Reklama

Parafia pw. św. Andrzeja Boboli w Golczewie

Zygmunt Piotr Cywiński
Edycja szczecińsko-kamieńska 27/2004

Dekanat: Golczewo
Siedziba: Golczewo, ul. Zwycięstwa 33
Liczba wiernych: 3 930
Proboszcz: ks. Wojciech Musiałek
Wikariusze: ks. Grzegorz Galwas
Inni księża: ks. Wacław Kiersnowski (rezydent)
Kościoły filialne: Gadom - pw. św. Wojciecha Biskupa Męczennika, Unibórz - pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Świata, Samlino - pw. Miłosierdzia Bożego
Wspólnoty: Żywy Różaniec (8 róż), Rada Parafialna, Parafialny Zespół Caritas, ministranci (65)
Czasopisma: „Miłujcie się”, „Niedziela” - 15 egzemplarzy

Miasto Golczewo liczy około 2700 mieszkańców. Położone jest na Równinie Gryfickiej, na skraju Puszczy Goleniowskiej. Oddalone jest 20 km od Kamienia Pomorskiego i 23 km od Nowogardu. Miasto rozlokowało się między dwoma jeziorami: Szczucze (Górne) i Okonie (Dolne). Herb, nawiązując do historycznego właściciela miasta, przedstawia czerwonego gryfa pomorskiego, trzymającego biskupią mitrę, poniżej której znajduje się równoramienny krzyż.
Po raz pierwszy nazwa miasta „Gulzov” odnotowana została w dokumentach w 1304 r. Jednakże już wcześniej tereny te były zamieszkałe, na co wskazują odkopane przez archeologów dwie osady kultury łużyckiej. We wczesnym średniowieczu (IX-X w.) nad jeziorem Okonie powstało grodzisko, zabezpieczające płd.-wsch. rubież plemienia Wolinian. Dokument z 15 lipca 1304 r. dotyczy sprzedaży grodu i zamku przez rycerzy z rodów - von Schmeling i von Wedelstädt biskupowi kamieńskiemu Henrykowi Wachholzowi. Jednakże z powodu niezapłacenia całej kwoty 1200 grzywien (500 wpłacono przy sporządzaniu umowy) zamek łącznie z dobrami przechodził jako zastaw w różne ręce. Biskupstwo wykupiło zamek w 1500 r. i pozostawał on jego własnością do śmierci ostatniego tytularnego biskupa kamieńskiego, księcia Ernesta von Croy’a w 1684 r. Tu, w Golczewie, książę wystawił 6 listopada dokument fundujący barokowe organy dla katedry kamieńskiej. Gdy w 1684 r. zamek przejęty został przez elektora brandenburskiego, rozpoczął się proces jego dewastacji. W 1784 r. odnotowano, że w Golczewie były 72 domy mieszkalne (27 murowanych), a zamek był już w gruzach. Jego pozostałości zostały sprzedane w 1812 r. i rozebrane na cegłę. Pozostała jedynie cylindryczna wieża na podstawie graniastosłupa, zakończona krenelażem (mająca 33,6 m wysokości). 12 czerwca tego roku w ramach obchodów 700-lecia miasta wieża została udostępniona do zwiedzania. Roztacza się z niej piękny widok na okolicę. Ksiądz Proboszcz pokazał mi także inny punkt widokowy, leżący na płd. brzegu jeziora Szczucze i opowiedział o walorach przyrodniczych okolicy. Jest to bliska mu problematyka, ponieważ ks. Wojciech jest kapelanem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie. A lasy zajmują 45% powierzchni gminy Golczewo, stąd nazywana jest „gminą zieloną”. I są to lasy cenne przyrodniczo, najlepszej jakości. Tu można spotkać tzw. drzewa doborowe, odnotowane w banku genów, służące do rozmnażania najlepszych jakościowo drzew w kraju. W okolicy są zabytki (m.in. opisane w naszym cyklu kościoły), jest baza noclegowa, wytyczone szlaki. To wszystko sprawia, że warto spędzać tu wolny czas i wypoczywać. Ksiądz Proboszcz wyraził nadzieję, że temu celowi w przyszłości będzie mógł służyć także budynek nowej plebanii wznoszony w pobliżu kościoła.
Kościół w Golczewie stanął na wzgórzu w płn.-wsch. części miasta, przy historycznym trakcie komunikacyjnym, łączącym to wyniesienie z wzgórzem zamkowym z basztą (dziś ulica Zwycięstwa). Wzniesiony został z kamienia polnego w XV w. Był wówczas budowlą jednonawową, z gotyckim portalem w fasadzie zachodniej. Kościół był wielokrotnie przebudowywany. Dokumenty kościelne z 1627 r. wspominają o istnieniu wieży. W 1805 r. kościół powiększono w kierunku południowym, przedłużając ściany wschodnią i zachodnią o 8 m. Uzyskał wtedy wymiary 18,9 m (długość ściany północnej) x 17,85 m (ściana wschodnia). Kościół nie ma rzutu idealnego prostokąta, ściana południowa w wyniku przebudowy jest nieco ukośna. Nową, ceglaną wieżę wysokości 30 m wybudowano w 1882 r. Kościół przykrywa wysoki dach dwuspadowy.
Wnętrze kościoła jest jednonawowe, nakryte belkowanym stropem. Podparty jest on dwoma rzędami drewnianych, kolistych filarów. Wzdłuż ściany zachodniej umieszczona jest empora organowa z instrumentem (boczne empory zostały po wojnie rozebrane). Z dawnego wyposażenia zachowała się drewniana ambona (manieryzm, barok). Ustawiona jest na wtórnej podporze, w lewym narożniku nawy. Po przeciwnej stronie stoi neogotycka miedziana chrzcielnica z 1886 r. Ołtarze są współczesne. W głównym ołtarzu znajduje się wizerunek patrona kościoła - św. Andrzeja Boboli. Lewy boczny ołtarz poświęcony jest czci Matki Bożej Częstochowskiej (zawiera też obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy), prawy czci Najświętszego Serca Jezusowego (także znajduje się tam obraz Jezusa Miłosiernego).
Kościół poświęcił 16 października 1945 r. ks. Henryk Kulikowski TChr, ówczesny wikariusz w Kamieniu Pomorskim. Parafię erygowano 1 czerwca 1951 r. Administrowali nią księża: ks. Piotr Kowalówka (1947-1954), ks. Antoni Rauer (1954 -1968), ks. Henryk Cudak (1968 -1980), ks. Wacław Kiersnowski (1980 -1994), ks. Alfons Nuernberg (1994 -2003). Obecny proboszcz ks. Wojciech Musiałek przybył do parafii 1 sierpnia 2003 r. Ksiądz Proboszcz otrzymał święcenia kapłańskie 23 grudnia 1984 r. Przed przybyciem do Golczewa był proboszczem w parafii pw. Niepokalanego Serca Maryi w Gryfinie. Tam, na tzw. Górnym Tarasie, budował kościół dla rozbudowującego się miasta.
„Do Golczewa przybyłem w uroczystość Najświętszej Trójcy. Zakrystia z trudem mieściła liczną gromadkę ministrantów. Podczas Sumy o godz. 11.30 ślubowanie ministranckie złożyło 16 chłopców. Modlono się też za wikariusza ks. Grzegorza w 12. rocznicę jego świeceń kapłańskich.
Nawiedziłem trzy filialne kościoły parafii. Najstarszym jest neogotycki kościół z XIX w. w Uniborzu. Niewielka społeczność w miejscowości Gadom (liczy 40 rodzin) wybudowała kościół w 1997 r. We wsi Samlino kościół rozebrano w 1957 r. Mieszkańcy zorganizowali się w Komitecie Odbudowy Kościoła. Odbudowa na dawnych fundamentach ruszyła w 1998 r. Dziś budowla kościoła pw. Miłosierdzia Bożego jest już ukończona, świątynia ładnie się prezentuje.
Niedzielną Mszę św. w kościele parafialnym odprawia się o godz. 7.00, 8.30, 11.30 i 17.00. W kościołach filialnych odprawiane są Msze św. w: Gadomiu o godz. 10.00, Samlinie o 13.00, Uniborzu o 14.00. W dni powszednie w kościele parafialnym mają miejsce codziennie dwie Msze św.: o godz. 17.00 i 18.00 oraz o 7.00 w środę, piątek i sobotę. W kościołach filialnych Msze św. odprawia się: o godz. 18.30 w Gadomiu w poniedziałek, w Samlinie we wtorek i w Uniborzu w czwartek. Frekwencja na niedzielnej Eucharystii wynosi około 25%, z tego 2/3 przystępuje do Komunii św.
Na terenie parafii znajdują się następujące szkoły: Zespół Szkolno-Przedszkolny (473 uczniów), Zespół Szkół Ogólnokształcących z Gimnazjum (250 uczniów) i Liceum (123 uczniów). Dzieci dowożone są z okolicznych wsi. Katechezę prowadzą: Danuta Grzejszczak (26 godz.), Zenobia Alenkowicz (14 godz.), Anna Talar (6 godz.). Uczą także: wikariusz ks. Grzegorz Galwas (20 godz.) oraz proboszcz z Mechowa ks. Artur Minierski (8 godz.).

Kard. Nycz na Mszy św. za Pawła Adamowicza: nienawiść to droga donikąd

2019-01-14 21:01

lk / Warszawa (KAI)

Śmierć śp. Pawła Adamowicza uczy nas, że nienawiść i przyzwolenie na to, by ona się rozszerzała, to droga donikąd. Nigdy nie wolno deptać godności człowieka - powiedział kard. Kazimierz Nycz podczas Mszy św. w intencji zmarłego w poniedziałek prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. W żałobnej Eucharystii pod przewodnictwem metropolity warszawskiego uczestniczyły najwyższe władze państwowe z prezydentem Andrzejem Dudą i premierem Mateuszem Morawieckim.

"Jesteśmy zasmuceni, a nawet zszokowani tragiczną, niespodziewaną śmiercią Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska" - rozpoczął swoją homilię kard. Kazimierz Nycz. - To, co znalazło swoje wypełnienie w dzisiejszej śmierci śp. Pawła samo z siebie jest i powinno być czasem refleksji, skupienia i modlitwy, ale oby także stało się homilią i kazaniem dla wszystkich wierzących w Chrystusa i dla wszystkich ludzi dobrej woli w Polsce - dodał.

Jak podkreślił, najlepiej byłoby w tym momencie w świątyni zamilknąć i "trwać w tej ciszy, refleksji nad śmiercią człowieka znanego - śmiercią tragiczną, chciałoby się powiedzieć: bezsensowną".

"Przychodzimy tutaj dzisiaj przede wszystkim po to, by się modlić za naszego brata Pawła, aby dobry i miłosierny Bóg szeroko otworzył mu bramy Nieba" - dodał kardynał. - Przychodzimy tu wszyscy, by być solidarnymi z rodziną Zmarłego, która najbardziej dotkliwie przeżywa tę śmierć i w solidarności z przyjaciółmi, ale także z mieszkańcami Gdańska, solidarnymi z ludźmi dobrej woli, którzy przeżywają tę śmieć z bólem i smutkiem" - mówił metropolita warszawski.

"Tej solidarności nie wolno nam zabić, nawet gdyby - choć tego nie wiemy - chciał to zrobić ten, który był zabójcą" - podkreślił hierarcha.

"Przyszliśmy także, by powiedzieć zdecydowane nie wszelkiej nienawiści, podziałom, często bezsensownym, wszelkim uprzedzeniom; by powiedzieć natomiast tak - dla miłości braterskiej, dla wspólnoty, która nikogo nie wyklucza, ale ubogaca wszystkich, którzy tę wspólnotę chcą budować - na poziomie miasta, jak to czynił śp. Paweł, czy na poziomie Ojczyzny, czy we wszystkich naszych małych wspólnotach, w których realizuje się nasze życie" - tłumaczył kard. Nycz.

Hierarcha zastanawiał się także nad często stawianymi w tak trudnych sytuacjach pytaniami o nagłą śmierć człowieka: dlaczego? Dlaczego tak wcześnie? Dlaczego tak tragicznie?

"To są zawsze trudne pytania i jeszcze trudniejsze są na nie odpowiedzi. Tymczasem Pan Jezus dziś mówi: Marto, Mario, ja jestem zmartwychwstanie i życie. Kto we mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Nam zasmuconym, przeżywającym traumę po śmierci śp. Pawła Pan Jezus także mówi te słowa. Tylko w Jego krzyżu, tylko w Jego zmartwychwstaniu możemy zrozumieć to wszystko, co się wydarzyło w ciągu ostatniej doby w naszej Ojczyźnie" - wyjaśnił kaznodzieja.

- A resztę dopowiada nam św. Paweł: "Nikt z nas nie żyje dla siebie. Nikt z nas nie umiera dla siebie. I w życiu, i w śmierci należymy do Pana. Świętej pamięci Paweł nie żył dla siebie. Żył dla swojej rodziny, dla swojego miasta - mówił kard. Nycz, przypominając następnie drogę zawodową Pawła Adamowicza, w tym jego wieloletnią prezydenturę Gdańska i zaangażowanie na rzecz wspólnoty tamtejszych mieszkańców. Paweł Adamowicz włączał się też nierzadko w inicjatywy o charakterze ogólnopolskim.

Co nam ta śmierć mówi? Czego chce nas nauczyć? - pytał na zakończenie homilii kard. Nycz. "Niewątpliwie uczy nas tego, że nienawiść i przyzwolenie na to, by ona się rozszerzała to droga donikąd: że nie wolno, nigdy nie wolno nie szanować i deptać godność człowieka" - podkreślił.

Jak dodał, śmierć śp. Pawła Adamowicza jest wołaniem o rachunek sumienia z naszej postawy miłości braterskiej, z naszego działania prospołecznego. Jest to wołanie do polityków, do ludzi mediów, ale także do Kościoła. - Czy każdy z nas, na swoim miejscu życiowego powołania robi to wszystko, co do niego należy? Czy nie milczeliśmy wtedy, kiedy trzeba było wołać o miłość, zgodę, wspólnotę oraz ją po prostu swoim codziennym życiem budować? - pytał metropolita warszawski.

Zaapelował o refleksję nad tymi słowami i o modlitwę za zmarłego prezydenta Gdańska, za jego rodzinę i mieszkańców miasta oraz o to, by iść drogą miłości i przebaczenia zawsze wtedy, gdy chcemy służyć dobru wspólnemu. Poprosił także o modlitwę w intencji Ojczyzny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Orszak Trzech Króli w Miłakowie

2019-01-15 20:57

W Uroczystość Objawienia Pańskiego 6 stycznia 2019 roku w całej Polsce, w miastach i na wioskach odbywały się Orszaki Trzech Króli, które gromadziły tłumy ludzi. Najstarszym Orszakiem w Archidiecezji Warmińskiej, jak i w województwie warmińsko-mazurskim jest organizowany w Miłakowie.

Tegoroczne hasło Orszaku Trzech Króli „Odnowi oblicze ziemi” wpisuje się w pierwszą pielgrzymkę i czterdziestą rocznicę pobytu Papieża Świętego Jana Pawła II w Naszej Ojczyźnie - podkreślił Zbigniew Atrachimowicz przewodniczący Rady Mieszkańców.

I tym razem parafianie licznie zgromadzili się w kościele franciszkańsko-parafialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Miłakowie na Eucharystii, której przewodniczył i homilię wygłosił o. Manswet Rzepka z klasztoru w Józefowie, były wieloletni misjonarz w Libii. W koncelebrze brali udział: o. Arkadiusz Czaja – gwardian klasztoru oraz zaproszony jako gość ks. kanonik Janusz Koniec. Po Mszy Świętej wierni udali się na przemarsz, który prowadził z kościoła do domu kultury, gdzie odbyło się wspólne kolędowanie.

Całą uroczystość poprowadzili: o. Arkadiusz Czaja oraz Zbigniew Atrachimowicz. W ramach kolędowania przygotowano dużo atrakcji, wśród których były „Jasełka” w wykonaniu przedszkolaków z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego im. Świętego Jana Pawła II z Miłakowa pod kierunkiem nauczycieli Mirosławy Kaszeta i Beaty Kalisz, a także występ zespołu dziecięcego działającego przy Miłakowskim Domu Kultury, prowadzonego przez Danutę Melnyk. Swój repertuar kolęd zaprezentował także chór parafialny „Oremus” z Miłakowa, który jest znany w środowisku artystycznym dzięki profesjonalnemu prowadzeniu go przez dyrygent Honoratę Siergun.

Chór koncertował już w wielu miejscach w naszym regionie, uświetniając wydarzenia religijne i kulturalne. Na szczególną uwagę zasługuje również piękny występ zespołu folklorystycznego „Warmianki”. Zespół ten posiada długą tradycję artystyczną, a co za tym idzie bogatą kolekcję zdobytych nagród na festiwalach w kraju. Osiągnięcia te zespół zawdzięcza doświadczonemu dyrygentowi Jerzemu Mudry z Morąga. Natomiast gwiazdą spotkania kolędowego była światowej sławy piosenkarka Krystyna Giżowska, która zaprezentowała kolędy i pastorałki oraz na prośbę osób przybyłych na uroczystości, także swoje wielkie przeboje.

Pani Giżowska kilkakrotnie bisowała, a widownia nagradzała ją gromkimi oklaskami na stojąco. Uczestnicy, jak i Artystka oraz przybyli z nią muzycy byli pod wielkim wrażenie dobrej organizacji Orszaku Trzech Króli w Miłakowie. Pani Giżowska nie omieszkała wspomnieć o czasach, gdy razem na jednej scenie występowała z o. Arkadiuszem obecnym przełożonym klasztoru w Miłakowie, gdy nie był on jeszcze zakonnikiem i również jako artysta występował na scenie w Polsce, a także na scenach wielu krajów europejskich. Należy podkreślić, że profesjonalna organizacja wydarzeń religijnych jak i artystycznych oraz klimat, jaki czynią franciszkanie i parafianie z Miłakowa przyciąga również ludzi z odległych miejscowości. Wśród uczestników uroczystości były także władze samorządowe na czele z Burmistrzem Miłakowa Krzysztofem Szulborskim i Radnym Powiatu Ostródzkiego Zbigniewem Zabłockim.

Klasztor Franciszkanów w Miłakowie stał się ostatnimi czasy znaczącym w Polsce ośrodkiem wydarzeń religijnych i kulturalnych, co przyczyniło się do wzrostu frekwencji wiernych uczestniczących w liturgii nabożeństw i udzielanych sakramentów świętych w Parafii. O. Gwardian na zakończenie podziękował wszystkim za uczestnictwo, podkreślając, że: „Orszak jak i wszystkie inne wydarzenia, które miały miejsce w naszej Parafii są wspólnym dziełem parafian i franciszkanów, czynione na chwałę Bożą i dla dobra wspólnego. Jesteście ludźmi wielkiego serca, którzy zawsze przychodzą z pomocą w każdej dobrej, szlachetnej inicjatywie. Można Was opisać językiem poezji: ludzie piękni o pięknym sercu. A widok radości na twarzy osób, dla których poświęcamy czas i siły to najlepsze dla nas podziękowanie i zapewnienie, że to co czynimy jest nadal potrzebne nam wszystkim, w naszej wspólnej drodze ku świętości”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem