Reklama

Ewangelia Judasza

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gazeta Wyborcza (7 kwietnia br.), a za nią kilka innych gazet i kanałów telewizyjnych podało informację o odnalezieniu starożytnego kodeksu, zawierającego tekst "Ewangelii Judasza". Gazeta zapowiedziała publikację tego tekstu w najbliższych dniach na prawach wyłączności. Tej informacji towarzyszyły stwierdzenia w rodzaju: "Egipski manuskrypt przewraca do góry nogami prawdy zawarte w kanonicznych ewangeliach", czy "Tekst wywraca zupełnie tradycyjną teologię chrześcijaństwa, stawia na głowie całą doktrynę".
Te stwierdzenia świadczą o nadzwyczajnej ignorancji ich autorów, a także o braku podstawowego wykształcenia redaktorów dopuszczających podobne teksty do publikacji. Niby "oświeceni", a jednak ciemniacy.
Sam fakt odnalezienia tekstu "Ewangelii Judasza" niewątpliwie należy uznać za sensację. O jego istnieniu wiedziano jednak od wieków. "Ewangelia Judasza" pojawiła się w połowie II wieku w Egipcie i była napisana w języku koptyjskim. Wydawało się, że jej tekst bezpowrotnie zaginął. O jego treści snuto domysły na podstawie wzmianek umieszczonych przez św. Ireneusza, Hipolita, Epifaniusza. Słusznie sądzono - potwierdzają to obecnie odnalezione fragmenty tekstu - że odnosiła się do ostatnich wydarzeń życia Jezusa i miała na celu wykazanie, że Judasz przyczynił się do zbawienia świata - powołując się na objawienia dane rzekomo przez Jezusa tylko Judaszowi.
Ten gnostycki apokryf stał się tematem powieści Henryka. Panasa (Według Judasza. Wyd. Pojezierze, Olsztyn 1973). Jej wartość ostro ocenił T. Żychiewicz w "Tygodniku Powszechnym" (nr z 3 lutego 1974 r.)
Wiadomo było od początku, kiedy, kto i dlaczego napisał tę "ewangelię" - posługując się rzekomą relacją Judasza. Jej autorami byli zwolennicy gnostyckiej sekty kainitów (czcicieli Kaina), będącej po wpływem manicheizmu, która uznając materię, cielesność za dzieło złego ducha, przeczyła człowieczeństwu Chrystusa. Według nich było ono pozorne. Wyznawcy tej sekty istnieją do dziś i mają swych wyznawców także w Polsce. Może to na ich zamówienie GW wraz z National Geographic publikuje podobne rewelacje. Sekta została odnowiona w połowie XIX wieku przez masonerię - propaguje wiarę w szatana.
Manipulacja informacją o odnalezieniu starożytnego koptyjskiego kodeksu zaczyna się od podania jej jako informacji o odnalezieniu rzeczy dotąd nieznanej i stwierdzeniu, że odnaleziony tekst jest tekstem oryginalnym. Niewiele brakuje do stwierdzenia, że jest to tekst napisany przez samego Judasza lub na podstawie przekazanych przez niego relacji. "Spór - twierdzą autorki tej informacji - dotyczy tego, czy przedstawia prawdziwą wersję historii "trzynastego apostoła". (Dlaczego 13?). Autorki umiejętnie sugerują, że należy uwierzyć w wersję wydarzeń prezentowaną raczej przez "Ewangelię Judasza", a odrzucić wersję Czterech Ewangelistów.
Oto rewolucja! Oto cios zadany chrześcijaństwu!
Nie cieszcie się kochane redaktorki! Z rewelacjami "Ewangelii Judasza" chrześcijanie poradzili sobie już w II wieku. Uznali je za bzdury niezgodne z faktami. Kiedy ten, który w dniu śmierci Chrystusa się obwiesił, napisał swoje pamiętniki? Czyżby pisał je wcześniej? Podobne tej rewelacji także inne liczne pisma zostały uznane zaraz po ich opublikowaniu za fałszywki. Podobnych "ewangelii" pojawiło się bowiem jeszcze kilkanaście. I mimo że podszywały się pod autorstwo takich Apostołów, jak Piotr, Andrzej, Maciej, Tomasz, a także Marię Magdalenę, zostały uznane za literaturę fantastyczną - za tzw. apokryfy. Tylko relacje Marka, Mateusza, Łukasza i Jana uznano za odpowiadające historycznej prawdzie. Na ich podstawie budowano wiedzą o Chrystusie, o wizji Boga i przeznaczeń człowieka. Na zawartych w nich relacjach chrześcijaństwo budowało i buduję nadal swoją teologię. Na pewno nie zachwieją jej podstawami żadne z odkrytych starożytnych tekstów. Tym bardziej takich, w których fantazja doszła do głosu.
Judasz jest tragiczną postacią. Kościół nigdy nie twierdził, że został potępiony, skazany na wiekuiste, piekielne katusze - i to mimo że w Ewangelii znajdują się słowa Jezusa, odnoszące się do Judasza, że "lepiej by było, gdyby się nie narodził." (Mt 26,24) Nikt też nie odważył się na komentowanie ich znaczenia, ich treści. Znajdowali się natomiast autorzy, którzy tłumaczyli postępowanie Judasza dobrymi intencjami: chciał sprowokować Jezusa do objawienia swej boskiej mocy. Dlatego widząc skutki swego działania, żałował za nie. Mają o tym świadczyć jego słowa, o tym, że jest świadomy, że "wydał krew sprawiedliwą" - czyli przyczynił się do śmierci niewinnego człowieka. Także podrzucenie do świątynnej skarbnicy otrzymanych za pomoc w ujęciu Jezusa srebrników świadczy na jego korzyść. (Mt 27, 3-5). Może te słowa i gesty przeważyły na Bożym sądzie na jego korzyść?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nieoficjalnie: jest już godzina spotkania prezydenta z premierem. O czym będą rozmawiać?

2026-01-08 15:39

[ TEMATY ]

spotkanie

Prezydent Karol Nawrocki

Premier Donald Tusk

godzina

PAP

Prezydent Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki

W piątek ma dojść do spotkania prezydenta Karola Nawrockiego i premiera Donalda Tuska. Według nieoficjalnych informacji PAP rozmowy mają rozpocząć się o godz. 13.30 i dotyczyć m.in. koordynacji zadań obu ośrodków władzy w kwestiach bezpieczeństwa i prowadzenia polityki zagranicznej.

Premier Donald Tusk informował po wtorkowym szczycie „koalicji chętnych” w Paryżu, że jeszcze w tym tygodniu porozmawia z prezydentem Karolem Nawrockim „o tym, jaka jest rola dla prezydenta, a jaka dla rządu w procesie mającym zapewnić Ukrainie gwarancje bezpieczeństwa po zawieszeniu broni”.
CZYTAJ DALEJ

„Nie możemy milczeć”. Katolicki biskup z apelem o pokój w Azji Południowo-Wschodniej

2026-01-08 13:13

Vatican Media

Bp Olivier Schmitthaeusler

Bp Olivier Schmitthaeusler

Zniszczone domy, zrównane z ziemią świątynie, setki tysięcy uchodźców i milczenie świata. W dramatycznym apelu wikariusz apostolski Phnom Penh, bp Olivier Schmitthaeusler, wzywa społeczność międzynarodową do przerwania milczenia na temat konfliktu Tajlandii z Kambodżą - informuje Vatican News.

Podziel się cytatem – czytamy w ogłoszonym 7 stycznia apelu pod wymownym tytułem „Milczenie”.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV do kardynałów: chcemy być Kościołem, który nie patrzy tylko na siebie

2026-01-08 15:46

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

do kardynałów

chcemy być Kościołem

Vatican Media

Papież Leon XIV podczas spotkania z kardynałami

Papież Leon XIV podczas spotkania z kardynałami

„Istotą Kościoła nie są ani kardynałowie, ani biskupi, ani duchowieństwo. Istotą jest głoszenie Ewangelii” - mówił Leon XIV, podsumowując wczoraj wieczorem pierwszą sesję konsystorza nadzwyczajnego, odbywającego się w Watykanie. papież dodał, że Kościół powinien być misyjny, nie patrzeć tylko na siebie, ale na innych.

O tych zadaniach Kościoła świadczą również - zdaniem Papieża - tematy obrad, wybrane przez kardynałów. Są nimi synod i synodalność oraz ewangelizacja i misyjność.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję