opowiedz mi Biblię

Mój Aniele Boże

Nie zapomnij o modlitwie do swojego Anioła Stróża

Zobacz

Ksiądz Biskup na tęczy

Stajemy się świętymi w nowym roku i szkolnym

Przeczytaj, jak Biskup Antoni przekonuje, że ty też możesz być święty!

Zobacz
Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.
Zamknij

Reklama

Rozpoczynamy Adwent

Weronika Różycka

Polub nas na Facebooku!

Okres Adwentu zaczyna się od Nieszporów I niedzieli Adwentu i kończy się przed I Nieszporami Narodzenia Pańskiego. Łacińskie słowo „adventus” tłumaczone jest jako oczekiwanie na przyjście Syna Bożego Jezusa Chrystusa. W kalendarzu liturgicznym czytamy, że okres Adwentu ma podwójny charakter. Jest okresem przygotowania do uroczystości Narodzenia Pańskiego, przez którą wspominamy pierwsze przyjście Syna Bożego do ludzi. Równocześnie jest okresem, w którym przez wspomnienie pierwszego przyjścia Chrystusa kieruje się dusze ku oczekiwaniu Jego powtórnego przyjścia na końcu czasów. Z obu tych względów Adwent jest czasem pobożnego i radosnego oczekiwania. Zasadniczym celem Adwentu jest więc przypomnienie, że Jezus narodzony w Betlejem przyjdzie w końcu czasów, z mocą i w majestacie, powtórnie na ziemię. Ta świadomość chwalebnego powrotu Pana winna budzić w sercach wiernych postawę radosnej gotowości, czujności i czynnego oczekiwania. „Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w chwale, zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały”, „Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie”. To właśnie w Adwencie mamy przygotować się na przyjście Syna Człowieczego.
W tych dniach coraz więcej naszych myśli koncentruje się wokół zbliżających się świąt Bożego Narodzenia. W sklepach pojawiają się już świąteczne dekoracje. Wytwarza się specyficzna, i mimo grudniowego chłodu, ciepła atmosfera. Wyczuwamy, że te piękne, niezwykle radosne święta są już blisko. Aby jednak przeżyć je właściwie, należy odpowiednio się do nich przygotować. Dlatego też w Kościele katolickim jest taki specjalny czas przygotowania wiernych do właściwego przeżywania świąt Bożego Narodzenia. Cztery tygodnie trwania Adwentu przypominają i streszczają tysiące lat oczekiwania na spełnienie danej w raju obietnicy Zbawiciela. Bóg przygotował ludzi na to przyjście. Wybrał naród izraelski, który idei mesjańskiej miał pilnie strzec i przekazywać następnym pokoleniom.
Adwent w polskiej tradycji i zwyczajach znalazł swoją głęboką religijną treść i piękno. Od wieków w czasie Adwentu w kościołach odprawiana jest Msza św. ku czci Najświętszej Maryi Panny, zwana roratami. Nazwa pochodzi od jej pierwszych, łacińskich słów, które w tłumaczeniu na język polski brzmią: Spuście rosę, niebiosa. Przy ołtarzu zapala się świecę - „roratkę”. Symbolizuje ona Maryję, która wydała na świat „Światłość prawdziwą” - Jezusa. Dawniej przynoszono do ołtarza siedem świec zapalonych przez przedstawicieli siedmiu stanów: króla, prymasa, senatora, szlachcica, żołnierza, kupca i rolnika.
Jak przeżyjemy kolejny Adwent? Jak przygotujemy się do świąt Bożego Narodzenia? Prorok Adwentu, św. Jan Chrzciciel, woła do nas, jak ongiś nad Jordanem: „Przygotujcie drogę dla Pana. Prostujcie ścieżki dla Niego”.
W tych przedświątecznych dniach zapracowania i zabiegania niech będzie w nas wiele serdecznej tęsknoty za Jezusem. Spróbujmy znaleźć czas na refleksję, zamyślenie nad sobą, na słuchanie Dobrej Nowiny, na sakrament pojednania, aby Oczekiwany, który nadchodzi, znalazł godne mieszkanie nie w żłobie, ale w naszych sercach.

Edycja sosnowiecka 48/2003

E-mail:
Adres: ul. Wawel 19, 41-200 Sosnowiec
Tel.: (32) 266-97-47

Tagi
Nasze serwisy
Polecamy
Zaprzyjaźnione strony
Najpopularniejsze
24h7 dni

Reklama

Ludzie szczęśliwi to ci, którzy osiągnęli pełnię miłości do Boga i człowieka. »
Bp Edward Janiak

Reklama

Moje pismo Tęcza - 09-10 2016