Reklama

Strumieńskie Misteria

Trzy różne plenerowe przedstawienia, związane z ostatnimi wydarzeniami w życiu Jezusa, zostaną odegrane w parafii św. Barbary w Strumieniu. Plenerowa Droga Krzyżowa ulicami Strumienia - w niedzielę 29 marca. Uroczysty wjazd Chrystusa do Jerozolimy - w niedzielę 5 kwietnia. Misterium Zmartwychwstania i nawrócenie św. Pawła - w sobotę 11 kwietnia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Uliczny teatr przenoszący widzów w czasy Chrystusa rozpocznie się w niedzielę, 29 marca o godz. 16 inscenizacją Drogi Krzyżowej, która przejdzie ulicami Strumienia. Misterium Męki Pańskiej zwieńczy scena ukrzyżowania i śmierci Chrystusa, odgrywana w scenerii pełnej efektów świetlnych i dźwiękowych.
- W stosunku do zeszłorocznego nabożeństwa, chcemy wprowadzić pewne ubogacenie - mówi pomysłodawca i inicjator całego przedsięwzięcia, ks. Paweł Hubczak. - Na ulice wyjdzie z krzyżem nie tylko Pan Jezus, lecz także łotrzy, którzy mu towarzyszyli w drodze na Kalwarię. Myślę, że to jeszcze bardziej podkreśli dramatyczność tamtych chwil, które chcemy przywołać - tłumaczy wikariusz parafii św. Barbary.
Drugie przedstawienie to Misterium Niedzieli Palmowej, czyli uroczysty wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy. W różnych miejscach strumieńskiego Rynku przedstawiane będą wybrane ewangeliczne sceny: Jezusowe kazanie na Górze Błogosławieństw, spotkanie z bogatym młodzieńcem, scena, w której Jezus uczy swych uczniów modlitwy. Po występie na Rynku, aktorzy i widzowie przejdą do kościoła w procesji rozpoczynającej liturgiczną celebrację Niedzieli Palmowej.
W wigilię Wielkanocy, po zakończeniu liturgii, przed świątynią w Strumieniu zostanie odegrana scena zmartwychwstania Chrystusa, wzbogacona o kolejną nowość.
- Tą nowością, w stosunku do poprzednich przedstawień, będzie wprowadzenie sceny ukazania się Zmartwychwstałego św. Pawłowi w drodze do Damaszku - informuje ks. Hubczak. - Z racji Roku św. Pawła przygotowujemy sztukę, której głównym bohaterem będzie Apostoł Narodów. Scena spod Damaszku to swego rodzaju zapowiedź i zaproszenie do oglądania całości misterium o św. Pawle.
Z doświadczenia poprzednich lat można śmiało wnioskować, że zarówno Droga Krzyżowa, jak i misterium uroczystego wjazdu Jezusa do Jerozolimy, będą tworzone z rozmachem. W przygotowanie misterium zaangażowana jest grupa ponad 200 osób. Znaczną cześć tej liczby stanowią uczniowie szkoły podstawowej i gimnazjum, wcielający się w rolę dzieci witających wjeżdżającego do Jerozolimy Chrystusa.
Jak podkreśla proboszcz parafii, ks. prał. Oskar Kuśka, teatralne misteria są dopełnieniem liturgicznej celebracji. - Myślę, że udział w przedstawieniach pogłębia nasze przeżycia i angażuje ludzi, nie tylko parafian, ale też tych, którzy przyjeżdżają z okolicy, aby razem z nami się modlić. Wierni nie są jedynie biernymi obserwatorami, ale aktywnie uczestniczą w wydarzeniach - wyjaśnia kapłan. Ksiądz Prałat zwraca także uwagę na integrującą rolę misteriów teatralnych: - Aby wszystko przygotować, potrzeba zaangażowania naprawdę wielkiej ilości osób. A to z pewnością integruje parafię.
Ks. Paweł Hubczak, tłumacząc przyczynę podjęcia takiej inicjatywy, podkreśla rolę obrazu we współczesnym świecie. - Obraz jest dziś bardzo ważnym medium. Żyjemy w świecie obrazu, stąd też wybór takiej formy ewangelizacji. Być może, ktoś przyjdzie to zobaczyć ze zwykłej ciekawości. Ale w poprzednich latach dało się zauważyć, że ludzie naprawdę się modlili podczas Drogi Krzyżowej, niektórzy płakali. Z pewnością jest to duże przeżycie przede wszystkim dla najmłodszych - mówi ks. Hubczak. - Ponadto angażując ludzi, budujemy wspólnotę. Wokół tego projektu gromadzą się ludzie, tworzy się wspólnota działania. To są całe rodziny. Właśnie na tych, którzy tworzą teatr, opiera się także przygotowanie liturgii, budowa kościoła, duszpasterstwo.

EWA KRÓL, odpowiedzialna za koordynację całości projektu: - To, co robimy, oczywiście, zajmuje sporo czasu, ale daje także ogromną satysfakcję. Ponadto, tego typu przedsięwzięcie pomaga w przeżywaniu tego, co naprawdę się wydarzyło w Jerozolimie. Praktycznie cała nasza czteroosobowa rodzina jest zaangażowana w przygotowanie misterium. W tym roku moja córka zagra poważną i odpowiedzialną rolę - Maryi.

MATEUSZ LAPCZYK, odgrywający rolę Jezusa: - Taka rola to duże wyzwanie. Poprzez swoją grę chciałbym przekonać ludzi do tego, co kiedyś się wydarzyło. Chodzi przecież o to, aby widzowie razem ze mną to misterium przeżywali. Wprawdzie muszę opanować sporo tekstu, ale z tym nie ma większej trudności, bo występuję już kolejny rok. Jestem też przygotowany na zmęczenie. W ubiegłym roku Droga Krzyżowa trwała trzy godziny i muszę powiedzieć, że odczułem ciężar krzyża, który musiałem dźwigać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież, Francja i chrześcijańskie korzenie, które nie obumarły

2026-09-29 15:20

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

chrześcijańskie korzenie

nie obumarły

Vatican Media

Wizyta Leona XIV we Francji

Wizyta Leona XIV we Francji

Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.

Choć papieskiej wizycie – jak każdemu wydarzeniu – towarzyszyły głosy sceptyków, a o jej owocach będzie można mówić dopiero z perspektywy czasu, warto zwrócić uwagę na kilka fenomenów, które w tych dniach wydarzyły się nad Sekwaną.
CZYTAJ DALEJ

Trzy rozmowy, trzy wymówki, trzy oblicza mojego serca

Rozważanie do Ewangelii Łk 9, 57-62

Czytania liturgiczne na 30 września 2026;
CZYTAJ DALEJ

Abp Wojda: Leon XIV przypomniał Europie o jej chrześcijańskich korzeniach

2026-09-30 16:47

[ TEMATY ]

abp Tadeusz Wojda

BP KEP

Abp Tadeusz Wojda

Abp Tadeusz Wojda

Podróż apostolska Leona XIV do Francji była wielkim sukcesem, a jej ważnym przesłaniem było przypomnienie Europie o jej chrześcijańskich korzeniach, potrzebie jedności, pokoju i otwarcia na życie - powiedział KAI abp Tadeusz Wojda. Przewodniczący KEP, który uczestniczył w ostatnim dniu papieskiej podróży, w Metzu, zwrócił uwagę na wezwanie Leona XIV do odwagi w wyznawaniu wiary, budowania rodzin i troski o przyszłość Europy.

Abp Tadeusz Wojda uczestniczył w ostatnim dniu czterodniowej podróży apostolskiej Leona XIV do Francji. W Metzu wziął udział w spotkaniu międzyreligijnym w Centrum Kongresowym im. Roberta Schumana, a następnie koncelebrował Mszę św. w katedrze św. Szczepana. Papież zaprosił do Metzu przewodniczących konferencji episkopatów krajów Unii Europejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję