Reklama

Kalendarze 2019

Przychodzi pasterz dynamiczny


Edycja warszawska 51/2006

W środę 6 grudnia, w samo południe, w rezydencji Prymasa Polski przy ul. Miodowej, w obecności kard. Józefa Glempa, jego biskupów pomocniczych oraz najbliższych współpracowników, odczytano komunikat nuncjatury apostolskiej o nominacji nowego arcybiskupa warszawskiego. Został nim abp Stanisław Wielgus. Tuż po ogłoszeniu nominacji poprosiliśmy znanych duchownych z Warszawy i Płocka o opinie na temat nowego ordynariusza archidiecezji warszawskiej.

Doświadczony pasterz i profesor

Abp Sławoj Leszek Głódź
ordynariusz warszawsko-praski

Abp Wielgus to osoba jak najbardziej przygotowana do pełnienia funkcji arcybiskupa warszawskiego. Przychodzi pasterz dynamiczny, czytelny, o określonej, wyrazistej postawie i właśnie z tą postawą duchowieństwo, wierni świeccy i ci, którzy są z dala od Kościoła, musza się liczyć. Abp Stanisław Wielgus przychodzi także z ogromnym doświadczeniem: profesora, rektora i pasterza.
Z nowym arcybiskupem Warszawy znamy się od lat, jeszcze z czasów lubelskich, a teraz będziemy sąsiadami należącymi do tej samej metropolii.

(rm)

Będzie dobrym metropolitą

Ks. Adam Łach
redaktor prowadzący edycję płocką „Niedzieli”

Abp Stanisław Wielgus będzie na pewno bardzo dobrym metropolitą warszawskim z kilku przyczyn. Po pierwsze, jest doskonałym organizatorem i administratorem, co pokazał na KUL-u, kiedy kierował uczelnią, bodaj w najtrudniejszym momencie, w czasie transformacji ustrojowej. Trzeba pamiętać, że KUL był wtedy właściwie na granicy bankructwa i wtedy rektor ks. prof. Wielgus uczelnię uratował. Kiedy przyszedł do diecezji płockiej, pierwszą decyzją, jaką podjął, była reforma finansów. Nasza diecezja w tamtym czasie była niewydolna finansowo. Reformy, które wprowadził nowy ordynariusz, są przez diecezję realizowane do dzisiaj. Biskup dokonał również reorganizacji sieci dekanatów, co zaowocowało poprawą ich funkcjonowania. Dzięki niemu mamy też słynny płocki katechizm, skierowany do dorosłych, który również Stolica Apostolska zauważyła i doceniła. Katechizm jest czytany przed każdą niedzielną Mszą św. we wszystkich kościołach diecezji. W ramach biskupich dzieł charytatywnych działają hospicja, stacje opieki medycznej i pielęgniarskiej, ośrodki wypoczynkowe i wiele innych, które w dużej mierze powstawały z inicjatywy abp. Wielgusa. Żałuję, że abp Wielgus odchodzi z naszej diecezji. Uważam, że tracimy kogoś wielkiego, chociaż na szczęście będziemy nadal w tej samej metropolii.

(as)

Warszawie jest potrzebny taki biskup

Ks. dr Henryk Małecki
dyrektor ds. katechizacji archidiecezji warszawskiej, proboszcz parafii Wszystkich Świętych w Śródmieściu

Znam abp. Wielgusa, tak jak zapewne większość księży z naszej archidiecezji, z pięknych i mądrych listów pisanych do wiernych w Polsce, kiedy jeszcze pełnił funkcję rektora KUL-u. Rzucały one snop światła na naszą rzeczywistość i ją porządkowały, obalały różnego rodzaju mity budowane przez współczesnych ideologów. Ale abp. Wielgusa znam również z jego wielu innych publikacji. Ostatnio czytałem znakomitą analizę porównującą islam i chrześcijaństwo. Myślę, że Warszawie jest bardzo potrzebny biskup z tym szczególnym charyzmatem naukowym.
Abp Wielgus na pewno będzie miał znaczący głos w wielu ważnych sprawach. Zwłaszcza, że właśnie w Warszawie jesteśmy bombardowani naśladownictwem kultury Zachodu i to od tej gorszej strony. To wynika zapewne z kompleksów pewnych elit. I tutaj zdanie arcybiskupa może być niezwykle cenne, ukazujące pustkę, śmieszność i nadęcie tych pseudouczonych teorii i postaw, niekiedy głęboko amoralnych.
Na pewno nowemu arcybiskupowi nie będzie łatwo, bo wcześniej czy później ruszy przeciwko niemu tzw. „warszawka” i na pewno zaatakuje.
Cieszę się, że kard. Glemp pozostaje z tytułem Prymasa Polski. Będziemy go mile, z szacunkiem i wdzięcznością wspominali. Prymas Glemp był bardzo ojcowski wobec kapłanów. Był także dobrym gospodarzem. Zostawia archidiecezję w dobrym stanie.

Reklama

(as)

Świetny pomysł z katechizacją dorosłych

Ks. Tadeusz Bożełko
notariusz Wydziału Nauki Katolickiej Kurii Metropolitalnej Warszawskiej

Trzeba podkreślić, że abp Wielgus jest człowiekiem wielkiej wiedzy i erudycji. Zabieranie głosu w sprawach ważnych w życiu społecznym przez taką osobę stawia go w roli autorytetu. Kiedy patrzymy na diecezję płocką, widać, że jest to jeden z bardziej liczących się ośrodków katechetycznych w Polsce. Zwraca uwagę pomysł upowszechnienia katechezy dla dorosłych, któremu przyglądamy się od miesięcy i dostrzegamy możliwość przeniesienia tego wzorca na nasze warszawskie warunki, ponieważ Warszawa bardzo potrzebuje katechizacji.

(as)

Był moim rektorem na KUL-u

Ks. prof. Henryk Seweryniak
z UKSW kapłan diecezji płockiej

Abp. Wielgusa znam od dawna. Był moim rektorem na KUL-u, zarówno, gdy studiowałem, gdy byłem pracownikiem naukowym. Jest wielkim intelektualistą. Jako pierwszy w epoce przełomu zdiagnozował, czym jest postmodernizm i pokazał, jak wielkie zagrożenie niesie on ze sobą. Jego intelektualne spojrzenie na Kościół ma odzwierciedlenie w projekcie „Katechizmu Płockiego”. To jest jasna odpowiedź na współczesne pytania, zarówno wierzących, jak poszukujących.
Pojawiały się nawet zarzuty wobec biskupa, że zamiast zajmować się diecezją, zajmuje się stroną intelektualną. Jednak te zarzuty okazały się bezpodstawne. Bowiem on bardzo się stara, aby Kościół stanął z jasnością moralną i intelektualną wobec świata.

(rm, as)

Przemawia konkretnie i precyzyjnie

Ks. prał. Zygmunt Malacki
proboszcz parafii św. Stanisława Kostki na Żoliborzu

Abp Wielgus jest wybitnym intelektualistą, znającym Kościół od strony nie tylko intelektualnej, ale także duszpasterskiej. Uważam, że pod każdym względem jest on przygotowany do objęcia stanowiska metropolity warszawskiego. Ma zawsze swoje zdanie, jasno i konkretnie je wyraża. Przemawia bardzo konkretnie i precyzyjnie. Dzisiaj mówienie jednoznaczne jest bardziej istotne niż kiedykolwiek. Ta nominacja jest bardzo udana i trzeba za nią dziękować Panu Bogu i Ojcu Świętemu Benedyktowi XVI.

(ad)

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

2016-12-26 23:12

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

Wiesław Podgórski
Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Akcja dom

Przewodniczący Episkopatu weźmie udział w pogrzebie Pawła Adamowicza

2019-01-18 10:13

ms / Poznań (KAI)

Abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, weźmie udział w uroczystościach pogrzebowych śp. Pawła Adamowicza. Wcześniej metropolita poznański złożył rodzinie prezydenta Gdańska wyrazy głębokiego współczucia.

W czwartek abp Gądecki modlił się w intencji tragicznie zmarłego prezydenta wraz z przedstawicielami Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich.

„Prośmy o wieczne odpoczywanie dla prezydenta Pawła Adamowicza i pokój serca dla wszystkich, którzy płaczą i są smutni z powodu jego gwałtownej śmierci” – modlili się uczestnicy nabożeństwa z okazji Dnia Judaizmu w Poznaniu, któremu przewodniczył abp Gądecki.

Do prośby o życie wieczne dołączono modlitwę „za naszą Ojczyznę, abyśmy w ten czas tragicznego wydarzenia w Gdańsku potrafili jednoczyć się w dobrym, przebaczając sobie nawzajem i obdarzając się szacunkiem”.

Uroczystości pogrzebowe prezydenta Gdańska odbędą się 19 stycznia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem