby Jezus zechciał w swoim miłosierdziu przyjąć ofiary wojen, ludobójstwa i wszystkich konfliktów, a zwłaszcza narodu ormiańskiego.

Na zakończenie liturgii obecni na niej najwyżsi hierarchowie ormiańscy podziękowali Ojcu Świętemu za jego zainteresowanie i bliskość okazane narodowi ormiańskiemu, gdy wspomina on bolesną setną rocznicę swej zagłady.

W długim przemówieniu wygłoszonym w całości po ormiańsku katolikos i najwyższy patriarcha wszystkich Ormian Garegin II w imieniu własnym i całego narodu ormiańskiego podziękował papieżowi za ogłoszenie św. Grzegorza z Nareku doktorem Kościoła, nazywając go "jednym z ojców tego Kościoła". Wspomniał również o rzezi Ormian w państwie tureckim w 1915, wyrażając przy tym wdzięczność tym wszystkim jednostkom i organizacjom, w tym także Stolicy Apostolskiej, które potępiły tę zbrodnię. Wspomniał też o zapowiedzianej na 23 kwietnia zbiorowej kanonizacji wszystkich ofiar ludobójstwa, podkreślając jej wymiar ekumeniczny, gdyż udział w tej uroczystości wezmą także delegacje licznych bratnich Kościołów.

W podobnym duchu wypowiedział się drugi katolikos - Wielkiego Domu Cylicji Aram II, który przemawiał po ormiańsku i angielsku. Podkreślił zwłaszcza rolę Benedykta XV, który w 1915, na wieść o zagładzie Ormian w ostrych słowach potępiał ją i wzywał władze Turcji do jej powstrzymania. Ludobójstwo, dokonane na swych rodaków, katolikos nazwał zbrodnią przeciw ludzkości i przeciw Bogu.

Słowa wdzięczności za ogłoszenie św. Grzegorza doktorem Kościoła i za bliskość z Ormianami w dniach setnej rocznicy ich zagłady wyraził także ormiański patriarcha katolicki Nerses Bedros XIX Tarmouni. Na zakończenie jego wypowiedzi grupa katolików ormiańskich przekazała Ojcu Świętemu duży obraz nowego doktora Kościoła, namalowany specjalnie na tę okazję.

Na zakończenie zabrał głos ponownie Franciszek, który w okolicznościowym przesłaniu wskazał na znaczenie upamiętnienia zagłady Ormian sprzed wieku nie tylko dla Armenii, ale także dla całego świata. Swój dokument papież przekazał na ręce obu katolikosów i patriarchy Nersesa Bedrosa XIX Tarmouniego oraz prezydenta Armenii Serża Sarkisjana.

Przesłanie stwierdza, że rzeź Ormian przed stu laty była prawdziwym męczeństwem tego narodu. Nie ma ormiańskiej rodziny, która nie straciłaby wówczas kogoś ze swych członków. Franciszek zapewnił o swej bliskości z całym narodem ormiańskim. Wyraził wdzięczność zwierzchnikom armeńskich chrześcijan za wspólną modlitwę w dniu, gdy do grona doktorów Kościoła powszechnego zaliczył św. Grzegorza z Nareku. Zaznaczył, że ten żyjący w X wieku mnich potrafił dobrze wyrazić wrażliwość swego narodu.

Papież przypomniał długie dzieje chrześcijaństwa w Armenii, która przyjęła chrzest w 301 roku. Zaznaczył, że fakt ten naznaczył jej kulturę i historię, w której nie brakowało świadków Chrystusa i męczenników. Wiara ta towarzyszyła także Ormianom w obliczu tragedii sprzed stu lat.

„Upamiętnienie tego, co się stało, jest konieczne nie tylko dla narodu ormiańskiego i dla Kościoła powszechnego, ale dla całej rodziny ludzkiej, aby przestroga wypływająca z tej tragedii uwolniła nas od popadania w podobne okrucieństwa, które obrażają Boga i ludzką godność. Również dziś bowiem konflikty te przeradzają się niekiedy w nieuzasadnioną przemoc, podsycaną przez instrumentalizacją różnic etnicznych i religijnych. Wszyscy przywódcy państw i organizacji międzynarodowych są wezwani do przeciwstawiania się takim przestępstwom przez stanowcze poczucie odpowiedzialności, nie popadając w dwuznaczności i kompromisy” - czytamy w przesłaniu Ojca Świętego.

Wyraził on też pragnienie, aby rocznica ta stała się dla wszystkich okazją do pokornej i szczerej refleksji oraz otwarcia serca na przebaczenie, będące źródłem pokoju i odnowionej nadziei. Życzył, aby powrócono na drogę pojednania między narodami ormiańskim a tureckim, a pokój nastał także w Górskim Karabachu. Przypomniał, że w przeszłości narody te, pomimo sporów i napięć, żyły w pokoju, a nawet w wirze przemocy odnotowywano przypadki solidarności i wzajemnej pomocy. „Tylko w tym duchu nowe pokolenia mogą otworzyć się na lepszą przyszłość a ofiara wielu może stać się ziarnem sprawiedliwości i pokoju” - stwierdził papież.

Zachęcił chrześcijan do żarliwej modlitwy, aby przelana krew mocą odkupieńczej ofiary Chrystusa dokonała cudu pełnej jedności wśród Jego uczniów, w szczególności zacieśnienia więzów braterskiej przyjaźni, które już łączą Kościół Katolicki i Ormiański Kościół Apostolski. „Niech świadectwo tak wielu braci i sióstr, którzy bezbronni oddali swoje życie za wiarę, jednoczy różne wyznania: jest to ekumenizm krwi, który skłonił św. Jana Pawła II, by wspólnie oddawać hołd podczas Jubileuszu Roku 2000, wszystkim męczennikom XX wieku. Także dzisiejsza uroczystość włącza się w ten kontekst duchowy i kościelny” - napisał w swym przesłaniu Franciszek.

Zapewnił, że będzie łączył się duchowo z planowaną na 23 kwietnia w katedrze w Eczmiadzynie kanonizacją męczenników Ormiańskiego Kościoła Apostolskiego oraz z obchodami rocznicowymi w miasteczku Antelias koło Bejrutu, które odbędą się w lipcu bieżącego roku.

Po Mszy Ojciec Święty raz jeszcze spotkał się z wiernymi na Placu św. Piotra, na rozważaniach przed modlitwą Regina Caeli. Wychodząc od czytanego w tym dniu ewangelicznego opisu ukazania się Jezusa Tomaszowi, który nie chciał uwierzyć w Jego zmartwychwstanie, papież mówił o miłosierdziu Boga, który w Zmartwychwstałym daje siebie, aby pokonać nasze niedowiarstwo. Franciszek pozdrowił także wiernych Kościołów wschodnich obchodzących dziś Wielkanoc a także Ormian, z którymi modlił się w czasie tej Mszy św.

Tagi:
ludobójstwo Franciszek

Watykan: 12 grudnia mija sześć lat od uruchomienia Twittera papieskiego

2018-12-12 23:35

kg (KAI/ilsismografo) / Watykan

Przed sześciu laty 12 grudnia 2012 Benedykt XVI po raz pierwszy zamieścił swój wpis w nowym rodzaju środka przekazu – na Twitterze. Rozpoczęła się w ten sposób nowa era łączenia się papieża ze światem, rozszerzając ogromnie ewangelizacyjne możliwości Kościoła katolickiego. Krótkie, kilkuwyrazowe przemyślenia papieskie w kilku językach zyskały sobie od razu ogromną popularność i do 11 bm. odnotowano ponad 47,7 mln wejść internautów na papieskie tweety.

Zanim Ojciec Święty wysłał w świat swój pierwszy tweet, 3 grudnia 2012 powstał hasztag „#AskPontifex”, umożliwiający zadawanie mu pytań. Inicjatywa ta okazała się wielkim sukcesem a to historyczne wydarzenie mogły śledzić na żywo tysiące uczestników środowej audiencji ogólnej, zgromadzonych w watykańskiej Auli Pawła VI. Na zakończenie jej Ojciec Święty wysłał osobiście z tableta pierwszą wiadomość na swój profil na Twitterze. Były to słowa: "Drodzy przyjaciele, z radością łączę się z wami przez Twittera. Dziękuję za wasze liczne odpowiedzi. Z serca wam błogosławię".

A pierwsze dwa krótkie „zwykłe” przesłania papieskie głosiły: „Jak możemy najlepiej przeżyć Rok Wiary w swym codziennym życiu?” i „Rozmawiaj z Jezusem w modlitwie, słuchaj Jezusa, który mówi do ciebie w Ewangelii, spotykaj Jezusa obecnego w potrzebującym”.

Narodziny papieskiego Twittera nastąpiły niemal w 82 lata po pierwszym orędziu Piusa XI przez świeżo wówczas uruchomione Radio Watykańskie 12 lutego 1931.

Nowa, internetowa forma komunikowania się biskupa Rzymu ze światem od początku była dostępna w ośmiu językach: angielskim, francuskim, hiszpańskim, niemieckim, polskim, portugalskim, włoskim i arabskim a 17 stycznia 2013 doszła do tego jeszcze wersja łacińska. Otworzył ją tweet papieża Ratzingera: „Tuus adventus in paginam publicam Summi Pontificis Benedicti XVI breviloquentis optatissimus est”, czyli „Twoje wejście na publiczną stronę krótkiej wypowiedzi Najwyższego Kapłana Benedykta XVI jest bardzo dobre”.

Już 15 stycznia 2013 osiągnięto 2 mln wejść internautów, 19 lutego – przekroczono 3 mln a 28 tegoż miesiąca, gdy Benedykt XVI zakończył oficjalnie swój pontyfikat, Twitter papieski został czasowo zawieszony. Jego następca Franciszek wznowił tę działalność w 4 dni po swym wyborze, wysyłając swe pierwsze krótkie orędzie 17 marca tegoż roku; pojawianie się tweetów śledziło wówczas ponad 3,3 mln użytkowników światowej „pajęczyny”. Wpis papieża z 12 grudnia br. brzmi: „Prośmy Maryję Pannę, Matkę Bożą z Guadalupe, aby nadal wspomagała i chroniła ludy kontynentu amerykańskiego”.

Warto jeszcze dodać, że w tymże 2013 roku przekraczano kolejne granice liczby czytelników: 4 mln – 19 marca (dzień uroczystego rozpoczęcia pontyfikatu), 5 i 6 mln – odpowiednio 4 i 29 kwietnia, 7 – 19 czerwca, 8 – 28 lipca, 9 – 3 września i 10 mln – 26 października.

Do 11 grudnia br. do godziny 19 na liczniku Twittera stwierdzono 47 701 446 wejść internautów, przy czym najwięcej miały ich wersje: angielska – 17 789 989 i hiszpańska – 16 775 227, a następnie, w dużej odległości za nimi, wersje: włoska – 4 857 520, portugalska – 4 003 358, francuska – 1 291 325, polska – 1 029 137, łacińska – 898 685, niemiecka – 633 830 i arabska – 422 375.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Polska przyzna azyl Norweżce z dzieckiem

2018-12-12 17:12

Artur Stelmasiak

Silje Garmo ponad rok temu uciekła do Polski, bo w Norwegii chciano zabrać jej córkę. Właśnie MSZ uchyliło swoją decyzję o odmowie azylu na terytorium Polski. Uznano argumentację Instytutu Ordo Iuris.

Twitter

Prawnicy Ordo Iuris reprezentowali Silje Garmo przed polskimi władzami w sprawie ochrony azylowej. Wsparcia dla kobiety udzieliły tysiące Polaków podpisując petycję w tej sprawie. Losem Norweżki zainteresowały się liczne polskie i zagraniczne media. - Decyzja Ministra Spraw Zagranicznych stanowi potwierdzenie, że Rzeczpospolita stoi zdecydowanie na straży fundamentalnej konstytucyjnej zasady ochrony życia rodzinnego. Decyzja polskich władz to również źródło nadziei dla Polaków mieszkających w Norwegii, którzy często spotykają się z takimi samymi problemami jak Silje Garmo. Azyl dla norweskiej mamy i jej córki stanowi impuls dla Norwegii, w której trwa wciąż debata o konieczności zreformowania systemu Barnevernet. W skali zaś europejskiej, Polska włącza się w ten sposób ponownie w debatę o ochronie rodzin, prześladowanych przez urzędy takie, jak Barnevernet czy Jugendamt – komentuje prezes Instytutu Ordo Iuris adw. Jerzy Kwaśniewski, pełnomocnik Silje i Eiry Garmo.

Teoretycznie wobec stanowiska Urzędu do Spraw Cudzoziemców udzielenie azylu wymaga tylko stwierdzenia przez ministra spraw zagranicznych, że ochrona matki i dziecka pozostaje „w interesie Rzeczypospolitej”. Ministerstwo uchyliło swoją początkową decyzję, którą podjęło m.in. na podstawie oceny polskich interesów politycznych i ekonomicznych, po ponownym rozpatrzeniu sprawy na wniosek Ordo Iuris. Postanowienie MSZ jest podstawą do decyzji Prezesa Urzędu ds. Cudzoziemców. Wcześniej poparł on postulat prawników Ordo Iuris, zatem finalizacja przyznania ochrony azylowej dla Silje Garmo i jej córki jest już kwestią wyłącznie formalną. - MSZ w całości uwzględnił argumentacje z wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy przygotowane przez prawników Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris i przyznało azyl Silje Garmo oraz jej córeczce - poinformował mec. Maciej Kryczka z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

W styczniu br. szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców formalnie uznał, że chronione prawem międzynarodowym życie rodzinne jest w tej sprawie zagrożone, a zatem istnieją obiektywne przesłanki, aby zakładać, iż udzielenie azylu Silje Garmo oraz jej małoletniej córce jest niezbędne dla zapewnienia im ochrony.

W walce o odważną decyzję MSZ pomogły także europejskie instytucje. W 2018 roku krytyczny wobec norweskiego systemu Barnevernet raport przyjęło Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy. Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał natomiast, że norweski system pieczy zastępczej dopuszcza się naruszeń międzynarodowych gwarancji życia rodzinnego (art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka). Raport Ordo Iuris na temat Barnevernet prezentowano we wrześniu podczas konferencji OBWE w Warszawie. - Azyl dla Silje Garmo i jej córeczki Eiry to wielka radość dla całego zespołu Ordo Iuris oraz nadzieja dla wszystkich Polaków w Norwegii, bo dzisiaj polskie władze potwierdziły, że rodzina to najwyższa wartość Rzeczypospolitej - podkreśla mec. Kwaśniewski. - Dziękuję wszystkim zaangażowanym od roku w nasze starania o azyl dla pani Garmo.

Według mec. Kwaśniewskiego, sprawa Norweżki jest oczywista pod względem prawnym. Ale obok niej ofiarami jest także wielu Polaków mieszkających w Norwegii, którym Barnevernet odbiera dzieci praktycznie bez uzasadnienia. Od 2012 r. sprawy przed BV dotyczyły aż 259 obywateli RP, przy których polscy dyplomaci odnotowali liczne naruszenia praw małoletnich Polaków wynikających z prawa międzynarodowego i krajowego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

LMW zaprasza na uroczyste otwarcie zmodernizowanej wystawy

2018-12-12 21:27

Magdalena Poradzisz - Cincio

W związku z realizacją projektu „Modernizacja wystawy stałej Żołnierz Polski 1914-1945 w stulecie odzyskania niepodległości” w Lubuskim Muzeum Wojskowym w Drzonowie trwają intensywne prace związane z aranżacją nowej wystawy stałej.

Archiwum LMW

Stara wystawa została całkowicie zdemontowana, sala wyremontowana (pomalowano ściany, odnowiono podłogi). Wszystkie eksponaty prezentowane będą w nowoczesnych gablotach, wykonanych według najnowocześniejszych norm bezpieczeństwa.

Realizacja projektu umożliwi stworzenie nowej aranżacji wystawy stałej uzupełnionej nowoczesnymi środkami przekazu oraz wprowadzenie narracji, która kształtować będzie świadomość historyczną odbiorców. Nowe gabloty podniosą bezpieczeństwo prezentowanych zbiorów, w tym broni palnej oraz umożliwią ich atrakcyjniejszą aranżację. Tłem, a zarazem środkiem przekazu, będą duże wydruki zdjęć wielkoformatowych, wykonanych z cyfrowej kopii zdjęć archiwalnych z naszych zbiorów. Wydruki umieszczone zostaną na tylnych ścianach gablot.

Wystawie towarzyszyć będzie bogato ilustrowany katalog.

Zmodernizowana wystawa przedstawiać będzie następujące bloki tematyczne:

1. Polski czyn zbrojny w I wojnie światowej oraz okresu wybijania się na Niepodległość i walk o granice z lat 1914-1921;

2. Wojsko Polskie II RP (w tym bloku szczególnie wyróżnione będą m.in. polskie pistolety Vis. W zbiorach naszej placówki znajduje się unikatowy, pochodzący z prototypowej serii pistolet Vis wz. 32);

3. Wojna Obronna 1939 r.;

4. Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie i wyposażenie wojsk alianckich;

5. Udział lotników polskich w II wojnie światowej;

6. Walki o Monte Cassino;

7. Polskie Państwo Podziemne i Powstanie Warszawskie;

8. Wyposażenie i uzbrojenie wojskowe Państw Osi;

9. Ludowe Wojsko Polskie i jego udział w ofensywie radzieckiej lat 1944-1945;

10. Kobiety–żołnierze.

Na uroczyste otwarcie zmodernizowanej wystawy "Żołnierz Polski 1914-1945" zapraszamy tuż po świętach - 27.12.2018 o godz. 13.00. Wstęp wolny!

Projekt "Modernizacja wystawy stałej Żołnierz Polski 1914-1945 w stulecie odzyskania niepodległości" został dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem