Reklama

Fascynująca podróż do Afryki

Niedziela lubelska 1/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Brzmi niewiarygodnie, a jednak… 17 listopada, w dżdżysty i pochmurny dzień 26 uczniów pod opieką nauczycieli wyruszyło ze Szkoły Podstawowej w Leścach (parafia Garbów) do rozpalonej słońcem Tanzanii. Okazało się, że Czarny Ląd jest bliżej niż sądziliśmy! A wszystko za sprawą s. Celiny Natanek ze Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Najświętszej Maryi Panny Królowej Afryki i naszej wyobraźni.
Zgromadzenie zostało powołane do życia przez kard. Karola Lavigerie, biskupa Algieru w 1869 r. Ma charakter misyjny, apostolski i międzynarodowy. Liczy obecnie ok. 1000 misjonarek reprezentujących 30 narodowości. Siostry pracują w kilkunastu krajach Afryki. Miejscem ich posługi są szkoły, szpitale, domy dziecka, obozy dla uchodźców, a nawet ulica. Jedyna w Polsce wspólnota sióstr ma dom na lubelskim Sławinku - tam przeżyliśmy naszą „afrykańską przygodę”. „Karibuni wote” - s. Celina, która pracowała w Afryce wschodniej 6 lat, powitała nas w tamtejszym lokalnym języku suahili. A potem usłyszeliśmy poruszającą opowieść o życiu naszych rówieśników w Tanzanii, ich marzeniach i pracy, jakiej podejmują się nawet bardzo małe dzieci. Okazało się, że nasi koledzy lubią chodzić do szkoły, chociaż często muszą samodzielnie zapracować na szkolne przybory i obowiązkowy mundurek. Książka w klasie jest zazwyczaj jedna, a posiada ją nauczyciel. Dzieci uczą się metodą pamięciową. Mogliśmy oglądać i dotykać przedmioty codziennego użytku, wykonane z najprostszych materiałów: tykwy, drewna, opony oraz podziwiać oryginalną biżuterię masajską. Do najciekawszych eksponatów należały zabawki, wykonane przez afrykańskie dzieci ulicy. „Dowiedziałem się, że w Afryce nic się nie marnuje. To, co my zazwyczaj wyrzucamy na śmietnik: puszki po napojach, kawałki drutu czy połamane szprychy od roweru, moi rówieśnicy wykorzystują do zrobienia pomysłowych zabawek i instrumentów muzycznych. Było to dla mnie dużym zaskoczeniem” - wspominał po wycieczce uczeń klasy VI. „Nam najbardziej podobały się tamtejsze kolorowe stroje i nakrycia głowy, które mogłyśmy przymierzać” - dodają Natalia i Paulina z klasy V. Naszą „podróż w wyobraźni” urozmaicił ciekawy pokaz slajdów opatrzony komentarzami s. Celiny. Ujrzeliśmy Afrykę jako kontynent kontrastów. Obok pięknej, nieskażonej przyrody i licznych bogactw naturalnych, istnieje wiele problemów; do najbardziej palących należą: głód, choroby, wojny i analfabetyzm.
Nie było to pierwsze spotkanie uczniów z tematyką misyjną. Kilka miesięcy wcześniej naszą szkołę odwiedził o. Jacek Wróblewski, misjonarz Afryki. Dzieląc się z nami wspomnieniami ze swego pobytu m.in. w Nigrze, przybliżył nam specyfikę pracy misjonarzy, mówił o potrzebach i trudnościach codziennej egzystencji Afrykańczyków, o ich wielkiej otwartości na drugiego człowieka, o przywiązaniu do kultury, wartości i tradycji, o potrzebie edukacji. Podkreślał, że największym bogactwem Afryki są jej mieszkańcy - uśmiechnięci, otwarci, troskliwi ludzie potrzebujący naszego zainteresowania i wsparcia, a także uznania dla swej bogatej kultury. Jesteśmy wdzięczni o. Jackowi i s. Celinie za przybliżenie nam tego pozornie tylko odległego kontynentu. Dzięki spotkaniom pogłębiliśmy naszą wiedzę na temat pracy misjonarzy oraz zrozumieliśmy, jak ważna i potrzebna jest nasza modlitwa w intencji misji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siostra, która pozostała

2026-04-26 08:23

[ TEMATY ]

s. Małgorzata Banaś

60. rocznica śmierci

archiwum CSFN

Są święci, których życie zamyka się w jednej dramatycznej chwili. Są też tacy, których świętość dojrzewa długo, w ciszy, samotności i codziennej wierności. W sześćdziesiątą rocznicę śmierci s. Małgorzaty Banaś, nazaretanki z Nowogródka wspominamy kobietę, która po tragedii swojej wspólnoty została przy grobie Męczennic, przy farze, przy tabernakulum i przy ludziach.

Siostra Małgorzata Banaś była świadkiem jednej z najbardziej przejmujących historii XX wieku.
CZYTAJ DALEJ

Śmierć przestaje być ślepą granicą - staje się przejściem przez bramę, którą jest sam Chrystus

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Piotr staje razem z Jedenastoma i przemawia w dzień Pięćdziesiątnicy. Miasto jest pełne pielgrzymów. Mowa dochodzi do punktu kulminacyjnego w zdaniu: „Bóg uczynił Jezusa Panem i Mesjaszem”. Tytuł „Pan” ma wielką wagę, bo w greckiej Biblii Izraela często oddaje święte Imię Boga. Piotr nie głosi nowej religii obok wiary ojców. Głosi, że Bóg Izraela objawił w Jezusie swoją moc przez zmartwychwstanie i wywyższenie. Słowo „uczynił” nie znaczy, że Jezus dopiero teraz stał się kimś innym. Oznacza Jego publiczne ustanowienie i objawienie w historii.
CZYTAJ DALEJ

Jubileusz w salezjańskiej parafii w Kielcach

2026-04-26 11:45

[ TEMATY ]

jubileusz kościoła parafialnego

KD

Mszy św. przewodniczył bp Jan Piotrowski

Mszy św. przewodniczył bp Jan Piotrowski
Parafia pw. Matki Bożej Częstochowskiej na Niewachlowie w Kielcach, w której posługują księża salezjanie, przeżywała jubileusz 40-lecia istnienia oraz 10-lecia konsekracji świątyni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję