Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Sprawa Węgier jest sprawą Europy


Niedziela Ogólnopolska 6/2012, str. 16-17

Wielce Szanowny Panie Premierze,

W tak dramatycznym czasie dla Węgrów, w okresie tak haniebnej zagranicznej nagonki na Pana rządy i Pana kraj, chcemy wyrazić uczucie ogromnej solidarności z Pana reformami, solidarności, jaka przepełnia serca wszystkich patriotycznych Polaków. Podziwiamy odwagę, z jaką Pana rząd stara się zrzucić jarzmo uzależnień od zagranicznego kapitału i dominacji wielkich państw Unii Europejskiej, broniąc rodzimej, węgierskiej przedsiębiorczości i szerszych węgierskich interesów narodowych. Zazdrościmy Węgrom nowej, wspaniałej konstytucji, przepojonej ogromnym patriotyzmem i uznaniem wielkiej roli religii. Podziwiamy rolę, jaką Pan odegrał osobiście w odbudowie węgierskiego patriotyzmu i przywróceniu Węgrom godności, podziwiamy stanowczość, z jaką Pan broni praw Węgier na forum międzynarodowym. Po rozlicznych polskich zaniechaniach ostatnich dwudziesięcioleci tym bardziej podziwiamy impet, z jakim Pana rząd zabrał się za potępienie zbrodniczej roli komunistów i demaskowanie antynarodowej roli ich dzisiejszych popleczników. Wasz program i Wasze działania stanowią prawdziwie wzorcowy przykład drogi, jaka jest potrzebna w Polsce dla wydostania się z bagna, w które wtrąciły go różne rządy postkomunistycznej SLD i liberalnych partii: UD, UW i PO.
Brak tu miejsca na wyliczenie wszystkich, tak wielostronnych dokonań Pańskiego rządu w niszczeniu pozostałości postkomunizmu i lewicowego liberalizmu, schlebiającego obcym interesom. Nasi najlepsi publicyści - obserwatorzy węgierskich przemian podziwiają Pana rząd za to, że w zaledwie półtora roku dokonał tak wiele w tak wielu dziedzinach, od obrony narodowych interesów gospodarczych, umacniania Kościoła i patriotyzmu, pozycji rodziny po rozliczanie pozostałości komunizmu. Stąd to niebywałe uznanie, z jakim polscy patrioci darzą działania Pańskiego rządu i Pana osobiście jako lidera przemian reformatorskich w całej Europie Środkowej i wielkiego męża stanu, który trafia się raz na wiele dziesięcioleci. W polskim hymnie narodowym, powstałym parę stuleci temu, głosi się m.in. słowa: „Dał nam przykład Bonaparte, jak zwyciężać mamy”. Dziś w Polsce daje się im nowe brzmienie: „Dał nam przykład Viktor Orbán, jak zwyciężać mamy”. Sukcesy węgierskich przemian są dla nas źródłem nadziei i wielką inspiracją.
Panie Premierze, widzimy w Panu osobę, która łączy w sobie najlepsze tradycje węgierskiej historii: ryzykancki heroizm powstańców Franciszka II Rakoczego i węgierskich żołnierzy doby Wiosny Ludów z realizmem i wielkim programem pracy pozytywnej „największego z Węgrów” - hr. Istvána Széchenyiego. Pamiętamy o Pana Premiera konsekwentnym, tak bliskim stosunku do Polski, począwszy od Pana młodzieńczych prac o polskiej „Solidarności”. Dlatego tym chętniej odwołujemy się w naszym poparciu dla tak niezwykle odważnych i trudnych reform Pana rządu do tylu spraw ze wspólnej historii, łączących Polaków i Węgrów. Odwołujemy się do pamięci o wyjątkowo silnych tradycjach wolnościowego współdziałania obu naszych narodów przeciwko zagranicznym agresorom. Do pamięci o polskiej pomocy dla powstańców Franciszka II Rakoczego i tak licznym udziale polskich bojowników wolności w Waszej wielkiej wojnie niepodległościowej (szabadságharc) 1848-49, roli gen. Józefa Bema i jego przyjaźni z Waszym największym poetą Sándorem Petöfim. Do pamięci o zablokowanej przez władze czeskie węgierskiej gotowości przysłania Polsce wojsk do obrony przed najazdem bolszewickim w 1920 r. i o znaczeniu wielkich transportów amunicji węgierskiej dla Polaków w bitwie pod Warszawą dla ostatecznego polskiego zwycięstwa. Pamiętamy o nieugiętym oporze premiera Pála Telekiego wobec nacisków nazistowskich na rzecz przepuszczenia wojsk niemieckich przez Węgry przeciw Polsce we wrześniu 1939 r. i niezwykle gościnne schronienie udzielone wówczas przez Węgry 140 tysiącom polskich uchodźców. W Polsce dobrze pamiętamy o roli, jaką odegrało poczucie solidarności z Polską w czasie manifestacji 23 października 1956 r., która rozpoczęła tak heroiczne węgierskie powstanie antysowieckie. Pamiętamy o 300 tysiącach Węgrów skandujących wówczas w marszu pod budapeszteński pomnik polskiego generała Józefa Bema: „Lengyelország utat mutat, kövessünk a Lengyel utat” - Polska pokazuje drogę, idźmy za Polakami. Dziś w Polsce jakże wiele osób nadaje tamtemu słynnemu hasłu nowy kształt: „Węgry pokazują drogę, idźmy za Węgrami”. Dlatego tym mocniej pragniemy, by wśród głosów solidarności z wielkimi reformami Pana rządu szczególnie silnie zabrzmiał głos jak największej liczby patriotycznych środowisk z Polski.
Wielki węgierski przywódca niepodległościowy Lajos Kossuth stwierdził 23 czerwca 1831 r. w przemówieniu w komitacie Zemplén: „Sprawa Polski jest sprawą Europy”. Parafrazując te słowa słynnego Węgra, mówimy dziś: „Sprawa Węgier jest sprawą Europy”. Dzisiejsi Węgrzy występują najodważniej i najdonośniej w obronie suwerenności małych i średnich narodów Europy przeciw dyktatowi wielkich państw, ponadnarodowych koncernów i banków. Tym mocniej zasługują na zrozumienie i solidarność wszystkich wolnościowych nonkonformistycznych środowisk Europy. Podziwiając ogromne zasługi Pana rządu dla wydźwignięcia swego kraju i wyrwania Węgier spod obcych zależności, z tym większym oburzeniem obserwujemy haniebną nagonkę na Węgry, lansowaną przez zagraniczną finansjerę, środowiska lewicowe i liberalne, w stylu kręgów Daniela Cohn-Bendita i Adama Michnika. Wierzymy, że Pana rząd przetrwa wszystkie burze dzięki oddaniu i zaufaniu przeważającej części swego Narodu. Symbolicznym wręcz tego przejawem była ogromna, ponadpółmilionowa manifestacja przed węgierskim Parlamentem w dniu 21 stycznia 2012 r. Solidaryzując się z wysiłkami Pana rządu i całego Pańskiego Narodu, życzymy, aby Pan Premier wytrwał zwycięsko do końca w walce z tym, co podłe i gnuśne.

Warszawa, 25 stycznia 2012 r.

Podpisali:
Dr hab. Jerzy Robert Nowak - historyk, profesor WSKSiM, Warszawa;
prof. dr hab. Andrzej Nowak - historyk, Kraków;
prof. dr hab. Witold Kieżun - profesor teorii zarządzania, Warszawa;
Alojzy Szablewski - przewodniczący „Solidarności” w Stoczni Gdańskiej w latach 1981-91, Gdańsk;
Barbara Niemiec - b. wiceprzewodnicząca Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, Kraków;
prof. dr hab. Bogusław Wolniewicz - filozof, Warszawa;
prof. dr hab. Dominik Sankowski - informatyk, Łódź;
prof. dr hab. Tadeusz Marczak - historyk, Wrocław;
prof. dr hab. Janusz Rulka - historyk, Bydgoszcz;
dr hab. Grzegorz Musiał - fizyk, profesor WSKSiM, Poznań;
Lech Stefan - matematyk, prezes klubu „Spotkanie i dialog”, Wrocław;
dr hab. Adam Jóźwik - informatyk, Warszawa;
ks. prał. Stanisław Pawlaczek - prezes „Pro Cultura Catholica”, Wrocław;
prof. dr hab. Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz - fizyk, Poznań;
ks. inf. dr Ireneusz Skubiś - redaktor naczelny „Niedzieli”;
ks. prał. Józef Roman Maj - Warszawa;
prof. dr hab. Stanisław Mikołajczak - polonista, Poznań;
prof. dr hab. Maria Lizis - polonistka, Kraków;
o. prof. dr hab. Zachariasz Jabłoński, ks. Roman Murawski, ks. Apoloniusz Domański, ks. Stefan Ceberek, mgr inż. Wojciech Michalecki, Szwecja;
dr Bogdan Więckiewicz - socjolog, Sandomierz;
dr hab. Henryka Kramarz - emerytowany profesor Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie;
prof. dr hab. Zygmunt Zagórski - filologia polska, Poznań;
Bogusław Morka - śpiewak operowy, solista opery w Bilbao, Warszawa;
red. Lidia Dudkiewicz - „Niedziela”, Częstochowa;
red. Marian Miszalski - publicysta, Łódź;
Marek Muszyński - fizyk, przewodniczący RKS (regionalnych podziemnych struktur „Solidarności” na Dolnym Śląsku), Wrocław;
prof. dr hab. Jerzy Marcinek - Uniwersytet Przyrodniczy, Poznań;
Jan Koziar - geolog, Wrocław;
doc. dr praw Olgierd Baehr - Poznań;
Krzysztof Wojciechowski - reżyser, Warszawa;
prof. dr hab. Henryk Szydłowski - fizyk, Poznań;
prof. dr hab. Rafał Broda - fizyk jądrowy, Kraków;
red. Wojciech Reszczyński - publicysta, Warszawa;
prof. dr hab. Jan Szyszko - ekologia, Warszawa;
prof. dr hab. Jan Wawrzyńczyk - językoznawstwo, Warszawa;
dr Dariusz Kucharski - historyk, Poznań;
red. Zbigniew Lipiński - publicysta, Warszawa;
dr Łucja Łukaszewicz - socjolog, Poznań;
Maria Nowak - wydawca, Warszawa;
dr n. med. Tadeusz Ładniak - Toruń;
prof. dr hab. Kazimierz Stępniak - biolog, Poznań;
dr Krzysztof Kawęcki - historyk, Warszawa;
prof. n. med. Zdzisław Jan Ryn, Kraków;
płk Stanisław Niewiński - prezes Patriotycznego Ruchu Kresowego, Warszawa;
Krystyna Wróblewska - nauczyciel historii, Rzeszów;
Andrzej Lgocki - wydawca, prezes Klubu „Gazety Polskiej”, Warszawa;
Violetta Machniewska - Olsztyn;
Hanna Kucharska - muzykolog, Poznań;
dr n. med. Zenon Rudzki - Częstochowa;
Przemysław Przybylski - metodyk, Toruń;
prof. dr hab. Wojciech Rypniewski - chemik, PAN, Poznań;
dr Arkadiusz Bednarczuk - filozof, Poznań;
prof. dr hab. Kazimierz Tobolski - geograf, UAM, WSKSiM, Wągrowiec;
dr Mirosław Szulczyński - pracownik naukowy, Poznań;
Krzysztof Wyszkowski - dziennikarz, Sopot;
mgr Izabela Komar-Szulczyńska - wykładowca akademicki, Poznań;
mgr Adela Komar - historyk sztuki, Poznań;
prof. dr hab. inż. Krystyna Mędrzycka - chemik, Politechnika Gdańska;
dr Urszula Szybiak-Stróżycka - biolog, Poznań;
Stanisław Srokowski - pisarz, Wrocław;
Iwona Horodecka - członek AKO, starszy kustosz, Poznań;
Marek Majorkowski - starszy kustosz, Poznań;
Donata Majorkowska - ekonomista, Poznań;
dr Bronisława Zielonka - UG (na emeryturze), anglistka i skandynawistka, Sopot;
dr inż. Krzysztof Borowiak - AKO, Poznań;
prof. dr hab. Tadeusz Żuchowski - historyk, UAM, Poznań;
Bożena Cząstka-Szymon - językoznawca, więźniarka polityczna, Katowice;
ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz - teolog, UAM, Poznań;
Bernadeta Sturzbecher - filolog, UAM, Poznań;
dr hab. Dobrochna Jankowska - archeolog, profesor UAM, Poznań;
Teresa Jasińska-Brodzka - dr filozofii, Katowice;
Robert Szymanowicz - Łódź;
mgr Jan Dasiewicz - historyk, Poznań;
mgr Stanisław Grzesiek - plastyk, Poznań;
Maria Przybylska - biolog, Poznań;
mgr Maria Habasińska, etnograf, Poznań;
dr Zdzisław Habasiński - informatyk, Poznań;
Teresa Baranowska - obecnie rolnik, Strzebowiska, Wetlina;
dr hab. Lucyna Rempulska - prof. nadzw. Politechniki Poznańskiej;
prof. dr hab. Leon Drobnik - Uniwersytet Medyczny, Poznań;
dr Józef Wieczorek - prezes Niezależnego Forum Akademickiego, Kraków;
Stanisław Markowski - artysta fotografik, twórca muzyki do Hymnu „Solidarności”, Kraków;
dr hab. Stanisław Paszkowski - ekonomia, Uniwersytet Przyrodniczy, Poznań;
Piotr Cieszyński - informatyk, Poznań;
dr Henryk Krzyżanowski - anglista, Poznań;
dr Maria Dąbrowska-Bąk - socjolog, Poznań;
Krzysztof Bąk - mgr inż. budownictwa, Poznań;
Krzysztof Bzdyl - ekonomista, Kraków;
prof. dr hab. Marian Smoczkiewicz - Uniwersytet Medyczny, Poznań;
prof. dr hab. Anna Stankowska - chemik, UAM, Poznań;
prof. dr hab. Wojciech Stankowski - geolog, UAM, Poznań;
Ewa Ciosek - mgr ekonomii, Poznań;
Janina Cicha-Rożek - dr chemii, nauczyciel, Gierałtowice pow. Gliwice;
Urszula Kaczmarczyk - mgr historii, nauczyciel, Gierałtowice, pow. Gliwice;
Kazimierz Kaczmarczyk - ekonomista, Gierałtowice, pow. Gliwice;
mgr Maria Zawadzka - nauczyciel, Poznań;
prof. dr hab. Stefan Zawadzki - historyk, UAM, Poznań;
mgr Danuta Moroz-Namysłowska - nauczyciel, Poznań;
prof. dr hab. dr h. c. Jacek Błażewicz - informatyk, Politechnika Poznańska;
Józef Rożek - Zabrze;
dr inż. Jolanta Cybulka, informatyk, Poznań;
dr hab. Bartłomiej Andrzejewski - fizyk, Instytut Fizyki Molek. PAN, Poznań;
Jan Martini - artysta muzyk, Poznań;
Celina Monikowska - artysta muzyk, Poznań;
dr hab. n. med. Mirosław Markiewicz - lekarz, Sosnowiec;
mgr Iwona Klimaszewska - fizyk, Poznań;
Bogusz Magiera - mgr inż. chemii, Poznań;
dr Andrzej J. Skrzypczak - Politechnika Poznańska;
dr Józef Kapusta - Instytut Biotechnologii i Antybiotyków, Warszawa;
dr Maria Wejchan-Judek - chemik, Poznań;
mgr inż. Andrzej Judek - były wiceprzewodniczący ZR NSZZ „S”, Poznań;
dr inż. Beata Jankowska - informatyk, Politechnika Poznańska;
Jadwiga Becelewska-Solińska - mgr inż. technologii drewna, Poznań;
dr Przemysław Lehmann, Poznań;
Attila Leszek Jamrozik - artysta plastyk, Kraków;
Ewa Barańska-Jamrozik - artysta plastyk, Kraków;
dr hab. Jarosław Jarzewicz - historyk sztuki, profesor UAM Poznań;
Aleksander Szumański, Kraków;
Dariusz Butyrowski - Niemcy;
prof. dr hab. Jan Sadowski - Wydział Biologii UAM, Poznań;
Grażyna Przybylska - bibliotekarz, Poznań;
Grzegorz Barciszewski - pisarz, Poznań;
dr Tadeusz Dziuba - poseł na Sejm RP;
Wojciech Kusy - Klub „Gazety Polskiej”, Essen, Niemcy;
Bożena Wisłocka - Klub „Gazety Polskiej”, Essen, Niemcy;
Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość” Obszar Południowy Kraków;
prof. dr hab. inż. Michał Szweycer - członek AKO Poznań;
dr Hanna Szweycer - członek AKO Poznań;
Irena Witulska - technik budowlany, Bożenkowo;
dr med. Małgorzata Kulesza-Kiczka, Poznań;
Zbigniew Kopczyński - przedsiębiorca i publicysta, prezes Stowarzyszenia NZS 1980 w Katowicach, Chorzów;
prof. dr hab. Piotr Ostalczyk - automatyk, Łódź;
prof. dr hab. Jan Węglarz - matematyk i informatyk, członek rzeczywisty PAN, Poznań;
Mariusz Materyński - sportlehrer, Warszawa;
Lidia Jantos - technik technolog, Radzionków;
Henryk Jantos - technik technolog, Radzionków;
Joachim Widera - Franciszkański Zakon Świeckich, Radzionków;
Agnieszka Jany - ekonomistka, Radzionków;
Tadeusz Baczkowicz - technolog żywności, Radzionków;
Grzegorz Braun - reżyser, Wrocław;
mgr inż. budownictwa Tadeusz Wita - Zabrze;
Wanda Makowska - Australia;
Leszek Makowski - Australia;
Roman Walczak - Mississauga;
członkowie Klubu „Gazety Polskiej” w Winnipeg, Kanada;
prof. dr hab. Józef Krasinkiewicz - matematyk, Warszawa;
Ryszard Strzałkowski - prezes Warszawskiego Forum Uwłaszczeniowego;
prof. dr hab. Artur Śliwiński - ekonomista, Warszawa;
prof. dr hab. Krystyna Skarżyńska-Bocheńska - neofilologia, Warszawa

Podpisy pod listem otwartym można składać na stronie internetowej:
www.niedziela.pl/orban.php.

Symbole i zwyczaje Adwentu

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 49/2002

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Bożena Sztajner

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Ukraina: prezydent ogłosił powstanie niezależnego lokalnego Kościoła prawosławnego

2018-12-15 21:25

kg (KAI/RISU) / Kijów

O powstaniu nowego lokalnego Ukraińskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego oznajmił 15 grudnia w Kijowie prezydent Ukrainy Petro Poroszenko. Słowa te wypowiedział na stołecznym Placu Sofijskim po zakończeniu soboru zjednoczeniowego, który w tym dniu obradował w historycznej Sofii Kijowskiej, czyli dawnej świątyni Mądrości Bożej. Głowie państwa towarzyszyli zwierzchnik nowego Kościoła metropolita Epifaniusz i osobisty przedstawiciel patriarchy Konstantynopola metropolita Galii (Francji) Emanuel, który przewodniczył posiedzeniu soboru.

Petro Poroszenko/Twitter.com

"Dopiero co sobór biskupów Patriarchatu Kijowskiego, sobór i wszyscy biskupi Kościoła Autokefalicznego i grupa biskupów Ukraińskiego Kościoła Prawosławnego Patriarchatu Moskiewskiego [UKP PM] utworzyli zjednoczony Kościół ukraiński. Ten cud stał się możliwy dzięki niezachwianemu stanowisku patriarchy ekumenicznego Bartłomieja i naszego macierzystego Kościoła Konstantynopolskiego. Wykorzystał on swe niezaprzeczalne kanoniczne prawo leczenia ran, zadanych prawosławiu ukraińskiemu przez panowanie moskiewskie" - oświadczył prezydent.

Zapewnił, że nowo powstały Kościół na Ukrainie będzie służył wyłącznie interesom swego narodu, "ten Kościół będzie bez Putina i bez Cyryla".

W dalszym ciągu swego przemówienia Poroszenko podkreślił rolę patriarchy Filareta w utworzeniu Kościoła, dodając, że "nie wymyślono jeszcze takiej miary, którą można by opisać wkład patriarchy do sprawy autokefalii Kościoła ukraińskiego". "Byliście i pozostaniecie duchowym liderem narodu ukraińskiego" - stwierdził szef państwa.

Podziękował również głowie Kościoła Autokefalicznego metropolicie Makaremu i wszystkim jego biskupom za ich "twarde stanowisko" w tej sprawie. Zwrócił się też oddzielnie do tych biskupów UKP PM, którzy "mimo nacisków, pogróżek i klątw Moskwy oraz piątej kolumny [u nas] podjęli mężnie decyzję i zjawili się na soborze". Poroszenko zwrócił uwagę, że wybierając między Ukrainą a Rosją, postawili na Ukrainę i "gratulujemy wam tego wyboru".

Na zakończenie mówca zapewnił, że na Ukrainie "nie było, nie ma i nie będzie Kościoła państwowego", państwo zaś "nie będzie się mieszało w działalność Kościoła", a to, "do jakiego kościoła chce ktoś chodzić, jest wolnym wyborem danego człowieka".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem