Reklama

Akcja dom

Biskup Henryk Marian Tomasik nowym ordynariuszem radomskim


Niedziela Ogólnopolska 43/2009, str. 5

Ojciec Święty Benedykt XVI mianował nowym biskupem diecezji radomskiej dotychczasowego biskupa pomocniczego diecezji siedleckiej Henryka Mariana Tomasika. Ogłoszona 16 października br. nominacja zastała bp. Tomasika za granicą, na forum młodzieży polonijnej.
Nowy ordynariusz radomski bp Henryk M. Tomasik urodził się 4 stycznia 1946 r. w Łukowie, w rodzinie rolniczej. W swoim rodzinnym mieście ukończył szkołę podstawową oraz liceum ogólnokształcące. W 1963 r. wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego im. Benedykta XV w Siedlcach. Jako kleryk, w ramach represji stosowanych przez władze komunistyczne wobec Kościoła, został powołany do odbycia służby wojskowej w Szczecinie, jednak ze względu na stan zdrowia po kilku miesiącach został z niej zwolniony. Święcenia kapłańskie przyjął przed 40 laty - 31 maja 1969 r. w katedrze siedleckiej, z rąk bp. Jana Mazura.
Jako neoprezbiter rozpoczął pracę duszpasterską w parafii Radoryż Kościelny, gdzie przez dwa lata pełnił obowiązki wikariusza i prefekta. W 1971 r. został skierowany przez władzę duchowną na studia specjalistyczne na Wydziale Filozofii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, gdzie pod okiem znakomitych profesorów, m.in. kard. Karola Wojtyły, o. Alberta Mieczysława Krąpca czy pochodzących z diecezji podlaskiej ks. Stanisława Kamińskiego i ks. Mariana Kurdziałka, pogłębiał swoją wiedzę i zainteresowania. W 1974 r. ukończył studia, uzyskując stopień magistra filozofii, a w 1984 r. obronił doktorat na podstawie rozprawy: „Osoba jako byt i norma w filozofii kard. Karola Wojtyły”, napisanej pod kierunkiem ks. prof. Tadeusza Stycznia.
W 1974 r. został mianowany wykładowcą w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Siedleckiej, z którym związany jest do dziś. Na przestrzeni 35 lat pracy dydaktycznej prowadził wykłady z etyki, teodycei, filozofii religii, antropologii, a także z psychologii i katolickiej nauki społecznej.
W 1975 r. ks. Tomasik został ustanowiony duszpasterzem młodzieży akademickiej w Siedlcach, pełniąc tę posługę z wielkim zapałem i poświęceniem aż do nominacji biskupiej. Angażował się także w działalność Klubu Inteligencji Katolickiej w Siedlcach, będąc jego współzałożycielem i pierwszym kapelanem, oraz organizował Dni Kultury Chrześcijańskiej w Siedlcach. Przyczynił się do powstania Pieszej Podlaskiej Pielgrzymki na Jasną Górę, której był kierownikiem i przez wiele lat przewodnikiem grupy akademickiej.
Bp Jan Mazur, doceniając gorliwą i wszechstronną pracę, mianował ks. Henryka Tomasika w 1989 r. kanonikiem honorowym, a w trzy lata później - kanonikiem gremialnym Kapituły Katedralnej w Siedlcach.
21 listopada 1992 r. został mianowany przez Ojca Świętego Jana Pawła II biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej. Sakrę biskupią otrzymał w Bazylice św. Piotra w Rzymie 6 stycznia 1993 r. z rąk Jana Pawła II. Od 19 stycznia 1993 r. pełnił funkcję wikariusza generalnego diecezji, wspierając w rządach diecezją najpierw bp. Jana Mazura, a następnie jego następców - bp. Jana Wiktora Nowaka i bp. Zbigniewa Kiernikowskiego. W latach 1993-96 pełnił funkcję dyrektora Instytutu Teologicznego w Siedlcach. Z wielkim zaangażowaniem uczestniczył w pracach zmierzających do beatyfikacji Męczenników Pratulińskich oraz przygotowania wizyty apostolskiej Jana Pawła II w Siedlcach, która miała miejsce 10 czerwca 1999 r.
Bp Tomasik znany jest ze swojej gorliwej i aktywnej posługi pasterskiej na terenie diecezji siedleckiej, a także na forum ogólnopolskim. Na szczególne podkreślenie zasługuje praca z polską młodzieżą. Nazwany Biskupem, który wierzy w młodzież, wykorzystując bogate doświadczenie zdobyte w ciągu wielu lat pracy z młodzieżą w duszpasterstwie akademickim, pełni w strukturach Konferencji Episkopatu Polski funkcję przewodniczącego Rady ds. Duszpasterstwa Młodzieży, jest krajowym duszpasterzem młodzieży, delegatem ds. Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, delegatem ds. Światowych Dni Młodzieży oraz członkiem Komisji Wychowania Katolickiego, a także Komisji ds. Polonii i Polaków za Granicą i Rady ds. Rodziny. Osobiście uczestniczył w spotkaniach Jana Pawła II z młodzieżą w Manili, Paryżu, Rzymie i Toronto oraz Benedykta XVI - w Kolonii i Sydney.
Bp Tomasik jako motto swojej posługi biskupiej przyjął słowa zaczerpnięte z Modlitwy Pańskiej: „Adveniat Regnum Tuum” - „Przyjdź Królestwo Twoje!”.

Na podst. radiopodlasie.pl

Abp Budzik: niech ta śmierć uświadomi nam, że idziemy w przepaść

2019-01-16 11:44

tk / Gdańsk (KAI)

Niech ta śmierć nie pójdzie na marne, niech nas przemieni, niech nas ostrzeże, że idziemy w przepaść – apeluje po zabójstwie prezydenta Gdańska abp Stanisław Budzik. W wypowiedzi dla KAI metropolita lubelski wyraził nadzieję, że śmierć Pawła Adamowicza wywoła w każdym Polaku, a zwłaszcza w politykach i ludziach mediów, refleksję nad językiem. Podkreślił, że każdy powinien zacząć od siebie, a nie od obwiniania innych.

episkopat.pl

Publikujemy wypowiedź abp Stanisława Budzika dla KAI:

To ogromny szok dla nas wszystkich. To była wyreżyserowana, perfidnie przygotowana zbrodnia, dokonana w momencie wypuszczania iskierki do nieba - tego symbolu, który nam każe spojrzeć w górę, z zaufaniem i w zjednoczeniu na rzecz dobrej sprawy. I właśnie wtedy padają śmiertelne ciosy...
To wydarzenie i czas walki o życie prezydenta zanurzyło nas w jakimś bardzo głębokim smutku. Ciągle brakuje nam jeszcze dystansu, żeby dobrze zrozumieć to, co się stało. Na pewno stało się coś bardzo złego. Niestety, tego co się wydarzyło w Gdańsku już nie cofniemy – pan prezydent nie żyje. Modlimy się za jego duszę, wspieramy jego bliskich.
Jedyna nadzieja, że ofiara jego życia będzie dla nas jakimś katharsis, oczyszczeniem. Każdy z nas powinien zrobić sobie solidny rachunek sumienia, ale nie – jak to mamy w zwyczaju – uderzając w cudzą pierś ale zaczynając od siebie. Zobowiązuje nas do tego nasza wiara. Na początku każdej Eucharystia uderzamy się we własną pierś. To jest postawa chrześcijańska.
Tymczasem wydaje się, że żyjemy w jakimś totalnym neopogaństwie, bo pytając czyja to jest wina, stale szukamy winnych gdzie indziej. Mam nadzieję, że szok tej zbrodni jest tak wielki, że jednak każdy zacznie szukać odpowiedzi najpierw w sobie.
Przypominają się słowa słynnej piosenki Boba Dylana „Odpowie ci wiatr”, gdzie padają tę pamiętne słowa: „Jak blisko śmierć musi przejść obok nas/By człowiek zrozumiał swój los?”
Trzeba starać się o to, żebyśmy tego potencjału przemiany, jaki z tego wydarzenia może wyrosnąć znowu nie zmarnowali, jak zmarnowaliśmy już wielokrotnie. Może jest jakaś szansa dla naszego narodu?
Chodzi o to, żebyśmy nie szukali winnych, żebyśmy mogli w obliczu tej śmierci wspólnie podjąć jakieś zadanie, przede wszystkim zadanie niepowiększania przepaści, jaką wykopaliśmy między sobą: my, ludzie tego samego narodu, mówiący tym samym językiem, chrześcijanie, dzieci tego samego Boga. Ta przepaść jest już nie do zniesienia, zagraża naszym najcenniejszym wartościom, naszemu dobru narodowemu i naszemu bezpieczeństwu. Obecny spór polityczny w Polsce przekracza nie tylko granice dobrego smaku i kultury ale też roztropności i przyzwoitości.
Musimy się teraz czegoś nauczyć, podjąć głęboką refleksję. Myślę, że trzeba zacząć od języka, języka wystąpień publicznych, języka mediów a przede wszystkim tego potwornego języka mediów społecznościowych. Jakie dajemy świadectwo o sobie, kiedy wydaje nam się, że nikt nas nie widzi, nikt nie zidentyfikuje? Wtedy wychodzi z nas coś okropnego.

- Przypominają się słowa św. Pawła: „A jeśli u was jeden drugiego kąsa i pożera, baczcie, byście się wzajemnie nie zjedli”.

- Musimy nad tym wszystkim się zastanowić, stojąc nad przepaścią, którą między sobą wyżłobiliśmy. udujemy mosty, pojednanie a przede wszystkim zmieniamy nasz język.
W jednym ze swoich wierszy, Roman Brandstaetter nazywając Matkę Bożą – „Matką polskiej mowy”, pisze:
Niech ani jedno słowo Nie będzie złe. Niech ani jedno słowo Nie czai się do skoku. Niech ani jedno słowo Nie nienawidzi. Niech nie krzywdzi. Niech nie zabija. Niech wybacza. Niech leczy. Niech łagodzi. Niech zamyka Człowiecze rany Jak skrzydła ołtarza”.
Niech ta śmierć nie pójdzie na marne, niech nas przemieni, niech nas ostrzeże, że idziemy w przepaść.
***
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zmarł w poniedziałek po południu wskutek ciężkich ran odniesionych poprzedniego wieczora po ataku nożownika podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Miał 53 lata.
Pogrzeb prezydenta odbędzie się w sobotę w Bazylice Mariackiej w Gdańsku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

"Dunajec" dopływa do Panamy

2019-01-18 14:52

Kazimierz Kudlik

Po niespełna 5 miesiącach żeglugi jacht „Dunajec” dopływa do Panamy – Prowincja Colon.

W sobotę 19 stycznia 2019 roku w porcie Shalter Bay Marina, w pobliżu miasta Colon nastąpi kolejna zmiana załogi jachtu.

Kazimierz Kudlik

Przez najbliższe dni jacht będzie stał w porcie Shalter Bay Marina.

Ostatni odcinek drogi na uroczystości Światowych Dni Młodzieży Panama 2019 do Panama City Uczestnicy Wyprawy pokonają samochodem.

Na czele załogi w okresie uroczystości Światowych Dni Młodzieży Panama 2019 stoi jachtowy kapitan żeglugi wielkiej Wojciech Marcinkowski, pochodzący z Tarnowa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem