Ta libańska mniszka żyła w ścisłej jedności z Chrystusem. Swoim życiem pokazała, jak przemieniać ból i cierpienie w drogę światła i chwały dla Boga. Przyszła na świat w rodzinie maronitów w Himlaya jako Boutroussyeh (Pietra) Choboq Ar-Rayes. Od młodości jej jedynym pragnieniem było życie zakonne, co nie spotkało się z aprobatą rodziny, która chciała wydać ją za mąż. Mimo sprzeciwu wstąpiła do Zgromadzenia Córek Maryi w Bikfaya. Posłusznie i sumiennie wykonywała powierzone jej obowiązki, początkowo pracowała w seminarium w Ghazir, a od 1860 r. – jako nauczycielka i wychowawczyni w szkołach prowadzonych przez zgromadzenie, do którego należała.
Pod wpływem wizji św. Jerzego, św. Szymona Słupnika i św. Antoniego Pustelnika wstąpiła do Zakonu Libańskich Mniszek Maronickich. Trafiła do klasztoru św. Szymona al-Qarn w Ad’tou, gdzie po złożeniu ślubów zakonnych przyjęła imię Rafka. Wkrótce rozpoczęło się jej intensywne życie mistyczne. Bóg obdarzył ją łaską udziału w zbawczej męce Chrystusa. Cierpiała z powodu wielu dolegliwości, ból znosiła jednak z pokorą, dziękując Chrystusowi za tę łaskę.
Tajemnicą jej świętości było pokorne życie zakonne. „Świadectwo tej libańskiej zakonnicy pozostaje źródłem ufności dla wszystkich skrzywdzonych. Żyła zawsze w ścisłej więzi z Chrystusem i tak jak On nigdy nie zwątpiła w człowieka” – powiedział o niej św. Jan Paweł II.
11 września 2016r. społeczność Dankowic przeżywała jubileusz 30-lecia konsekracji kaplicy parafialnej pw. Miłosierdzia Bożego. Święto tej małej wspólnoty parafialnej było połączone z wprowadzeniem relikwii Św. Rafki z Libanu. Uroczystościom przewodniczył ks. Bp. Antoni Długosz.
Relikwie Św. Rafki zostały sprowadzone przez ks. Stanisława Krupińskiego, który do sierpnia 2016r., pracował w parafii pw. Św. Jakuba Apostoła w Krzepicach. Życzeniem księdza było, aby zostały umieszczone w kaplicy parafialnej pw. Miłosierdzia Bożego w Dankowicach. Dzięki zaangażowaniu mieszkańców Dankowic i wielu osób dobrej woli we wnętrzu tej małej świątyni powstał ołtarz ku czci Św. Rafki, w którym zostały umieszczone jej relikwie. Jest to drugie miejsce w Polsce, w którym znajdują się relikwie świętej z Libanu - patronki osób chorych (w szczególności na choroby nowotworowe), cierpiących, rozeznających wolę Bożą, skłóconych. Na okoliczność wprowadzenia relikwii, młodzież z Dankowic zaprojektowała i wydała kolorowy folder zwierający zbiór modlitw za jej wstawiennictwem. Każdego 23 dnia miesiąca, w kaplicy parafialnej w Dankowicach będzie odmawiana Nowenna do Św. Rafki oraz odprawiana Msza Św. z ucałowaniem relikwii.
Fragment fresku przedstawiającego postać identyfikowaną ze św. Augustynem
Pod koniec XIX w. w podziemiach Pałacu Laterańskiego odkryto malowidło ścienne. Pełne intensywności oblicze pomimo upływu czasu nadal wydaje się zadawać pytania patrzącemu na nie widzowi. Badacze zidentyfikowali tę siwowłosą postać jako najstarsze przedstawienie biskupa Hippony. Ikonografia, łacińskie inskrypcje i porównanie z innymi dziełami podsycają żywą debatę. Renowacja mocno zniszczonego wizerunku może dostarczyć nowych odpowiedzi.
Siwowłosy, o wątłym zdrowiu i delikatnej budowie ciała – tak sam Augustyn opisuje siebie w kazaniach i listach. Jego przyjaciel Possydiusz, w Żywocie św. Augustyna, informuje nas, że mimo wszystko biskup Hippony dożył sędziwego wieku – 76 lat, „ze wszystkimi członkami ciała, wzrokiem i słuchem nienaruszonymi”. Autor Wyznań od zawsze uważany był za filar chrześcijańskiej doktryny łacińskiego Zachodu. To właśnie wiele z tych elementów skłoniło uczonych do uznania za najstarszy portret świętego z Tagasty fresku odkrytego pod koniec XIX w. w pomieszczeniach znajdujących się pod kaplicą Sancta Sanctorum w Rzymie.
Debata Mateusza Morawieckiego ze Sławomirem Mentzenem miała być dla lidera Konfederacji kolejnym popisem erystyki, lekkich żartów i efektownych skrótów myślowych. Tym razem jednak trafił na rozmówcę, który zamiast bawić się w bon moty, postanowił powiedzieć proste: „sprawdzam”. I to wystarczyło, by cała retoryka Mentzena rozpadła się jak domek z kart.
Były premier wszedł na teren, który teoretycznie miał być dla niego wrogi – piwo, luźna formuła, publiczność nastawiona na gospodarza wieczoru. To w polityce zawsze punkty na wejściu. Ale potem zaczęło się coś więcej: fakty, liczby, przypomnienie wyborcom, że za żonglerką sloganami musi iść realna treść. Morawiecki nie tylko odparł ataki, ale odsłonił słaby punkt Mentzena: jego wizję gospodarki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.