Reklama

Historia parafii we Wrzeszczewicach

Aleksandra Łuczak
Edycja łódzka 35/2005

Pierwsze pisemne wzmianki na temat Wrzeszczewic - niewielkiej wsi położonej nieopodal Łasku, spotkać można już w czasach panowania w Polsce dynastii Jagiellonów, tj. w roku 1512.

Początkowo kaplica we Wrzeszczewicach była kościołem filialnym, gdzie Msze św. były odprawiane raz w miesiącu. Zatem mieszkańcy okolicznych wiosek musieli uczęszczać na niedzielną Mszę św. do odległego kościoła w Borszewicach. Dlatego też wspólnie z księdzem proboszczem wystąpili z prośbą do ówczesnego ordynariusza o budowę nowego kościoła.
15 kwietnia 1920 r. bp Stanisław Zdzitowiecki wydał rozporządzenie, według którego powstać miała samoistna parafia Wrzeszczewice, a już 1 lipca ją erygował.
Pierwszym proboszczem parafii we Wrzeszczewicach został mianowany ks. Mieczysław Kiełkiewicz, wikariusz ze Zduńskiej Woli. Podczas II wojny światowej Niemcy nie pozwalali na właściwe funkcjonowanie parafii. W 1942 r. trzech z sześciu dotychczasowych proboszczów Wrzeszczewic zginęło w obozie koncentracyjnym.
W 1973 r. kościół parafialny we Wrzeszczewicach doszczętnie spłonął. Niedzielne nabożeństwa i Msze św. przeniesiono do remizy strażackiej. Niedługo później proboszcz ks. Czesław Białas, wspierany przez parafian rozpoczął budowę kościoła, którą kontynuował kolejny proboszcz ks. Ryszard Olszewski.
Obecnie proboszczem parafii we Wrzeszczewicach jest ks. Stefan Magiera. Przy tutejszym kościele działa Bractwo św. Anny i Żywy Różaniec, poza tym w każdą niedzielę przed Sumą odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego. Istnieje również kilkuosobowy chór parafialny pod kierunkiem miejscowego organisty.

Uroczystości jubileuszowe we Wrzeszczewicach
W ostatnich dniach lipca w kościele św. Anny we Wrzeszczewicach miała miejsce wyjątkowa uroczystość. Z okazji jubileuszu 85-lecia istnienia parafii, oraz uroczystości odpustowej ku czci św. Anny odprawiona została Msza św., której przewodniczył abp Władysław Ziółek - metropolita łódzki. Pasterza archidiecezji oraz wszystkich zgromadzonych serdecznie powitał proboszcz ks. Stefan Magiera.
W kazaniu Ksiądz Arcybiskup podkreślił, iż każda uroczystość kościelna: „Stawia nas uczestników, wobec konieczności postawienia sobie fundamentalnie ważnych pytań dla naszego chrześcijańskiego życia. W duchu wiary i miłości, w Imię Jezusa Chrystusa, chciejmy spojrzeć na siebie, ocenić nasze życie w świetle Bożych Przykazań i Chrystusowej Ewangelii, ażeby pomyśleć, co winniśmy wynieść z dzisiejszej uroczystości dla kształtowania naszej postawy ludzkiej i chrześcijańskiej” - zaapelował do zgromadzonych Ksiądz Arcybiskup. - „Dziś tak wiele mówi się na temat człowieka i jego praw do życia, poszanowania godności (...) Nauka objawiona mówi, że człowiek przez Boga został stworzony na obraz i podobieństwo Boże, że człowiek to rzecz święta. Potrzebna nam jest taka uroczystość jak dzisiaj, aby pochylić się w zadumie nad samym sobą i rozpoznać prawdę kim ja jestem i ile jest we mnie prawdziwego człowieczeństwa oraz ile dostrzegam tego człowieczeństwa w każdym innym człowieku” - kontynuował.
Abp Władysław Ziółek przypomniał iż: „Cały ten czas, 85 lat istnienia tej parafii, był naznaczony trudem i wysiłkiem kapłańskim, bo mając za przykład św. Annę - piękną w swoim człowieczeństwie i przykładną w swoim otwarciu się na Boga i świat, wszyscy kapłani i duszpasterze przy swoich ludzkich ograniczeniach starali się zaszczepić w tej rodzinie parafialnej to przekonanie o potrzebie formowania swojego charakteru, prawidłowego rozwoju swojej osobowości, kształtowania swojego człowieczeństwa i równocześnie wzywali nieustannie do tego, aby ci, którzy stanowią tę rodzinę byli prawdziwym ludem Bożym”.
Na zakończenie uroczystej Mszy św., Metropolita Łódzki dokonał poświęcenia nowego dzwonu. Następnie wielu parafian uczestniczyło w festynie, oglądając występy zespołu ludowego.

Reklama

Bp Czaja: Z całego serca przepraszam

2019-03-21 19:58

Drogi Panie Dariuszu,

Eliza Bartkiewicz/episkopat.pl

zwracam się do Pana tą drogą, ponieważ nie mam innej możliwości, a chcę się odnieść do słów Pana, które za pośrednictwem mediów skierował Pan w moją stronę.

Mój sekretarz i zarazem rzecznik Kurii Diecezji Opolskiej, ks. Joachim Kobienia wyjaśnił kolejny raz niektóre kwestie poruszone w Pana wypowiedzi. Mógłbym i ja, jeszcze coś dodać, ale nie to jest moim zamiarem.

Gorzkie słowa, jakie Pan skierował, wraz z mamą, w moją stronę, staram się zrozumieć i odczytuję je jako wyraz ogromnego bólu i cierpienia, i wielkiej traumy, które są pochodną straszliwego czynu pedofilii, którego dopuścił się wobec Pana, ks. Mariusz. Do tego doszły jeszcze rany związane z sytuacją w parafii, zwłaszcza niezrozumiała dla Pana modlitwa o zdrowie dla sprawcy. Chodzi o sytuację, która powstała jako nieprzewidziany rezultat obranej drogi dyskrecji, którą w dobrej wierze podjąłem, na prośbę Pana mamy. Jest mi bardzo przykro z tego powodu!

Z całego serca przepraszam Pana, podobnie jak w naszym pierwszym spotkaniu i w liście pasterskim, za to, czego dopuścił się wobec Pana ks. Mariusz. Przepraszam za wielką krzywdę, którą Panu wyrządził dopuszczając się przestępstwa pedofilii. Przykro mi też, że podjęta droga dyskrecji przysporzyła Panu, jeszcze więcej bólu i cierpienia.

Panie Dariuszu, boleję także bardzo nad stanem Pańskiego zdrowia i zarówno Panu, jak i mamie, oferuję konieczne wsparcie dla powrotu do pełni sił.

Szkoda, że odwołał Pan spotkanie, o które Pan prosił w środę popielcową. Być może udałoby się uniknąć tego wielkiego napięcia, które powstało. Ufam jednak, że Pan zachce się ze mną spotkać. Zawsze jestem gotów na takie spotkanie, w czasie którego mógłbym jeszcze raz, bardzo osobiście, Pana przeprosić. Niech Pan Bóg ma Pana w szczególnej opiece i uzdrowi wszelkie rany.

+ biskup Andrzej Czaja

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Andras Veres: niezliczeni święci i władcy łączą narody Polski i Węgier

2019-03-23 19:25

apis / Kielce (KAI)

Niezliczeni święci i władcy łączą narody Polski i Węgier na przestrzeni wieków – wskazywał bp Andras Veres, przewodniczący Konferencji Episkopatu Węgier podczas uroczystej Eucharystii sprawowanej z okazji trwających obchodów Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej 23 marca w kieleckiej katedrze.

TER
Parafia katedralna

Mszy św. dziękczynnej za tysiąclecie przyjaźni narodów polskiego i węgierskiego przewodniczył biskup kielecki Jan Piotrowski. Koncelebrowali ją biskupi Andras Veres, i Marian Florczyk. Wzięli w niej udział prezydenci Andrzej Duda i Janos Ader. Odprawiona była w języku polskim z elementami węgierskiego i łaciny.

Przewodniczący KEP Węgier w homilii podkreślił, że Polska i Węgry mają wspólną historię kształtowania się państwowości przez chrześcijaństwo. Wymienił m.in.: św. Wojciecha powiązanego z założeniem Kielc, który jest otoczony szacunkiem także przez Węgrów, ponieważ został ochrzczony przez pierwszego króla Węgier świętego Stefana.

- Jednocześnie niezliczeni święci i władcy łączą nasze narody na przestrzeni wieków. Wspomnę tylko dwa przykłady: św. Kinga i św. Jadwiga. Na przemówieniu otwierającym kanonizacje św. Jadwigi Papież Jan Paweł II stwierdził, że była ona opiekunką Polski, Litwy, Rusi oraz Węgier. Moglibyśmy również wymieniać tutaj nazwiska niezliczonych władców i generałów, których nasi ludzie szanują wzajemnie i wspominają jako wielkich mistrzów naszej wspólnej historii – podkreślał biskup.

Hierarcha węgierski odwołał się nawet do znanego powiedzenia „Polak Węgier dwa bratanki i do szabli i do szklanki. Aby zuchy, oba żwawi niech im Pan Bóg błogosławi”. Otrzymał gromkie brawa od licznie zgromadzonych w katedrze.

Biskup zwrócił uwagę na to, że wartości wiary chrześcijańskiej zapewniały ludziom moc i odwagę, bez której nie mogliby przeciwstawić się siłom depczącym Kościół, religię i podstawowe prawa ludzkie, ale zagrożenie jednak nie zniknęło do dzisiaj.

-Chrześcijaństwo stało się najbardziej prześladowaną religią na świecie. Z badań wynika, że na świecie co pięć minut ginie jeden chrześcijanin. Ale smucimy się również z tego, że nasze wspólnoty religijne, w których nie ma bezpośredniego zagrożenia życia, są bardzo osłabione. W naszych krajach sekularyzacja i hedonizm są największym zagrożeniem dla wiary chrześcijańskiej. Niemniej jednak, lub nawet z tego powodu zacieśnijmy mocniej węzły naszej przyjaźni! Pomagajmy sobie nawzajem, aby wytrwać w wierze chrześcijańskiej – apelował ordynariusz.

Biskup kielecki Jan Piotrowski witając uczestników Mszy św. zwrócił uwagę na to, że katedra widziała już wiele wydarzeń, a dzisiejsza obecność prezydentów Polski i Węgier do nich należy i potwierdza przyjaźń między narodami. Zdaniem ordynariusza, jest to świadectwo, że przyjaźń polsko-węgierska trwa, ma się umacniać i być wzorem do zachowań ludzkich w obu społeczeństwach.

W Eucharystii uczestniczyli także przedstawiciele władz parlamentu polskiego i węgierskiego, władz państwowych, wojewódzkich, samorządowych i miejskich. Prezydenci Andrzej Duda i Janos Ader złożyli kwiaty przy tablicy smoleńskiej.

Po Eucharystii na kieleckim skwerze im. Szarych Szeregów pary prezydenckie odsłoniły popiersie jednego z najwybitniejszych węgierskich kompozytorów Beli Bartóka. Zapalono także znicze pod pomnikiem poświęconym harcerzom, którzy zginęli za Ojczyznę.

Węgierska para prezydencka zdecydowała się na prywatną część wizyty, podczas której odwiedziła sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego na Świętym Krzyżu. W świętokrzyskim sanktuarium można zwiedzać wystawę pt. "Stosunki Polsko-Węgierskie od roku 1006 do współczesności w kontekście Świętego Krzyża".

Obchody Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej odbywają się w Kielcach w dniach od 21 do 24 marca z ich okazji zorganizowano w kieleckich placówkach kulturalno-artystycznych bardzo dużo imprez oraz wydarzeń, w tym m.in.: gala przyjaźni, występy artystyczne tancerzy, koncerty, spotkania literackie, konferencje naukowe, młodzieżowy turniej w piłkę ręczną, różnorodne wystawy, przeglądy filmów i prezentacje.

Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej został ustanowiony przez węgierski parlament jednogłośnie 12 marca 2007. Sejm polski przyjął analogiczną uchwałę 16 marca 2007 r. przez aklamację.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem