Reklama

Wiadomości

Meldunek, rejestracja samochodu, eutanazja...

Musiałem załatwić jakąś sprawę urzędową w Brukseli. Uwaga: nie na poziomie unijnym, tylko miejskim. Rzecz banalna, ale trzeba było formalnie umówić wizytę w Departamencie Stanu Cywilnego i Ludności w dzielnica Ixelles. Na odpowiednim formularzu formularzu trzeba wpisać powód spotkania.

[ TEMATY ]

felieton

Ryszard Czarnecki

Archiwum TK Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Każdy może wybrać jeden z jedenastu dla których chce się skontaktować z „urzędem gminy”, by użyć polskiego odpowiednika. Zerknąłem na listę spraw do zalatwienia dla których człowiek idzie do urzędu i… osłupiałem. Była tam bowiem wymieniona eutanazja ! To nie jest ponury żart. AKAPIT. Decyzja o zabiciu siebie – albo członka rodziny -jest prawem obowiązującym w Belgii od dwudziestu lat. I z tej możliwości dość powszechnie się korzysta. Tylko w roku ubiegłym doszło do 3423 przypadków uśmiercenia „na życzenie”. Zatem codziennie (!) w Królestwie Belgii zgodnie z prawem pozbawia się życia dziewięć – dziesięć osób. Warto podkreślić, że związana jest z tym powszechna „znieczulica”, bo mało już kto protestuje przeciwko faktowi, że w tym kraju, gdy chodzi o eutanazję nie ma dolnej granicy wieku. Jeśli rodzice podejmą decyzję, mogą uśmiercić dopiero co urodzonego niemowlaka.

Reklama

Co chwilę opinią publiczna Belgii wstrząsają fakty, które pokazują, że lekarze bardzo rozszerzająco traktują definicję "nieuleczalnej choroby”, która jest podstawą do decyzji o eutanazji. Szczególny jest przypadek 64-letniej kobiety, która cierpiała na… depresję. Jej syn dowiedział się, że na matce dokonano eutanazji, gdy ze szpitala zadzwoniono, aby… odebrał jej ciało. Zrozpaczony człowiek skierował tę sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który stanął po jego stronie i nakazał państwu belgijskiemu zmiany w ustawie o eutanazji. Inny spektakularny przypadek to uśmiercenie trzydziestokilkuletniej pani, którą zakwalifikowano do eutanazji, ponieważ cierpiała na... Zespół Aspergera (!).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obecnie belgijski parlament proceduje nową ustawę "eutanazyjna" która szokuje na przykład osoby wierzące. Nie ma w niej na przykład kar dla lekarzy, jeśli nie poinformują pacjenta o jego stanie zdrowia i możliwościach życia, czyli dalszym możliwym leczeniu lub o opiece paliatywnej. Nowy projekt ustawy nie przewiduje również ukarania personelu szpitalnego, jeśli nie powiadomi on rodziny osoby podejmującej decyzji o eutanazji, że ma ona taki zamiar.

Patrzę na brukselski formularz i bezwiednie przychodzą mi na myśl słowa kultowej piosenki Czesława Niemena, piosenkarza z Grodzieńszczyzny: „Dziwny jest ten świat”...

2024-04-05 22:58

Oceń: +18 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Aniele Stróżu, zdziel mnie po głowie

Chodzi o ocalenie szacunku do samego siebie, wiary w to, że potrafimy działać na rzecz dobra.

Beznadzieja, opadnięte ręce – stan, którego czasem doświadcza każdy z nas. Przychodzi, gdy wydaje się, że wszystko się sprzysięgło przeciwko naszym marzeniom i planom. Acedia – demon zwątpienia, duchowego wypalenia – potrafi dopaść każdego. Wtedy wszystko wydaje się szare, rozmemłane i nierokujące żadnej nadziei na poprawę. Pojawia się pokusa, aby pogrążyć się w takiej duchowej beznadziei i skapcanieć. Czasem nieomal czuję, jak demon siada mi na karku i sączy w myśli trujące poczucie braku wpływu na cokolwiek, przekonanie, że czego bym nie uczynił, i tak nie ma to żadnego wpływu na bieg spraw – i to zarówno tych bliskich, jak i dalszych. Nic nie mogę, nie potrafię zmienić kierunku wiatru.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa: do prezydenta nie wpłynął wniosek o odwołanie ambasadora przy Watykanie

2026-08-13 21:31

[ TEMATY ]

Warszawa

wniosek

odwołanie ambasadora

przy watykanie

Karol Porwich/Niedziela

Do dnia dzisiejszego, tj. 13 sierpnia 2026 r., do prezydenta RP nie wpłynął wniosek o odwołanie ambasadora Adama Kwiatkowskiego - poinformowała KAI Kancelaria Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej.

Oto treść odpowiedzi Kancelarii Prezydenta na pytanie KAI:
CZYTAJ DALEJ

Życie po pielgrzymce istnieje. Drobiazgi, które zmieniają wszystko

2026-08-14 13:51

[ TEMATY ]

Gdańsk

#Pielgrzymka

Julia Czernik

— Przez kilkanaście dni czekaliśmy na ten moment, kiedy staniemy przed Matką Przenajświętszą tutaj, w jasnogórskim klasztorze. I oto jest ten dzień — mówił bp Piotr Przyborek do pątników zgromadzonych na Jasnej Górze. W swojej homilii przypomniał, że prawdy wyśpiewane i przemierzone na szlaku mają stać się fundamentem szarej codzienności.

Zakończenie pielgrzymki na Jasną Górę to dla tysięcy pątników moment pełen wzruszeń, ale i początek nowego wyzwania. Kaznodzieja rozpoczął swoje słowo od przywołania radości wspólnego dotarcia do celu: „Bardzo się cieszę, że mogliśmy tutaj dotrzeć, że jesteśmy teraz wspólnie na Eucharystii, która nas umocni, która nas roześle”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję