Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Refleksje Chicagowskie

Smak Bożego Królestwa

Ks. Adam Galek
Niedziela w Chicago 48/2003


Przyjdź Królestwo Twoje. Tak zwracamy się w codziennej modlitwie do naszego Boga Ojca. Równocześnie doświadczamy rzeczywistości zła, które czyha na każdym kroku. Większość informacji, które docierają do naszej świadomości przez środki masowego przekazu, to złe wiadomości. Narzuca się nam taki sposób myślenia, iż na świecie dzieją się tylko złe rzeczy oraz, że zło jest wszechobecne. Sytuacja ta u jednych wzbudza ciągły lęk, u innych zobojętnienie na dziejące się wokół zło i bierność w zachowaniach moralnych.
Przeciwstawia się temu nieustannie kierowana do Boga prośba, zanoszona z ufnością w modlitwie - Przyjdź Królestwo Twoje; Królestwo prawdy, sprawiedliwości i pokoju. Prosimy również w tej modlitwie o wybawienie nas od tego zła, które sprzeciwia się Bożemu Królestwu. Pouczeni przez Chrystusa, zdajemy sobie sprawę, że świat i losy ludzi są terenem nieustannej walki królestwa ciemności z Królestwem Bożym.
Wiemy, że zwycięstwo należy do Chrystusa, który na krzyżu zwyciężył szatana, składając okup za człowieka.
Na krzyżu bowiem dokonała się ta zwycięska walka, w której śmierć zwarła się z życiem w boju, o dziwy, choć poległ Wódz życia, króluje dziś żywy.
Zwycięstwo to Chrystus złożył w nasze ręce. Jeżeli bowiem przez przestępstwo jednego śmierć zakrólowała z powodu jego jednego, o ileż bardziej ci, którzy otrzymują obfitość łaski i daru sprawiedliwości, królować będą w życiu z powodu Jednego - Jezusa Chrystusa.
Nie tylko mamy się modlić o nadejście Królestwa Bożego, ale mamy wziąć czynny udział, w tej walce we wprowadzaniu na świecie ładu Bożego. Jezus uczył w jaki sposób można to robić skutecznie. Program i metody tej walki zawarł w Ośmiu Błogosławieństwach (Mt 5,1-12). Uczniowie chcieli jednak wiedzieć i pytali Jezusa, kiedy nadejdzie czas Jego Królestwa. Podobnie Jan Chrzciciel wysłał z więzienia posłańców z zapytaniem: „Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?”. Wtedy im powiedział: „(...) oznajmijcie Janowi to, co słyszycie i na Co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują, chromi chodzą, trędowaci zostają oczyszczeni, głusi słyszą, umarli zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię” (Mt 11, 4).
Królestwo to ma znaczenie religijne. Pojawia się tam, gdzie jest uznawana władza Boga przez ludzi. Tam, gdzie ludzie nie chcą uznać panowania Boga, a na Jego miejsce wprowadzają bożki lub wymyślone przez siebie teorie filozoficzne, tam wzmaga się działanie przeciwko Bożemu Królestwu.
W Ewangeliach występują podwójne określenia Królestwa: niebios (niebieskie) i Boga (Boże). Obydwa posiadają ten sam sens, gdyż w czasach Jezusa słowo „niebiosa” używane było jako oznaczenie Boga. Jezus nauczając o Królestwie, ukazywał trzy jego znaczenia:
Aktualną obecność panowania Boga - jak to ma miejsce w przypowieściach o ziarnku gorczycy i zaczynie. Widzimy w nich, że to Bóg jest Panem wzrostu i rozkwitu Królestwa Bożego. Wypełnienie się mesjańskich obietnic dokonało się w Jezusie Chrystusie. To w Nim wypełniła się zapowiedź skierowana do węża po upadku Adama i Ewy. „Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę” (Rdz. 3, 15) - Jezus Syn Maryi, będąc Bogiem i Człowiekiem zmienił bieg historii ludzkiego losu, wziąwszy na siebie starodawną winę, grzech Adama i Ewy. On zniszczył władzę szatana nad człowiekiem i ofiarował mu zbawienie.
Drugi aspekt nauczania Jezusa o Królestwie Bożym dotyczy wydarzeń przyszłych - eschatologicznych. Nastanie ono wtedy, gdy Syn Człowieczy przyjdzie w chwale jako sędzia. Wtedy nastąpi ostateczne zwycięstwo Boga nad szatanem.
Pomiędzy Chrystusem - dającym początek Królestwu Boga na ziemi, a Jego powtórnym przyjściem, rozciąga się trzecia faza jego realizacji, a mianowicie nieustanna praca robotników wezwanych do pracy w winnicy Pana. Każdy człowiek wezwany jest przez Jezusa do tej współpracy. Jest to czas nowego Ludu Bożego. Ten Lud Boży zgromadzony jest w Kościele. Chrystus jest Głową Ciała - Kościoła (Kol 1, 18). Odkupiony już Lud Boży, aż do końca czasów będzie doświadczany i nękany przez szatana. Bo, jak zapowiedział Bóg, szatan będzie czyhał na piętę zwycięskiego potomka Niewiasty. To przynależność do Chrystusowego Mistycznego Ciała i życie w Chrystusie czyni nas zwycięzcami, jak przypomina o tym św. Paweł: „Bogu niech będą dzięki za to, że dał nam odnieść zwycięstwo przez Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Przeto, bracia moi najmilsi, bądźcie wytrwali i niezachwiani, zajęci zawsze ofiarnie dziełem Pańskim, pamiętając, że trud wasz nie pozostaje daremny w Panu” (Kor. 15, 57-58).
Realizacja Królestwa Chrystusowego wymaga od nas nieustannego duchowego wysiłku. Jest to ciągła praca nad naszymi wadami i złymi skłonnościami. Jest to wysiłek nad wprowadzaniem sprawiedliwości i pokoju nad mówieniem prawdy, a unikaniem kłamstwa, w którym specjalizuje się szatan. Jest to walka ukryta w ludzkim sercu, niewidoczna dla innych. Jeśli chcemy doświadczyć smaku Bożego Królestwa, pozwólmy działać naszemu sumieniu, które jest głosem Boga. Chcąc innym ukazać nasze zwycięstwo dokonane przez Ducha Jezusa w naszym sercu, albo odczuć smak Bożego Królestwa, spróbujmy postąpić chociaż raz, jak to uczynił św. Jan Kanty żyjący w XIV wieku - znany wykładowca Pisma Świętego na Uniwersytecie w Krakowie. W jednej z pieszych pielgrzymek do Rzymu został on napadnięty przez rabusiów. Złodzieje zabrali mu sakiewkę i pytali szturchając, czy nie ma więcej ukrytych gdzieś pieniędzy. Święty odrzekł, że to jest wszystko co ma przy sobie. Zabrali więc swoją zdobycz i uciekli. Nie uszedłszy daleko, św. Jan Kanty przypomniał sobie, że w jednej z kieszeni miał jeszcze kilka złotych pieniążków. Zawróciwszy szybko dogonił rabusiów i oddał im ukryte monety, prosząc o wybaczenie, iż ich okłamał. Zaskoczeni złodzieje, widząc takie zachowanie świętego męża, zwrócili wszystkie pieniądze, które mu zabrali.
Królestwo Boże jest w was. Czy potrafimy go ujrzeć w sobie i zasmakować w jego pięknie, a potem ukazać go innym. Może od św. Jana Kantego pochodzi powiedzenie: „Bracia i siostry - tylko bez kantów”.

Bp Napierała: życie na ziemi należy uczynić drogą do nieba

2018-06-24 12:17

ek / Poznań (KAI)

Należy życie na ziemi uczynić drogą do nieba. W trosce o Królestwo Boże, o zbawienie, wyrażał się sens posługi pierwszego biskupa Jordana oraz każdego jego następcy aż po nasze czasy – mówił bp Stanisław Napierała, który przewodniczył Mszy św. w poznańskiej Farze przy obrazie Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania w ramach obchodów 1050-lecia biskupstwa w Poznaniu.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska
Matka Boża w Cudy Wielmożna, Pani Poznania

W homilii bp Napierała przypomniał, że dwa lata po chrzcie przyjętym przez Mieszka I, Polska otrzymała pierwszego biskupa. – Chrzest w 966 roku i pierwszy biskup w 968 roku są w historii naszego narodu wydarzeniami fundamentalnymi. Chrzest oznacza początek chrześcijaństwa, natomiast pierwszy biskup oznacza osiągnięcie w rozwoju chrześcijaństwa w Polsce poziomu, który domagał się ustanowienia struktur organizacyjnych i hierarchicznych, jakie są właściwe dla Kościoła lokalnego – wyjaśnił i dodał, że wymienione wydarzenia: chrzest Polski i pierwszy biskup są łączone z Poznaniem.

Za św. Janem Pawłem II wskazał, że „pierwszy biskup był zapewne biskupem misyjnym o imieniu Jordan. Siedzibą jego był prawdopodobnie Poznań, a zasięg jego biskupiej posługi szedł w parze z postępem ewangelizacji piastowskiej dziedziny”.

Zaznaczył, że we współczesnych czasach rolę biskupa kierującego Kościołem lokalnym albo partykularnym określił Sobór Watykański II. – Biskup jest prawowitym nauczycielem wiary, głosi autentyczną naukę Bożą i troszczy się o jej czysty przekaz – powiedział.

Podkreślał, że w 1050-lecie początku biskupstwa poznańskiego wpisuje się 50-lecie koronacji obrazu Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania. – Te dwa jubileusze są wielce wymowne. Przypominają prawdę, że dziejów Polaków nie można zrozumieć bez równoczesnej wiary w Chrystusa i Jego Matkę, Najświętszą Maryję – wskazał biskup.

Odwołując się do Ewangelii zaznaczył, że najważniejsze dla człowieka jest zbawienie. – Najważniejsze jest niebo. Należy życie tu na ziemi uczynić drogą do nieba, a więc drogą do uczestniczenia w życiu, jakim żyje Bóg. W trosce o Królestwo Boże, o zbawienie, o niebo, wyrażał się sens posługi pierwszego biskupa Jordana oraz każdego jego następcy aż po nasze czasy – mówił bp Napierała.

Po Mszy św. wyruszyła procesja z obrazem Matki Bożej w Cudy Wielmożnej Pani Poznania do katedry pod przewodnictwem prymasa Czech kard. Dominika Duki, legata papieskiego na obchody jubileuszowe.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Rzym: Franciszek odwiedził ośrodek dla niepełnosprawnych

2018-06-24 21:38

st (KAI) / Rzym

Dziś po południu Ojciec Święty odwiedził ośrodek fundacji „Durante e Dopo di Noi” w Rzymie służący pomocą osobom z ciężkimi upośledzeniami.

Grzegorz Gałązka

Jak podało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej Papież Franciszek zapoznał się z projektem życia i autonomii dla osób z poważnymi upośledzeniami. Jego wizyta trwała około dwóch godzin, a w spotkaniu z Franciszkiem uczestniczyło około 200 osób. Następnie Ojciec Święty powrócił do Watykanu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem