Reklama

Królowa głębokiej wiary, niespotykanych cnót przybywa do Rzeszowa

Ks. Stanisław Nabywaniec
Edycja rzeszowska 22/2008

W dzień odpustu parafialnego, 7 czerwca bieżącego roku, przybędzie do Rzeszowa patronka kościoła uniwersyteckiego, św. Jadwiga Królowa. Jej relikwie zostaną umieszczone w kościele noszącym jej tytuł i cieszącym się jej opieką

Złączeni duchową obecnością Świętej relikwie w sposób fizyczny przypominają o duchowej obecności tych, z którymi jesteśmy złączeni tajemnicą świętych obcowania. Parafrazując słowa wielkiego kronikarza Jana Długosza, można powiedzieć, iż z przybyciem Wawelskiej Pani do Rzeszowa w jej relikwiach, miastu naszemu za zmiłowaniem Bożym przybędzie nowy orędownik i opiekun i że kościół uniwersytecki nabierze nowego blasku przez złożenie w nim doczesnych szczątków sławnej Królowej i przez ten zaszczytny depozyt wzrośnie chwała Boga, który przedziwny jest w świętych swoich i w nich jest uwielbiany.
Wielką popularność i opinię świętości przyniosła Jadwidze jej działalność charytatywna. Królowa zakładała i obdarowywała szpitale, będące w tamtych czasach nie tyle instytucjami służby zdrowia, co raczej przytułkami dla ludzi starych, chorych i pozbawionych środków do życia. W nich ubodzy znajdowali pożywienie i opiekę w czasie choroby. Często osobiście zajmowała się chorymi. Często osobiście bywała w szpitalach, pielęgnując tam chorych. Była pierwszym władcą Polski, który tworzył zorganizowaną opiekę społeczną i medyczną dla ludności. Przyczyniła się do założenia dwóch szpitali miejskich: w Sączu i Bieczu (1395) i zwolniła z wszelkich opłat i podatków królewskich te dobra, z których dochody zostały przeznaczone na utrzymanie szpitali. Istniejący w Bieczu budynek średniowiecznego szpitala jest związany z fundacją Jadwigi, lecz powstał prawdopodobnie w XV wieku.
Królowa Jadwiga położyła wiele zasług w sprawie kształcenie młodzieży. Najważniejszym chyba jej gestem było zapisanie przez nią w testamencie wielkiego bogactwa - 10 kg złota i osobistych klejnotów dla założonej przez Kazimierza Wielkiego Akademii Krakowskiej, dzięki czemu mogła ona w 1400 r. już jako Universitas Cracoviensis wznowić działalność. Podjęła również starania w Rzymie, aby w uniwersytecie erygowano wydział teologiczny. W 1397 r. papież Bonifacy IX wydał dokument ustanawiający ten wydział.
W kontemplacji Boga znajdowała siłę, by sprostać problemom codziennego, królewskiego, życia, a z dialogów na Wawelu z ukrzyżowanym Chrystusem z Czarnego Krucyfiksu pochodziła jej niezwykła moc, która imponowała otoczeniu. Tradycja głosi, że z tego krzyża Chrystus przemówił do Jadwigi Królowej fac quod vides - czyń, co widzisz. Dzisiaj przed tym krucyfiksem spoczywają doczesne szczątki świętej monarchini.
Przedwczesna jej śmierć była ukoronowaniem jej życia. W annałach katedry krakowskiej pod datą 17 lipca 1399 r. zapisano: „Zmarła dziś w południe Najjaśniejsza Pani Jadwiga Królowa Polski i dziedziczka Węgier, niestrudzona krzewicielka czci Bożej, opiekunka Kościoła, służebnica sprawiedliwości, towarzyszka wszelkich cnót, pokorna i dobrotliwa matka sierot, a według tego, co szeroko wiadomo, nie widziano ówcześnie na całym świecie podobnego jej człowieka królewskiego rodu”. Nieznany zaś z imienia kronikarz zanotował: „Pani Jadwiga, której równej nie widziano tera na świecie w rodzie człowieczym pokolenia królewskiego, zmarła dziś po południu”.
Po śmierci szybko zaczął się szerzyć jej kult. W 1419 r. zaczęto spisywać liczne cuda, jakie miały miejsce przy jej grobie. Na wyniesienie do chwały ołtarzy przyszło jej czekać długo, jakkolwiek dawała ona niejako dowody swej świętości przez znaki odczytywane jako cuda dokonane za jej wstawiennictwem. Do takich należy zaliczyć cudowne ocalenie Biecza w 1945 r. Dalsze starania o beatyfikację Jadwigi podjęli dopiero arcybiskupi krakowscy - kard. Adam Stefan Sapieha i kard. Karol Wojtyła.
8 czerwca 1997 r. na Błoniach w Krakowie Królowa Jadwiga została ogłoszona przez Jana Pawła II świętą. Powiedział wówczas: „Długo czekałaś, Jadwigo, na ten uroczysty dzień. Prawie 600 lat minęło od Twej śmierci w młodym wieku. (...) długo czekałaś na dzień swojej kanonizacji, ten dzień, w którym Kościół ogłosi uroczyście, że jesteś świętą patronką Polski w jej dziedzicznym wymiarze Polski za Twoją sprawą zjednoczonej z Litwą i Rusią: Rzeczpospolitej trzech narodów. Dziś nadszedł ten dzień. Gaude, Mater Polonia!”. My chcemy dodać: Gaude Felix Resovia! Raduj się, szczęśliwy Rzeszowie!

Hymn o miłości


Niedziela Ogólnopolska 51/2006, str. 18-19

© Igor Mojzes/Fotolia.com

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadł wszelką wiedzę, i miał tak wielką wiarę, iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał,
nic mi nie pomoże.
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą;
nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa,
które się skończą, choć zniknie dar języków i choć wiedzy [już] nie stanie.
Po części bowiem tylko poznajemy i po części prorokujemy.
Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecinne.
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [ujrzymy] twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części, wtedy zaś będę poznawał tak, jak sam zostałem poznany.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: największa z nich [jednak] jest miłość.

Z Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian (1 Kor 13, 1-13)

Przeczytaj także: Hymn o miłości
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Komunikat Biskupa Diecezjalnego Edwarda Dajczaka ws. tragicznego wypadku w Darłówku

2018-08-17 17:47

awil / Koszalin (KAI)

Bp. Edward Dajczak, ordynariusz diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej wydał komunikat dotyczący tragicznego wypadku w Darłówku. We wtorek troje dzieci porwało morze. Rodzeństwo pochodziło z Sulmierzyc w województwie wielkopolskim.

Magdalena Pijewska
Bp Edward Dajczak

Podajemy treść komunikatu:

Drodzy Diecezjanie!

Wiadomość o tragicznym wydarzeniu w Darłówku 14.08.2018 r., w którym troje rodzeństwa z Wielkopolski zginęło porwane przez morze, głęboko mnie poruszyła. Proszę miłosiernego Boga o wieczne zbawienie dla tragicznie zmarłych dzieci oraz o łaskę umocnienia i pokoju dla ich rodziców. Proszę wszystkich o modlitwę w ich intencji podczas niedzielnej Eucharystii. W naszych modlitwach pamiętajmy również o tych, którzy w tym roku stracili życie w tragicznych wypadkach.

Wielkie uznanie należy się tym, którzy nieśli pomoc poszkodowanym w chwili zdarzenia i nadal to czynią na różne sposoby. Przy tej okazji zwracam się z apelem do w wszystkich wypoczywających nad wodą o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Ich poszanowanie jest wyrazem naszej odpowiedzialności za siebie nawzajem i przejawem miłości bliźniego.

Trwając na modlitwie z serca wszystkim Wam błogosławię.

+ Edward Dajczak

Biskup Koszalińsko-Kołobrzeski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem