Reklama

Pobyt Henryka Sienkiewicza w Grabowczyku

TERESA GOŹDZIEJEWSKA
Edycja zamojsko-lubaczowska 11/2001

Henryk Sienkiewicz przybył po raz pierwszy do Grabowczyka na początku lipca 1880 r. Gościnnie przyjmowany był przez Stanisława Czachórskiego - brata Władysława. Wspólnie polowali na turkawki. Pisarz rozkoszował się smakiem poziomek i truskawek oraz jeździł konno. Celem wypraw były miejsca obronne, liczne wąwozy i wapienne wzgórza. Okolica pociągała pisarza, takiej rzeźby terenu nie miało ani Podlasie, ani też Mazowsze - rodzinne strony Sienkiewicza. Centrum wycieczek stanowił Grabowiec, gdzie pisarz w kościele obejrzał obraz o treści religijnej Cud świętego Walentego - był to dar Władysława Czachórskiego z 1875 r. dla parafialnego kościoła.

Na miejscowym cmentarzu pisarz wraz ze Stanisławem Czachórskim był przy grobie jego ojca, któremu w tym czasie kamieniarz z Lublina ustawiał nagrobek.

Głębokie wrażenie na Sienkiewiczu wywarła Góra Zamkowa. Resztki bram wjazdowych, widoczne fundamenty zamku, głęboka fosa opasująca wzgórze, nisko położone łąki dawniej zalewane wodą pozostawiły niezatarte wspomnienia. Dla obejrzenia wylotu podziemnych lochów zamkowych Stanisław Czachórski pojechał z Sienkiewiczem do pobliskiego Dańczypola. Po obejrzeniu wylotu i wysłuchaniu opowiadań o ich roli tak dla miejscowej ludności, jak i załogi twierdzy grabowieckiej, pisarz głęboko zamyślony wracał groblą łąkową łączącą Dańczypol z Grabowczykiem. Ponieważ zamierzał przystąpić do tworzenia powieści historycznych - należy przypuszczać - iż już wówczas spożytkował swój pobyt do zanotowania topografii miejsc najazdu Kozaków i Tatarów pod wodzą Chmielnickiego opisanych potem w Ogniem i mieczem. Pierwsza wizyta dobiegła końca 1 sierpnia 1880 r.

Wczesną jesienią zjeżdża do Grabowczyka Władysław Czachórski, natomiast w końcu października 1880 r. przybywa po raz drugi Henryk Sienkiewicz. Wizyta owa trwa tylko trzy dni. Czas niezwykłym gościom upływał na odwiedzinach dworów ziemiańskich w Szystowicach u Henryka Wejcherta, w Ornatowicach i Tuczępach u państwa Rudnickich oraz w Czechówce i Hołużnem. Pisarza interesowały sposoby gospodarowania właścicieli okolicznych majątków. Celem dalszych przejażdżek konnych były Skomorochy Duże i Siedlisko a także Świdniki. Nie mniej interesował się Wałami, które zwiedzał latem. Pojechał tam raz jeszcze. Odtworzył sobie, jak wyglądał majdan zamkowy oraz fortyfikacja i według tych szkiców projektował Zbaraż. Dwukrotny pobyt w Grabowczyku pozwolił szczerze zaprzyjaźnić się trzem wielkim Polakom. Ich prawość charakteru, studia artystyczne, liczne zagraniczne podróże, znajomość języków, uwielbienie dla literatury oraz zainteresowania polowaniem i jazdą konną były gruntowną podstawą ich przyjaźni. Wyrazem jej była rewizyta braci Czachórskich w Warszawie w domu Henryka Sienkiewicza.

Dwadzieścia lat później w 1901 r. autor Trylogii odbywa podróż wraz z siedemnastoletnią córką - Jadwigą do Włoch. Tam też w miejscowości Lugano spotyka ich Władysław Czachórski. Plonem tego spotkania jest m.in. portret panny Sienkiewiczówny, który obecnie znajduje się w Muzeum Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku.

Upomnienie Chrystusa...

2019-03-20 09:25

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 12/2019, str. 33

Kościół parafialny w Oleszycach – mal. Eugeniusz Mucha (XX wiek)

Słyszymy dzisiaj słowa Chrystusa: „Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie”. To ostrzeżenie jest zaadresowane do nas, abyśmy uczyli się rozpoznawać znaki czasu w wydarzeniach codziennego życia. Tu nie chodzi o lęk przed śmiercią, lecz o zawierzenie Bogu bogatemu w miłosierdzie. Jak powiedział papież Franciszek – trzeba odczuć dotyk czułości Ojca i mieć odwagę powiedzieć: zgrzeszyłem przeciwko Tobie...

Św. Paweł przestrzega, że wydarzenia opisane w Biblii nie są reliktami przeszłości. One nie stanowią muzeum religioznawczego, ale mają nam posłużyć jako przykład. Żebyśmy nie wstydzili się wobec innych narodów, na podobieństwo pytania, które Jan Paweł II skierował do Francuzów: „Francjo, czy jesteś wierna, dla dobra człowieka, przymierzu z Odwieczną Mądrością?”.

Postawmy pytania: Czy nasza wierność owocuje miłością wobec Boga? Czy okazujemy się za przykładem Izraelitów „ludem szemrzącym” i tęskniącym za wolnością poza Bogiem? Otrzymawszy więcej łask, wysłużonych przez Chrystusa, wspólnota Kościoła pielgrzymującego musi być czujna, aby nie zejść na manowce samozabezpieczenia przez różne programy.

Kolejne biblijne ostrzeżenie: „Niech przeto ten, komu się zdaje, że stoi, baczy, aby nie upadł”. Nie dajmy się oszukać, myśląc, że wszystko mamy zagwarantowane i że będzie dobrze. Czujność i otwartość na łaskę, której Bóg udziela, oraz gotowość do nawrócenia i przemiany życia – już dzisiaj i od dzisiaj – to stałe zadanie na czas Wielkiego Postu.

W zakończeniu rozważania dostrzegamy, że teksty Nowego Testamentu podprowadziły nas do głębszego zrozumienia tajemnicy imienia Boga objawionego w Starym Testamencie: Jestem, Który Jestem. Ponadto ten sam Bóg objawi siebie w tajemnicy Boga z nami – Jezusa Chrystusa. W Nim są nasze życie i zbawienie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Andras Veres: niezliczeni święci i władcy łączą narody Polski i Węgier

2019-03-23 19:25

apis / Kielce (KAI)

Niezliczeni święci i władcy łączą narody Polski i Węgier na przestrzeni wieków – wskazywał bp Andras Veres, przewodniczący Konferencji Episkopatu Węgier podczas uroczystej Eucharystii sprawowanej z okazji trwających obchodów Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej 23 marca w kieleckiej katedrze.

TER
Parafia katedralna

Mszy św. dziękczynnej za tysiąclecie przyjaźni narodów polskiego i węgierskiego przewodniczył biskup kielecki Jan Piotrowski. Koncelebrowali ją biskupi Andras Veres, i Marian Florczyk. Wzięli w niej udział prezydenci Andrzej Duda i Janos Ader. Odprawiona była w języku polskim z elementami węgierskiego i łaciny.

Przewodniczący KEP Węgier w homilii podkreślił, że Polska i Węgry mają wspólną historię kształtowania się państwowości przez chrześcijaństwo. Wymienił m.in.: św. Wojciecha powiązanego z założeniem Kielc, który jest otoczony szacunkiem także przez Węgrów, ponieważ został ochrzczony przez pierwszego króla Węgier świętego Stefana.

- Jednocześnie niezliczeni święci i władcy łączą nasze narody na przestrzeni wieków. Wspomnę tylko dwa przykłady: św. Kinga i św. Jadwiga. Na przemówieniu otwierającym kanonizacje św. Jadwigi Papież Jan Paweł II stwierdził, że była ona opiekunką Polski, Litwy, Rusi oraz Węgier. Moglibyśmy również wymieniać tutaj nazwiska niezliczonych władców i generałów, których nasi ludzie szanują wzajemnie i wspominają jako wielkich mistrzów naszej wspólnej historii – podkreślał biskup.

Hierarcha węgierski odwołał się nawet do znanego powiedzenia „Polak Węgier dwa bratanki i do szabli i do szklanki. Aby zuchy, oba żwawi niech im Pan Bóg błogosławi”. Otrzymał gromkie brawa od licznie zgromadzonych w katedrze.

Biskup zwrócił uwagę na to, że wartości wiary chrześcijańskiej zapewniały ludziom moc i odwagę, bez której nie mogliby przeciwstawić się siłom depczącym Kościół, religię i podstawowe prawa ludzkie, ale zagrożenie jednak nie zniknęło do dzisiaj.

-Chrześcijaństwo stało się najbardziej prześladowaną religią na świecie. Z badań wynika, że na świecie co pięć minut ginie jeden chrześcijanin. Ale smucimy się również z tego, że nasze wspólnoty religijne, w których nie ma bezpośredniego zagrożenia życia, są bardzo osłabione. W naszych krajach sekularyzacja i hedonizm są największym zagrożeniem dla wiary chrześcijańskiej. Niemniej jednak, lub nawet z tego powodu zacieśnijmy mocniej węzły naszej przyjaźni! Pomagajmy sobie nawzajem, aby wytrwać w wierze chrześcijańskiej – apelował ordynariusz.

Biskup kielecki Jan Piotrowski witając uczestników Mszy św. zwrócił uwagę na to, że katedra widziała już wiele wydarzeń, a dzisiejsza obecność prezydentów Polski i Węgier do nich należy i potwierdza przyjaźń między narodami. Zdaniem ordynariusza, jest to świadectwo, że przyjaźń polsko-węgierska trwa, ma się umacniać i być wzorem do zachowań ludzkich w obu społeczeństwach.

W Eucharystii uczestniczyli także przedstawiciele władz parlamentu polskiego i węgierskiego, władz państwowych, wojewódzkich, samorządowych i miejskich. Prezydenci Andrzej Duda i Janos Ader złożyli kwiaty przy tablicy smoleńskiej.

Po Eucharystii na kieleckim skwerze im. Szarych Szeregów pary prezydenckie odsłoniły popiersie jednego z najwybitniejszych węgierskich kompozytorów Beli Bartóka. Zapalono także znicze pod pomnikiem poświęconym harcerzom, którzy zginęli za Ojczyznę.

Węgierska para prezydencka zdecydowała się na prywatną część wizyty, podczas której odwiedziła sanktuarium Relikwii Drzewa Krzyża Świętego na Świętym Krzyżu. W świętokrzyskim sanktuarium można zwiedzać wystawę pt. "Stosunki Polsko-Węgierskie od roku 1006 do współczesności w kontekście Świętego Krzyża".

Obchody Dni Przyjaźni Polsko-Węgierskiej odbywają się w Kielcach w dniach od 21 do 24 marca z ich okazji zorganizowano w kieleckich placówkach kulturalno-artystycznych bardzo dużo imprez oraz wydarzeń, w tym m.in.: gala przyjaźni, występy artystyczne tancerzy, koncerty, spotkania literackie, konferencje naukowe, młodzieżowy turniej w piłkę ręczną, różnorodne wystawy, przeglądy filmów i prezentacje.

Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej został ustanowiony przez węgierski parlament jednogłośnie 12 marca 2007. Sejm polski przyjął analogiczną uchwałę 16 marca 2007 r. przez aklamację.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem