Reklama

Lublin: zmarła wybitna historyk s. prof. Urszula Borkowska, OSU

2014-05-13 13:48

rzecznik KUL, st / Lublin / KAI

Archiwum KUL

11 maja zmarła s. prof. Urszula Borkowska, urszulanka Unii Rzymskiej. historyk-miediewista, emerytowany profesor KUL, ceniony nauczyciel akademicki.

Jej zainteresowania naukowe koncentrowały się na późnym średniowieczu – szczególnie na dynastii jagiellońskiej oraz historii społeczno-religijnej dawnej Polski. Przez wiele lat, aż do przejścia na emeryturę kierowała Katedrą Metodologii i Nauk Pomocniczych Historii KUL. Msza święta żałobna zostanie odprawiona w czwartek 15 maja o godz. 11.00 w kościele akademickim KUL. Uroczystości pogrzebowe odbędą się na cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie.

„Praca pod Jej kierunkiem i z Nią zawsze stawała się pasjonującą i odkrywczą przygodą, pełną twórczego optymizmu i osobistej satysfakcji” – wspomina dr Agnieszka Januszek-Sieradzka.

Urszula Borkowska, urodziła się 11 sierpnia 1935 r. w Gdyni. W 1953 r. wstąpiła do zakonu Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej. W 1958 r. ukończyła dwuletnie studia filozoficzno-teologiczne w Międzyzakonnym Wyższym Instytucie Katechetycznym w Krakowie. W 1959 r. rozpoczęła studia na filologii angielskiej KUL, jednak z powodu zamknięcia kierunku przez władze komunistyczne, musiała zmienić kierunek i wybrała historię, którą ukończyła w 1964 r. Po magisterium przez krótki czas pracowała w liceum we Wrocławiu. W 1967 r. wróciła do Lublina i rozpoczęła pracę w Bibliotece Głównej KUL. W lutym 1968 r. objęła stanowisko asystenta Sekcji Historii. Praca naukowa siostry profesor przypadła na bardzo trudne czasy dla naszego uniwersytetu, a zwłaszcza dla humanistyki, którą pozbawiono prawa do nadawania stopni doktorskich i przeprowadzania habilitacji. Stąd też doktorat (30 czerwca 1976 r.) uzyskała na Uniwersytecie Warszawskim na podstawie rozprawy „Kościół i obcy w świadomości Jana Długosza”. Promotorem pracy był prof. Aleksander Gieysztor, recenzentami profesorowie: Henryk Samsonowicz, Bronisław Geremek i Jerzy Kłoczowski. Jej przewód habilitacyjny był jednym z pierwszych, jakie miały miejsce na Wydziale Nauk Humanistycznych KUL, po odzyskaniu uprawnień. Podstawą habilitacji (25 września 1989 r.) była książka „Królewskie modlitewniki. Studium z kultury religijnej epoki Jagiellonów (XV i początek XVI wieku)”. Recenzentami byli profesorowie: Aleksander Gieysztor, Jerzy Kłoczowski i Maria Bogucka. W 1999 r. uzyskała tytuł profesora.

Reklama

W 1990 r. objęła kierownictwo Katedry Metodologii i Nauk Pomocniczych Historii, gdzie na prowadzonych przez nią seminariach powstało ponad sześćdziesiąt prac magisterskich i kilka doktoratów. Prowadziła zajęcia dydaktyczne z zakresu mediewistyki, historii Kościoła i kultury, a także ze wstępu do badań historycznych. W latach 1973-1981 prowadziła cykl wykładów z historii Polski dla studentów zagranicznych Letniej Szkoły Kultury i Języka Polskiego.

Jest autorką niemal dwustu publikacji, z których znaczna część powstała w językach obcych (angielskim, francuskim i włoskim), poświęconych historii społeczno-religijnej dawnej Polski. W jej pracach badawczych doskonale widać perfekcję warsztatu: dociekliwe kwerendy źródłowe i szerokość horyzontów badawczych oraz bogactwo ujęć porównawczych opartych na najnowszej, wielojęzycznej literaturze przedmiotu. Zainteresowania badawcze koncentrowała na późnym średniowieczu, szczególnie nad okresem od połowy XIV do schyłku XVI w. Szczególnie dużo uwagi poświęciła dziełom Długosza oraz tematyce jagiellońskiej, przy czym mniej interesowały ją kwestie polityki, bardziej zaś zagadnienia formacji umysłowej i duchowej, środowiska kulturalnego i życia codziennego Jagiellonów.

Na szczególną uwagę zasługuje aktywność Siostry na polu organizacji naukowych spotkań międzyśrodowiskowych, zwłaszcza pod szyldem Commission Internationale d.Histoire Ecclésiastique Comparée (CIHEC) oraz Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej.

Dzięki znakomitemu opanowaniu języków obcych oraz łatwości nawiązywania kontaktów w różnych środowiskach, połączonych z pasją poznawania ludzi, krajów i kultur nawiązała szereg cennych międzyuczelnianych i międzynarodowych kontaktów naukowych. Tylko w ramach prac Commission Internationale d.Histoire Ecclésiastique Comparée brała udział w kongresach zwoływanych w Oksfordzie (1976), Warszawie (1979), Durham (1981), Strasburgu (1983), Lublinie (1996). Otrzymała także kilka prestiżowych stypendiów i grantów badawczych, m.in. Komisji Europejskiej (1993) i Institute for Advanced Study z Princeton (2001).

Tagi:
zmarły siostry

Radziechowy pamiętały o swoim rodaku

2019-01-08 12:01

Tomasz Terteka
Edycja bielsko-żywiecka 2/2019, str. II

W ostatni dzień 2018 r. w Radziechowach odprawiona została Msza św. w intencji śp. bp. Tadeusza Pieronka

PB
Msza św. żałobna za śp. biskupa T. Pieronka celebrowana w Radziechowach

Liturgii przewodniczył bp Roman Pindel. Przy ołtarzu ustawiono czarno-białe zdjęcie pochodzącego z Radziechów hierarchy. Na początku nabożeństwa proboszcz ks. Piotr Pokojnikow w imieniu wszystkich zgromadzonych przekazał rodzinie zmarłego biskupa wyrazy współczucia i zapewnienie o modlitwie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Budzik: niech ta śmierć uświadomi nam, że idziemy w przepaść

2019-01-16 11:44

tk / Gdańsk (KAI)

Niech ta śmierć nie pójdzie na marne, niech nas przemieni, niech nas ostrzeże, że idziemy w przepaść – apeluje po zabójstwie prezydenta Gdańska abp Stanisław Budzik. W wypowiedzi dla KAI metropolita lubelski wyraził nadzieję, że śmierć Pawła Adamowicza wywoła w każdym Polaku, a zwłaszcza w politykach i ludziach mediów, refleksję nad językiem. Podkreślił, że każdy powinien zacząć od siebie, a nie od obwiniania innych.

episkopat.pl

Publikujemy wypowiedź abp Stanisława Budzika dla KAI:

To ogromny szok dla nas wszystkich. To była wyreżyserowana, perfidnie przygotowana zbrodnia, dokonana w momencie wypuszczania iskierki do nieba - tego symbolu, który nam każe spojrzeć w górę, z zaufaniem i w zjednoczeniu na rzecz dobrej sprawy. I właśnie wtedy padają śmiertelne ciosy...
To wydarzenie i czas walki o życie prezydenta zanurzyło nas w jakimś bardzo głębokim smutku. Ciągle brakuje nam jeszcze dystansu, żeby dobrze zrozumieć to, co się stało. Na pewno stało się coś bardzo złego. Niestety, tego co się wydarzyło w Gdańsku już nie cofniemy – pan prezydent nie żyje. Modlimy się za jego duszę, wspieramy jego bliskich.
Jedyna nadzieja, że ofiara jego życia będzie dla nas jakimś katharsis, oczyszczeniem. Każdy z nas powinien zrobić sobie solidny rachunek sumienia, ale nie – jak to mamy w zwyczaju – uderzając w cudzą pierś ale zaczynając od siebie. Zobowiązuje nas do tego nasza wiara. Na początku każdej Eucharystia uderzamy się we własną pierś. To jest postawa chrześcijańska.
Tymczasem wydaje się, że żyjemy w jakimś totalnym neopogaństwie, bo pytając czyja to jest wina, stale szukamy winnych gdzie indziej. Mam nadzieję, że szok tej zbrodni jest tak wielki, że jednak każdy zacznie szukać odpowiedzi najpierw w sobie.
Przypominają się słowa słynnej piosenki Boba Dylana „Odpowie ci wiatr”, gdzie padają tę pamiętne słowa: „Jak blisko śmierć musi przejść obok nas/By człowiek zrozumiał swój los?”
Trzeba starać się o to, żebyśmy tego potencjału przemiany, jaki z tego wydarzenia może wyrosnąć znowu nie zmarnowali, jak zmarnowaliśmy już wielokrotnie. Może jest jakaś szansa dla naszego narodu?
Chodzi o to, żebyśmy nie szukali winnych, żebyśmy mogli w obliczu tej śmierci wspólnie podjąć jakieś zadanie, przede wszystkim zadanie niepowiększania przepaści, jaką wykopaliśmy między sobą: my, ludzie tego samego narodu, mówiący tym samym językiem, chrześcijanie, dzieci tego samego Boga. Ta przepaść jest już nie do zniesienia, zagraża naszym najcenniejszym wartościom, naszemu dobru narodowemu i naszemu bezpieczeństwu. Obecny spór polityczny w Polsce przekracza nie tylko granice dobrego smaku i kultury ale też roztropności i przyzwoitości.
Musimy się teraz czegoś nauczyć, podjąć głęboką refleksję. Myślę, że trzeba zacząć od języka, języka wystąpień publicznych, języka mediów a przede wszystkim tego potwornego języka mediów społecznościowych. Jakie dajemy świadectwo o sobie, kiedy wydaje nam się, że nikt nas nie widzi, nikt nie zidentyfikuje? Wtedy wychodzi z nas coś okropnego.

- Przypominają się słowa św. Pawła: „A jeśli u was jeden drugiego kąsa i pożera, baczcie, byście się wzajemnie nie zjedli”.

- Musimy nad tym wszystkim się zastanowić, stojąc nad przepaścią, którą między sobą wyżłobiliśmy. udujemy mosty, pojednanie a przede wszystkim zmieniamy nasz język.
W jednym ze swoich wierszy, Roman Brandstaetter nazywając Matkę Bożą – „Matką polskiej mowy”, pisze:
Niech ani jedno słowo Nie będzie złe. Niech ani jedno słowo Nie czai się do skoku. Niech ani jedno słowo Nie nienawidzi. Niech nie krzywdzi. Niech nie zabija. Niech wybacza. Niech leczy. Niech łagodzi. Niech zamyka Człowiecze rany Jak skrzydła ołtarza”.
Niech ta śmierć nie pójdzie na marne, niech nas przemieni, niech nas ostrzeże, że idziemy w przepaść.
***
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zmarł w poniedziałek po południu wskutek ciężkich ran odniesionych poprzedniego wieczora po ataku nożownika podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Miał 53 lata.
Pogrzeb prezydenta odbędzie się w sobotę w Bazylice Mariackiej w Gdańsku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019 300x300 nowy termin

"Dunajec" dopływa do Panamy

2019-01-18 14:52

Kazimierz Kudlik

Po niespełna 5 miesiącach żeglugi jacht „Dunajec” dopływa do Panamy – Prowincja Colon.

W sobotę 19 stycznia 2019 roku w porcie Shalter Bay Marina, w pobliżu miasta Colon nastąpi kolejna zmiana załogi jachtu.

Kazimierz Kudlik

Przez najbliższe dni jacht będzie stał w porcie Shalter Bay Marina.

Ostatni odcinek drogi na uroczystości Światowych Dni Młodzieży Panama 2019 do Panama City Uczestnicy Wyprawy pokonają samochodem.

Na czele załogi w okresie uroczystości Światowych Dni Młodzieży Panama 2019 stoi jachtowy kapitan żeglugi wielkiej Wojciech Marcinkowski, pochodzący z Tarnowa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem