Reklama

Biały Kruk 1

Święty Józef na nowo odkrywany

Adam Ławniczak - Rektor Bractwa św. Józefa Opiekuna Rodzin
Edycja toruńska 32/2003

Św. Józef, Oblubieniec Najświętszej Maryi Panny, zawsze fascynował wyznawców chrześcijaństwa, którzy darzyli go wielkim nabożeństwem. Na przełomie tysiącleci, w świecie, w którym wydaje się, że miłość znalazła swój kres, a Bóg idzie w zapomnienie, jest on na nowo odkrywany jako wzór ojcostwa, a sama Rodzina Święta jako wzór dla rodziny chrześcijańskiej na dzisiejsze czasy.
Gdzie leży przyczyna owego ponownego "odkrycia" św. Józefa? Z pewnością wynika to z decyzji samego Boga, w wyniku której już na początku nowych czasów stał się on szczególnym powiernikiem tajemnicy od wieków ukrytej w Bogu, jak to napisał Jan Paweł II w encyklice Redemptoris Custos (Opiekun Zbawiciela). Co więcej, wydaje się, że owo odkrycie zawiera też nowe posłannictwo Boga Ojca.
Może w dzisiejszych czasach za pośrednictwem św. Józefa ma się dokonać nowa ewangelizacja, która odbuduje autorytet ojcostwa i autorytet rodziny chrześcijańskiej? Może jesteśmy świadkami powtórnego powołania św. Józefa?
Ośmielę się stwierdzić, że obecnie, na przełomie tysiącleci, św. Józef rzeczywiście jest powtórnie wezwany przez Boga - tym razem nie po to, aby służyć bezpośrednio Jezusowi i Świętej Rodzinie, lecz po to, aby dzisiejszym rodzinom pomóc w odrodzeniu małżeństwa, ojcostwa, macierzyństwa i w spełnieniu ich posłania chrześcijańskiego. Jakże ważne i aktualne jest to zadanie! Jeśli więc pragniemy zbliżyć się do św. Józefa, to oddajmy mu chwałę w nabożeństwie i łączmy się z nim w codziennej modlitwie, mówiąc do niego: Święty Józefie, Ojcze i Panie nasz, najczystszy i nieskalany, Ty godzien byłeś nosić Dzieciątko Jezus na swoich rękach i myć Je, i obejmować Je; naucz nas obcować z naszym Bogiem, być czystymi, godnymi stania się drugim Chrystusem (św. Josemaría Escrivá).

Bractwo św. Józefa Opiekuna Rodzin to męska wspólnota modlitewno-apostolska, działająca od czerwca 2000 r. w parafii Chrystusa Króla w Toruniu. Wspólnota pragnie budować autorytet ojca, rodziny i małżeństwa, który w obecnych czasach jest z premedytacją podważany i niszczony przez środowiska demoralizujące życie społeczne w naszej Ojczyźnie.
15 maja br. bp Andrzej Suski wydał dekret, na mocy którego Bractwo uzyskało osobowość prawną i możliwość rozwoju nie tylko w macierzystej parafii, ale na terenie całej diecezji toruńskiej.
Zapraszamy więc do wspólnego odbudowywania autorytetu ojcostwa, małżeństwa i rodziny chrześcijańskiej; łączmy się wspólnotowo w kołach Bractwa św. Józefa Opiekuna Rodzin.
Adres Bractwa: parafia Chrystusa Króla, 87-100 Toruń, ul. Bażyńskich 19; tel. (0-56) 62-336-39, 62-315-06; e-mail: alawi@wp.pl

W Afryce jedność wydaje się niemożliwa

2018-07-21 16:53

vaticannews / Addis Abeba (KAI)

W Etiopii obradują biskupi wschodniej Afryki. Jednym z kluczowym problemów tego kontynentu jest budowanie harmonijnego współistnienia pomimo wielkich różnic kulturowych i etnicznych.

ArTo/pl.fotolia.com

Afryka jest kontynentem tak bardzo zróżnicowanym, że harmonijne współżycie wydaje się tam niemal niemożliwe. Tym ważniejsze jest w takich okolicznościach świadectwo Kościoła, który pokazuje, że można się wznieść ponad różnice etniczne i kulturowe – uważa bp Bernardin Mfumbusa z Tanzanii. Uczestniczy on w spotkaniu Stowarzyszenia Członków Konferencji Biskupów Wschodniej Afryki (AMECEA), które trwa w stolicy Etiopii.

W obradach bierze udział 200 biskupów z 11 krajów. Zakres poruszanych tematów jest bardzo szeroki. Wielu hierarchów zwraca uwagę na problem uchodźców. Wiąże się on przede wszystkim z trwającą od 5 lat wojną domową w Sudanie Południowym.

Głównym tematem obrad jest poszukiwanie zgody i jedności tego kontynentu pomimo obecnych tam wielkich różnic. Jak zauważa bp Mfumbusa, budowanie jedności jest tym trudniejsze, że wszyscy, którym zależy na wyzysku Czarnego Lądu odwołują się do tego, co dzieli Afrykańczyków. Jego zdaniem szczególne znaczenie tego zgromadzenia plenarnego polega właśnie na tym, że podjęło się ono tematu jedności i różnorodności. "Dziś mamy na naszym kontynencie wiele problemów z różnorodnością. Trwają konflikty, które odwołują się do różnic etnicznych. Na tej konferencji szukamy tego, co nas łączy, choć pochodzimy z dziewięciu różnych krajów, w których żyje ponad 200 grup etnicznych. Największym problemem są chyba różnice języków i kultur. Widzimy to na przykład tutaj w Etiopii, której język i kultura tak bardzo różni się od innych krajów. Musimy uznać, że te różnice istnieją i sprawiają, że harmonijna jedność jest po prostu niemożliwa. Jednakże spotkania takie jak nasze to próba zmierzenia się z tym problemem. Pamiętajmy, że polityków interesuje niestety przede wszystkim władza i pieniądze. I w tym celu dzielą ludzi. My natomiast poprzez nasze obrady wysyłamy inne przesłanie, pokazujemy, że jedność jest możliwa. Trzeba tylko chcieć. Dlatego ważne jest, by takich inicjatyw było więcej, byśmy pokazywali, że potrafią ze sobą współpracować katolicy, ale nie tylko, również chrześcijanie różnych wyznań, a także chrześcijanie i muzułmanie. A wtedy dotrze to również do naszych polityków" - powiedział Radiu Watykańskiemu bp Mfumbusa.

Podczas obrad przedstawicieli afrykańskich Kościołów bp Mfumbusa prowadził dyskusję panelową na temat nowych mediów. Zwrócił w niej uwagę na to, że ludzie nie dojrzeli do korzystania z nowych technologii. Wypowiadają się na Facebooku czy Twitterze zanim się zastanowią nad konsekwencjami, tego co piszą. W ten sposób bardzo łatwo wznieca się konflikty i powoduje dodatkowe podziały – przyznał tanzański biskup.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Włóczykoła 2018 - na rowerach wokół Bałtyku, w intencji młodzieży

2018-07-22 10:45

azr (KAI) / Karlskrona

Zakończyła się tegoroczna edycja pielgrzymki rowerowej "Włóczykoła". Młodzi rowerzyści pokonali wokół Bałtyku blisko 2300 km, modląc się - zgodnie z prośbą papieża Franciszka - w intencji młodzieży. Wyprawę nazwaną "Misja Północ" zakończyli 21 lipca w szwedzkiej Karlskronie.

Antranias/pixabay.com

Rowerowi pielgrzymi wyruszyli 3 lipca z Kokotka, gdzie odbywał się Festiwal Życia - spotkanie młodych, organizowane przez Oblackie Centrum Młodzieży "Niniwa", w którym uczestniczyło ok. 700 młodych ludzi całej Polski.

- Przed wyjazdem pobłogosławił nas o. Tomasz Maniura, oblat ze wspólnoty "Niniwa", młodzież się za nas pomodliła i ruszyliśmy. Wybraliśmy kraje nadbałtyckie, bo tu nas jeszcze nie było. Czy jesteśmy pielgrzymami? Tak. To była nasza kolejna wyprawa, której towarzyszyła ważna duchowa intencja - mówi w rozmowie z KAI ks. Dawid Sładek, kierownik pielgrzymki, w której wzięło udział 15 młodych rowerzystów.

Trasa pielgrzymki wiodła przez Litwę, Łotwę, Estonię, Finlandię i Szwecję. We wszystkich krajach pielgrzymi odwiedzili stolice. Po drodze modlili się w intencji, którą nieustannie powierza Kościołowi papież Franciszek.

- Modliliśmy się o wiarę dla młodzieży, odpowiadając na prośby papieża i z myślą o Synodzie Biskupów. Poza tym, przez całą drogę internauci przesyłali nam swoje intencje, w których odmawialiśmy różaniec i odprawialiśmy Mszę św. - relacjonuje kapłan.

Ideą rowerowych pielgrzymek grupy "Włóczykoła" jest to, że nie towarzyszy im wóz techniczny, a pielgrzymi nie mają wcześniej zarezerwowanych noclegów.

- Jedziemy, wierząc, że Pan Bóg troszczy się o swoje sługi. Każdego ranka zawierzamy Mu dzień, prosimy o dobry nocleg i jedziemy przed siebie. Wychodziło różnie, czasem nocowaliśmy u gospodarzy na polu, czasem "na dziko", a np. w Tallinie spaliśmy na Starym Mieście w klasztorze dominikańskim, a w Helsinkach w parafii katedralnej - wyjaśnia ks. Sładek.

Ekipa "Włóczykół" przejechała w tym roku blisko 2300 km. Trasa rowerowa z Kokotka do Karlskrony była już piątą wyprawą grupy. Przez pierwsze dwa lata, uczestnicy organizowali wyprawy rowerowe dookoła Polski. Następnie udali się nad Morze Czarne do Rumunii, a w ubiegłym roku do Rzymu. Dalsze plany stoją pod znakiem zapytania, ponieważ lider grupy ks. Dawid Sładek w najbliższym czasie rozpoczyna pięcioletnią posługę misyjną w miejscowości Szczucińsk na terenie diecezji Astana w Kazachstanie.

"Młodzi coś przebąkują, że za rok do mnie przyjadą, ale musimy to przekalkulować na spokojnie, bez emocji" - zapowiada kapłan.

Dziś o 17.00 pielgrzymi wezmą udział w "powitalnej" Mszy św. w katowickiej archikatedrze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem