Reklama

Dlaczego Wielki?

Ks. Henryk Zieliński
Edycja warszawska (st.) 14/2001

Niedziela Palmowa wywołuje w nas skojarzenia zazwyczaj pozytywne. Jakiś wpływ na to mają doświadczenia życia rodzinnego, bo raczej lubimy święta. Dochodzą do tego wiosenne zjawiska w przyrodzie, które nastrajają nas optymistycznie do życia. Chyba każdy czuje się młodszy, gdy trzyma w garści kilka gałązek - pierwociny tegorocznej zieleni. A dodatkowo tych parę gałązek daje nam swoisty komfort moralny wypływający z utożsamienia się z rzeszami wiwatującymi na cześć Chrystusa wjeżdżającego na osiołku do Jerozolimy. Symboliczne palemki - eleganckich i drogich płaszczy nie będziemy słać na ziemię - są zewnętrznym wyrazem odcięcia się od złowrogiego tłumu, który żąda śmierci Chrystusa. Jakbyśmy chcieli zapomnieć, że przyczyną męki Zbawiciela jest nasz grzech. Ale czy to pierwszy raz kilka zielonych listków ma zakryć ludzką sromotę? A co zrobił Adam po grzechu?

Obrzędy poświęcenia palm, dodatkowo utrwalone w materialnym znaku, który zabieramy do naszych domów, są na tyle barwne i ciepłe emocjonalnie, że dużo bardziej koncentrują naszą uwagę niż statycznie odczytany i budzący poczucie winy opis Męki Pańskiej. Pewnie dlatego, w tradycji ludowej, ostatnia niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Palmową, mimo że Liturgia Kościoła kładzie tego dnia większy nacisk na tajemnicę odkupieńczej Męki i Śmierci Chrystusa. Wspomnienie wjazdu do Jerozolimy zostało przesunięte w miejsce obrzędów wstępnych i stanowi jakby preludium, na tle którego jeszcze mocniej rysuje się dramat Judaszowej zdrady, Piotrowego zaprzaństwa i opowiedzenia się tłumu po stronie Barabasza. W sercu wrażliwego uczestnika liturgii powinno się wtedy zrodzić pytanie o rolę odgrywaną w tej Pasji. Może palma w moim ręku jest nieaktualnym rekwizytem, jeśli już zmieniłem front i przez grzech, tchórzostwo lub bierność mam swój udział w wyroku na Jezusa? Może obrzęd spalenia palm powinien następować zaraz po odczytanej Pasji, nie czekając na Środę Popielcową?

Liturgia Niedzieli Palmowej została tak ukształtowana, aby wiernym pojawiającym się w kościołach wyłącznie w niedziele i święta, umożliwić przeżycie w jeden dzień całej tajemnicy Wielkiego Tygodnia. To nagromadzenie treści powoduje, że sprawy najważniejsze mogą ulegać przesłonieniu przez obrzędy bardziej widowiskowe. Dlatego, choć nie jest to nakazane prawem kościelnym, warto przyjść również na Mszę Wieczerzy Pańskiej i na Liturgię Męki Pańskiej i na Wigilię Paschalną, gdy serce i ręce nie są już zajęte palmami. W te dni przychodzą do świątyń ludzie, którzy praktyki religijne spełniają z miłości, a nie tylko dla wypełnienia przykazań.

Franciszek: nie dajmy się uzależnić od mentalności świata

2018-12-09 12:26

st, tom (KAI) / Watykan

"Nie możemy dać się uzależnić od mentalności świata, ponieważ centrum naszego życia stanowi Jezus i Jego słowo światła, miłości, pocieszenia" - powiedział Franciszek podczas niedzielnej modlitwy "Anioł Pański" w Watykanie. Papież podkreślił wagę "nawrócenia" polegającego na wyzbyciu się oziębłości i obojętności, otwarcia się na innych z serdecznością i braterską wrażliwością, na ich potrzeby, a szczególnie na najbardziej potrzebujących.

Grzegorz Gałązka

Franciszek zwrócił uwagę, że dzisiejsza liturgia, drugiej niedzieli Adwentu jak ma wyglądać proces naszego nawrócenia. Ewangelia przedstawia postać Jana Chrzciciela, który obchodząc całą okolicę nad Jordanem głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów i przypomina starożytne proroctwo Izajasza: „Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego".

Papież podkreślił wagę "nawrócenia" polegającego na wyzbyciu się oziębłości i obojętności, otwarcia się na innych z serdecznością i braterską wrażliwością, na ich potrzeby, a szczególnie na najbardziej potrzebujących.

Zachęcił do walki z pychą i poczuciem wyższości, podejmując konkretne gesty pojednania z naszymi braćmi, prosząc o przebaczenie naszych win. "Nawrócenie jest bowiem pełne, jeśli prowadzi do pokornego uznania naszych błędów, naszych niewierności i niewywiązywania się ze zobowiązań" - zaznaczył Franciszek.

Zwrócił uwagę, że wierzący to osoba, która wskazuje perspektywy nadziei nawet w tych trudnych sytuacjach życiowych, naznaczonych porażką i klęską. Zachęcił aby nie poddawać się w obliczu sytuacji negatywnych zamknięcia i odrzucenia. "Nie możemy dać się uzależnić od mentalności świata, ponieważ centrum naszego życia stanowi Jezus i Jego słowo światła, miłości, pocieszenia" - powiedział Franciszek.

Wskazując na świadectwo życia Jana Chrzciciela papież zaznaczył, że także dzisiaj, "uczniowie Jezusa są wezwani, aby byli Jego pokornymi, ale odważnymi świadkami, aby rozniecić nadzieję, aby uzmysłowić, że mimo wszystko królestwo Boże jest stale budowane z dnia na dzień mocą Ducha Świętego".

Na zakończenie wezwał: "Niech Najświętsza Maryja Panna pomaga nam w codziennym przygotowaniu drogi Pańskiej, poczynając od samych siebie; i rozsypywania wokół nas, z wytrwałą cierpliwością, ziaren pokoju, sprawiedliwości i braterstwa".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Z Niepokalaną modlili się o dar wiary

2018-12-09 21:58

Kamil Krasowski

Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio w Zielonej Górze 8 grudnia zorganizowała „Wieczór z Niepokalaną”. Czuwanie wpisywało się w obchodzoną tego dnia uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Karolina Krasowska
Uczestnicy spotkania modlili się za swoje rodziny i o dar wiary dla tych, którzy ją utracili

Spotkanie odbyło się w parafii św. Alberta, a poprowadził je opiekun wspólnoty ks. Krzysztof Hojzer. Uczestnicy sobotniego nabożeństwa modlili się o dar wiary dla tych, którzy ją utracili. – Spotykamy się dzisiejszego wieczoru, żeby prosić Niepokalaną o dar wiary. Matka Najświętsza w sposób niezwykły pokazała nam swoim człowieczeństwem i zawierzeniem Panu Bogu, czym jest wiara i jaką łaską jest wiara, którą daje Bóg. Chcielibyśmy ją dzisiaj poprosić, aby takiej wiary nas nauczyła, ale też ją ofiarowała. Przez Jej Niepokalane Poczęcie, niezwykłą świętość chcemy prosić Boga, aby takiej łaski nam udzielił – powiedział ks. Krzysztof.

Spotkaniu towarzyszyła szczególna modlitwa za rodziny i tych wszystkich, którzy utracili swoją wiarę, a każdy z uczestników nabożeństwa otrzymał Cudowny Medalik oraz błogosławieństwo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem