Reklama

Sanktuarium św. Jacka w Legnicy

KS. WALDEMAR WESOŁOWSKI
Edycja legnicka 28/2002

94 lata temu kościół św. Jacka został poświęcony, a od 30 lat istnieje tu parafia katolicka. 9 czerwca na legnickim Zakaczawiu odbyły się główne uroczystości jubileuszowe pod przewodnictwem biskupa legnickiego Tadeusza Rybaka. W czasie uroczystej Mszy św. poświęcił on prace renowacyjne, a proboszcz parafii ks. Robert Kristman odczytał dekret Biskupa ustanawiający ten kościół lokalnym sanktuarium.

Największym skarbem Zakaczawia są jego parafianie

Główne uroczystości jubileuszowe w parafii św. Jacka otworzył koncert kolejowej orkiestry dętej. Na placu przed kościołem zgromadził on rzesze wiernych przybyłych na to święto. W południe rozpoczęła się Eucharystia, której przewodniczył biskup legnicki Tadeusz Rybak. Udział wzięli również: ks. inf. Władysław Bochnak - wikariusz generalny, ks. prał. Józef Lisowski - kanclerz Legnickiej Kurii Biskupiej, księża z Legnicy oraz siostry zakonne. We Mszy św. uczestniczyła także Legnicka Orkiestra Symfoniczna i chór "Madrygał".

Po powitaniu gości przez przedstawicieli parafii głos zabrał proboszcz ks. Robert Kristman. Przypomniał postawione mu kiedyś pytanie: "Czy w nowym sanktuarium będą cuda?" - i stwierdził, że pierwszy cud już się dokonał. Jest to cud Bożej Opatrzności, której widzialnym znakiem jest świątynia odnowiona wielkim wysiłkiem wszystkich parafian.

O Zakaczawiu mówi się ostatnio dużo i często - kontynuował Ksiądz Proboszcz - powstała nawet sztuka teatralna i film Ballada o Zakaczawiu. Ukazują one tę najgorszą stronę dzielnicy - odrapane domy, ciemne sutereny, domy do rozbiórki, zaśmiecone podwórka. Powstała jednak inna ballada o innym Zakaczawiu. Bohaterami tej ballady są wspaniali ludzie o wielkich sercach pełnych ofiarności i poświęcenia. Dowodem tego jest odnowiony kościół i wiele innych dzieł prowadzonych w parafii, m.in. troska o ubogich, bezrobotnych, samotnych i dzieci. Uroczystość ta stała się okazją do podziękowania wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczyniają się do tego, że parafia może funkcjonować i prowadzić swoją misję. Ksiądz Kristman przypomniał, że uroczystość jubileuszowa parafii wpisuje się w obchody jubileuszu 10-lecia diecezji legnickiej i w jubileusz 25-lecia sakry biskupiej jej Ordynariusza. Z tego właśnie względu ma ona szczególną wymowę.

Uroczystości świętych głoszą cuda Chrystusa w jego sługach

Ksiądz Biskup rozpoczął Mszę św. od poświęcenia wody, którą pokropił wiernych i pobłogosławił efekty prac renowacyjnych. Przypomniał, że woda oczyszcza z grzechu i w sakramencie chrztu włącza do wspólnoty Chrystusa, za którą wszyscy jesteśmy odpowiedzialni.

Troska duszpasterzy i wiernych parafii św. Jacka o rozwój duchowy i troska o Kościół Chrystusowy wyraziła się również w tym, że poprosili oni Biskupa Legnickiego o ustanowienie świątyni lokalnym sanktuarium, w której znajdują się relikwie św. Jacka i rozwija się jego kult.

W dekrecie Biskupa odczytanym przez kustosza nowego sanktuarium było zaznaczone m.in., że przez cześć oddawaną świętym wierni spodziewają się otrzymać jakąś cząstkę i wspólnotę z nimi. Kult św. Jacka rozszerza się w sposób szczególny na Śląsku od wieków, od wielu lat także w Legnicy. Dlatego - czytamy w dekrecie - "uwzględniając wskazania Soboru Watykańskiego II odnośnie do kultu świętych oraz prośbę duszpasterzy i wiernych parafii pod wezwaniem św. Jacka w Legnicy i mając na uwadze duchowy pożytek ożywiania kultu św. Jacka, z dniem 8 maja 2002 r., w uroczystość św. Stanisława Biskupa i Męczennika, ustanawiamy i ogłaszamy kościół parafialny pod wezwaniem św. Jacka w Legnicy lokalnym sanktuarium św. Jacka w diecezji legnickiej". Od tego momentu nowe sanktuarium staje się szczególnym miejscem głoszenia Słowa Bożego, ożywiania życia liturgicznego, a szczególnie sprawowania sakramentu Eucharystii i sakramentu pokuty. Ma to dopomagać, aby wierni nawiedzający sanktuarium umacniali się w wierze i uświęcali swoje życie.

Reklama

Pan Bóg prosto pisze po krzywych liniach ludzkiego życia

Rozpoczynając homilię, Ksiądz Biskup stwierdził, że historia kościoła św. Jacka przypomina dzieje niejednego człowieka, który w swoim życiu przechodzi różne koleje losu. Pojawiają się momenty wzniosłe, pełne szczęścia, ale są również upadki, z których jednak można się podnieść. Dzięki łasce Boga można odbudować wszystko.

Życie religijne na Zakaczawiu przechodziło różne etapy. Przed wiekami znajdował się tutaj kościół i klasztor Kartuzów. Obecna świątynia została wzniesiona przez protestantów na jego miejscu. Po II wojnie światowej armia rosyjska zamieniła ją na stajnię. Jednak dzięki ludziom troszczącym się o wiarę i o zabytki kultury odnowiono w tym kościele życie religijne. Po przeprowadzeniu niezbędnych remontów przez wiele lat służył młodzieży jako miejsce skupienia i modlitwy. W 1972 r. utworzono tu nową parafię. Pierwszym proboszczem został mianowany ks. prał. Tadeusz Kisiński. Od pięciu lat na czele parafii stoi ks. prał. Robert Kristman. To on podjął się trudnego zadania odnowienia tej świątyni. Prace renowacyjne doprowadziły do odkrycia niezwykłego piękna tej świątyni. Możliwe to było dzięki wielkiemu poświęceniu i ofiarności wszystkich parafian. Dziś możemy podziwiać owoce tej pracy i cieszyć się ich pięknem. Świątynia ta - stwierdził Ksiądz Biskup - stała się niezwykłą ozdobą piastowskiej Legnicy i całej diecezji.

Ta odnowiona świątynia jest miejscem, gdzie czcimy św. Jacka. Żył on w trudnych czasach, dlatego rozumiał doskonale, że trzeba nieść ludziom Ewangelię Chrystusa, która uszlachetnia człowieka, rodzinę, życie we wspólnocie narodowej i międzynarodowej. Święty Jacek jest znakiem działania Kościoła w naszej ojczyźnie. Jego orędzie jest aktualne także w naszych czasach, w naszej sytuacji. Jego duch apostolstwa powinien przenikać serca współczesnych ludzi, nas wszystkich.

Tak łatwo dzisiaj zrujnować świątynię swojego serca, doprowadzić do ruiny rodzinę - kontynuował Biskup Legnicki - tak łatwo demoralizuje się społeczeństwo. Efektem tego jest zło i lęk pojawiający się w sercach ludzkich. Dlatego trzeba na nowo usłyszeć to, co było ważne w życiu św. Jacka. Trzeba, żebyśmy trzymali się Chrystusa i Jego Ewangelii i nie dali się zwieść fałszywym prorokom, którzy chcą budować przyszłość Polski, przyszłość Europy bez Boga.

Na zakończenie Ksiądz Biskup wyraził wielką radość z tego, że może ten kościół wynieść do godności sanktuarium. Wyraził nadzieję, że będzie ono przygarniało nie tylko parafian, ale i mieszkańców Legnicy i całej diecezji, a owocem tego będzie wzrost wiary, nadziei i miłości. Skierował również do wiernych prośbę, aby gromadzili się w tej świątyni i modlili się za kapłanów oraz w intencji nowych powołań kapłańskich i zakonnych.

Co biskup zatwierdzi, to będzie i dla Boga miłe

Cytując te słowa z listu św. Ignacego Antiocheńskiego proboszcz parafii, ks. Robert Kristman, złożył podziękowanie Biskupowi Legnickiemu za decyzję o ustanowieniu kościoła św. Jacka lokalnym sanktuarium i za przewodniczenie uroczystej Mszy św. Przypomniał również, że w tym roku Ksiądz Biskup obchodzi jubileusz 25-lecia sakry biskupiej. W imieniu parafian, kapłanów i sióstr zakonnych złożył Jubilatowi życzenia i zapewnienie o modlitwie.

Nie zabrakło też podziękowań tym wszystkim, którzy wspierali prace remontowe i świadczyli swoją pomoc. W sposób szczególny ks. Kustosz podkreślił zasługi wykonawcy tych prac, firmy Daniela Nowackiego, który wraz z rodziną uczestniczył w uroczystości.

Na zakończenie Eucharystii Ksiądz Biskup udzielił wszystkim wiernym błogosławieństwa relikwiami św. Jacka.

Reklama

Watykan: uczestnicy szczytu wysłuchali pięciu świadectw

2019-02-21 13:11

st (KAI) / Watykan

O ranach doświadczanych przez ofiary wykorzystywania seksualnego przez duchownych mowa była w świadectwach przedstawionych w formie video podczas odbywającego się w Auli Nowej Synodu w Watykanie spotkania przewodniczących episkopatów na temat ochrony małoletnich w Kościele.

Krzysztof Hawro

W pierwszym świadectwie mężczyzny z Chile mowa była o trudnościach w przekazaniu biskupom informacji o doznanym molestowaniu ze strony duchownego, potraktowaniu go jako kłamcy i wroga Kościoła. Zaapelowano o zaufanie do zeznań ofiar, okazanie im szacunku jako koniecznego warunku ich uzdrowienia a także położenie kresu ukrywania tych przestępstw.

Kolejne dramatyczne świadectwo złożyła po francusku – kobieta wykorzystywana seksualnie od 15 do 28 roku życia przez kapłana. Podkreśliła ona, że kapłani mogą bardzo pomóc, ale mogę też wyrządzić wiele szkód. Dlatego powinni zachowywać się odpowiedzialnie.

Trzecie świadectwo złożył po włosku 53-letni zakonnik. Wyznał, że po swoim nawróceniu był wykorzystywany seksualnie przez kapłana. Jako osoba dorosła doniósł o tym biskupowi, a po braku reakcji nuncjuszowi. O ile nuncjusz okazał zrozumienie, to biskup na niego napadł, nie usiłując go zrozumieć. Zaapelował do biskupów, by wysłuchiwali ofiary wykorzystywania.

Kolejne świadectwo – po angielsku przedstawił mężczyzna z USA, molestowany w młodości przez duchownego. Wskazał na przykład wyrazistej postawy wobec pedofilii zmarłego przed niemal czterema laty kard. Francisa Georga i zaapelował do biskupów o stanowcze przewodzenie ludowi Bożemu.

Ostatnie świadectwo – po angielsku złożył także mężczyzna z kontynentu azjatyckiego, wielokrotnie molestowany przez zakonnika. Wskazał on na zmowę milczenia, z jaką spotkał się wśród przełożonych zakonnych. Podkreślił konieczność jasnego wskazania i ukarania sprawców przestępstw.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W parafii św. Barbary rozwija się kult św. Rity

2019-02-22 20:52

Zofia Białas

13 grudnia 2018 roku w kościele w parafii św. Barbary w Wieluniu zostały zainstalowane relikwie św. Rity.

Zofia Białas

Św. Rita od razu stała się Patronką parafialnych rekolekcji adwentowych, które w tym dniu się rozpoczynały. Po relikwie świętej Rity, zgodnie z życzeniem proboszcza z Casci, pojechał osobiście ks. Jarosław Boral, proboszcz parafii św. Barbary. Relikwie przybyły do parafii św. Barbary w Wieluniu tuż przed Eucharystią o godzinie 18.00, tuż przed rozpoczęciem rekolekcji. Od tej pory Wieluń stał się kolejnym miejscem w Polsce, gdzie są obecne jej relikwie i gdzie będzie rozwijał się jej kult.

Zobacz zdjęcia: W parafii św. Barbary rozwija się kult św. Rity

Rekolekcje rozpoczęły się ze świadomością obecności relikwii świętej. Tematem rozważań prowadzonych przez ks. dra Krzysztofa Białowąsa – postulatora rzymskiego, tego, który zainteresował parafian postacią świętej i który przywiózł relikwie wraz z ks. Jarosławem, stały się: cierpienie i postać świętej Rity – patronki od spraw beznadziejnych, augustianki, stygmatyczki i jednej z najpopularniejszych świętych Kościoła Katolickiego.

Wraz z przywiezieniem relikwii spełniło się marzenie ks. kanonika Jarosława (święcenia kapłańskie w dniu 22 maja, dzień śmierci świętej Rity) i parafian św. Barbary, którzy na przybycie relikwii przygotowywali się od kilku miesięcy. Znalazł się sponsor relikwiarza i ornatu z wizerunkiem świętej. Jednym z ostatnich elementów przygotowań na przyjęcie relikwii były odwiedziny sióstr augustianek z Krakowa w dniu 29 września 2018 r. Siostry przybyły na zaproszenie, ks. proboszcza Jarosława Borala i przybliżyły parafianom postać świętej. Dzięki siostrom i prelekcjom ks. Krzysztofa Białowąsa oraz filmowi o ostatnich latach życia Świętej, postać ta stała się nam bardzo bliska.

Dziś wiemy, że święta Rita (córka, żona, wdowa, matka, zakonnica) urodziła się w 1380 roku w Rocca Porena, niedaleko Cascia w środkowych Włoszech, w rodzinie włoskich wieśniaków. Jedynaczka, posłuszna rodzicom, nie poszła za głosem powołania do życia konsekrowanego, ale jako czternastoletnia dziewczyna została żoną i pomimo trudnego charakteru męża przeżyła z nim 18 lat. Po śmierci męża i dwóch synów wstąpiła do klasztoru św. Marii Magdaleny w Cascia. Została mniszką. Przez ostatnie 15 lat życia nosiła na czole znak ciernia Męki Pańskiej. Zmarła 22 maja 1457 roku. Cuda, jakie zaczęły się dziać za jej wstawiennictwem przyczyniły się do rozwoju jej kultu. Jej zwłoki, odkryte w 1467 roku okazały się nietknięte. Złożono je w ozdobnym sarkofagu. W roku 1628 papież Urban VIII zatwierdził jej kult, a Leon XIII, 24 maja 1900 r., kanonizował. Święta spoczywa w Cascia. Dziś jest tu Sanktuarium obejmujące jej dom rodzinny, klasztor i kościół. W ikonografii przedstawiana jest w czarnym habicie, białym welonie i cierniem na czole. Jej atrybuty to: dwoje dzieci, krucyfiks, cierń (symbol cierpienia), figa, pszczoły, róża, która zakwitła dla niej w środku zimy (symbol nadziei).

Czy parafia św. Barbary w Wieluniu stanie się miejscem jej kultu? Czy św. Rita wybrała sobie to miejsce?

Dziś parafianie św. Barbary, i nie tylko, mogą powiedzieć – w Wieluniu rodzi się kult św. Rity. Jej relikwie, uroczyście wniesione do kościoła w niedzielę 16 grudnia przez ks. Krzysztofa Białowąsa i oddane ks. Jarosławowi wraz z aktem przekazania od pierwszej chwili doznają czci. Już wtedy poświęcono pierwsze róże i po raz pierwszy relikwie zostały ucałowane.

Pierwsze nabożeństwo odprawione zostało już 22 grudnia, kolejne 22 stycznia i 22 lutego 2019 roku. Na nabożeństwa i Eucharystie, w czasie, których na ołtarzu stoją relikwie św. Rity z Casci, przychodzi coraz więcej ludzi, wielu z różami w dłoni, wielu z prośbami, wielu z podziękowaniami. Każde nabożeństwo i Eucharystia kończy się poświęceniem róż i błogosławieństwem relikwiami świętej. Tak było i 22 lutego, br., ale na tym nabożeństwie i Eucharystii było już wielu przedstawicieli innych parafii wieluńskich, czcicieli św. Rity, którzy tu chcą oddawać jej cześć i prosić o wstawiennictwo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem