Reklama

Chrystus przychodzi do nas

Ks. Tadeusz Uszkiewicz
Edycja szczecińsko-kamieńska 48/2003

Dzisiejsza niedziela rozpoczyna okres zwany w roku liturgicznym Adwentem. Nazwa „adwent” pochodzi od łacińskiego sława adventus i oznacza „przyjście, przybycie”. Kościół przypomina nam okres, kiedy ludzie czekali na przyjście Zbawiciela. Już w raju Bóg obiecał pierwszym rodzicom, że ześle Zbawiciela, który zniszczy szatana i przywróci ludziom przyjaźń ze Stwórcą.
Pan Bóg chciał, by ludzie pamiętali o tej obietnicy, a także, aby jak najwięcej wiedzieli o Zbawicielu. Dlatego posyłał do ludzi proroków, zwiastunów Jego woli. Oni nie tylko przepowiadali przyszłe wydarzenia, lecz także zachęcali do zachowywania przykazań Bożych. Uczyli, że Bóg jest sprawiedliwy i karze za zło, ale że jest także miłosierny i dlatego znowu pociesza i darzy błogosławieństwem. Prorocy występowali też w obronie biednych, sierot i wdów. Ludzi pogardzanych, skrzywdzonych i bezbronnych. Niektórzy z nich spisali to, co przekazali ludziom w imieniu Boga. W Starym Testamencie mamy księgi proroków: Izajasza, Jeremiasza, Ezechiela, Daniela i innych. Najwięcej wiadomości o Zbawicielu przekazał prorok Izajasz.
Człowiek, o którym dużo wiemy, staje się nam bliski. Tak samo było z Chrystusem: stawał się coraz bliższy ludziom, którzy dzięki prorokom wiedzieli o Nim coraz więcej. Mogli też lepiej przygotować się na przyjście Zbawiciela.
Przeszedł Oczekiwany. Jak został przyjęty przez ludzi? Czy tak samo, jak my przyjmujemy kogoś, za kim tęskniliśmy i na kogo długo czekaliśmy? Przyszedł do swoich, ale swoi go nie przyjęli... A jak my chcemy przyjąć Chrystusa? Adwent nie ma być dla nas tylko przypomnieniem tamtego długiego oczekiwania ludzi na pierwsze przyjście Zbawiciela. My też mamy go przyjąć. Jezus zapowiedział, że przyjdzie jeszcze raz na końcu świata jako Najwyższy Sędzia. Pan Jezus przychodzi jednak do nas już teraz, gdyż chce być z nami i w nas. Przychodzi we Mszy św. i Komunii św. Naszą odpowiedzią ma być podjęcie pokuty - szczerej przemiany w nowego człowieka, który dąży do tego, aby być coraz lepszym. Adwent jest dobrym okresem na podejmowanie tej przemiany. W tym czasie codziennie odprawiana jest Msza św. ku czci Matki Bożej. To Roraty, zwane tak od słów proroka Izajasza: „Rorate coeli” - co znaczy „Spuśćcie rosę, niebiosa”.
Czy chcemy uczestniczyć we Mszy św. roratniej, aby w ten sposób lepiej przygotować się na przyjście Zbawiciela?

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: modlitwa za uzależnionych podczas sierpniowej nowenny u sióstr klarysek

2018-08-18 09:23

md / Kraków (KAI)

W intencji osób uzależnionych od alkoholu i zniewolonych innymi nałogami modlić się będą 19 sierpnia siostry klaryski podczas nowenny miesięcy w Jubileuszowym Roku bł. Salomei. To odpowiedź na apel Kościoła w Polsce o modlitwę w intencji uzależnionych oraz o zachowanie abstynencji.

ko/fotolia.com

„Odpowiadając na Apel Kościoła w Polsce, pragniemy otoczyć naszą modlitwą osoby uzależnione od alkoholu i zniewolone innymi nałogami, prosząc dla nich o dar wolności wewnętrznej i wytrwania w abstynencji” – powiedziała KAI ksieni krakowskiego klasztoru sióstr klarysek s. Joanna Długa OSC.

Wspólnej modlitwie o trzeźwość w narodzie poświęcony będzie kolejny dzień nowenny miesięcy, odprawianej w kościele św. Andrzeja w Jubileuszowym Roku bł. Salomei. W najbliższą niedzielę siostry klaryski zapraszają na Mszę św. o godz. 17.00. Będzie ją celebrował ks. Mirosław Żak, odpowiedzialny za Duszpasterstwo Trzeźwości w Archidiecezji Krakowskiej.

Każdego 19. dnia miesiąca w ramach nowenny odbywa się wystawienie Najświętszego Sakramentu, Koronka do Bożego Miłosierdzia, Nieszpory i Msza święta. Jest ponadto możliwość uczczenia relikwii pierwszej polskiej klaryski.

Z okazji Roku Jubileuszowego można uzyskać odpust zupełny. W tym celu należy spełnić zwykłe warunki, czyli spowiedź, Komunia i modlitwa w intencji Ojca Świętego, oraz nawiedzić krakowski kościół św. Andrzeja Apostoła i tam uczestniczyć w jubileuszowych nabożeństwach lub pomodlić się przed relikwiami bł. Salomei. Odpust mogą uzyskać również osoby starsze, chorzy i wszyscy, którzy z ważnych powodów nie mogą wyjść z domu, o ile przyłączą się w sposób duchowy do obchodów Roku Jubileuszowego.

Obchody Roku Jubileuszowego 750-lecia śmierci pierwszej polskiej klaryski rozpoczęły się 19 listopada ub. roku – w liturgiczne święto bł. Salomei i zakończą 19 listopada br. Odpust zupełny można będzie jednak uzyskać do końca roku kalendarzowego.

Bł. Salomea Piastówna (1211 lub 1212 - 1268) była księżniczką, która odrzuciła koronę królewską i wybrała ubóstwo idąc śladem św. Franciszka i św. Klary. Odkryła, że na Miłość odpowiada się miłością: całkowitą, pełną oddania i rezygnacji z siebie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem