Reklama

Świetlica przy parafii

Świetlica w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa jest jedyną świetlicą parafialną w Bolesławcu. Powstała kilka lat temu z inicjatywy parafian i ks. Józefa Hupy - proboszcza. Jej celem jest organizowanie czasu dzieciom i młodzieży w godzinach popołudniowych w formie zajęć pozaszkolnych. Opiekę nad przychodzącymi tam osobami sprawują pani Basia, pani Teresa i pani Sylwia.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zaproszenie do świetlicy środowiskowej mają wszyscy chętni. Jest otwarta na wiele grup: osoby niepełnosprawne, młodzież, dzieci z rodzin patologicznych i najuboższych, osoby należące do AA. Wystrój zachęca do odwiedzenia tego miejsca i pozostania w nim chwilę. Kilka jasnych pokoi, wywieszone na ścianach dziecięce rysunki, leżące na stołach gazety, regały z bajkami - to wszystko stwarza miłą i ciepłą atmosferę.
Tygodniowo z zajęć świetlicowych korzysta ok. 30 dzieci i młodzieży. Dwa dni w tygodniu to zajęcia zorganizowane: w poniedziałek język niemiecki, a we wtorek zajęcia plastyczne. W pozostałe dni dzieci same wybierają to, czym się zajmą, jak spędzą ten wolny czas. A propozycje są i dla małych, i dla starszych; intelektualne i fizyczne. Wśród dzieci największą popularnością cieszą się gry planszowe, nie gardzą też ustawionymi na półkach bajkami. Świetlica to także miejsce, gdzie się odrabia lekcje, w czym dzieciom pomagają nie tylko panie opiekunki, ale i starsza młodzież. Można także skorzystać z komputera z dostępem do internetu. Kiedy już znudzi siedzenie i praca umysłowa, można dla zdrowia pograć w tenisa stołowego.
Propozycje świetlicy zależne są od potrzeb i oczekiwań tych, którzy do niej przychodzą. I tak odbywały się tu już kursy tańca towarzyskiego, konkursy plastyczne, po których wyróżnione i nagrodzone prace wywieszane były w przedsionku kościoła, by parafianie mogli podziwiać dzieła małych artystów, np. konkurs na kartkę z okazji Świąt Bożego Narodzenia.
Na boisku obok plebanii odbywają się też zawody sportowe, np. turniej koszykówki i siatkówki plażowej o Puchar Proboszcza i Wojewody Dolnośląskiego.
Pomieszczenia świetlicy usytuowane są w budynku plebanii. Staraniem ks. proboszcza zostały one dostosowane dla osób niepełnosprawnych: do świetlicy prowadzi szeroki podjazd dla osób na wózkach. Dzięki temu można tam przygotować wigilię dla osób niepełnosprawnych i ich rodzin. Biorą w niej udział głównie osoby zrzeszone w Kole Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym Ruchowo przy TPD, ale samo spotkanie jest otwarte dla wszystkich niepełnosprawnych. Tę wigilię w ostatnie Święta ubogaciła młodzież ze świetlicy, przygotowując program jasełkowy.
Opiekunowie świetlicy nie poprzestają na organizowaniu czasu wolnego tylko w dni powszednie. Wielkim zainteresowaniem cieszą się wycieczki, głównie w góry, ale są też wyjazdy do teatru i opery, czy też do stadniny koni albo do szkółki leśnej. Uczestniczą w nich nie tylko dzieci, ale całe rodziny.
Jakie znaczenie ma fakt, że świetlica mieści się na plebanii, przy parafii? "Wspólnie z ks. proboszczem ustalamy plan pracy. Radzimy się go w wielu sprawach tak, aby nie powstawały niepotrzebne nieporozumienia np. terminy kursu tańca ustaliliśmy tak, aby nie naruszał cyklu roku liturgicznego" - mówi p. Teresa, jedna z opiekunek. "Ta świetlica to atut dla Kościoła. Jest bardzo pomocna w pracy duszpasterskiej. Pokazuje, jak wiele można zrobić dobrego, jeśli tylko ma się wystarczające chęci i chętnych do pomocy ludzi - opowiada ks. proboszcz.
Plany na kolejne lata pracy? "Marzy mi się, aby rozwinąć artystyczny nurt świetlicy, może przez kółko teatralne, naukę muzyki itp. Wszystko będzie zależało od tego, czy znajdą się osoby, które zechcą w tym kierunku rozwijać swoje zainteresowania. Wtedy my dołożymy starań, aby im w tym pomóc" - zwierza się p. Teresa. Marzeniem ks. proboszcza jest utworzenie w parafii grupy modlitewnej i scholi lub chórku.
"Miałem wybór: albo cisza i spokój na plebanii, albo prawdziwe realizowanie duszpasterskiego powołania i zrobienie czegoś dobrego. Nasi Księża Biskupi popierają to, co robimy. Bp Tadeusz Rybak zachęca do tworzenia przy parafiach takich placówek, a bp Stefan Regmunt podczas wizytacji kanonicznej chwalił naszą pracę i stawiał nas za wzór" - mówi ks. Józef Hupa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

ZUS już wypłaca zasiłki parom jednopłciowym. Władza przemyca ideologiczne zmiany tylnymi drzwiami?

2026-09-21 20:48

[ TEMATY ]

homoseksualizm

homozwiązki

Adobe Stock

To, co jeszcze do niedawna wydawało się niewyobrażalne w polskim systemie prawnym i sprzeczne z fundamentalną definicją rodziny, staje się rzeczywistością za sprawą obecnego kierunku ministerstwa. Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk poinformowała z dumą, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaczął wypłacać pierwsze zasiłki opiekuńcze dla tzw. „małżeństw” jednopłciowych.

Wszystko to jest efektem rozporządzenia, które weszło w życie 23 sierpnia i pozwala na transkrypcję zagranicznych aktów małżeństw osób tej samej płci do polskiego systemu. W ten sposób instytucje państwowe przyznają przywileje zarezerwowane w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej wyłącznie dla związku kobiety i mężczyzny.
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie bł. Bernardyny Jabłońskiej - duchowej córki św. Brata Alberta

pl.wikipedia.org

Prawdziwym przełomem w życiu bł. Bernardyny okazało się spotkanie z Bratem Albertem. „Tęskniła do życia w kontemplacji i Pan wypełnił jej pragnienie w sposób, którego się nie spodziewała, bo jej życie upłynęło na ciężkiej pracy wśród bezdomnych, zranionych przez życie, nędzarzy. To w nich odkrywała twarz umiłowanego Nauczyciela i z miłości do Niego pragnęła dawać, wiecznie dawać” - mówił o bł. Bernardynie bp Damian Muskus.

Według niego, jej życie i posługa najsłabszym są świadectwem, że wielkie dzieła miłości rodzą się „z patrzenia na Jezusa, z nieustannego bycia z Nim, słuchania Go i uczenia się Jego stylu”. Stwierdził, że siostry albertynki „w cichości zmieniają świat, zaprowadzając w jego najciemniejszych zakamarkach ewangeliczne reguły dobra, miłości i całkowitego oddania Jezusowi”.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski: Zróbmy raban w Łodzi

2026-09-22 10:50

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Łukasz Głowacki

Diecezjalny Dzień Wspólnoty Ruchu Światło-Życie

Diecezjalny Dzień Wspólnoty Ruchu Światło-Życie

Nasz Bóg nie jest księgowym. Jest nieprawdopodobnie hojny. Jest wspaniałomyślny. On nas ciągle szuka, ciągle zaprasza – mówił w homilii kard. Konrad Krajewski podczas Diecezjalnego Dnia Wspólnoty Ruchu Światło-Życie, który odbył się w parafii Matki Bożej Królowej Polski w Łodzi-Radogoszczu.

Spotkanie zgromadziło członków ruchu, szczególnie uczestników tegorocznych oaz rekolekcyjnych. Było zwieńczeniem wakacyjnej drogi, ale przede wszystkim przypomnieniem, że doświadczenie wspólnoty nie kończy się wraz z powrotem do domu. Przeciwnie – dopiero wtedy zaczyna się sprawdzian tego, czy usłyszane Słowo Boże rzeczywiście staje się życiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję