Gdy Jezus zobaczył tłum dokoła
siebie, kazał odpłynąć na drugą
stronę. Wtem przystąpił pewien
uczony w Piśmie i rzekł do Niego:
«Nauczycielu, pójdę za Tobą,
dokądkolwiek się udasz». Jezus
mu odpowiedział: «Lisy mają
nory i ptaki powietrzne gniazda,
lecz Syn Człowieczy nie ma
miejsca, gdzie by głowę mógł wesprzeć
». Ktoś inny spośród uczniów
rzekł do Niego: «Panie, pozwól mi
najpierw pójść i pogrzebać mojego
ojca». Lecz Jezus mu odpowiedział:
«Pójdź za Mną, a zostaw umarłym grzebanie ich
umarłych».
Reklama
Podążanie za Jezusem związane jest nieodparcie z wyrzeczeniem
i ofiarą. Widzimy to na przykładzie dzisiejszej perykopy
Ewangelii. Jezus studzi zapał niektórych chętnych do pójścia
za Nim, mówiąc o trudach i niepewności jutra, na jakie jest
wystawiany uczeń, który podąża za Nim. W innym przypadku
mówi o natychmiastowej gotowości udania się w drogę za
Nim: nic nie może powstrzymywać tego pragnienia i nic nie
może stanąć na przeszkodzie, by zostawić wszystko. Jest to
pewnego rodzaju radykalizm i nie może opierać się na jakimś
chwilowym zapale, bo w zetknięciu z rzeczywistością życia
ucznia ten zapał zniknie.
W wyborze drogi potrzebna jest odpowiedzialność
i konsekwencja, która nie zmienia się w okolicznościach
trudnych, sytuacjach, które wymagają walki
o wytrwałość na tej drodze. Najlepszym i najważniejszym
orężem w tej walce jest więź i relacja przyjaźni,
zaufania i miłości do Tego, który staje na tej
drodze i ją wskazuje, oferując jednocześnie pomoc
potrzebną w danym momencie. Tak jest z powołaniem
do służenia Bogu i podobnie w każdym innym
wyborze drogi.
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, w jakim kierunku zmierza nasz 'współczesny statek' życia? Jeśli poszukujesz głębszego zrozumienia roli duchowości w szybko zmieniającym się świecie, to koniecznie wysłuchaj tego odcinka.
Łącząc elementy historii, wiary i etyki, chcę pokazać nowe perspektywy i inspiracje do refleksji nad własnym życiem duchowym. Zapraszam, byśmy razem odkryli, co dziś może nam pomóc w wyznaczaniu właściwego kierunku naszych planów, zamierzeń i całego życia.
Pierwsze ślady czci związanej z Bożym Narodzeniem dotyczą nie przedmiotów, lecz miejsc. Już w II wieku chrześcijanie pielgrzymowali do Betlejem, by zobaczyć grotę, w której przyszedł na świat Jezus. Ale co tak naprawdę wiemy o tym miejscu i samych relikwiach?
Gdy w 326 r. cesarzowa św. Helena, matka cesarza Konstantyna Wielkiego, odbyła swoją słynną pielgrzymkę do Ziemi Świętej, była na tyle wzruszona widokiem miejsc, po których stąpał Jezus, że zmieniła oblicze Palestyny. W pewnym sensie zmieniła też dzieje pewnego niepozornego miasta, które dzięki potrzebie dotknięcia tajemnicy Wcielenia stało się sercem chrześcijańskiego świata. Z inicjatywy cesarzowej w miejscu, w którym Dziecię Jezus po raz pierwszy nabrało w płuca powietrza, wzniesiono monumentalną bazylikę. Bazylika Narodzenia Pańskiego zbudowana nad grotą, w której schronienie znalazła Święta Rodzina, w której narodził się Zbawiciel, natychmiast stała się jednym z najważniejszych punktów na mapie chrześcijaństwa i centrum pielgrzymek. Betlejem przez kolejne stulecia żyło własnym rytmem mimo burzliwych dziejów. Arabskie najazdy zmieniły strukturę etniczną miasteczka i odcisnęły swoje piętno na architekturze, kulturze i obyczajowości, jednak jedno w Betlejem pozostało niezmienne – nigdy nie utraciło ono pielgrzymkowego charakteru i statusu miejsca, w którym można wsłuchać się w rytm serca chrześcijaństwa, rytm, który przypomina o tajemnicy Wcielenia. O burzliwych dziejach Betlejem, o tym, czy po dwóch tysiącach lat obecności tam chrześcijan – może przyjść dzień, w którym w mieście narodzenia Jezusa nie będzie mieszkała żadna chrześcijańska rodzina, opowiada w najnowszym numerze kwartalnika „Niedziela. Magazyn” (numer 11) prof. Barbara Strzałkowska, uznana biblistka i ekspert do spraw turystyki religijnej, osoba, dla której Betlejem jest drugim domem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.