Reklama

Parafia pw. Matki Bożej Królowej Polski w Nowogródku Pomorskim

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 38/2003

Siedziba parafii: Nowogródek, ul. Kościelna 1
Liczba wiernych: 3394
Proboszcz: ks. Lesław Głuchowski SDB
Pomoc: ks. Piotr Ziółkowski SDB, ks. Wojciech Mielewczyk SDB
Kościoły filialne:
1. Giżyn - pw. Podwyższenia Krzyża Świętego
2. Karsko - pw. św. Antoniego
3. Kinice - pw. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych
4. Ławy - pw. św. Józefa
Wspólnoty: Żywy Różaniec (11 róż), ministranci, Rady Kościelne, Grupa Charytatywna, Stowarzyszenie Współpracowników Salezjańskich (SWS), Stowarzyszenie Maryi Wspomożycielki Wiernych (SMWW), schola, Oaza Dzieci Bożych, Oratorium św. Jana Bosko
Czasopisma: „Droga”, „Miłujcie się”, „Don Bosco”, „Biuletyn SWS”, „Niedziela” - 21 egzemplarzy

Wędrując po ziemi tworzącej naszą archidiecezję, docieramy co jakiś czas do parafii prowadzonych przez zgromadzenia zakonne, które dość licznie odpowiadały na przestrzeni powojennych lat na kierowany do nich apel przez rządców najpierw Administracji Apostolskiej, a później diecezji o objęcie posługą duszpasterską terenów, które powróciły do Polski. Jednym z najprężniej działających na Pomorzu Zachodnim jest niewątpliwie Zgromadzenie Księży Salezjanów. Odwiedziliśmy już po drodze wiele ofiarnie pracujących wspólnot, a obecnie docieramy do kolejnej, usytuowanej niedaleko głównej drogi Szczecin - Gorzów Wlkp., mianowicie do Nowogródka Pomorskiego.
Początki Nowogródka sięgają X w. W tym czasie istniał tu gród słowiański. W XIII w. powstały zalążki miasta, które w wieku XV uzyskało przywileje miejskie. Nowogródek był miastem otwartym, niefortyfikowanym. Najczarniejsza karta historii wiąże się z wojną trzydziestoletnią, kiedy to miasto uległo zniszczeniu i już nigdy nie odzyskało praw miejskich. Miejscowość odbudowano w XVIII w. jako wieś. Kościół, który wznosi się w centralnej części, zbudowano w końcu XIII w. z kostki granitowej. Była to budowla bezprezbiterialna, salowa, zniszczona na początku XVIII w. Kościół odbudowano w 1752 r., dodając wówczas nad zachodnią elewacją wieżę o konstrukcji ryglowej, dobudowano również zakrystię oraz zmieniono całkowicie formę okien, wprowadzając szerokie otwory, odcinkowo zamknięte. W XIX w. do zachodniej i południowej elewacji dobudowano niewielkie ceglane kruchty. Jest to świątynia wczesnogotycka z barokowymi formami okien i wieży, wewnątrz 3-nawowa z podwyższoną pseudokolebką, a nawy boczne przykryte są stropem belkowym w sklepieniu lunety. Na dużą uwagę zasługuje ołtarz neobarokowy z XIX w. oraz chrzcielnica neogotycka także z XIX w.
Parafię w Nowogródku erygowano tuż po wojnie, 8 kwietnia 1948 r. Nieco wcześniej, 2 lutego 1947 r. został poświęcony kościół. Dokonał tego ks. Antoni Purola - proboszcz w Trzcinnej, który do powstania parafii obsługiwał prawie wszystkie kościoły należące obecnie do parafii w Nowogródku. Następnie przez 3 lata administratorem był ks. Kazimierz Dymitrowicz SDB. Od 3 września 1951 r. historia parafii związała się niepodzielnie z salezjanami. Pierwszym proboszczem był ks. Czesław Madej SDB. Parafia liczyła wtedy 2900 wiernych, pochodzących z różnych stron Polski, w większości z dawnych województw kresowych Rzeczypospolitej. Mimo tej różnorodności - jak podkreśla kronika parafialna - wszyscy stanowili doskonałą jedność, czego najlepszym dowodem jest fakt, że kościoły zostały szybko po wojnie odbudowane i wyposażone w niezbędny sprzęt liturgiczny. Do 1958 r. pracował tutaj zawsze jeden kapłan, później była to placówka dwuosobowa, a obecnie nawet posługują tutaj trzej księża. Kolejnymi proboszczami byli: ks. Józef Jeszke SDB 1963-73, ks. Józef Wilk SDB 1973-76, ks. Stanisław Kucharewicz SDB 1976-83, ks. Józef Borawski SDB 1983-93, ks. Zygmunt Grochowiak SDB 1993-2002. Obecnym zarządcą parafii jest ks. Lesław Głuchowski SDB, który mimo dopiero rocznego pobytu z wielkim znawstwem tematu oprowadza nas po tajnikach życia jego wspólnoty. A jest to dość rozległa terytorialnie parafia, gdyż liczy 5 kościołów i prawie 4 tys. ludności. Sam Nowogródek Pomorski jest siedzibą władz gminnych, ale i inne miejscowości są dość liczne pod względem mieszkańców. Podobnie jak w innych gminach, również i tutaj dostrzegalna jest spora bieda i brak perspektyw na zmianę niekorzystnej koniunktury społecznej, powstałej po upadku PGR-ów. Środków do utrzymania rodziny szuka się więc w wielu miejscach: w Gorzowie, Myśliborzu czy Barlinku. Sytuacja ta wpływa także na negatywne postawy, niezgodne z Dekalogiem. Z drugiej jednak strony jest to konkretne pole oddziaływania duszpasterskiego. Najważniejszym z nich jest niedzielna Msza św. sprawowana w: Nowogródku o godz. 8.45 i 11.30, Karsku o 8.00 i 12.30, w Giżynie o godz. 11.00, Kinicach o godz. 9.30 oraz w Ławach o godz. 10.00. Natomiast w ciągu tygodnia w kościele parafialnym Eucharystia sprawowana jest o godz. 18.00, a w Karsku trzy razy - w poniedziałek, środę i piątek. Jak podkreśla Ksiądz Proboszcz, w miejscowości tej ze względu na potrzeby duszpasterskie Msza św. powinna być sprawowana codziennie i w najbliższym czasie tak właśnie się stanie.
W I czwartki miesiąca, w czasie Godziny świętej, spotykają się ministranci i ich rodziny, w I piątki miesiąca swoje przygotowanie w cyklu 3-letnim mają kandydaci do bierzmowania poprzez spowiedź św., udział we Mszy św. i katechezie. W II tygodnia każdego miesiąca odprawiana jest Msza św. inicjacyjna dla dzieci pierwszokomunijnych. Posługą sakramentalną w I piątki miesiąca objętych jest 26 chorych. Szerokim polem pracy jest szkolna katecheza w 3 szkołach - w Szkołach Podstawowych w Nowogródku i Karsku oraz w Gimnazjum mieszczącym się także w Karsku. Ks. Piotr Ziółkowski pracuje w SP w Karsku, ks. Wojciech w SP w Nowogródku, a w Gimnazjum Anna Igel-Westfal. Dużą merytoryczną pomocą w Gimnazjum służy dyrektor Krzysztof Mrzygłód. Wszystkim pedagogom kapłani wyrażają dużą wdzięczność za zaangażowanie w różnorodne przejawy współpracy wychowawczej. Te same słowa dziękczynienia kierowane są do 25-osobowego grona Współpracowników Salezjańskich. To Stowarzyszenie ma na celu wszechstronną pomoc przy wszystkich poczynaniach duszpasterskich. Przy każdym z kościołów działa po kilka osób, które całym sercem oddani są temu, by kult Boży sprawowany był w godnych warunkach, są animatorami modlitw, adoracji, Dróg Krzyżowych, przygotowują odpusty, organizują też liczne imprezy dla dzieci, są inspiratorami remontów świątyń. Równie pomocni w Liturgii są organiści: w Nowogródku Paweł Leoszko, a w Giżynie Jan Obłąk, który z wielką starannością przygotowuje dzieci do I Komunii św. Nieocenioną pomocą służą oczywiście strażacy ochotnicy, którzy swoją godną postawą ubogacają uroczystości w Nowogródku, Ławach, Karsku i Kinicach. Przy plebanii działa Oratorium św. Jana Bosko składające się z kilku pomieszczeń, m.in.: świetlicy, biblioteki, sali gier i zabaw. Obok tych pomieszczeń powstało niedawno boisko piłkarskie i do koszykówki, a całość kompleksu robi kolosalne wrażenie. W ostatnich latach wiele zrobiono pod względem inwestycyjnym. W Karsku wymieniono dachówkę, położono nową posadzkę, wyremontowano wieżę, wymalowano kościół. W Ławach wykonano posadzkę i pomalowano wnętrze. W Giżynie położono nowy dach, chodnik, wykonano ogrodzenie i malowano kościół. W kolejnym kościele - w Kinicach umieszczono nowy ołtarz, także pomalowano wnętrze i położono chodnik. Dużo prac wykonano w kościele parafialnym - wymieniono dach, pomalowano świątynię, wstawiono 6 nowych witraży, zainstalowano nowe nagłośnienie. We wszystkich kościołach znajdują się nowe tabernakula. W najbliższych planach trzeba będzie koniecznie sprawdzić stan wieży kościoła, odrestaurować zabytkowe organy, założyć nowe drzwi. W pozostałych kościołach także czeka jeszcze wiele prac konserwatorskich.
W 1998 r. Nowogródek obchodził swoje 700-lecie istnienia, a parafia 50-lecie działalności. Główne uroczystości poprzedziły misje święte, które duchowo przygotowały parafię do jubileuszy i do tej pory owocują dobrymi postanowieniami. Kiedy przejeżdża się przez teren parafii, widać dobrą gospodarską rękę i odczuwa się klimat sprzyjający budowaniu wartościowych Bożych postaw. Spróbujmy się zresztą o tym przekonać sami, odwiedzając kiedyś pełną uroku parafię w Nowogródku Pomorskim.

Zmarł Franciszek Jakowczyk, który wszystko oddał Ojczyźnie

2019-01-10 15:12

Agnieszka Bugała

Jakub Szymczuk/KPRP
Franciszek Jakowczyk

W październiku ub. r. prezydent Andrzej Duda przywrócił mu polskie obywatelstwo.

więcej o tym wydarzeniu pisaliśmy tutaj:

http://www.niedziela.pl/artykul/139967/nd/Wszystko-oddal-Ojczyznie

Franciszek Jakowczyk urodził się w 1928 r. w Samołowiczach obok Pacewicz (gmina Piaski, powiat Wołkowysk) w rodzinie inteligenckiej. Jego ojciec Włodzimierz był wojskowym i w czasach I wojny światowej służył w Legionach Piłsudskiego. Matka Anna pracowała jako nauczyciel historii w szkole wiejskiej. Tragicznym dla rodziny Jakowczyków okazał się rok 1939. Samołowicze okupowały wojska radzieckie. W 1941 roku do wsi i okolic. po Sowietach, przyszli nowi okupanci – Niemcy. Franciszek Jakowczyk wstąpił do AK i otrzymał pseudonim „Karny”. Uczestniczył w różnych operacjach. Był w oddziale „Wróbla” z bratem Weroniki Sebastianowicz (należała do AK i działała w polskim podziemiu antykomunistycznym ziemi wołkowyskiej także po zakończeniu II wojny światowej) – Antonim Oleszkiewiczem „Iwanem”. Był uczestnikiem jednej z ostatnich udanych akcji podziemia wołkowyskiego. W kwietniu 1948 roku oddział „Wróbla” dokonał likwidacji Daniły Tomkowa, szefa partii komunistycznej w rejonie mostowskim. Niedługo po tym Franciszek Jakowczyk został schwytany i przewieziony do więzienia w Wołkowysku, a potem do Grodna. Na początku lat 50. Jakowczykowi udało się zbiec, wkrótce jednak został złapany i skazany na śmierć. Wyrok zamieniono na 25 lat pozbawienia wolności, z których 15 lat spędził w więzieniu. Wyszedł na wolność w 1969 roku. Wnioskował o amnestię, w ramach podpisanej umowy między ZSRR i Polską o repatriacji, ale nie otrzymał z Moskwy odpowiedzi pozytywnej. „Nie podlega repatriacji ze względu na ciężką zbrodnię przeciwko narodowi ZSRR” - napisano. Po wyjściu z łagru szukał miejsca do zamieszkania, bo do Polski go nie wpuszczano. Pojechał tam, gdzie „Polska była niedaleko” – do Dowbysza, gdzie wówczas mieszkała duża grupa  Polaków. Tam założył rodzinę, znalazł pracę i prowadził gospodarstwo. Franciszek Jakowczyk zawsze podkreślał, że jest Polakiem i z polskiego obywatelstwa nigdy nie zrezygnował.

Polskie obywatelstwo odzyskał dopiero z rąk prezydenta Andrzeja Dudy w październiku 2018 roku. Stowarzyszenia Odra Niemen przywiozło Franciszka do Polski wczesną wiosną 2018r. Chciał otrzymać polskie obywatelstwo i umrzeć w Polsce. Pogrzeb żołnierza odbędzie się w przyszłym tygodniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

"Dunajec" dopływa do Panamy

2019-01-18 14:52

Kazimierz Kudlik

Po niespełna 5 miesiącach żeglugi jacht „Dunajec” dopływa do Panamy – Prowincja Colon.

W sobotę 19 stycznia 2019 roku w porcie Shalter Bay Marina, w pobliżu miasta Colon nastąpi kolejna zmiana załogi jachtu.

Kazimierz Kudlik

Przez najbliższe dni jacht będzie stał w porcie Shalter Bay Marina.

Ostatni odcinek drogi na uroczystości Światowych Dni Młodzieży Panama 2019 do Panama City Uczestnicy Wyprawy pokonają samochodem.

Na czele załogi w okresie uroczystości Światowych Dni Młodzieży Panama 2019 stoi jachtowy kapitan żeglugi wielkiej Wojciech Marcinkowski, pochodzący z Tarnowa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem