Reklama

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Łobzie

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 28/2004

Adres: 73-150 Łobez, ul. Browarna 13
Liczba wiernych: 13 200
Proboszcz: ks. Stanisław Helak
Wikariusze: ks. Wiesław Łuczko, ks. Krzysztof Pokorski, ks. Piotr Wójciak, ks. Bogdan Przybył - pomoc
Kościoły filialne: 1. Dobieszewo - św. Mateusza Apostoła, 2. Grabowo - Podwyższenia Krzyża Świętego, 3. Karnice - Matki Bożej Królowej Polski, 4. Karwowo - Matki Bożej Częstochowskiej, 5. Strzmiele - Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła i św. Andrzeja Apostoła, 6. Dalno - kaplica, 7. Smorawina - kaplica
Wspólnoty: Żywy Różaniec (20 grup), ministranci (50), Caritas, Rada Duszpastersko-Katechetyczna, Odnowa w Duchu Świętym, Grupa Synodalna, Chór Parafialny, Oaza, Grupa Teatralna, Zespół muzyczny, Duszpasterstwo Młodzieżowe
Czasopisma: „Niedziela” - 45 egzemplarzy, „Miłujcie się”, „Cuda i łaski”, „Jaś”, „Dominik”

W naszej prezentacji parafii docieramy na ziemię piękną i bogatą w historię, choć z drugiej strony naznaczoną wieloma problemami dnia codziennego, związanymi szczególnie z największym w całym województwie bezrobociem. Problem ten przewijać się będzie w każdej odwiedzanej parafii dekanatu Łobez. Opis nasz zaczynamy więc od parafii centralnej.
Zalążkiem miasta była osada pomorskich Słowian, istniejąca tutaj od dawnych czasów. Pierwsze źródła pisane pochodzą z 1271 r. i mówią o tym, że już wtedy Łobez był grodem. Wyraz „łobez” - oznaczał roślinę rosnącą na bagnach. Dokumenty mówią o rycerzu Wolfie Borcku - panu na Łobzie, który przybył tutaj z okolic Kołobrzegu. Łobez otrzymał prawa miejskie w 1295 r. Od 1348 r. mieszkańcy wybierali swojego burmistrza, radę miejską oraz sędziów. Miasto miało swój herb, pieczęć i skarbiec. Kilkakrotnie było ono zajmowane przez obce wojska, niszczone, trawione także przez pożary (najgroźniejszy w 1637 r. strawił ratusz i kościół). W 1648 r., na mocy pokoju westfalskiego zlikwidowano Księstwo Pomorskie i Łobez przeszedł pod panowanie Brandenburgii. Również gehenna II wojny światowej przyczyniła się do tego, iż miasto w dużym stopniu legło w gruzach. Historia kościoła sięga XIII w. Wtedy to został wzniesiony dzięki staraniom rodu Borcków. Kiedy po sejmiku trzebiatowskim protestanci zawładnęli świątynią, Faustyn Borck zbudował poza murami miasta kaplicę dla katolików. Po pożarach kościół remontowano w latach 1829-31, podobnie uczyniono po II wojnie światowej. Odbudowa trwała do 1949 r., choć już 8 października 1948 r. dokonano jego poświęcenia - uczynił to ks. Franciszek Okoński. We wnętrzu na uwagę zasługują 4 sceny biblijne na ścianach pod oknami, nowy ołtarz, krucyfiks i tabernakulum.
Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Łobzie erygowana została 1 czerwca 1951 r., choć pierwszym proboszczem był ks. Franciszek Pochwała, który pracował tutaj w latach 1946-47. Następnymi administratorami byli: ks. Władysław Faron 1948-56, ks. Feliks Kaczmarek 1956-59, ks. Jan Kupczak 1959-68, ks. Stefan Kałużny 1968-74 (za jego kadencji dokonano w latach 1972-74 regotyzacji i modernizacji kościoła), ks. Aleksander Jaszczur 1974-85, ks. Kazimierz Sasadeusz 1985-88, ks. Wacław Pławski 1988-2000. Obecnym proboszczem i dziekanem łobeskim jest ks. Stanisław Helak, który obowiązki te przejął 25 sierpnia 2000 r. Ksiądz Proboszcz przybliżył mi historię oraz obecną atmosferę parafii. Wierni przybyli tutaj po wojnie z wielu stron, przeważnie ze wschodnich rubieży, ale także z Polski Centralnej i Południowej. Pośród nich żyje jeszcze duża gromada Sybiraków, dla których niezwykle ważnym miejscem w kościele stał się ołtarz z obrazem Matki Bożej Ostrobramskiej. Wzrastanie w łasce świętości dla parafian następuje podczas każdej Mszy św., które w niedziele sprawowane są w Łobzie w godz.: 7.00, 9.00, 10.30, 12.00, 13.30, 15.00 (szkolna) i 18.00. W kościołach filialnych wierni spotykają się: w Karnicach i Karwowie o godz. 9.00, w Strzmielu i Dalnie o godz. 10.30, w Dobieszewie i Grabowie o godz. 12.00 oraz w sobotę o 18.00 w Smorawinie. W tygodniu liturgia w kościele parafialnym sprawowana jest o godz. 6.30, 9.00 i 18.00. Natomiast w czterech kościołach filialnych nabożeństwa w tygodniu odprawiane są odpowiednio w środy i czwartki. Frekwencja na Mszach św. oscyluje wokół 25% i, co jest pocieszające, widać oznaki jej wzrastania. Ważnym znakiem gorliwości eucharystycznej jest bardzo duża ilość udzielanej przez kapłanów Komunii św. Codziennie o 8.30 odmawiany jest Różaniec św., a bardzo ważnym punktem dnia jest Godzina Miłosierdzia Bożego (o godz. 15.00. na Koronkę gromadzi się w kościele duża grupa wiernych), którym przewodniczy nieustannie ks. Bogdan Przybył. W niedzielę o 6.30 śpiewane są godzinki, w każdy czwartek od 8.00 do 9.00 trwa adoracja Najświętszego Sakramentu, podobnie jest w I piątki i soboty miesiąca. Również w I soboty kapłani odwiedzają 100 chorych z posługą sakramentalną. Piękno Liturgii ubogaca często powstały niedawno 35-osobowy Chór Parafialny, którym dyryguje dawny organista Lesław Buczek. Inną osobą, która całe serce wkłada w to, by Liturgia wyglądała należycie, jest długoletni kościelny Stanisław Trabszo. Ze względu na to, iż jest to jedyna parafia w mieście, siłą rzeczy posługa katechetyczna obejmuje wszystkie bez wyjątku placówki oświatowe, a jest ich tutaj aż siedem. W Przedszkolu zajęcia prowadzi Grażyna Tokarska, w Szkole Podstawowej nr 1 (700 uczniów) uczą: Ewa Makarewicz i Piotr Kowalczyk, w Szkole Podstawowej nr 2 (400 uczniów) - Alicja Martyniak, Ewa Gierszewska Karau, w Gimnazjum (800 uczniów) - Ewa Makarewicz, Anna Nowakowska (z Sielska) oraz ks. Wiesław Łuczko, w Liceum Ogólnokształcącym - ks. Krzysztof Pokorski i ks. Piotr Wójciak i wreszcie w Szkole Zawodowej - ks. Piotr Wójciak. Ksiądz Proboszcz podkreśla niezwykle harmonijnie rozwijającą się współpracę wychowawczą z pedagogami wszystkich szkół. Dostrzega się to z racji rekolekcji, wystawianych jasełek, wspólnego kolędowania oraz przeżywania Niedzieli Palmowej. O prężności młodego pokolenia świadczy fakt istnienia Grupy Teatralnej, która poszczycić się może II miejscem na przeglądzie w Szczecinie. Miłym akcentem dla miasta był koncert noworoczny, który odbywał się w kościele. Przybyli nań wykonawcy: Orkiestra Dęta z Domu Kultury, Chór Parafialny, Chór „Cantylena” z Węgorzyna i młodzi śpiewacy ze Studia Piosenki przy Domu Kultury. W obliczu panującej biedy na uznanie zasługuje służba grupy Caritas, która prowadzi magazyn odzieży, organizuje zbiórki na rzecz potrzebujących, urządza prezenty mikołajowe dla dzieci i każdorazowo wydaje z okazji świąt 50 paczek dla najuboższych rodzin. W pomieszczeniach nowej plebanii działa także świetlica TPD, w której 30 dzieci znajduje odpowiednie miejsce, by w godziwej atmosferze spędzić czas po szkole. Ciekawym motywem regionalnym jest również coroczne Święto Pszczelarzy, które (w grudniu na św. Ambrożego) gromadzi liczną rzeszę tych, którzy wytwarzają miód. Liczne w mieście grono kombatantów wojennych często wspomina podczas kościelnych uroczystości trudne czasy wojenne i oddaje hołd tym, którzy walczyli o wolność Ojczyzny.
Cała wspólnota troszczy się również o stan materialny swych świątyń. W Łobzie dokonano kapitalnego remontu prezbiterium, umiejscawiając w nim nowy ołtarz, tabernakulum i ambonę. Wyremontowano napęd elektryczny dzwonów, dokonano konserwacji organów, założono nowe nagłośnienie, zrobiono nowe drzwi prowadzące z zakrystii do nawy bocznej. W planach pozostaje położenie dalszej części czerwonej, klinkierowej posadzki. W Strzmielu założono nowe rynny i drzwi wejściowe, w Dobieszewie przeprowadzono remont dzwonnicy i rynien, położono nowy chodnik, natomiast w Karwowie ogrodzono siatką plac kościelny.
Parafia w Łobzie to bardzo dynamiczny ośrodek duszpasterski. Świadczą o tym chociażby powołania kapłańskie i zakonne. Z parafii pochodzą: ks. Wojciech Puciato, ks. Jan Uzdowski, ks. Andrzej Wąsik, ks. Andrzej Grochowski, alumn Bartosz Rajewski i siostra Sylwia Szymańska (albertynka). Ksiądz Dziekan, mówiąc o najbliższych planach duszpasterskich, wskazuje na integrację tej dużej parafii, a szczególnie na łączność licznych wiosek z kościołem parafialnym, w tym na mobilizację pod względem uczestnictwa we Mszy św. w tygodniu. Ciągle ważnym tematem pozostaje sprawa chrześcijańskiego wychowania dzieci i młodzieży oraz bardziej dojrzałego stosunku do przyjmowanych przez nich w życiu sakramentów św.
Mimo ogólnie trudnej sytuacji całego regionu łobeskiego widać, że właśnie poprzez wierność Bogu i Kościołowi, a także zaangażowanie w życie parafii można będzie tutaj w niedalekiej przyszłości pokonać wszelkie trudności!

Częstochowa: posłanie misyjne Moniki Kręgiel do Tajlandii

2019-02-17 21:16

Ks. Mariusz Frukacz

„Miarą sądu i miarą naszego życia jest miłość w prostych gestach, a cóż dopiero powiedzieć, w darze z siebie samego dla innych” - mówił w homilii abp Wacław Depo metropolita częstochowski, który 17 lutego przewodniczył Mszy św. w kościele akademickim pw. św. Ireneusza w Częstochowie. Podczas Mszy św. została posłana na misje do Domu Serca w Bangkoku w Tajlandii wolontariuszka Monika Kręgiel.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

„Jesteśmy tu razem na tym posłaniu, aby także ucieszyć się tym, że ktoś od nas z błogosławieństwem Księdza Arcybiskupa leci na drugi kraniec świata” – powiedział na początku Mszy św. ks. Norbert Tomczyk, wikariusz w kościele akademickim w Częstochowie.

W homilii abp Depo podkreślił, że wielki polski poeta Cyprian Kamil Norwid kiedyś odpowiedział na pytanie, jakie słowo w języku polskim oddaje największą tragedię człowieka. - Czy tym słowem może być „niestety”, biblijne „biada”. Norwid odpowiedział, że jest nim słowo „za późno” – podkreślił abp Depo i dodał: „ Póki mamy czas spełnijmy to, co Bóg zamierzył, żeby nie było za późno”.

Zobacz zdjęcia: Częstochowa: posłanie misyjne Moniki Kręgiel do Tajlandii

Metropolita częstochowski przypomniał słowa papieża Franciszka skierowane do młodych całego świata w Panamie: „Wy jesteście teraźniejszością”.

- To dzisiaj trzeba podjąć decyzję. To dzisiaj trzeba się określić. Bo, czy wiemy, że „jutro” należy do nas – mówił metropolita częstochowski.

- Eucharystia jest uobecnieniem tajemnicy obecności Boga. Uobecnieniem Jego Kalwarii i zmartwychwstania. Jezusowe błogosławieństwa obok chrztu w Jordanie stanowią pewien punkt wyjścia dla publicznej działalności Jezusa. Bo przecież w Jordanie Jezus został potwierdzony od samego Ojca – kontynuował arcybiskup nawiązując do tekstu Ewangelii.

- Błogosławieństwa podejmują nie tylko obietnice dane narodowi wybranemu, ale wypełniają je. Jezusowe błogosławieństwa nie mają nic wspólnego z programem wyborczym. Program Ewangelii przyniesiony przez Jezusa szuka dobra konkretnego człowieka. Dla Jezusa to konkretny człowiek jest ubogi, chory, smutny, bezrobotny, czy prześladowany – zaznaczył arcybiskup.

- Miarą sądu i miarą naszego życia jest miłość w prostych gestach, a cóż dopiero powiedzieć, w darze z siebie samego dla innych. Tak, jak dotykamy tajemnicy twojego posłania Moniko, jako konkretnego człowieka, mającego swoją historię, swoje imię wpisane w tajemnicę Kościoła i konkretnej wspólnoty. Od tej pory będziesz wpisywała swoje imię we wspólnotę w odległym krańcu świata – zwrócił się arcybiskup do wolontariuszki misyjnej.

Metropolita częstochowski podkreślił, że „błogosławieństwa Jezusa, to jest On sam. To jest autoportret” - On jest ubogi i płaczący w betlejemskiej stajni. To On jest nieprzyjęty przez swoich. To On od chwili swoich narodzin jest prześladowany i zmuszony do ucieczki razem z Maryją i Józefem do obcego kraju. Jezus przez większą część swojego życia będzie dzielił sytuację ogromnej ilości ludzi prostych. Było to codzienne życie w Nazarecie, bez jakiejś spektakularnej wielkości i cudów. To była po prostu praca rąk przy Józefie – podkreślił arcybiskup.

- Trudna jest w oczach świata Jezusowa konstytucja, czyli On sam. Sprawą zasadniczą w przyjęciu Jego samego jest kryterium wolności, za lub przeciw. Jezus nigdy nie zmuszał do pójścia za sobą – kontynuował abp Depo.

- Krzyż Chrystusa był, jest i będzie próbą wolności, której pozostaje poddany każdy człowiek. Dopiero w świetle Kalwarii możemy dostrzec wyraźnie co to znaczy uwierzyć Jezusowi i opowiedzieć się po Jego stronie. Wiemy, że krzyż nie zamyka historii Jezusa. Chrystus zmartwychwstał jako pierwszy – podkreślił arcybiskup i dodał na zakończenie: „ Jego konstytucja została potwierdzona krzyżem i zmartwychwstaniem i uczy nas być obecnym w świecie i zwyciężać ten świat swoją wiarą, swoją posługą miłości wobec potrzebujących”.

Podczas Mszy św. Monika Kręgiel złożyła na ręce arcybiskupa przyrzeczenia misyjne. Jako znak posłania na misje otrzymała różaniec i specjalne błogosławieństwo. Posłaniu misyjnemu towarzyszyła również modlitwa św. Franciszka z Asyżu „Uczyń mnie narzędziem Twojego pokoju”.

Na Mszy św. obecni byli m.in. bliscy Moniki Kręgiel, studenci i przyjaciele wolontariuszki.

Po Mszy św. swoim świadectwem z pracy misyjnej podzieliły się: Magdalena, która była wolontariuszką misyjną w Argentynie i Klaudia, która była w Hondurasie.

Aktualnie na misjach pracuje z archidiecezji częstochowskiej: 11 kapłanów i 2 wolontariuszki misyjne.

Domy Serca - Points Coeur to międzynarodowa, katolicka organizacja pozarządowa, która została założona 4 stycznia 1990 r. we Francji, a której charyzmatem jest współczucie i pocieszenie wobec osamotnionych, ubogich i cierpiących na całym świecie.

W Polsce Domy Serca powstały w 2012 r. i ich celem jest m. in. przygotowanie i posłanie młodych ludzi na roczny lub dwuletni wolontariat misyjny w najbiedniejszych rejonach świata. Domy Serca opierają swoje życie na trzech filarach: modlitwie, życiu wspólnotowym i służbie.

Od 1990 r. ponad 2000 wolontariuszy misyjnych z 34 narodowości, w tym 100 Polaków, uczestniczyło w międzynarodowym wolontariacie misyjnym służąc ludziom w 26 krajach, na 4 kontynentach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wkraczając w dorosłość…

2019-02-18 11:08

ak

Naszą opowieść o oddziałach zatrzymujemy w Częstochowie – konkretnie przy parafii św. Wojciecha BM. Oddział powstał we wrześniu 2002 roku, a to oznacza, że w przyszłym roku minie 18 lat, odkąd powiedzieli pierwszy raz swoje GOTÓW!

Obecny prezes oddziału Damian Mądrzyk dzieli się z nami długoletnią historią: „Pierwszym prezesem, a zarazem założycielem oddziału był Jakub Sybis, następnie: Kamil Kowalski, Magdalena Mazik, Dariusz Walczak, Zuzanna Suliga, Bartosz Kurkowski, Piotr Mikołajczyk. Nie bez powodu zostali oni wymienieni wszyscy, gdyż każdy z nich na to zasługuje. Zostawili bowiem w oddziale jakąś cząstkę siebie, dając tym siłę i motywację do pracy w służbie Bogu, Ojczyźnie i Bliźniemu. ,,Motorami napędowymi" do działania byli i są nasi księża asystenci. Pierwszym, tym, który dał tę ‘Bożą iskrę’, był ks. Paweł Marczewski. Potem pojawił się ks. Tadeusz Zawierucha, ks. Robert Glen, ks. Piotr Molenda, a obecnie ks. Piotr Sokalski”.

Wśród inicjatyw, których się podejmują, wskazać trzeba na sprzedaż kremówek w dni w sposób szczególny związane ze św. Janem Pawłem II, czy rozprowadzanie chlebków wielkanocnych. Nade wszystko cenne jest prowadzenie tygodnika parafialnego ,,Nasz święty Wojciech", który cieszy się dużą popularnością. Przez tyle lat tak wiele się wydarzyło, że trudno to wszystko streścić w jednym artykule, to przecież niemalże 18 lat…

„Pragnę przekazać nie tylko swojemu oddziałowi, ale także i każdemu KSM-owiczowi, aby tak, jak głosi zawołanie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, przez cnotę, naukę i pracę byli gotów, mimo trudnych czasów, służyć Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie!” – w ten piękny sposób kończy swoją wypowiedź prezes Damian Mądrzyk.

Zapraszamy do śledzenia fanpage’a na Facebook’u KSM parafii św. Wojciecha w Częstochowie @KSMswWojciech, aby być na bieżąco z tym, co się u nich dzieje!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem