Reklama

Sklep sakralny

Wódz, Król i Władca

Marta Anna Dacko
Edycja łomżyńska 48/2004

Jest Wodzem, Królem i Władcą. Jest naszym Wodzem, Królem Wszechświata, Władcą wszystkiego, co zostało stworzone. „Pan idzie - słoneczność rozlewa się w krąg, Pan idzie na świata siąść tron” - słyszymy w pieśni. Ale nie tylko w Ewangelii, Kościele i modlitewnikach spotykamy Chrystusa. Jest On obecny w naszym życiu, na wszystkich drogach i we wszystkich miejscach gdziekolwiek przebywamy i gdziekolwiek dociera nasza myśl. Spotykamy Jezusa wędrującego ścieżkami wszystkich nauk, ścieżkami historii świata i narodów i ścieżkami naszego własnego życia. „Pan idzie na świata siąść tron”. Idzie niestrudzenie przez całe istnienie ludzkości, spotykając na swej drodze nienawiść, złość i okrucieństwo, spotykając nasze smutki i słabości. I naszą wątłą miłość. I niedowiarstwo. Wódz, Król i Władca Wszechświata idzie zająć należne Mu miejsce w naszych sercach. A choć składamy deklaracje, obiecujemy i ogłaszamy Jego królowanie, to najczęściej są to tylko słowa, najpiękniejsze nawet, ale nie odbijające się w życiu i zdaje się niekiedy, że wypowiedziane tylko dla samych siebie - słowa dla słów - nie idą bowiem za nimi czyny, nie idzie miłość i miłosierdzie, ani postanowienie poprawy i żal.
Publiczne ogłaszanie Chrystusa Królem, związane z przepięknie wypisanymi i ogłaszanymi aktami intronizacji, powinno zaczynać się od obrania Go Królem sumień i serc. Powinno zaczynać się od sprawdzenia własnych uczuć, wrażliwości i możliwości. Bywa bowiem często, że nawet usilne starania nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Władze miasta ogłaszając Chrystusa Królem nie mogą przecież występować przeciwko obowiązującym w państwie prawom, dziejącej się niesprawiedliwości i pogardzie dla znękanego społeczeństwa. Czy mogą coś uczynić, czy tylko pocieszać potokiem pięknych słów?
Święto Chrystusa Króla Wszechświata ma jeszcze inny, kosmiczny wymiar. Wszechświat bowiem, to nie tylko znany nam nasz maleńki „światek”, nasza ojczysta planeta Ziemia, z każdym rokiem stająca się mniejsza i mniej bezpieczna. Wszechświat też został stworzany przez Boga do istnienia. Wszechświat, to nieskończona wielkość, niepojęta umysłem ludzkim jak sam Bóg. Nie można wyrazić Boga i Jego Chwałę. Nie można wyrazić Jego stworzenia, ani dzieła, którego dokonuje i dokonał. Nad tym niepojętym, nad przeszłym, teraźniejszym i przyszłym jest tylko On sam - Król Wszechświata.
Wchodzimy w czas oczekiwania na narodziny Pana. Myśleć będziemy o maleńkiej świętej Dziecinie, która pojawi się na świecie i w naszych zmęczonych sercach. Maleńkie, wątłe i kruche Dzieciątko jakoś łatwiej nam ukochać niż Potęgę, Wieczność i Moc. Ale przecież to ten sam Król, ten sam Wódz i Władca ten sam wprawiający nieustannie w ruch nawet najdalsze dale swego nieskończonego Królestwa - Wszechświata.

Franciszek na „Anioł Pański”: prośmy, byśmy umieli służyć maluczkim

2018-09-23 12:18

tłum. st (KAI) / Kowno

Do modlitwy o dar służby ostatnim i wykluczonym, mniejszościom, aby oddalić „możliwość unicestwienia drugiego, tworzenia gett, dalszego odrzucania tych, którzy nas irytują i zakłócają nasze wygody” – zachęcił papież w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański” w parku Santakos w Kownie. Przypomniał także 75 rocznicę zagłady wileńskiego getta.

Grzegorz Gałązka

Publikujemy tekst papieskich rozważań.

Drodzy Bracia i Siostry,

Księga Mądrości, której fragment usłyszeliśmy w pierwszym czytaniu, mówi nam o prześladowanym sprawiedliwym, którego sama obecność irytuje bezbożników. Bezbożnik opisany jest jako ten, który uciska ubogiego, nie ma współczucia dla wdowy, ani nie szanuje starca (por. 2, 17-20). Bezbożnik uzurpuje sobie, że jego siła jest normą sprawiedliwości. Chce sobie podporządkować najsłabszych, wykorzystywać siłę w jakiejkolwiek formie, narzucać sposób myślenia, ideologię, dominujący kierunek debaty, stosować przemoc i represje, aby złamać tych, którzy zwyczajnie swoim codziennym uczciwym działaniem, prostym, pracowitym i solidarnym, ukazują, że inny świat, inne społeczeństwo jest możliwe. Bezbożnikowi nie wystarcza, że czyni to, co się jemu podoba, że kieruje się swoimi kaprysami, ale nie chce wręcz, aby dobro czynione przez innych było dostrzegalne. W bezbożniku zło zawsze stara się zgładzić dobro.

Siedemdziesiąt pięć lat temu naród ten był świadkiem ostatecznego zniszczenia wileńskiego getta. W ten sposób weszła w moment kulminacyjny zagłada tysięcy Żydów, która rozpoczęła się już dwa lata wcześniej. Tak jak czytamy w Księdze Mądrości, naród żydowski przeszedł przez zniewagi i katusze. Przypominamy te dni i prosimy Pana, aby nam udzielił daru rozeznania, aby odkryć w porę wszelkie nowe zalążki tej groźnej postawy, wszelkiej atmosfery powodującej martwicę serca pokoleń, które tego wszystkiego nie doświadczyły i mogłyby dać się zwieść śpiewem syren.

Jezus w Ewangelii przypomina nam o pewnej pokusie, wobec której musimy być bardzo czujni: pożądliwym pragnieniu bycia pierwszymi, górowania nad innymi, które może zagnieździć się w sercu każdego człowieka. Ileż razy zdarzyło się, że jakiś naród, uważał się za lepszy, posiadający większe prawa, większe przywileje, które należy zachować lub zdobyć. Jakie lekarstwo proponuje Jezus, gdy ten impuls pojawia się w naszym sercu i mentalności jakiegoś społeczeństwa czy też kraju? Stać się ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich; trwać tam, gdzie nikt nie chce iść, gdzie nic nie dociera, na najbardziej odległych peryferiach; i służyć, tworząc przestrzenie spotkania z ostatnimi, z odrzuconymi. Gdyby władza się na to zdecydowała, gdybyśmy pozwolili, by Ewangelia Chrystusa dotarła do głębi naszego życia, wówczas globalizacja solidarności stałaby się rzeczywistością. „Podczas gdy w świecie, zwłaszcza w niektórych krajach, pojawiają się na nowo w różnych formach wojny i konflikty, my chrześcijanie podkreślamy potrzebę uznania drugiego człowieka, leczenia ran, budowania mostów, zacieśniania relacji i pomagania, by «jeden drugiego nosił brzemiona» (por. Ga 6, 2)”. (Adhort. ap. Evangelii gaudium, 67).

Tutaj na Litwie znajduje się wzgórze krzyży, gdzie tysiące ludzi przez wieki umieszczały znak krzyża. Zachęcam was, abyśmy odmawiając „Anioł Pański” prosili Maryję, żeby pomogła nam stawiać krzyż naszej służby, naszego poświęcenia tam, gdzie nas potrzebują, na wzgórzu zamieszkanym przez ostatnich, gdzie wymagana jest delikatna wrażliwość na wykluczonych, na mniejszości, aby oddalić od naszych środowisk i naszych kultur możliwość unicestwienia drugiego, tworzenia gett, dalszego odrzucania tych, którzy nas irytują i zakłócają nasze wygody.

Jezus stawia w centrum dziecko, umieszcza je w równej odległości od wszystkich, abyśmy wszyscy czuli się sprowokowani do udzielenia odpowiedzi. Pamiętając o „tak” Maryi, prośmy Ją, aby uczyniła nasze „tak” szczodrym i owocnym, podobnie jak Jej.

Angelus Domini ...

Po modlitwie Anioł Pański.

Drodzy Bracia i Siostry,

Pragnę skorzystać z okazji, aby podziękować pani prezydent i innym przedstawicielom władz Litwy, a także biskupom i ich współpracownikom, za przygotowanie mojej wizyty. Rozszerzam to podziękowanie na wszystkich, którzy w różny sposób się zaangażowali, także poprzez modlitwę.

Szczególną myślą obejmuję w tych dniach wspólnotę żydowską. Tego popołudnia będę modlił się przy pomniku ofiar getta wileńskiego, w 75. rocznicę jego likwidacji. Niech Najwyższy błogosławi dialog i wspólne zaangażowanie na rzecz sprawiedliwości i pokoju.

Dobrej niedzieli! Smacznego obiadu! - Gražaus sekmadienio! Skaniu pietu!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Wilno: papież pozdrowił wiernych przed nuncjaturą

2018-09-23 21:24

st (KAI) / Wilno

Wieczorem Ojciec Święty po powrocie do nuncjatury apostolskiej w Wilnie pozdrowił z okna budynku zgormadzonych wiernych.

Grzegorz Gałązka

Oto wypowiedziane spontanicznie słowa Ojca Świętego w tłumaczeniu na język polski:

Dobry wieczór!

Dziękuję za waszą bliskość tutaj. I dziękuję za waszą radość!

Dzisiaj byłem w Kownie. Jutro wyjeżdżam na Łotwę. Dziękuję bardzo za waszą gościnność, serdeczną gościnność.

A teraz zachęcam was do wspólnej modlitwy do Matki Bożej.

[Zdrowaś Maryja ...]

Dobranoc!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem