Reklama

Koncert kolęd 2019

W cichej służbie

2012-11-19 12:00

Władysław Burzawa
Edycja kielecka 1/2009

Biskup Kazimierz Gurda urodził się 20 sierpnia 1953 r. w Książnicach Wielkich. Ma dwóch braci i siostrę. Jego rodzice do dzisiaj mieszkają w tej miejscowości, która wydała dwóch biskupów (z Książnic Wielkich pochodził również bp Jan Gurda)

Z parafii bp. Gurdy pochodzi wielu księży i wiele sióstr zakonnych. Księża posługują w parafiach diecezji kieleckiej, jak również we wspólnotach zakonnych. Warto tu wspomnieć o ks. prał. Tomaszu Rusieckim, ojcu duchownym księży diecezji kieleckiej, o s. Judycie Bożek, pracującej od wielu lat na misjach w Zambii.
Po ukończeniu szkoły podstawowej w Książnicach Wielkich przyszły Biskup uczęszczał do liceum ogólnokształcącego w Proszowicach. Z tamtych czasów wspomina swych profesorów oraz wychowawczynie - p. Aleksandrę Sikorę i p. Marię Krawiec, kierownika internatu - p. Jana Mazurkiewicza, który w niedzielę przychodził do pracy, gdy mieszkańcy internatu wracali już ze Mszy św. i byli na śniadaniu. Wspomina swego prefekta ks. prał. Zdzisława Wójcika, obecnie proboszcza w Stopnicy. To pod jego opieką młodzież licealna uczestniczyła we Mszy św. w kościele studenckim pw. Świętej Trójcy.
Po zdaniu matury w 1972 r. przybył do Kielc, do Wyższego Seminarium Duchownego, aby tu realizować swoje powołanie. Powołanie zawdzięcza Bogu, ale - jak zauważa - również środowisku, z którego pochodzi, a które tworzyli proboszczowie i wikariusze, pracujący w tym czasie w jego rodzinnej parafii: ks. prał. Michał Leśniak i ks. kan. Aleksander Witkowski. W tym czasie ministrantami opiekował się ksiądz prefekt Zygmunt Brzeszcz. Do tworzenia tego klimatu przychylnego powołaniom do kapłaństwa i życia konsekrowanego przyczynił się też istniejący w parafii Trzeci Zakon św. Franciszka, którego członkinie stale, a szczególnie w pierwsze soboty miesiąca otaczały modlitwą kleryków i wypraszały łaskę nowych powołań. Z czasów seminaryjnych wspomina Biskup Kazimierz w szczególny sposób swych wychowawców: księdza rektora Stanisława Włudygę, ojców duchownych: ks. Edwarda Chata i ks. Jana Śledzianowskiego, i księdza wicerektora, późniejszego biskupa Mieczysława Jaworskiego, którego zdolności wychowawcze tworzyły pogodną i pełną zaufania atmosferę życia seminaryjnego. Święcenia kapłańskie Biskup Kazimierz przyjął w budującym się kościele w Kazimierzy Małej wraz z ks. Jerzym Słupikiem, pochodzącym z tej parafii, i ks. Janem Staworzyńskim, pochodzącym z Wiślicy. Święceń kapłańskich udzielił im bp Jan Jaroszewicz 11 czerwca 1978 r.
Po święceniach kapłańskich ks. Gurda skierowany został do pracy w parafii pw. św. Jana Apostoła i Ewangelisty w Pińczowie, której proboszczem był ks. inf. Tadeusz Marchaj. Ksiądz Infułat nosił w sobie doświadczenie prześladowań i więzienia w czasach komunistycznych. Ksiądz Biskup zawdzięcza mu świadectwo duszpasterskiej gorliwości i niezłomnej wierności Kościołowi. Na drodze kapłańskiej w kolejnej parafii, w Bielinach, spotkał ks. inf. Stanisława Papiera. Nowy proboszcz był wcześniej profesorem Pisma Świętego i wicerektorem Wyższego Seminarium Duchownego w Kielcach. Ksiądz Infułat potrafił stworzyć na plebanii atmosferę domu, w którym wraz z drugim wikariuszem, śp. ks. Kazimierzem Blicharskim, doświadczali rodzinnej wspólnoty. A podczas spotkań przy stole toczyły się długie rozmowy o życiu Kościoła i pracy w parafii. Był to również dla Księdza Kazimierza czas pracy z ministrantami. Tak o tym wspomina jego kolega ks. kan. Józef Doniec, wówczas wikariusz w Sędziszowie: „Gdy byliśmy młodymi wikarymi, to jeździliśmy w czasie wakacji na obozy z ministrantami i młodzieżą w Bieszczady, do Ustrzyk Górnych. Wspólnie organizowaliśmy te wyjazdy”.
Z Bielin ks. Gurda został wysłany na studia do Rzymu. W Wiecznym Mieście Ksiądz Kazimierz przeżył 7 lat. Czas studiów traktuje jako „życiowy przystanek”, pewien znaczący etap w jego życiu. Te kilka lat na pewno wryło się w pamięć młodego księdza. Na początku studiów mieszkał w Instytucie Polskim, gdzie rektorem był ks. inf. Franciszek Mączyński, były więzień w Dachau. Przez ostatnie trzy lata Ksiądz Kazimierz łączył studia z posługą duszpasterską w parafii św. Anieli Merici w Rzymie. Studiował w „Augustinianum” patrologię, czyli naukę o Ojcach Kościoła. Doktoryzował się na podstawie pracy „Koncepcja Nadziei w interpretacji psalmu 118 św. Ambrożego”.
Po powrocie ze studiów został wykładowcą Wyższego Seminarium Duchownego w Kielcach i zamieszkał w Skorzeszycach, gdzie przebywali alumni pierwszego i drugiego rocznika. Alumni pozostałych czterech roczników mieszkali w Kielcach. Rektorem Seminarium był ks. prof. Stanisław Czerwik, a o formację alumnów w Skorzeszycach troszczył się ks. prof. Lucjan Skolik. Ksiądz Kazimierz wykładał patrologię, uczył języka łacińskiego i był ojcem duchownym.
Pierwsze spotkanie z Ojcami Kościoła zawdzięcza swemu profesorowi, wykładowcy patrologii ks. Władysławowi Łydce, który zainteresował go dziełami Jana Kasjana i innych Ojców Kościoła w ramach seminarium naukowego, które prowadził wraz z profesorem ks. Andrzejem Zuberbierem.
Ks. prof. Łydkę wspomina jako dobrego człowieka, zawsze otwartego i gotowego pomóc innym, jako gorliwego księdza, który mimo wielu seminaryjnych zajęć, miał czas dla licznych penitentów w konfesjonale w kościele seminaryjnym Świętej Trójcy. Przez alumnów Ksiądz Profesor był szanowany jako mądry wykładowca, który potrafił dzielić się z klerykami swoją rozległą wiedzą teologiczną i głęboką wiarą.
Po siedmiu latach pracy w Seminarium ks. Gurda został mianowany przez biskupa ordynariusza Kazimierza Ryczana proboszczem w nowo utworzonej parafii pw. św. Józefa Oblubieńca NMP w Zagnańsku, nadal wykładając w WSD patrologię. Parafia ta została wydzielona z parafii pw. św. Rozalii i św. Marcina, gdzie proboszczem był ks. kan. Józef Piwowarczyk. Nowy Ksiądz Proboszcz wszedł w wieloletnią pracę duszpasterską swego poprzednika, który w części, z której powstała nowa parafia, wybudował salki katechetyczne i kaplicę. W kaplicy w każdą niedzielę odprawiane były dwie Msze św.
Na początku ksiądz proboszcz Kazimierz przystosował salki katechetyczne na mieszkania - dla księdza prefekta Mariusza Raka i dla siebie. Po niezbędnych remontach zakupiono szaty i naczynia liturgiczne; m. in. kielichy i monstrancję. Wszystko to dokonywało się dzięki wielkiej pomocy parafian, którzy nowego Księdza Proboszcza otaczali wielką życzliwością. Tę wielką życzliwość i współpracę Biskup Kazimierz wspomina i pamięta o niej z wdzięcznością.
Właśnie wtedy, oprócz wielu prac gospodarczych, udało się założyć Grupę Anonimowych Alkoholików, która do dzisiaj daje możliwość życia w trzeźwości wielu osobom z parafii i spoza niej.
Następcą Księdza Biskupa w Zagnańsku został ks. kan. Ryszard Niemiec, który cieszy się wielkim szacunkiem wiernych za wiele nowych inicjatyw duszpasterskich i gospodarczych. Do tych ostatnich należy budowa kościoła na miejscu dawnej kaplicy. Wyniki prac są widoczne i cieszą serce Księdza Proboszcza i parafian.
Po dwóch latach pracy w parafii biskup ordynariusz Kazimierz Ryczan mianował ks. Kazimierza Gurdę rektorem Wyższego Seminarium Duchownego. Zajął miejsce poprzedniego rektora ks. Mariana Florczyka (który został biskupem). Ks. Gurda posługę rektora sprawował przez 6 lat. Pomagali mu w niej wicerektorzy, księża prefekci, ojcowie duchowni, dyrektor ekonomiczny i księża profesorowie. Ich zaangażowanie, współpracę i troskę o seminaryjny dom Ksiądz Biskup wspomina z wdzięcznością. Wspólnym celem było przygotowanie alumnów do pracy duszpasterskiej przez modlitwę, studium Pisma Świętego, teologii i praktyki duszpasterskie.
- Bardzo dobrze wspominam indywidualne rozmowy z klerykami, zarówno gdy byłem ojcem duchownym, jak i później, gdy byłem rektorem. Dawały one możliwość zastanowienia się nad darem powołania i nad odpowiedzialnością za jego stały rozwój” - mówi Ksiądz Biskup.

Kazimierz Gurda

Biskup Pomocniczy Diecezji Kieleckiej
Bp Kazimierz Gurda posługę biskupa pomocniczego w diecezji kieleckiej sprawuje od ponad 3 lat. Biskupem pomocniczym został mianowany w grudniu 2004 r. przez papieża Jana Pawła II, a święcenia otrzymał w bazylice katedralnej w Kielcach 5 lutego 2005 r. Mszy św. w czasie święceń przewodniczył kard. Franciszek Macharski, a święceń biskupich udzielił mu biskup ordynariusz Kazimierz Ryczan.
Jako zawołanie biskupie obrał sobie słowa „Jesu in te confido” (Jezu ufam Tobie). Wybór tego zawołania biskupiego nawiązuje do objawień św. Siostry Faustyny Kowalskiej, zapisanych w jej „Dzienniczku” i dokonał się w klimacie nauki Jana Pawła II o Bożym Miłosierdziu, zawartej w encyklice „Bóg bogaty w miłosierdzie”.
Od trzech lat jako biskup pomocniczy diecezji kieleckiej włącza się wraz z bp. Marianem Florczykiem w duszpasterską troskę biskupa ordynariusza Kazimierza Ryczana o rozwój życia duchowego diecezjan.
Wielką radością była dla niego możliwość uczestniczenia w peregrynacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w parafiach naszej diecezji. Stanowiła ona mocne doświadczenie wiary wiernych bardzo licznie uczestniczących w modlitwie.
Bp. Kazimierza Gurdę można także dostrzec wśród uczestników corocznej diecezjalnej pieszej pielgrzymki z Wiślicy na Jasną Górę. Pierwszy raz na pątniczy szlak poszedł jako rektor Seminarium Duchownego. Obecnie, jako ojciec duchowy pielgrzymki, kontynuuje dzieło niezapomnianego śp. bp. Mieczysława Jaworskiego.

Policja zatrzymała trzy osoby, które wzywały do kolejnych morderstw

2019-01-15 12:55

PAP

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformował we wtorek, że policja zatrzymała trzy osoby, które po ataku na Pawła Adamowicza wzywały do "kolejnych morderstw". Joachim Brudziński zaapelował o rozsądek i odpowiedzialność za słowa.

cocoparisienne/pixabay

"Wczoraj @PolskaPolicja zatrzymała trzy osoby które wzywały do kolejnych morderstw. Jedni to pewno zwykle internetowe trolle, naiwnie liczący na anonimowość. Inni to niezrównoważeni psychicznie. Apeluję do wszystkich +podgrzewających+ emocje o rozsądek, rozwagę i odpowiedzialność" - poinformował na Twitterze Joachim Brudziński.

We wtorek nadkom. Krzysztof Zaporowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu poinformował w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej, że "dolnośląscy policjanci namierzyli i zatrzymali mężczyznę, który nawoływał do popełnienia przestępstw z nienawiści. Zatrzymany wzywał poprzez jeden z portali społecznościowych do zbrodni i zbiorowych samobójstw. Trafił już do policyjnego aresztu" - podał policjant.

Zatrzymany to 36-letni mieszkaniec Legnicy. Podczas przeszukania jego mieszkania policja ujawniła nośniki pamięci, których zawartość będzie teraz badana.

W poniedziałek rzecznik komendanta głównego policji mł. insp. Mariusz Ciarka poinformował o zatrzymaniu 72-letniego mieszkańca Warszawy, który po południu zadzwonił do Warszawskiego Centrum Pomocy Rodzinie i groził prezydentowi, tłumacząc: "zginął Adamowicz, a jutro może zginąć Andrzej Duda" - powiedział Ciarka.

Dyżurny WCPR zgłosił podejrzany telefon policji, która ustaliła miejsce zamieszkania tej osoby. Zabezpieczono telefon, z którego dzwonił. O zdarzeniu poinformowano prokuraturę.

Z kolei w poniedziałek około południa rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu informował na Twitterze, że "mężczyzna, który na Twitterze groził Prezydentowi Poznania i Wrocławia został dzisiaj zatrzymany przez policjantów z KWP Poznań. Będzie także odpowiadał za nawoływanie do nienawiści. Jest to 41-latek, mieszkaniec podpoznańskiej miejscowości" - napisał.

Internauta, nawiązując do ataku na Adamowicza, napisał : "Jeszcze Jaśkowiaka (prezydenta Poznania - PAP) i prezydenta Wrocławia... stają się ofiarą swojego lewackiego i bezbożnego podejścia do swoich stanowisk".

Screen tego wpisu opublikował na Twitterze poseł Jacek Protasiewicz, apelując o zatrzymanie jego autora. "Zgadzam się z Panem i dlatego przekazałem pański wpis @PolskaPolicja. Najwyższy czas zatrzymać to szaleństwo nienawiści. Tam, gdzie nie pomaga apel o powstrzymanie głosów nienawiści, powinno bezwzględnie wkraczać surowe prawo i konsekwencje" - napisał Brudziński.

W niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w Gdańsku przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Prezydent Gdańska trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł. Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Pogrzeb Pawła Adamowicza odbędzie w sobotę

2019-01-15 20:26

wpolityce.pl

W środę przed południem na konferencji prasowej w Urzędzie Miejskim w Gdańsku mają zostać podane szczegóły dotyczące uroczystości pogrzebowych zamordowanego prezydenta miasta Pawła Adamowicza. Jego pogrzeb odbędzie się w sobotę.

Archiwum

Rzeczniczka prasowa nieżyjącego samorządowca Magdalena Skorupka-Kaczmarek poinformowała we wtorek PAP, że konferencja jest zaplanowana na godz. 11.00. Tematem spotkania z mediami będzie pogrzeb Pawła Adamowicza oraz inne wydarzenia ku jego czci.

Skorupka-Kaczmarek potwierdziła wcześniejsze nieoficjalne informacje, że pogrzeb Pawła Adamowicza odbędzie się w sobotę.

Według niektórych lokalnych mediów, nie jest wykluczone, że miejscem pochówku prezydenta będzie Bazylika Mariacka w Gdańsku, ale ostateczna decyzja w tej sprawie należy do rodziny Pawła Adamowicza.

W niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w centrum miasta przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł.

Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat. W samorządzie gdańskim zasiadał od początku jego powstania tj. od 1990 r.; w latach 1994-98 był przewodniczącym Rady Miasta Gdańska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem