Reklama

Zakupy z sercem

Shen-ti znaczy Eucharystia (3)

S. Ewa Zielińska FMM
Edycja zamojsko-lubaczowska 22/2005

8 grudnia 1900 r. Assunta złożyła swoje pierwsze śluby, jaśniejąc niewyrażalnym szczęściem. „Wszystkie dobra otrzymałam przez Nią” - powtarzała, kontemplując Maryję.
Tymczasem z Chin przyszła wiadomość o męczeńskiej śmierci siedmiu Sióstr Franciszkanek Misjonarek Maryi. Trzeba je było zastąpić. „Przysyłajcie nam takie, które mają dobrą dozę zaparcia się siebie i umartwienia. Powinny one wiedzieć, że przychodzą tu na unicestwienie. Będą dużo cierpieć, muszą wyrzekać się wielu rzeczy, a tylko duch prawdziwie franciszkański będzie mógł radośnie oddać się takiemu życiu” - pisał z misji jeden z misjonarzy.
Assunta poprosiła o zgodę na wyjazd do Chin, a szczególnie, by mogła udać się do trędowatych. 13 lutego 1904 r. złożyła śluby wieczyste, a już 19 marca weszła na pokład statku płynącego w kierunku Chin. W Chinach zajmowała się gotowaniem, bieliźniarnią, kochała, służyła, obdarzała innych spokojem i pogodą ducha.
Kochała Boga ponad wszystko, a miłość ta wyrażała się wielką obawą, że może Mu się nie podobać, że nie dość czyni dla Niego. Z ogniem duszy świętej modliła się: „Proszę Boga o łaskę, aby dał poznać światu czystość intencji, która polega na czynieniu wszystkiego z miłości dla Boga, nawet rzeczy najbardziej zwyczajnych”. Pragnęła męczeństwa: „Czynić wszystko z miłości dla Boga, chciałabym to podpisać własną krwią”. Oddała się Jezusowi cała, spełniając nawet najmniejsze czynności: „Wszystko dla Jezusa... to jest właśnie to!”.
Adorowała Go w Hostii, kontemplując piękno Tego, który z miłości uniżył, ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać Sługi. Wpatrzona w Hostię rozmawiała z Jezusem, jakby Go widziała. Żyła dla Niego i z Nim, oddając się Mu cała. W ten sposób jej życie stało się niejako Eucharystią, ofiarą i dziękczynieniem: „Jezus dał mi wszystko, czego pragnęłam: sądzę, że więcej nie mógł uczynić” - napisała.
W 1905 r. Assunta zachorowała na tyfus. Przekonana, że jej współsiostra będzie bardziej potrzebna niż ona, ofiarowała za nią swoje życie. Umarła 7 kwietnia 1905 r. i tu nastąpił pierwszy cud - w pokoju Assunty tuż przed śmiercią unosił się przyjemny, słodki i bardzo mocny zapach, który zniknął w momencie jej śmierci. W noc później zapach powrócił i unosił się w całym klasztorze. O tym dziwnym fakcie został powiadomiony Ojciec Święty Pius XI, który nakazał rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego. Procesowi towarzyszyły liczne cuda - trumna Assunty znajdująca się w Tai-yuan-fou została otwarta, jej ciało było nienaruszone.
28 lutego 1932 r. została oficjalnie ogłoszona heroiczność jej cnót, a 7 listopada 1954 r. została ogłoszona błogosławioną przez Ojca Świętego Piusa XII.
Dziś Assunta żyje w chwale i nadal kontynuuje swoje posłannictwo. Wstawia się za całym światem i prosi, aby Bóg dał mu poznać, co znaczy czystość intencji, czym jest łaska „czynienia wszystkiego z miłości dla Boga” - łaska, która stała się tajemnicą jej świętości. Pan uczynił w niej i przez nią wielkie rzeczy. Te małe, zwyczajne rzeczy, które stały się potężnym narzędziem ewangelizacji najpierw we Włoszech, a następnie w Chinach. Na tej małej drodze, jaką kroczyła cała jej osoba, promieniowała Jego miłością.
Jej życie ukryte z Chrystusem w Bogu, ta komunia z Ojcem i Jego Synem, Jezusem Chrystusem w Duchu miłości stała się zasiewem rzeczywistości nadprzyrodzonej, zapowiedzią nieba. Bóg uczynił w niej swoje dzieło, którego tajemnicza woń objawiła się w godzinie śmierci - oto sekret Boskiego wybrania i upodobania - „poznają, że Ja cię umiłowałem” (Ap 3, 9).

Siostry modlą się za Trybunał Konstytucyjny ws. aborcji

2018-12-14 18:58

Artur Stelmasiak

karmel.kalisz.pl

Prawie 20 tys. sióstr zakonnych z całej Polski modli się w intencji zmiany prawa, aby dzieci nienarodzone były chronione. - W naszych klasztorach codziennie modlimy się zarówno za polityków, jak i za sędziów Trybunału Konstytucyjnego, bo to od nich teraz zależy czy dzieci w Polsce będą dalej zabijane - mówi "Niedzieli" s. Halina Rosiek ze zgromadzenia służebniczek dębickich.

W intencji ochrony życia dzieci nienarodzonych modlą się także mniszki Benedyktynki Sakramentki z Siedlec. - Otrzymaliśmy z Episkopatu apel o nieustającą modlitwę w intencji ochrony życia - mówi "Niedzieli" s. Elżbieta, przełożona klasztoru kontemplacyjnego w Siedlcach.

Modlitewny szturm do nieba w intencji zmiany stanowionego prawa rozpoczął się od pierwszej niedzieli adwentu i będzie trwał do skutku. "Na progu adwentu biskupi przypominają o godności każdego ludzkiego życia, którego wartość ukazał Chrystus swoim wcieleniem i narodzeniem. W tym duchu biskupi proszą o modlitwę, aby prawo stanowione chroniło życie człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci.(...) Módlmy się także za legislatorów, aby respektowali prawo do życia każdego człowieka” - napisał w specjalnym apelu do sióstr bp Artur Miziński, sekretarz generalny KEP.

Na apel biskupów pozytywnie odpowiedziały siostry z zakonów czynnych oraz mniszki z zakonów klauzurowych. Szczególnie siostry kontemplacyjne są specjalistkami od trudnych spraw, które wypraszają u Pana Boga. Charyzmatem benedyktynek sakramentek jest przede wszystkim modlitwa, na którą poświęcają aż osiem godzin każdego dnia. Oprócz tego prowadzą dyżury modlitewne przed Najświętszym Sakramentem, by Pan Jezus w Eucharystii był adorowany przez 24 godziny na dobę. - Cały czas modlimy się za tych, którzy mają wpływ na polskie prawo. Wiele sióstr regularnie podejmuje się także duchowej adopcji dziecka poczętego - mówi s. Elżbieta.

Za polityków, posłów i Trybunał Konstytucyjny modlą się także siostry Urszulanki z Warszawy. W modlitewnej kampanii prolife "uruchomiony" został cały sztab świętych i błogosławionych Kościoła. - W naszych domach zakonnych modlimy się za wstawiennictwem św. Urszuli Ledóchowskiej - napisała na twitterze s. Małgorzat Krupecka USJK. Siostry z Łagiewnik proszą o Bożą interwencję św. Faustynę, a Służebniczki Dębickie bł. Edmunda Bojanowskiego. - Założyciel naszego zgromadzenia był opiekunem i wielkim przyjacielem dzieci. Ufamy, że wstawi się u Pana Boga także za tymi dziećmi, którym odebrane jest prawo do narodzin - mówi s. Halina Rosiek, wicegeneralna zgromadzania.

Siostry Służebniczki w swoim charyzmacie mają opiekę na dziećmi i troskę o ich życie. Nie ma w tym nic szczególnego, że w swoich modlitwach upominają się także o dzieci nienarodzone. - Codziennie modlimy się za naszych polityków, posłów i także za sędziów Trybunału Konstytucyjnego, by nie bali się chronić życia tych dzieci, które tego najbardziej potrzebują. Mamy nadzieję, że nasza gorliwa modlitwa przyczyni się do zmiany prawa, które zezwala na zbijanie tych, którzy ochrony życia najbardziej potrzebują - dodaje s. Rosiek.

Siostry w szturmie do Nieba może wspomóc każda parafia i wierni świeccy modląc indywidualnie. Oprócz modlitwy warto też podpisać obywatelską petycję do Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej, by wreszcie wyznaczyła termin rozprawy ws. aborcji eugenicznej.

Możesz tu podpisać

Pod tym apelem podpisało się już ponad 10 tys. Polaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Prezydent Duda wspomina Bartosza Niedzielskiego

2018-12-17 07:20

Wczoraj w szpitalu w Strasburgu zmarł Bartosz Niedzielski. Piąta Ofiara śmiertelna zamachu z 11.12. Pracował w Parlamencie Europejskim i znałem Go z widzenia - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda.

Jakub Szymczuk/KPRP
Wywiad Prezydenta RP Andrzeja Dudy dla Polskiej Agencji Prasowej

Jestem wstrząśnięty. Nie zdawałem sobie sprawy, że to właśnie On został śmiertelnie ranny chroniąc innych ludzi

- przyznał.

Cześć Jego Pamięci! RiP

- czytamy w tweecie głowy państwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem