Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Wyjątkowy, acz wymagający czas w Kościele

Edyta Hartman
Edycja podlaska 13/2010

Wielki Post wielkimi krokami zbliża się ku końcowi. Przeżywamy dziś ostatnią niedzielę tego okresu liturgicznego - Niedzielę Palmową. Wielu z nas właśnie wróciło ze świątyni albo wybiera się do niej z gałązkami palm w ręku, gdyż liturgia tego dnia rozpoczyna się od procesji z palmami, która swą symboliką przypomina tryumfalny wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy na osiołku, wśród wiwatujących tłumów. Centralnym punktem Liturgii Słowa dzisiejszej niedzieli jest odczytanie Męki Pańskiej (najdłuższej w roku liturgicznym Ewangelii), zazwyczaj uroczyście, z podziałem na role, by łatwiej było nam wsłuchać się w opis wydarzeń zbawczych. Przygotowuje nas ona do głębszego przeżycia ostatnich już dni Wielkiego Postu, do wyciszenia, refleksji, kontemplacji i modlitwy. Nic tak bowiem nie porusza naszej wyobraźni, jak świadomość tego, co Zbawiciel dla nas wycierpiał, jak wielka była Jego ofiara. To także sprawdzian naszej wierności, czy będziemy przy Nim do końca i przygotujemy nasze wnętrza na ten wyjątkowy czas. Co warte odnotowania - Męka Pańska czytana jest tylko podczas Mszy św. w Niedzielę Palmową (na przemian co 3 lata z Ewangelii według św. Mateusza, św. Marka i św. Łukasza) oraz podczas liturgii Wielkiego Piątku (z Ewangelii według św. Jana).
Nim jednak w pełni będziemy się cieszyć ze Zmartwychwstania Pańskiego, Niedzielą Palmową wkraczamy w najważniejszy tydzień w roku kościelnym każdego chrześcijanina - w Wielki Tydzień. Jest to czas, który zanurza nas niejako w tajemnicę Męki, Śmierci i Zmartwychwstania. Ten czas szczególnie ukochał w Kościele sługa Boży Jan Paweł II, którego 5. rocznicę śmierci będziemy wspominać w tegoroczny Wielki Piątek właśnie. Przypomnijmy więc sobie ostatni „ziemski” Wielki Tydzień z Ojcem Świętym, szczególnie jego ostatni Wielki Piątek i nabożeństwo Drogi Krzyżowej, której już nie mógł osobiście prowadzić w rzymskim Koloseum, śledząc ją jedynie na ekranie telewizora w swojej watykańskiej kaplicy, i podążając za jego przykładem (z jakąż ufnością i zawierzeniem dzierżył on wtedy w drżących dłoniach krzyż Chrystusowy…), uczestniczmy w tych dniach w całym Triduum Sacrum (Mszy św. Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek, liturgii Wielkiego Piątku i w liturgii Wigilii Paschalnej w Wielką Sobotę - poza, oczywiście, tłumnym święceniem pokarmów). W nim bowiem jak w lustrze odbijają się wszystkie najważniejsze tajemnice wiary i życia człowieka, prowadzące przez cierpienie i śmierć Jezusa ku chwale Zmartwychwstania, przez co daje się znaleźć odpowiedź na najbardziej fundamentalne pytanie człowieka: Jaki jest sens życia i ludzkich losów? Dzięki głębokiemu zrozumieniu tego, co się w tych dniach dokonuje w liturgii (a temu służą wspomniane nabożeństwa), na pewno pełniej zabrzmią dla nas dzwony rezurekcyjne i będziemy mogli prawdziwie doświadczyć radości płynącej z Poranka Wielkanocnego, i z głębi serca wykrzyknąć: „Alleluja, prawdziwie Pan zmartwychwstał!”. Tego sobie właśnie na czas Wielkiego Tygodnia życzmy.

Wielkie widowisko na 100-lecie niepodległości

2018-08-13 13:01

Artur Stelmasiak

Losy zwykłej polskiej rodziny ukazane w kontekście wydarzeń historycznych z lat 1918-2018 - to główna kanwa muzycznego widowiska "Wolność we krwi", które 15 sierpnia zostanie wystawione na placu Piłsudskiego w Warszawie oraz transmitowane w 16 polskich miastach.


Widowisko muzyczne "Wolność we krwi" będzie można zobaczyć na żywo o godz. 20.30. Z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości Narodowy Bank Polski przygotował również patriotyczne pikniki w wojewódzkich miastach oraz transmisję na telebimach widowiska z Warszawy.

Fabuła widowiska skupia się wokół losów zwykłej polskiej rodziny ukazanych w kontekście wybranych wydarzeń historycznych i ekonomicznych z lat 1918-2018. Pragnienie wolności, walka, marzenia o niepodległej Polsce, praca, zmysł przedsiębiorczy Polaków to tylko niektóre elementy scenariusza. W tle miłość, rodzina, tragedie nieodłącznie związane z pragnieniem normalnego życia w wolnej Polsce. - To próba pokazania historii zwykłej polskiej rodziny na tle ważnych wydarzeń historycznych i ekonomicznych ostatnich 100 lat. Dla nas ważne jest, by na historię patrzeć z punktu widzenia zwykłego człowieka. By odbiorcy zobaczyli to, co znają z opowieści w swoich rodzinach, z historii domowych, z opowieści rodziców czy dziadków - mówi Jacek Majcherek z Departamentu Komunikacji i Promocji NBP.


Główna bohaterka widowiska urodziła się 11 listopada 1918 r., w tym roku obchodzi więc setne urodziny.- I z jej perspektywy będziemy tę historię ostatnich stu lat śledzić na przykładzie kilku historycznych wydarzeń. Będzie to m.in. wojna polsko-bolszewicka 1920 r. czy pierwsza pielgrzymka papieża Jana Pawła II w 1979 roku - tłumaczy Majcherek

W scenach fabularyzowanych wystąpią aktorzy i piosenkarze, m.in. Radosław Pazura, Katarzyna Dereń, Dominika Ostałowska, Mateusz Banasiuk, Kazimiera Utrata, Wiktoria Gąsiewska, Jerzy Grzechnik, Dariusz Jakubowski, Bogdan Kalus, Marek Molak, Natan Paszek czy Mateusz Jakubiec. – Widowisko „Wolność we krwi” to wyjątkowe wydarzenie. W kilku ważnych scenach ja także przeżywam silne emocje, bo przypominam sobie siebie sprzed lat. Choćby z czasu tak ważnej dla nas Polaków pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski – powiedział KAI Radosław Pazura.

Dzięki nowoczesnej scenografii zatrze się granica pomiędzy aktorem i widzem. Dynamiczna akcja wielokrotnie przeniesie się w przestrzeń pozasceniczną. Wrażenia spotęgują efekty dźwiękowe, gra światłem i projekcje wizualne. Całość wzbogacona zostanie znanymi utworami muzycznymi w nowych aranżacjach.

Nie zabraknie również dodatkowych atrakcji. Już o godz. 17.00 zostaną otwarte bramki do sektorów na placu Piłsudskiego, a o godz. 18.00 zostanie strefa „My Polacy”, w której będzie można m.in.: poznać historię i działalność Narodowego Banku Polskiego oraz Centrum Pieniądza NBP im. Sławomira Skrzypka, kupić okolicznościową monetę „My Polacy Dumni i Wolni 1918-2018”, której emisja przypada na dzień 14 sierpnia, wymienić „zwykłą” pięciozłotówkę obiegową na okolicznościową monetę o nominale 5 zł z napisem „100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości”, zobaczyć wystawę monet kolekcjonerskich o tematyce niepodległościowej, poznać proces powstawania monet i banknotów, uzyskać spersonalizowaną kartę okolicznościową – pamiątkę z udziału w wydarzeniu, jak również poznać tajniki produkcji papieru zabezpieczonego oraz porozmawiać z projektantką banknotów, zobaczyć bus Caritas – mobilną ambasadę Niepodległej, obejrzeć prezentację nowoczesnego sprzętu wojskowego i policyjnego.

Narodowy Bank Polski 15 sierpnia przygotował pikniki historyczne w wielu miastach Polski, gdzie o godzinie 20.30 będzie można obejrzeć transmisję widowiska na specjalnych telebimach. Piknik w Białymstoku rozpocznie się o godz. 18.00 na placu przy siedzibie Oddziału Okręgowego NBP w Białymstoku, ul. Piękna 1, Bydgoszcz (ul. Gen. Józefa Dwernickiego 1 godz. 15.00), Gdańsk (Muzeum II Wojny Światowej, plac Wł. Bartoszewskiego 1 godz. 18.00), Katowice (Rynek godz. 18.00), Kielce ( Kieleckie Centrum Kultury, plac Moniuszki 2 b godz. 18.00), Kraków (plac Szczepański godz. 17.00), Lublin ( błonia pod Zamkiem w Lublinie oraz dziedziniec Zamku godz. 11.00-14.00 i 18.00-23.00), Łódź (Park Miejski „Źródliska I” w obrębie ulic Przędzalnianej, Fabrycznej, Targowej i J. Piłsudskiego, godz. 16.00), Olsztyn ( piknik – ul. Stare Miasto 3 godz. 18.00, transmisja – ul. Zamkowa 1), Opole (plac Wolności godz. 13.00) , Poznań (plac Wolności, 17.00), Rzeszów (plac i parking przed Podkarpackim Urzędem Wojewódzkim od strony ogrodów bernardyńskich godz. 16.00), Szczecin (plac Solidarności 1, godz. 18.00, Płock (plac Stary Rynek, godz. 17.00), Wrocław (Centrum Historii Zajezdnia, ul. Grabiszyńska 184, godz. 18.00), Zielona Góra (Lubuskie Muzeum Wojskowe w Zielonej Górze, Drzonów 54, godz. 12.00).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Obchody 77. rocznicy śmierci św. o. Maksymiliana Kolbego

2018-08-14 13:41

Bartosz Bartyzel, Muzeum Auschwitz/lk / Oświęcim, Harmęże (KAI)

77 lat temu w niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz został zabity franciszkanin św. o. Maksymilian Maria Kolbe. W rocznicę tego wydarzenia przy bloku 11, w którym mieściło się obozowe więzienie i w którym zamordowano zakonnika, odprawiono uroczystą Mszę świętą. Podczas obchodów odczytano dekret ogłaszający św. Maksymiliana patronem Ziemi Oświęcimskiej.

Ks. Piotr Go´ra
Bp Roman Pindel przed blokiem 11, miejscem kaz´ni s´w. Maksymiliana

Wzięło w niej udział kilkaset osób, m.in. wicepremier RP Beata Szydło, biskupi, księża i zakonnicy, a także przedstawiciele władz wojewódzkich oraz samorządów lokalnych. Mszy św. przewodniczyli metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski, biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel, biskupi seniorzy Tadeusz Rakoczy i Kazimierz Górny, oraz abp Ludwik Schick z Niemiec. Gośćmi honorowymi była rodzina Maksymiliana Kolbego oraz byli więźniowie obozu Auschwitz.

Abp Jędraszewski w homilii przypomniał moment, w którym o. Kolbe zgłosił się na śmierć głodową za nieznanego mu współwięźnia. - Ucieczka więźnia, apelowy place, długie godziny czekania i wreszcie wyrok - dziesięciu więźniów z bloku 14 skazanych na głodową śmierć. Wtedy pośród ogromnej ciszy i przerażenia płacz jednego ze współwięźniów. Ma żonę, ma dzieci, chce żyć. Ale przecież za tym płaczem kryło się jeszcze jedno. Jest Polska, dla której trzeba narażać się, przelewać krew i walczyć. Uwięziony został w Poroninie, wtedy, kiedy szykował się do wędrówki przez Tatry na Węgry, by tam dołączyć do polskiej armii na zachodzie. Chciał żyć dla najświętszych wartości. Według Fritscha miał zdychać tutaj jak pies, a tymczasem w tym momencie okazuje się, że pozostał człowiekiem, bo pamiętał o żonie i o dzieciach, tego co najświętsze i najbardziej głębokie w jego sercu nie pozwolił sobie wydrzeć. Stąd jego głośny szloch - mówił metropolita krakowski.

– A potem nieoczekiwane wystąpienie z szeregu więźnia o numerze 16670. Samo wystąpienie z szeregu bez rozkazu równało się wtedy wyrokowi śmierci. Więzień był już tylko numerem, odarty z imienia i nazwiska i z samej swojej tożsamości. Nie wolno mu było myśleć, nie wolno mu było podejmować własnych decyzji. Miał wykonywać rozkazy. A on występuje i prosi o to, aby mógł swoje życie ofiarować za tego współwięźnia szlochającego i ciągle myślącego o swoich najbliższych – dodał arcybiskup.

– Ten czas obozowy był dla o. Maksymiliana i zapewne dla wielu innych więźniów czasem szczególnej refleksji nad swoim losem, nad przeznaczeniem, nad najbardziej głębokim sensem ludzkim cierpień. Z tej to refleksji wydobywa się stwierdzenie, którym o. Maksymilian podzielił się ze współwięźniem Józefem Stemlerem kilka tygodni przed śmiercią: „Nienawiść nie jest siłą twórczą, siłą twórczą jest miłość”. Miał na pewno na względzie w jaki sposób trzeba tutaj odpowiadać na tak przerażające zło doświadczane niemal każdej godziny – podkreślił metropolita krakowski.

Podczas obchodów rocznicowych odczytano dekret prefekta Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów kard. Roberta Saraha ogłaszający św. Maksymiliana patronem Ziemi Oświęcimskiej.

„Duchowieństwo i wierni Ziemi Oświęcimskiej darzą szczególną czcią św Maksymiliana Marię Kolbego, prezbitera i męczennika, który ustanawiając przykład największej miłości nie zawahał się wspaniałomyślnie poświęcić swojego życia za bliźniego. Dlatego też biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel, mając na uwadze liczne prośby oraz przychylność władzy świeckiej, pragnie zaaprobować wybór św. Maksymiliana Marii Kolbego, prezbitera i męczennika na patrona Ziemi Oświęcimskiej. On też w piśmie z dnia 12 kwietnia 2018 r. zwrócił się z prośbą, aby ten wybór i decyzja zostały zaakceptowane w świetle przepisów o ustanawianiu patronów. Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów na mocy praw nadanych jej przez Ojca Świętego Franciszka i po rozważeniu przedstawianej sprawy uznała, że wybór ten i decyzja dokonały się zgodnie z przepisami prawa, przychyliła się do powyższej prośby i potwierdza, że Maksymilian Maria Kolbe, prezbiter i męczennik, jest patronem Ziemi Oświęcimskiej” - przeczytał podczas Mszy o. Jan Cuber.

Kwiaty złożono pod Ścianą Śmierci na dziedzińcu bloku 11, a także na obozowym placu apelowym, gdzie 29 lipca 1941 r. Maksymilian Kolbe ofiarował życie za współwięźnia Franciszka Gajowniczka. Hierarchowie i franciszkanie modlili się również w celi nr 18 w podziemiach bloku 11, w której zamordowano św. Maksymiliana.

Obchody 77. rocznicy śmierci o. Kolbe zainaugurowało rano nabożeństwo „Transitus św. Maksymiliana” we franciszkańskim Centrum św. Maksymiliana w Harmężach, po której do byłego obozu przeszła franciszkańska pielgrzymka z relikwiami świętego. Pątnicy z diecezji bielsko-żywieckiej wyruszyli też z oświęcimskiego kościoła św. Maksymiliana. Obie pielgrzymki spotkały się przy bramie „Arbeit macht frei”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem